REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Planowanie budowy domu w polskich realiach przypomina dziś nawigowanie po dynamicznym i wymagającym rynku, gdzie stabilizacja cen materiałów przeplata się z rosnącymi kosztami specjalistycznych usług. Po okresie dużej niepewności, rok 2025 przyniósł pewien oddech, ustalając rynkowe standardy cenowe na poziomie, który pozwalał inwestorom na realne planowanie budżetów. Jednak 2026 rok stawia przed nami nowe wyzwania. Obserwując tysiące procesów projektowych, można zauważyć, że kluczem do sukcesu nie jest już tylko wybór tanich materiałów, ale przede wszystkim świadoma optymalizacja bryły budynku i technologii wykonania.
Czy można wynająć od żony część należącego do niej mieszkania, zarejestrować pod tym adresem działalność gospodarczą, a koszty czynszu najmu zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów? Na to pytanie Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odpowiedział w wydanej interpretacji indywidualnej.
Głównym impulsem do podwyżki cen materiałów budowlanych miało być uruchomienie programu dopłat do mieszkań – #naStart. Wiadomo już, że zostało ono przesunięte o co najmniej pół roku. Czy to oznacza, że korekta w dół cen materiałów budowlanych jeszcze potrwa?
Budżet na budowę domu. Zazwyczaj proces stawiania domu zaczyna się od etapu planowania, w tym określenia budżetu. Dynamiczna sytuacja gospodarcza sprawia, że wszelkie wyceny i szacunki mogą różnić się od realnych kwot, jakie ostatecznie przyjdzie zapłacić inwestorom. Wśród osób budujących domy w 2022 roku aż 78% wydało na budowę domu więcej niż zakładały początkowe kosztorysy. Najczęściej deklarowano, że ostateczne koszty były wyższe od przewidywanych w granicach 26 – 50% – wynika z Raportu o budowie domów w Polsce, przygotowanego przez Oferteo.pl.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA