REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Frankowicze wciąż pozywają banki przed sąd, ale wielu rezygnuje z walki o pieniądze, dlaczego

Frankowicze wciąż pozywają banki przed sądy o pieniądze
Frankowicze wciąż pozywają banki przed sądy o pieniądze
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Frankowicze tracą impet. W I kw. 2025 r. do sądów wpłynęło o 40 proc. mniej pozwów niż rok wcześniej, Do sądów wpływa coraz mniej spraw frankowych. Spadki są dwucyfrowe. Eksperci mówią o efekcie ugód.

W I kwartale br. liczba spraw frankowych złożonych w sądach okręgowych była o 40% mniejsza w porównaniu z analogicznym okresem ub.r. Jak przekonują znawcy tematu, powodów jest kilka. Natomiast coraz więcej frankowiczów decyduje się na ugody z bankami.

REKLAMA

REKLAMA

Te ostatnie pozywają kredytobiorców, również tych klientów, którzy tylko złożyli reklamację kwestionującą ważność umowy lub wezwali do próby ugody. Eksperci dodają, że pomimo ww. trendu, nowych pozwów wciąż jest sporo. Najwięcej w ww. okresie wpłynęło ich do Sądu Okręgowego w Warszawie – 2,6 tys. Do tego widać, że w każdym sądzie liczba złożonych spraw w I kw. spadła rdr. o dwucyfrową wartość, nawet przekraczającą 64%. Pojawiają się opinie, że dla frankowiczów to szansa na szybsze rozstrzygnięcie.

Do sądów trafia mniej pozwów frankowiczów przeciwko bankom: dlaczego

Jak wynika z danych z 47 sądów okręgowych, w I kw. 2025 roku wpłynęło do nich 14,3 tys. spraw frankowych. To o 40% mniej niż w analogicznym okresie 2024 roku, kiedy było ich 23,8 tys. W opinii radcy prawnego Adriana Goski z kancelarii SubiGo, spadek rdr. jest zjawiskiem istotnym i nie do końca zaskakującym. Ekspert podkreśla, że coraz więcej frankowiczów decyduje się na ugody z bankami, a ponadto znacząca część najbardziej zdeterminowanych kredytobiorców już wcześniej wystąpiła na drogę sądową.
– Na tegoroczne dane mogły również wpłynąć praktyki banków polegające na pozywaniu kredytobiorców o zwrot kapitału. W niektórych przypadkach dzieje się to nawet wtedy, gdy klient samodzielnie nie wytoczył powództwa, a jedynie wcześniej złożył reklamację kwestionującą ważność umowy lub wezwał bank do próby ugodowej. Dodatkowym czynnikiem mogą być programy ugodowe prowadzone przez banki. Ponadto nie wszyscy kredytobiorcy są gotowi na podjęcie ryzyka związanego z wytoczeniem powództwa przeciwko kredytodawcy – komentuje radca prawny Agnieszka Dudek, wykładowca Uniwersytetu WSB Merito.

Jak przekonuje adwokat Katarzyna Murawska z kancelarii MBM Legal, zmniejsza się potencjalna grupa osób zainteresowanych wnoszeniem spraw. Dotychczasowe korzystne orzecznictwo, a także informacje medialne spowodowały, że wielu kredytobiorców podjęło decyzję o wszczęciu postępowania wcześniej. Ekspertka stwierdza, że może nastąpić zarówno dalszy spadek liczby nowych pozwów, jak i ewentualny ich wzrost, np. wskutek ofensywy banków w zakresie pozwów o bezumowne korzystanie z kapitału. Kluczowe będzie dalsze monitorowanie kierunków orzecznictwa i strategii procesowych obu stron.
– Na podstawie obserwacji rynkowej można powiedzieć, że wyroki korzystne dla frankowiczów zwiększają ich determinację do składania pozwów, a niekorzystne – mogą zniechęcać. W ostatnich miesiącach banki, widząc niekorzystne tendencje w sądach, coraz częściej oferują ugody na lepszych warunkach. Jednocześnie część kredytodawców zmieniła strategię i zaczęła pozywać frankowiczów o zwrot kapitału lub wynagrodzenie za korzystanie z niego, co również wpływa na statystyki sądowe – podkreśla radca prawny Adrian Goska.

