REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Przewalutowanie kredytu z franka na złotówkę

Marcin Krasoń, Open Finance
Przewalutowanie może być opłacalne jedynie w okresie, gdy kurs waluty jest znacznie poniżej poziomu, przy którym nastąpiło zadłużanie.
Przewalutowanie może być opłacalne jedynie w okresie, gdy kurs waluty jest znacznie poniżej poziomu, przy którym nastąpiło zadłużanie.

REKLAMA

REKLAMA

W ciągu miesiąca kurs franka wzrósł o ponad 6%. Jeśli ktoś w połowie maja zapłacił ratę w wysokości 2 tys. zł, dziś jego rata wynosi ok. 2130 zł. Wielu kredytobiorców, którzy zadłużali się, gdy frank był dużo tańszy, zastanawia się teraz, czy nie zrezygnować z kredytu walutowego i nie przejść na złotego. A może na euro? Odpowiedź jest jednoznaczna: nie. Dlaczego?

W związku z dużo wyższymi stopami procentowymi w Polsce niż w Szwajcarii (Rada Polityki Pieniężnej w tym roku już czterokrotnie podnosiła stopy procentowe), przewalutowanie na złotego zawsze wiąże się ze wzrostem miesięcznej raty. Open Finance poddało analizie kredyt hipoteczny we franku zaciągnięty w czerwcu 2006 roku, czyli w pierwszej fazie boomu nieruchomościowo-kredytowego. Frank szwajcarski kosztował wówczas ok. 2,60 zł. Pod uwagę wzięto kredyt na 300 tys. zł rozliczony na 30 lat w ratach równych, do obliczeń przyjęto kredyt z marżą równą 1,5 p.p.

REKLAMA

Zobacz także: Kredyty: raty w górę o prawie 10%

Okazuje się, że gdyby dziś chcieć przewalutować ten kredyt, trzeba się liczyć ze wzrostem raty kredytowej o 56%. W przeliczeniu na złote kredytobiorca jest dziś (po pięciu latach spłaty) winien bankowi 357 tys. zł i to taki kredyt w złotych musiałby zaciągnąć. W rozbiciu na 25 lat (bo pięć lat już spłacamy) i uwzględniając aktualne warunki rynkowe, trzeba być przygotowanym, że rata wzrośnie z 1457 zł we frankach, do 2270 zł w złotych. Można próbować przewalutować kredyt na euro, ale to oznacza, że i tak trzeba go przeliczyć przez złote. Wówczas rata wzrośnie do 1919 zł (o 32%).

Przewalutowanie może być opłacalne jedynie w okresie, gdy kurs waluty jest znacznie poniżej poziomu, przy którym nastąpiło zadłużanie. W przypadku w/w kredytu z lata 2006 roku taki czas był w czerwcu 2008 roku, kiedy to frank kosztował 2 zł. Gdyby wtedy ktoś zdecydował się na przewalutowanie, dziś płaciłby ratę o 3,5% niższą niż osoba nadal rozliczająca się we frankach. Rzecz jednak w tym, że w momencie samego przewalutowania trzeba by pogodzić się ze wzrostem miesięcznego obciążenia, bo niski kurs franka to niskie raty kredytów we franku. W czerwcu 2008 roku rata frankowego kredytu z połowy 2006 roku wynosiła ok. 1217 zł, po przewalutowaniu na złote wzrosłaby od razu do 1710 zł. Mało który klient zgodzi się na operację zwiększającą jego ratę o 40%.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dopóki stopy procentowe w Szwajcarii będą niskie, a w Polsce wysokie, dopóty przewalutowanie kredytu z franka na złotego będzie się wiązać ze wzrostem raty. Ale warto zwrócić uwagę na inny aspekt: poziom zadłużenia. Rosnący kurs franka sprawia, że (w przeliczeniu na złote) jesteśmy bankowi winni coraz więcej, co stanowi nie lada problem gdyby ktoś chciał zmienić mieszkanie lub po prostu spłacić kredyt przed czasem.

Zobacz także: Co zrobić, by pozbyć się hipoteki we franku?

Większość kredytów we franku była zaciągana w latach 2006–2008, kiedy frank wart był mniej niż dziś. W związku z tym zdecydowana większość osób zadłużonych w szwajcarskiej walucie boryka się z tym problemem. Przewalutowanie w odpowiednim momencie pozwoliłoby na zrzucenie z siebie tego jarzma. Dzięki przewalutowaniu kredytu z lata 2006 roku w czerwcu 2008 roku, dziś taki kredytobiorca jest bankowi winien zaledwie 226 tys. zł. Natomiast osoba, która nadal spłacała kredyt frankowy ma do oddania 105 tys. franków, czyli ponad 350 tys. zł. Ale – podobnie jak powyżej – kredytobiorca musiałby wówczas zaakceptować skokowy wzrost raty o 40%.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Nieruchomości
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Kredytu zero procent nie będzie, inwestorzy na warszawskiej GPW są przekonani, że programu #naStart nie uda się wprowadzić

Początek tygodnia przyniósł niespotykany od dawna spadek notowań akcji spółek deweloperskich na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Wyjaśnienie jest proste: w trakcie weekendu w sprawie programu kredyt #naStart wypowiedział się Szymon Hołownia, zapowiadając, że Polska 2050 nie poprze tego projektu. Tym samym szanse na wprowadzenie go w znanym nam kształcie zaczynają spadać.

