REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy przed Biurem Informacji Kredytowej coś się ukryje?

Comperia.pl
Porównywarka finansowa nr 1
Żadna informacja na temat naszej historii kredytowej nie pozostanie naszą tajemnicą. Czy klienci banków mają z tego jakąś korzyść?
Żadna informacja na temat naszej historii kredytowej nie pozostanie naszą tajemnicą. Czy klienci banków mają z tego jakąś korzyść?

REKLAMA

REKLAMA


Nie jest możliwe ukrycie informacji o zaciągniętym kredycie przed Biurem Informacji Kredytowej. Jeśli nie spłacaliśmy bądź nie spłacamy, rat w terminie to pracownicy Biura Informacji Kredytowej odnajdą taką informację. Żadna informacja na temat naszej historii kredytowej nie pozostanie naszą tajemnicą. Czy klienci banków mają z tego jakąś korzyść?

Jeśli bank lub inna instytucja, udzielająca kredytów, chce pożyczyć klientowi pieniądze, rutynowo zagląda do bazy Biura Informacji Kredytowej. Zebrane w niej wiadomości pomagają ocenić wiarygodność kredytową każdej osoby. Zakres takich danych może być różny. Niekiedy biura gromadzą dane negatywne, tzn. tylko te, które dotyczą klientów, posiadających opóźnienia w regulowaniu zobowiązań. W większości przypadków materiały te obejmują jednak wszystkich kredytobiorców – także tych, którzy regulują zobowiązania terminowo.

REKLAMA

REKLAMA

W 1997 roku powołano do życia polskie Biuro Informacji Kredytowej (BIK). Swoją działalność operacyjną rozpoczęło ono w 2000 roku. BIK jest, do tej pory, jedynym w Polsce biurem informacji kredytowej. Może ich powstać więcej, a zasady, na jakich mogą funkcjonować, reguluje Ustawa Prawo Bankowe. Podobnie do biur w innych krajach, BIK gromadzi i udostępnia dane, dotyczące zobowiązań klientów banków i innych instytucji kredytowych – zarówno pozytywne, jak i negatywne. BIK współpracuje z instytucjami finansowymi, działając na zasadzie wzajemności. Innymi słowy tylko te organy, które przekazują dane do BIK, mogą otrzymać informację zwrotną w postaci raportów kredytowych.

Zobacz także: Jak dostać kredyt na budowę domu?

Banki oraz inne instytucje kredytowe, poprzez dostęp do tych publikacji, są w stanie sprawnie oszacować zdolność i wiarygodność kredytową klienta, zanim udzielą mu kredytu. Oczywiście mogą tego dokonać również na podstawie dokumentacji, dostarczonej przez kredytobiorcę, niemniej bardzo trudno będzie im wówczas trafnie ocenić jego wiarygodność.

REKLAMA

Dlatego też raport kredytowy ma decydujące znaczenie przy podejmowaniu decyzji o przyznaniu kredytu oraz w procesie zarządzana ryzykiem. Jeżeli raport jest bogatszy w dane, nastąpi precyzyjniejsza ocena klienta.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czy BIK może nam zaszkodzić?

Wśród wielu przyszłych lub obecnych kredytobiorców rośnie strach przed BIK-em. Na forach internetowych można przeczytać wpisy przerażonych osób, które wzięły kredyt. Ich zdaniem taka wnikliwa analiza utrudnia dostęp do usług kredytowych, a jedno opóźnienie w racie jest w stanie uniemożliwić uzyskanie następnego kredytu w przyszłości. Nic bardziej błędnego. BIK chroni przez nadmiernym zadłużeniem się i popadaniem w kłopoty finansowe. Możliwość pozyskania przez kredytodawcę raportu kredytowego, ułatwiającego ocenę wiarygodności, staje się jednocześnie mechanizmem dyscyplinującym kredytobiorcę. Sam dłużnik może uzyskać raport o stanie swoich finansów, patrząc przez pryzmat kredytów. Wie, jak jest postrzegany przez banki i jaką ma szansę na kolejne zobowiązanie kredytowe. Jeśli chce być odbierany jako rzetelny klient, musi dążyć do tego, aby pozytywna historia spłat jego zobowiązań była dostępna dla banków nie tylko w trakcie, ale również po uregulowaniu danego zobowiązania. To właśnie ona daje szansę na otrzymanie lepszych niż standardowe warunków korzystania z ofert banków. Najczęściej oznacza to uproszczoną procedurę, ale i obniżenie opłat i prowizji.