REKLAMA

Pozwy frankowiczów przeciwko bankom: nowe będą trafiały do sądów jeszcze przez kilka lat

Z kolei radca prawny Agnieszka Dudek zaznacza, że orzecznictwo TSUE oraz sądów powszechnych w sprawach frankowych jest już ugruntowane. Według ekspertki, ponad 14 tysięcy nowych spraw w ciągu jednego kwartału to wciąż znacząca liczba. Wydaje się, że jeszcze przez kilka najbliższych lat sprawy dotyczące kredytów frankowych będą nadal wpływać do sądów. Jak podkreśla ekspertka, w ostatnim czasie można zaobserwować też rosnące zainteresowanie wytaczaniem powództw przez kredytobiorców posiadających kredyty indeksowane lub denominowane do euro czy dolara amerykańskiego.
– Dla frankowiczów, którzy już pozwali banki, spadek rdr. liczby złożonych pozwów oznacza potencjalnie szybsze rozpatrywanie ich spraw. Banki z kolei mogą uznać to za sygnał zmniejszającego się zagrożenia masowymi pozwami, co ułatwia im zarządzanie ryzykiem prawnym i finansowym. Kredytobiorcy rozważający wejście na drogę sądową mogą teraz liczyć na krótszy czas procesu. Ale muszą też być świadomi tego, że banki mogą próbować bardziej aktywnie skłaniać ich do ugód. Ogólnie system powoli odzyskuje równowagę – analizuje ekspert z kancelarii SubiGo.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W każdym sądzie okręgowym liczba złożonych spraw frankowych w I kw. spadła rdr. o dwucyfrową wartość, nawet o przeszło 64%. Ostatnio najwięcej takich pozwów wpłynęło do SO w Warszawie – 2,6 tys. (rok wcześniej – 3,9 tys.). Dalej widać SO w Gdańsku – 1,6 tys. (poprzednio – 2,2 tys.), SO w Poznaniu – 1,3 tys. (2 tys.), SO Warszawa-Praga w Warszawie – 0,9 tys. (1,9 tys.), SO w Krakowie – 0,7 tys. (1,2 tys.), a także SO we Wrocławiu – 0,6 tys. (1,5 tys.).
– Mimo że widoczne są spadki rdr. w każdym z głównych ośrodków, to wpływ pozwów nadal pozostaje wysoki, zwłaszcza w SO w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu czy we Wrocławiu. Spadek obciążenia sądów powinien przełożyć się na usprawnienie pracy wymiaru sprawiedliwości i tym samym – na skrócenie czasu postępowań. Dla frankowiczów oznacza to szansę na szybsze rozstrzygnięcia – podkreśla adwokat Katarzyna Murawska.

Jak stwierdza Agnieszka Dudek, kluczowym czynnikiem determinującym tempo postępowania pozostaje właściwość miejscowa i obciążenie konkretnego sądu. Dla przykładu, w Sądzie Okręgowym w Sosnowcu termin pierwszej rozprawy wyznaczany jest zazwyczaj w okresie od sześciu miesięcy do roku od daty wniesienia pozwu. Z kolei w Warszawie czas oczekiwania na pierwsze posiedzenie może wynosić nawet kilka lat.
Średni czas trwania procesu ulega skróceniu, choć nadal zależy od konkretnego sądu. Banki w 2025 roku są bardziej skłonne do proponowania ugód na atrakcyjniejszych warunkach, co nie było aż tak powszechne rok wcześniej. Jednocześnie wzrosła ostrożność wobec nieuczciwych firm oferujących pomoc frankowiczom, dzięki nagłaśnianiu ich nieetycznych praktyk. Atmosfera wokół spraw frankowych jest bardziej profesjonalna i świadoma niż rok temu – podsumowuje radca prawny Adrian Goska.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Wyraźne ożywienie na rynku mieszkań. W lipcu sprzedaż wzrosła o 36 proc.

Sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach wzrosła o 36 proc. rdr w lipcu a ceny pozostały stabilne - wynika z „Barometru Cen Mieszkań” publikowanego przez portal Tabelaofert.

Silver living - nowy kierunek rynku nieruchomości

Starzenie się społeczeństwa nie jest już prognozą, to jest fakt, który w 2026 roku zaczyna realnie przekształcać rynek nieruchomości w Polsce. Segment mieszkań senioralnych, określany jako silver living, wyrasta na jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków inwestycyjnych. Deweloperzy, inwestorzy i właściciele nieruchomości coraz wyraźniej dostrzegają, że to właśnie osoby 60+ będą w najbliższych latach największą i najbardziej stabilną grupą klientów.

REKLAMA

Urlop we własnym apartamencie i dodatkowy zarobek? Polacy są zainteresowani

Czterech na dziesięciu Polaków uważa, że zakup mieszkania wakacyjnego w atrakcyjnej turystycznie lokalizacji może być dobrą inwestycją – wynika z raportu CBRE. Jednocześnie, mimo rosnącej w Europie popularności wymiany mieszkań na czas urlopu, w Polsce zainteresowanie takim rozwiązaniem deklaruje zaledwie 12 proc. badanych.

Mieszkania znów na celowniku kupujących. Sprzedaż przebiła nową podaż

Dane za pierwsze siedem miesięcy br. pokazują, że sprzedaż mieszkań o 15 proc. przewyższała nową podaż - wynika z raportu Otodom. To radykalna zmiana wobec ubiegłego roku, kiedy deweloperzy wprowadzili na rynek o 33 proc. więcej lokali niż zdołali sprzedać.

Masz niezgłoszoną studnię? Można uniknąć opłaty legalizacyjnej i kary za jej wykonanie, ale jest termin

Od 18 sierpnia 2026 r. rusza czasowe okno, w którym właściciele niektórych studni i innych urządzeń do poboru wód podziemnych będą mogli uregulować ich status bez opłaty legalizacyjnej i bez kary. Warunkiem jest złożenie kompletnego wniosku do 31 grudnia 2027 r. Nowe przepisy nie obejmą jednak każdej przydomowej studni, lecz tylko te urządzenia, które powinny były wcześniej uzyskać pozwolenie wodnoprawne albo zostać zgłoszone.

Czy kranówka jest czysta? 2 litry dziennie kosztują jedyne 12 zł rocznie. Czy Polacy piją wodę z kranu?

Czy kranówka jest czysta i można ją pić? 2 litry dziennie kosztują jedyne 12 zł rocznie. To duża oszczędność. Czy Polacy piją wodę z kranu? Jak bezpiecznie z niej korzystać na co dzień?

REKLAMA

Najem krótkoterminowy w sąsiedztwie. Swojego mieszkania tak łatwo nie sprzedaż lub zrobisz to ze stratą

Najem krótkoterminowy to problem zwłaszcza dużych miast i kurortów. Najemcy, którymi są turyści często naruszają zasady tak zwanego miru domowego, zakłócając spokój stałym mieszkańcom. Incydenty budują złą opinię i utrudniają nie tylko życie na co dzień, ale prowadzą do utraty wartości mieszkań w sąsiedztwie, które trudno sprzedać bez straty.

Wiadomo o ile wzrosną stawki podatku na 2027 rok. Minister Finansów ogłosił stawki

Maksymalne stawki podatku od nieruchomości na 2027 rok wzrosną. Rady gmin dysponują już wszystkimi niezbędnymi danymi umożliwiającymi im podjęcie w tym zakresie uchwał podatkowych. To one zdecydują, czy mieszkańcy ich terenu zapłacą więcej, czy nie.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA