Opłata za ogrzewanie wzrosła o 18%. To ok. 750 zł. Jak odczuwalnie zmniejszyć rachunki?

REKLAMA
REKLAMA
Opłata za ogrzewanie rok do roku wzrosła aż o 18%. To około 750 zł na gospodarstwo domowe. Są dwie główne przyczyny wyższych kosztów. Jak można odczuwalnie zmniejszyć rachunki?
- Opłata za ogrzewanie wyższa o 18%
- Bardzo poważne obciążenie budżetu domowego
- Dwie przyczyny wysokich kosztów ogrzewania
- Ocieplenie domu
- Czy wymiana okien się opłaca?
- Jak odczuwalnie zmniejszyć rachunki za ogrzewanie?
- Podsumowanie
Opłata za ogrzewanie wyższa o 18%
Biorąc pod uwagę obecną sytuację i dane historyczne, wszystko wskazuje na to, że zima 2026/2027 przyniesie wyraźne podwyżki opłat za ogrzewanie. Przeciętny właściciel domu jednorodzinnego zapłaci za ten sezon grzewczy o kilkaset złotych więcej niż rok temu, co w skali całego kraju przekłada się na miliardowe koszty. Sprawdzamy skalę tych wzrostów oraz wyjaśniamy, jakie działania warto podjąć, by od razu odczuwalnie obniżyć rachunki.
REKLAMA
REKLAMA
Według raportu Instytutu Ekonomii Środowiska i CEM Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej, przygotowanego na reprezentatywnej próbie 1000 właścicieli domów jednorodzinnych, przeciętny koszt ogrzewania budynku wzrósł z 4127 zł w sezonie 2023/2024 do 4885 zł w sezonie 2024/2025. To wzrost o 18 proc., czyli ponad 750 zł na jedno gospodarstwo domowe. W skali całego segmentu budownictwa jednorodzinnego w Polsce oznacza to wzrost łącznych wydatków na ogrzewanie o niemal 4,8 mld zł – do 31,5 mld zł rocznie.
Bardzo poważne obciążenie budżetu domowego
Skalę problemu potwierdzają odczucia samych mieszkańców: dla co czwartego gospodarstwa domowego (26 proc.) ogrzewanie stanowi „bardzo poważne obciążenie budżetu”. Rosnące rachunki to w dużej mierze efekt podwyżek cen nośników energii. Jak wynika z analiz rynkowych, właściciele kotłów gazowych w sezonie 2024/2025 zapłacili za ogrzewanie nawet o 27 proc. więcej niż rok wcześniej, a w budynkach o słabej izolacji roczny koszt ogrzewania gazem sięgnął kilkunastu tysięcy złotych. Dla porównania – w dobrze ocieplonym domu ten sam sezon może kosztować nawet trzykrotnie mniej.
Dwie przyczyny wysokich kosztów ogrzewania
Wzrost cen energii to jedna strona medalu. Drugim, równie istotnym czynnikiem jest fatalny stan techniczny znacznej części polskiego budownictwa jednorodzinnego. Z cytowanego raportu IEE/CEM wynika, że:
REKLAMA
- 29 proc. domów jednorodzinnych w Polsce nie ma ocieplenia ścian zewnętrznych (ok. 1,87 mln budynków),
- 24 proc. budynków ma nieszczelną stolarkę okienną lub drzwiową wymagającą wymiany lub naprawy (ok. 1,55 mln budynków),
- koszt ogrzewania budynku nieocieplonego jest średnio o 16 proc. wyższy niż budynku ocieplonego.
Ocieplenie domu
Mimo że aż 83 proc. respondentów uważa ocieplenie budynku (w tym wymianę okien) za najbardziej opłacalną inwestycję w obecnej sytuacji, tylko 40 proc. właścicieli nieocieplonych domów faktycznie planuje taką inwestycję, co i tak jest wynikiem znacznie niższym niż w 2023 roku, gdy deklarowało to 59 proc. Widać więc wyraźną lukę między świadomością korzyści a realnym działaniem.
- Wymiana okien bywa odkładana na później, bo kojarzy się z dużym remontem – tymczasem to zwykle najszybsza droga do niższych rachunków za ogrzewanie, bez znacznych ingerencji w bryłę budynku. – mówi Zuzanna Dyba, specjalistka ds. public relations w OKNOPLAST.
Czy wymiana okien się opłaca?
Stare okna – drewniane sprzed dekad lub plastikowe z lat 90. – to jedno z głównych źródeł strat ciepła w domu. Współczynnik przenikania ciepła (Uw) starych okien drewnianych sięga nawet 3,0 W/m²K, podczas gdy nowoczesne okna energooszczędne osiągają wartości rzędu 0,7–0,9 W/m²K. Im niższy współczynnik, tym mniej ciepła ucieka przez okno zimą. Coraz więcej Polaków dostrzega ten problem w praktyce: odsetek właścicieli domów, którzy jako sposób na obniżenie rachunków wskazują wymianę okien, wzrósł z 6 proc. w 2023 r. do 9 proc. w 2025 roku. To wciąż niewielka grupa w porównaniu z tymi, którzy po prostu obniżają temperaturę w domu (20 proc.) czy okresowo wyłączają ogrzewanie (16 proc.) – czyli oszczędzają kosztem własnego komfortu, zamiast raz na lata zainwestować w trwałe rozwiązanie.
Zima to najgorszy moment na wymianę okien – warto zrobić to wcześniej, zanim spadnie temperatura. Producenci okien co roku organizują jesienne promocje, które mogą realnie obniżyć koszt inwestycji.
Jak odczuwalnie zmniejszyć rachunki za ogrzewanie?
Wymiana okien to inwestycja średnioterminowa, ale są też działania, które można wdrożyć od razu, bez większych nakładów:
- Uszczelnienie istniejących okien i drzwi – tania i szybka metoda ograniczenia strat ciepła do czasu planowanej wymiany stolarki.
- Docieplenie ścian i poddasza – inwestycja o najwyższym potencjale oszczędności według właścicieli domów, choć wymaga większego budżetu i czasu.
- Regulacja i serwis instalacji grzewczej – niedrożne grzejniki czy nieodpowietrzona instalacja c.o. mogą podnosić zużycie energii nawet o kilkanaście procent.
Podsumowanie
Tegoroczna zima będzie kosztować polskie gospodarstwa domowe średnio kilkaset złotych więcej niż poprzednia, a w skrajnych przypadkach – przy słabo ocieplonym domu i ogrzewaniu gazowym – rachunek może urosnąć o kilka tysięcy złotych. Eksperci i same statystyki wskazują jeden kierunek: krótkoterminowe oszczędzanie na komforcie (niższa temperatura, ograniczone godziny ogrzewania) daje ulgę na chwilę, ale to inwestycja w izolację budynku – w tym wymianę okien – realnie i trwale obniża rachunki w kolejnych sezonach.
Źródło: OKNOPLAST
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA


