Podwyżki cen paliw, prądu i gazu. Na globalnych rynkach rosną ceny surowców energetycznych, a to pociąga za sobą podwyżki detalicznych cen prądu czy gazu. Od października więcej płacą klienci PGNiG, a koncern zapowiada kolejne wnioski o zatwierdzenie wyższych taryf, które będą obowiązywać od nowego roku. Więcej muszą płacić m.in. mieszkańcy Włoch, Francji czy Wielkiej Brytanii. Szacuje się, że przeciętne gospodarstwo domowe w UE wyda w tym roku na gaz od 800 do 1150 euro więcej niż przed rokiem. Drożeją też paliwa – na Węgrzech za benzynę trzeba płacić blisko 30 proc. więcej niż rok temu, w Polsce w październiku wzrost cen za paliwo wyniósł już 34 proc. r/r.
Ceny mieszkań w Warszawie i innych miastach na świecie. UBS przeprowadziło analizę cen nieruchomości mieszkalnych w 25 czołowych miastach na świecie. Podczas gdy Frankfurt, Toronto i Hongkong wykazują najwyższe poziomy ryzyka bańki na rynkach mieszkaniowych, Warszawa pozostaje, zdaniem ekspertów, odpowiednio wyceniana. W ujęciu średnim, wzrost cen nieruchomości w analizowanych miastach przyspieszył w ciągu ostatnich czterech kwartałów, sięgając 6% (z uwzględnieniem korekty o inflację). W Warszawie odnotowano wolniejszy wzrost, o 3%.
Budownictwo a zmiany klimatu i zrównoważony rozwój. W obliczu boomu infrastrukturalnego, który według przewidywań, ma napędzać globalny wzrost gospodarczy przez najbliższą dekadę, branża budowlana będzie zmagać się z rosnącą presją związaną ze zmianami klimatu oraz dążeniem do osiągnięcia zerowej emisji netto gazów cieplarnianych – wynika z raportu opublikowanego przez Marsh i Guy Carpenter, światowych liderów w obszarze usług profesjonalnych w zakresie ryzyka, strategii i zarządzania zasobami ludzkimi, którzy należą do Grupy Marsh McLennan.
Ceny mieszkań. Według szacunków, w ciągu ostatnich 2 lat ceny mieszkań wzrosły w wybranych miastach o ok. 1/3 lub więcej. W stolicy od stycznia do lipca tego roku metr kwadratowy podrożał nawet o 1 tys. złotych. Eksperci prognozują, że część metropolii osiągnie do końca br. wynik ponad 20% większy w relacji rocznej. Mimo znacznych wzrostów, nabywców zachęcają tanie kredyty. Ale jeśli te ostatnie podrożeją, to może nastąpić ograniczenie wzrostu cen na rynku nieruchomości, a nawet chwilowy ich spadek.