REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Banki zapłacą za ubezpieczenie niskiego wkładu?

Banki zapłacą za ubezpieczenie niskiego wkładu? / fot. Fotolia
Banki zapłacą za ubezpieczenie niskiego wkładu? / fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego (UNWW) to rozwiązanie, dzięki któremu tysiące Polaków nieposiadających odpowiednich oszczędności, mogło kupić swoje lokum. Już rok po zakończeniu hipotecznego boomu, zaczęły pojawiać się opinie kwestionujące zasady działania wspomnianej polisy. Wiele osób zachęconych doniesieniami mediów, rozważa możliwość sądowego odzyskania kosztów UNWW. Taki zwrot kosztów wydaje się prawdopodobny, ale nie można mówić o pewności. Przyczyną jest niejednolite orzecznictwo sądów. Niektórzy sędziowie zajmują stanowisko korzystne dla banków.  

Kwestia finansowania dodatkowej polisy nadal wzbudza spore wątpliwości

REKLAMA

W przypadku ubezpieczenia wkładu własnego, oprócz ewentualnych uchybień proceduralnych banku, kluczową kwestią jest ekonomiczny sens działania tej polisy. Zwykle mamy do czynienia z modelem, w którym dłużnik de facto ubezpiecza interes majątkowy banku (kredytodawcy). Trzeba zdawać sobie sprawę, że to kredytodawca w przypadku niewypłacalności klienta będzie uprawniony do świadczenia wypłacanego przez ubezpieczyciela. Co gorsza, do dłużnika może zostać skierowany tzw. regres ubezpieczeniowy, czyli roszczenie ubezpieczyciela o zwrot odszkodowania. Tę kwestię często akcentują organizacje występujące w imieniu kredytobiorców (UOKiK, Rzecznik Finansowy) oraz niektóre krajowe sądy. Przykładem orzeczenia korzystnego dla konsumenta, jest Wyrok Sądu Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia z 7 lipca 2015 r. (patrz poniższa tabela). Wspomniany sąd uznał, że klient banku nie odnosi żadnej korzyści z UNWW. Podobne stanowisko zajął Sąd Rejonowy dla Warszawy - Śródmieścia w wyroku z 29 lipca 2016 r. (sygn. akt VI C 2850/15).

REKLAMA

Krajowe media zwykle informują tylko o takich prokonsumenckich rozstrzygnięciach, jak te wspomniane powyżej. Dlatego trzeba zwrócić uwagę, że orzecznictwo w sprawie UNWW nadal nie jest jednolite. Zdaniem niektórych sędziów, bank nie był jedynym beneficjentem umowy ubezpieczenia. Według tego toku rozumowania, klient również uzyskał pewną korzyść z UNWW, bo opłacenie polisy umożliwiło mu zaciągnięcie kredytu mieszkaniowego z wkładem niższym od wymaganego. Taki pogląd można znaleźć między innymi w wyroku gdańskiego sądu okręgowego z 25 marca 2016 r. (sygn. akt I C 22/15). Wymieniony sąd dodatkowo uznał, że klienci w momencie zawierania umowy, powinni mieć świadomość zasad działania dodatkowej polisy (patrz poniższa tabela).

Prezentacja przykładowych orzeczeń sądu, które dotyczyły ubezpieczenia niskiego wkładu w kredycie hipotecznym

Data i sygnatura wyroku

Orzekający sąd

Ważne stwierdzenia w uzasadnieniu wyroku

29 lipiec 2016 r.

(sygn. akt VI C 2850/15)

Sąd Rejonowy dla

Warszawy - Śródmieścia

„Za trafne uznać należało również twierdzenia strony powodowej, według których korzyść z zawartej umowy ubezpieczenia niskiego wkładu własnego była rażąco jednostronna. Tylko bowiem pozwany korzystał z ochrony ubezpieczeniowej wynikającej z przedmiotowej umowy, nie ponosząc jednocześnie żadnych kosztów z tego tytułu”.

7 lipiec 2015 r.

