Inflacja w Polsce osiągnęła najwyższy poziom od 20 lat. W związku z czym, wiele osób staje przed dylematem, w jaki sposób zabezpieczyć swoje oszczędności, aby nie traciły na wartości. Wciąż ogromną popularnością cieszą się nieruchomości mieszkaniowe. Jednak eksperci wskazują, że zdecydowanie lepszą ochroną kapitału jest ziemia, uważana za jedną z najbezpieczniejszych przystani w dobie trwającego kryzysu.
Obrót nieruchomościami a COVID-19. Już minęło ponad półtora roku jak doświadczamy skutków pandemii COVID-19, która, nie da się ukryć, mocno odcisnęła się na wielu aspektach związanych z życiem codziennym, pracą i biznesem, Nie bez znaczenia pozostaje wpływ epidemii na obrót nieruchomościami, w szczególności związany z wydłużeniem się wielu procedur w czasie i trudnością w zrealizowaniu prostych wcześniej czynności.
Ceny mieszkań - jak długo będą rosły? Wciąż wysoki popyt i niedostateczna podaż odzwierciedlają stale rosnące ceny. Mieszkania są o około 10 proc. droższe niż przed rokiem. To dane uśrednione dla siedmiu największych miast, gdzie nawet 70 proc. wartości transakcji było finansowane gotówką. W ostatniej dekadzie rynek nieruchomości zarówno komercyjnych, jak i mieszkaniowych przechodzi fazę szybkiego wzrostu. Polska ma jeden z najniższych wskaźników dostępności mieszkań w Europie, wg szacunków wciąż brakuje ich nawet 2 - 2,5 miliona, a także jedną z najniższych średniej liczby pokoi na osobę.
Kredyt hipoteczny. Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to jedna z najważniejszych, o ile nie najważniejsza decyzja finansowa, jaką podejmujemy w życiu. Zobowiązanie najczęściej spłacamy przez dwie, trzy dekady. Nic dziwnego więc, że o środki na zakup mieszkania czy budowę domu starają się przeważnie młodsi kredytobiorcy, którzy pragną zamieszkać na swoim.
Ceny mieszkań w Warszawie i innych miastach na świecie. UBS przeprowadziło analizę cen nieruchomości mieszkalnych w 25 czołowych miastach na świecie. Podczas gdy Frankfurt, Toronto i Hongkong wykazują najwyższe poziomy ryzyka bańki na rynkach mieszkaniowych, Warszawa pozostaje, zdaniem ekspertów, odpowiednio wyceniana. W ujęciu średnim, wzrost cen nieruchomości w analizowanych miastach przyspieszył w ciągu ostatnich czterech kwartałów, sięgając 6% (z uwzględnieniem korekty o inflację). W Warszawie odnotowano wolniejszy wzrost, o 3%.
Popyt na mieszkania nie słabnie, a ceny rosną – i dotyczy to nie tylko dużych aglomeracji, ale i mniejszych miast. W kierunku tych drugich coraz częściej kierują się deweloperzy, dla których głównym hamulcem jest dziś niedobór gruntów pod nowe inwestycje w dużych miastach. – Dostrzegamy możliwości inwestowania właśnie w tych mniejszych miejscowościach. Duży potencjał mają miasta między 10 a 30 tys. mieszkańców – mówi Przemysław Andrzejak, prezes Royal Sail Investment Group. Jak wskazuje, tam też klienci chcą poprawić swój komfort życia, niekoniecznie budując dom. Tymczasem podaż inwestycji na takich rynkach jest dziś mocno niewystarczająca. Potwierdzają to też dane NBP, z których wynika, że im mniejsze miasto, tym mniej lokali i tym większy ich niedobór.