Z końcem roku stawki najmu w lekkiej obniżce, ale i tak jest drożej niż przed rokiem

REKLAMA
REKLAMA
Po wakacyjnej gorączce związanej z poszukaniem mieszkania na wynajem przez studentów, stawki najmu wróciły do wcześniejszych poziomów. Podaż mieszkań na wynajem wyraźnie spada. A jak kształtują się stawki najmu w relacji do rat kredytów hipotecznych?
- Stawki najmu w miastach wróciły do normy
- Mniej mieszkań na wynajem
- Stawki najmu w Rzeszowie a w Radomiu to niebo a ziemia
REKLAMA
REKLAMA
Najnowszy raport Rankomat.pl i Rentier.io pokazuje, że najem drugi miesiąc z rzędu obserwujemy zdecydowaną przewagę spadków stawek w ujęciu miesięcznym.
W najdroższej Warszawie powróciły poniżej 80 zł za 1 m2. Chociaż w porównaniu do poprzedniego miesiąca prawie w każdym mieście widać spadki, to jednak w porównaniu do poziomu przed rokiem wciąż drożej jest w 13 z 17 badanych miast.
Sam czynsz mieszkania 50 m2, bez dodatkowych opłat, kosztuje przeciętnie od 1905 zł w Sosnowcu do 3889 zł w Warszawie. W zestawieniu z lokalnymi zarobkami najem najbardziej opłaca się w Rzeszowie, bo takie koszty pochłaniają 34% pensji, za to w Radomiu aż 55% zarobków.
Stawki najmu w miastach wróciły do normy
Po letnich zwyżkach związanych ze startem roku akademickiego stawki najmu spadły. Jeszcze w sierpniu ceny za 1m2 najmu wahały się od 39 zł w Częstochowie do 80 zł w Warszawie. W październiku przedział w tym samych miastach wyniósł od 38 zł do 78 zł za metr.
Październik okazał się tańszy w stosunku do września średnio o 1,3% w analizowanych 17 miastach Polski. Największe spadki miesiąc do miesiąca zanotowały Sosnowiec (-7,7%), Gdynia (-4,1%) oraz Białystok (-2,8%). Jeśli przez miesiąc najem drożał, to jedynie w 3 miastach i nie przekroczył poziomu wzrostu 2,5%. Tymi miastami okazały się Lublin (+2,4%), Radom (+1,9%) i Rzeszów (+1,8%). W 13 miastach najem spadł, a w 1 stawki były bez zmian, więc w krótkiej perspektywie najem w miastach potaniał.
W perspektywie rocznej (październik 2025 do październik 2024) ze stawkami najmu było odwrotnie. Średnio w 17 miastach czynsz urósł o 1,7%, co jest oczywiście skutkiem wcześniejszych podwyżek. W sumie w 13 miastach wystąpiły podwyżki, a w 4 miastach spadki cen.
Najbardziej podrożały Toruń (+11%), Bydgoszcz (+7,4%) i Rzeszów (+6,4%). Największe obniżki cen najmu zanotowały z kolei Sosnowiec (-11,1%), Białystok (-4,5%) i Katowice (-4,2%).
REKLAMA
Mniej mieszkań na wynajem
- Podaż mieszkań na wynajem wyraźnie spada, co widać po liczbie ogłoszeń. W październiku pojawiło się łącznie 26,8 tys. nowych unikalnych ofert najmu w 17 analizowanych przez nas miastach, podczas gdy we wrześniu było ich 36,5 tys. Oznacza to mocny spadek o 26,5% m/m po bardzo intensywnym wrześniu. Jednocześnie w ujęciu rok do roku liczba nowych ofert była praktycznie taka sama (–0,1% r/r), co sugeruje, że obserwujemy raczej sezonowe domknięcie „szczytu studenckiego”, a nie strukturalne kurczenie się podaży - komentuje Anton Bubiel, prezes Rentier.io.
Najem mieszkania 50 m2 w październiku 2025 r. kosztował przeciętnie od 1905 zł w Sosnowcu do 3889 zł w Warszawie, bez wliczania rachunków. Dla porównania, rata kredytu z wkładem 10% mieszkania 50 m2 wahała się od 2055 zł w Częstochowie do 4708 zł w Warszawie.
Obniżki stóp procentowych nie sprawiły, że raty kredytu stały się niższe od miesięcznego najmu. Wyjątkiem są tylko 2 miasta – Radom i Szczecin. Jednak kredyt jest tam tańszy miesięcznie w przedziale 88-153 zł.
Rata kredytu jest wyższa od najmu nawet o 1080 zł. Tak jest w Krakowie, a w Warszawie różnica wynosi 819 zł, sporo też w Gdyni (713 zł) i Gdańsku (704 zł).
Najbardziej wyrównane stawki ma Łódź. Podczas gdy koszt najmu za mieszkanie 50 m2 wynosi tam 2426 zł, rata kredytu dla mieszkania o takim metrażu to 2507 zł, więc różnica wynosi zaledwie 81 zł.
Stawki najmu w Rzeszowie a w Radomiu to niebo a ziemia
Miasta w Polsce mają nie tylko różne stawki najmu, ale też zarobki. Gdy porównać jedno z drugim, okazuje się, że najlepszy stosunek wysokości czynszu do zarobków na rękę ma Rzeszów, gdzie na najem mieszkania 50 m2 trzeba przeznaczyć 34% pensji. W Radomiu aż 55% zarobków pochłonie sam najem, bez opłat administracyjnych i liczników.
Nie opłaca się być najemcą w miastach, gdzie zarobki są zarówno niskie, jak i wysokie. Z jednej strony w Gdańsku i Warszawie zarabia się dużo, ale i najem kosztuje tam sporo, pochłaniając ponad połowę zarobków. Więcej niż 50% pensji trzeba przeznaczyć także w tańszych Radomiu i Lublinie, ale tam zarobki to niecałe 5 tys. zł na rękę.
- Najem mieszkania zawsze wiąże się z pewnym ryzykiem wyrządzenia szkód i koniecznością pokrycia strat z własnej kieszeni. Aby tego uniknąć, np. przez przypadkowe zalanie czy nieumyślne spowodowanie usterki, warto posiadać ubezpieczenie mieszkania. Wystarczy ochrona wyposażenia z dokupionym rozszerzeniem w postaci OC w życiu prywatnym. Taka polisa to wydatek za mniej niż 100 zł rocznie - podkreśla Ewelina Ratajczak, ekspertka ubezpieczeń nieruchomości Rankomat.pl.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