(sygn. akt I C 1305/14/S)

Sąd Rejonowy dla

Krakowa - Śródmieścia

„Zdaniem Sądu niewłaściwy nie jest sam rodzaj zabezpieczenia, ale sposób obciążenia klienta opłatami z jego tytułu (sposób jego zastosowania w niniejszej sprawie). Okazuje się bowiem, że koszt tego ubezpieczenia ponosi tylko kredytobiorca, podczas gdy jedynym jego beneficjentem pozostaje pozwany Bank. Doprowadza to do kuriozalnej sytuacji, w której klient banku sam opłaca składkę z tytułu ubezpieczenia, pomimo iż na wypadek rozwiązania umowy ze względu na brak terminowej spłaty rat Towarzystwo Ubezpieczeń do niego ostatecznie skieruje roszczenia regresowe”.

25 marzec 2016 r.

(sygn. akt I C

22/15)

Sąd Okręgowy w Gdańsku

Sąd wskazuje, że pozwani mieli, a przynajmniej powinni mieć, pełną świadomość tego, że z udzieleniem kredytu wiązać się będzie konieczność ustanowienia jego zabezpieczenia w postaci objęcia ubezpieczeniem niskiego wkładu (…) W okolicznościach tych zdaniem Sądu nie sposób mówić o rażącym naruszeniu interesów konsumenta. Oceny tej nie zmienia także fakt, że to pozwani w praktyce finansowali koszty składki ubezpieczeniowej uiszczanej przez bank na rzecz towarzystwa ubezpieczeniowego, skoro wyłącznie dzięki temu uzyskiwali kredyt w wysokości, o którą wnioskowali, a którego bez ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia nigdy by nie otrzymali”.

Źródło: opracowanie własne na podstawie wyroków sądowych / RynekPierwotny.pl

Kwestionowanie ubezpieczenia niskiego wkładu nie gwarantuje sukcesu …

REKLAMA

Brak pełnej zgodności w orzecznictwie, nieco komplikuje sytuację kredytobiorców i sprawia, że wygranej nie można przesądzać (zwłaszcza w pierwszej instancji). Dlatego wiele osób posiadających niewielkie roszczenia z tytułu UNWW, nie jest zainteresowanych sądowym sporem z bankiem. Znacznie większą motywację mają dłużnicy, którzy z tytułu opisywanego ubezpieczenia zapłacili bankowi np. kilkanaście tysięcy złotych. Takie przypadki nie należą do rzadkości wśród „frankowców”. Osoby z długiem waloryzowanym kursem CHF/PLN mają dodatkowe obiekcje, gdyż niektóre banki stosowały spread przy obliczaniu kosztów UNWW lub ustalały składkę tej polisy przy uwzględnieniu rosnącego salda zadłużenia w złotych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Osoby zdecydowane na pozwanie banku w sprawie związanej z ubezpieczeniem niskiego wkładu, powinny dobrze sprawdzić koszt usług kancelarii prawnej i wniesienia pozwu. Od tych kosztów w dużej mierze zależy opłacalność powództwa. Trzeba również wziąć pod uwagę wydatki, ponoszone w razie przegranej przed sądem. Na uwagę zasługuje też strategia związana z dochodzeniem swoich racji. Oprócz argumentu dotyczącego ubezpieczania interesu kredytodawcy, warto uwzględnić uchybienia formalne banku. Kredytodawcy często nie informowali klientów o wysokości składki faktycznie przeznaczonej na ochronę i zasadach funkcjonowania UNWW. Takie udokumentowane praktyki banku, w sporze sądowym oczywiście są argumentem na korzyść klientów. 

Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: RynekPierwotny.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Nieruchomości
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Kredytu zero procent nie będzie, inwestorzy na warszawskiej GPW są przekonani, że programu #naStart nie uda się wprowadzić

Początek tygodnia przyniósł niespotykany od dawna spadek notowań akcji spółek deweloperskich na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Wyjaśnienie jest proste: w trakcie weekendu w sprawie programu kredyt #naStart wypowiedział się Szymon Hołownia, zapowiadając, że Polska 2050 nie poprze tego projektu. Tym samym szanse na wprowadzenie go w znanym nam kształcie zaczynają spadać.

Czy kredyt na Start będzie realnym wsparciem przy zakupie mieszkania?

Ostateczne szczegóły i data wprowadzenia nowego rządowego programu wsparcia dla osób kupujących pierwsze mieszkanie nie są jeszcze znane. Przewidywane ograniczenia dotyczące dochodów odbiorców i cen nabywanych mieszkań mogą jednak wykluczyć wielu zainteresowanych. Jak dużym wsparciem przy zakupie mieszkań okaże się kredyt Na Start?

Zarezerwuj mieszkanie u dewelopera, ale umowę podpisz nie wcześniej niż w lipcu. Dlaczego?

Od lipca 2024 r. każdy, kto podpisze z deweloperem umowę na zakup mieszkania, zostanie objęty ochroną Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego. W pełni bezpieczny jest wtedy zakup nawet przysłowiowej dziury w ziemi. Eksperci portalu GetHome.pl zwracają uwagę, że korzyści jest więcej.

Ceny prądu na pewno wzrosną w 2024 roku. Jest sposób na złagodzenie podwyżek. Już tego lata można z niego skorzystać

W najbliższych miesiącach ceny prądu najprawdopodobniej wzrosną. Już w zeszłym roku cena energii dla gospodarstw domowych była wyższa o 7,5% względem 2022 roku i wynosiła około 0,78 zł za kWh. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki. Niemal pewnie jest, że i w 2024 roku odbiorców czekają kolejne podwyżki. Uchronić się przed nimi można na różne sposoby, między innymi wprowadzając świadome oszczędności w zużyciu energii. Jednym ze sposobów wdrożenia takich działań jest inwestycja w rozwiązania inteligentnego domu. 

REKLAMA

Ceny mieszkań 2024. Coraz mniejsza oferta mieszkań na kredyt dla przeciętnie zarabiających

Czy przeciętnie zarabiający młodzi ludzie mieszkający w największych miastach Polski mogą sobie jeszcze pozwolić na zakup mieszkania za kredyt? Eksperci portali Rankomat.pl i RynekPierwotny.pl sprawdzili pod tym kątem ofertę banków i firm deweloperskich.

Polacy pożyczyli prawie 27 mld zł na mieszkania

W pierwszym kwartale bieżącego roku wartość kredytów mieszkaniowych wzrosła do 26 mld 876 mln zł, co stanowi wzrost o 259,67 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału poprzedniego roku - informuje Związek Banków Polskich w raporcie AMRON-SARFiN.

Jak zrobić kompostownik? – Drewniany kompostownik krok po kroku

Przydomowy kompostownik to ekologiczne rozwiązanie, które może zapewnić Ci mnóstwo korzyści. Ułatwia utylizację odpadów organicznych i pozwala na produkcję naturalnego nawozu. 

W kwietniu kredyty hipoteczne znów mniej dostępne, średnia krajowa rośnie, a nawet małe mieszkanie kupić jest coraz trudniej

W kwietniu banki znów zaostrzyły kryteria ustalania zdolności kredytowej osób ubiegających się o kredyty hipoteczne. Nie zniwelował tego kolejny znaczący wzrost średniej krajowej. Na dodatek ceny metra kwadratowego nie przestają rosnąć, maleje za to oferta dostępnych mieszkań.

 

REKLAMA

Mieszkania oddane do użytku, w budowie i pozwolenia na budowę. Najnowsze dane GUS o budownictwie

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w kwietniu bieżącego roku oddano do użytkowania łącznie 15,9 tys. mieszkań. To oznacza spadek o 23,7% w porównaniu do tego samego okresu w poprzednim roku. Szczególnie dotknięte tym spadkiem było budownictwo indywidualne, które zanotowało aż 45,2% spadek rok do roku.

Zasiedzenie nie wykluczy słonego rachunku?

Zasiedzenie to instytucja prawna, której zastosowanie w praktyce generuje wiele pytań. Obecne przepisy dotyczące zasiedzenia obowiązują od połowy lat 60. minionego wieku. Nie dziwi zatem fakt, że przez tak długi czas ukształtowało się bogate orzecznictwo. Co więcej, systematycznie się ono powiększa. Przykładem może być niedawna, ważna uchwała Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 2024 roku. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl, którzy regularnie komentują ważne orzeczenia dotyczące prawa nieruchomości, postanowili wyjaśnić, jakie znaczenie ma kwietniowa uchwała SN. Wydaje się ona bardzo ciekawa ze względu na tezy sprzeczne z wcześniejszą argumentacją Sądu Najwyższego. 

REKLAMA