Czy kredyt na Start będzie realnym wsparciem przy zakupie mieszkania?

Ostateczne szczegóły i data wprowadzenia nowego rządowego programu wsparcia dla osób kupujących pierwsze mieszkanie nie są jeszcze znane. Przewidywane ograniczenia dotyczące dochodów odbiorców i cen nabywanych mieszkań mogą jednak wykluczyć wielu zainteresowanych. Jak dużym wsparciem przy zakupie mieszkań okaże się kredyt Na Start?

Zarezerwuj mieszkanie u dewelopera, ale umowę podpisz nie wcześniej niż w lipcu. Dlaczego?

Od lipca 2024 r. każdy, kto podpisze z deweloperem umowę na zakup mieszkania, zostanie objęty ochroną Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego. W pełni bezpieczny jest wtedy zakup nawet przysłowiowej dziury w ziemi. Eksperci portalu GetHome.pl zwracają uwagę, że korzyści jest więcej.

Ceny prądu na pewno wzrosną w 2024 roku. Jest sposób na złagodzenie podwyżek. Już tego lata można z niego skorzystać

W najbliższych miesiącach ceny prądu najprawdopodobniej wzrosną. Już w zeszłym roku cena energii dla gospodarstw domowych była wyższa o 7,5% względem 2022 roku i wynosiła około 0,78 zł za kWh. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki. Niemal pewnie jest, że i w 2024 roku odbiorców czekają kolejne podwyżki. Uchronić się przed nimi można na różne sposoby, między innymi wprowadzając świadome oszczędności w zużyciu energii. Jednym ze sposobów wdrożenia takich działań jest inwestycja w rozwiązania inteligentnego domu. 

REKLAMA

Ceny mieszkań 2024. Coraz mniejsza oferta mieszkań na kredyt dla przeciętnie zarabiających

Czy przeciętnie zarabiający młodzi ludzie mieszkający w największych miastach Polski mogą sobie jeszcze pozwolić na zakup mieszkania za kredyt? Eksperci portali Rankomat.pl i RynekPierwotny.pl sprawdzili pod tym kątem ofertę banków i firm deweloperskich.

Polacy pożyczyli prawie 27 mld zł na mieszkania

W pierwszym kwartale bieżącego roku wartość kredytów mieszkaniowych wzrosła do 26 mld 876 mln zł, co stanowi wzrost o 259,67 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału poprzedniego roku - informuje Związek Banków Polskich w raporcie AMRON-SARFiN.

Jak zrobić kompostownik? – Drewniany kompostownik krok po kroku

Przydomowy kompostownik to ekologiczne rozwiązanie, które może zapewnić Ci mnóstwo korzyści. Ułatwia utylizację odpadów organicznych i pozwala na produkcję naturalnego nawozu. 

W kwietniu kredyty hipoteczne znów mniej dostępne, średnia krajowa rośnie, a nawet małe mieszkanie kupić jest coraz trudniej

W kwietniu banki znów zaostrzyły kryteria ustalania zdolności kredytowej osób ubiegających się o kredyty hipoteczne. Nie zniwelował tego kolejny znaczący wzrost średniej krajowej. Na dodatek ceny metra kwadratowego nie przestają rosnąć, maleje za to oferta dostępnych mieszkań.

 

REKLAMA

Mieszkania oddane do użytku, w budowie i pozwolenia na budowę. Najnowsze dane GUS o budownictwie

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w kwietniu bieżącego roku oddano do użytkowania łącznie 15,9 tys. mieszkań. To oznacza spadek o 23,7% w porównaniu do tego samego okresu w poprzednim roku. Szczególnie dotknięte tym spadkiem było budownictwo indywidualne, które zanotowało aż 45,2% spadek rok do roku.

Zasiedzenie nie wykluczy słonego rachunku?

Zasiedzenie to instytucja prawna, której zastosowanie w praktyce generuje wiele pytań. Obecne przepisy dotyczące zasiedzenia obowiązują od połowy lat 60. minionego wieku. Nie dziwi zatem fakt, że przez tak długi czas ukształtowało się bogate orzecznictwo. Co więcej, systematycznie się ono powiększa. Przykładem może być niedawna, ważna uchwała Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 2024 roku. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl, którzy regularnie komentują ważne orzeczenia dotyczące prawa nieruchomości, postanowili wyjaśnić, jakie znaczenie ma kwietniowa uchwała SN. Wydaje się ona bardzo ciekawa ze względu na tezy sprzeczne z wcześniejszą argumentacją Sądu Najwyższego. 

REKLAMA