Jaką wiedzę o nas posiada BIK?

W skład baz, w których gromadzone są wszystkie dane, wchodzą: BIORK (baza informacji o rachunkach kredytowych), BIOZ (baza danych o zapytaniach), BIOM (baza informacji o okresowych zapytaniach o aktywność kredytową klientów) oraz Międzybankowa Informacja Gospodarcza – Dokumenty Zastrzeżone (MIG-DZ). W pierwszej, wymienionej bazie znajdują się głównie dane o wysokości zobowiązań finansowych klientów. Są one uaktualniane co miesiąc. W drugiej bazie zbierane są informacje na temat wszystkich zapytań, dotyczących klientów: kiedy, o jakiego klienta i z ilu banków padły zapytania. Są one aktualizowane na bieżąco, w czasie rzeczywistym, kiedy bank wysyła zapytanie. Bazę Dokumentów Zastrzeżonych prowadzi Związek Banków Polskich, nie BIK, który jednak ma do niej dostęp i przeszukuje ją przy zapytaniu, wystosowanym przez bank. W bazie tej przechowywany jest zbiór informacji o klientach indywidualnych i przedsiębiorcach, utraconych dokumentach tożsamości oraz dowodach rejestracyjnych, a także informacje potrzebne do walki z oszustami, którzy dokonują przestępstw przy pomocy kart płatniczych.

Czy doradca finansowy okaże się pomocny?

We współpracy z BIK zbawienny może okazać się doradca finansowy. Po przejrzeniu wszystkich ofert, składa się wniosek kredytowy w jednej – dwóch instytucjach. Nie warto biegać od banku do banku. Z informacji, zebranych przez portal Comperia.pl, wynika, że niektóre banki są mniej skłonne do udzielania pożyczek klientom, którzy często o nie pytali, ale ostatecznie nie otrzymali ich.

Zobacz także: Czy raty kredytów we frankach będą tańsze?

Czy można sprawdzić co wie o nas BIK?

Zupełnie bezpłatnie, raz na pół roku, mamy możliwość sprawdzenia, co wie o nas BIK. Informację o naszych zobowiązaniach można otrzymać wyłącznie na piśmie – nie przez telefon, ani Internet. Należy wypełnić odpowiedni wniosek, dostępny także na stronie www.bik.pl (trzeba podać imię, nazwisko, datę urodzenia, PESEL oraz dane teleadresowe) i wysłać na adres BIK. W ciągu 30 dni BIK powinien odesłać kompletną informację na temat tego, jakie dane osobowe zawiera zbiór, w jaki sposób je zebrano, w jakim celu i zakresie dane te są przetwarzane oraz po co i komu zostały udostępnione. Warto sięgnąć po te informacje, aby zobaczyć, jaki jest stan naszych finansów.

Szymon Ostrowski, Comperia.pl

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Ważny termin dla właścicieli nieruchomości. Został miesiąc na zapłatę, kara może wynieść 64 tys. zł

15 września 2026 r. mija termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości. Nie każdy jednak wie, kogo dokładnie dotyczy ten obowiązek i co grozi za spóźnienie. Sprawdź, ile trzeba zapłacić, gdzie znaleźć kwotę podatku i kiedy zaległość może skończyć się wysoką karą.

Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

Koniec ustnych umów dzierżawy ziemi? Nowe zasady mogą zmienić prawa właścicieli i rolników

Umowa dzierżawy ziemi „na słowo” może wkrótce przejść do historii. Projekt Ministerstwa Rolnictwa zakłada obowiązkową formę pisemną lub elektroniczną, maksymalnie 30-letni okres dzierżawy oraz nowe prawa dla właścicieli i dzierżawców. Sprawdź, co zmieni się dla osób, które już dziś dzierżawią grunty rolne.

Polacy z pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań premium. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

REKLAMA

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

REKLAMA

Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA