REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy możliwy jest kredyt bez odsetek?

Halina Kochalska
Analityk Gold Finance
Zasada bilansowania polega na tym, że zgromadzone w banku oszczędności pomniejszają wartość zaciągniętego w tym banku kredytu hipotecznego. W efekcie odsetki liczone są dla mniejszej kwoty i rata spada.
Zasada bilansowania polega na tym, że zgromadzone w banku oszczędności pomniejszają wartość zaciągniętego w tym banku kredytu hipotecznego. W efekcie odsetki liczone są dla mniejszej kwoty i rata spada.

REKLAMA

REKLAMA


Niewiele osób wie, że możemy być szczęśliwymi posiadaczami kredytu bez odsetek. Taką ofertę dla klientów mają aż cztery banki. Propozycja przez nie przedstawiona to mechanizm bilansowania. Jest to rozwiązanie godne uwagi, ale trzeba też wiedzieć, że nie jest to idealne rozwiązanie od początku okresu kredytowania. Na czym to polega?

Zasada bilansowania polega na tym, że zgromadzone w banku oszczędności pomniejszają wartość zaciągniętego w tym banku kredytu hipotecznego. W efekcie odsetki liczone są dla mniejszej kwoty i rata spada. Znaczenie ma wielkość depozytu z każdego dnia. W skrajnej sytuacji, gdyby klient przyniósł do banku oszczędności dorównujące wielkości kredytu nie płaciłby odsetek wcale. Zawsze jednak zapłaci część kapitałową. Choć wszędzie zasada jest ta sama w szczegółach rozwiązania proponowane przez: PKO BP, Pekao, oraz mBank i MultiBank różnią się od siebie.

REKLAMA

REKLAMA

Propozycja w PKO BP: marża wyższa o 0,5 pkt. proc. 

W PKO BP klient ma tylko jedną szansę na podjęcie decyzji czy chce korzystać z bilansowania czy nie. Zdeklarować się trzeba w momencie składania wniosku kredytowego i podpisywania umowy. Decyzja nie jest jednak łatwa, bo kredyt z bilansowaniem jest droższy. Marża odsetkowa obecnie jest wyższa o 0,5 pkt. procentowego niż gdyby klient wziął zwykły kredyt. Bank aktualizuje podwyżkę marży co trzy lata. Jest to też moment, w którym klient może zrezygnować z mechanizmu bilansowania. Oszczędności, które pozwalają pomniejszyć zadłużenie w PKO BP należy gromadzić na specjalnym rachunku. Klient ustala dolny i górny limit kwoty jaką zamierza utrzymywać na koncie osobistym i daje zlecenie na przekazywanie reszty na konto bilansujące. Na ROR nie można zostawiać jednak mniej pieniędzy niż wynosi rata. Dopiero nadwyżkę można przekazać na konto bilansujące.

Aby zarobić na podwyżkę marży jaką bank narzuca przy systemie bilansowania, trzeba, przynajmniej na początku, mieć na rachunku oszczędnościowym około 20 tys. zł. Bowiem gdy porównany 30-letni kredyt 300 tys. zł oprocentowany na 6% z kredytem oprocentowanym na 6,5%. widać wzrost raty o niemal 100 zł z 1799 zł do 1896 zł. Aby zbilansować dodatkowe odsetki trzeba przynajmniej w początkowym okresie spłat odłożyć w granicach 20 tys. zł. Później potrzeba nawet więcej, bo odsetkowa część raty maleje i trudniej jest ją obniżyć. Rozwiązanie korzystne jest więc dla osób, które mogą bankowi powierzyć więcej niż 20 tys. zł, bo dopiero wyższe kwoty zaczynają faktycznie pracować na spadek raty.

REKLAMA

Zobacz także: Jakie ubezpieczenie kredytu wybrać?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W Pekao rozwiązanie dostępne dla rat malejących

W Pekao mechanizm bilansujący oferowany jest wyłącznie osobom decydującym się na spłatę kredytu w systemie rat malejących. A to nie jest szczególnie powszechne rozwiązanie wśród klientów. Rata wyliczana w takim systemie na początku jest znacznie wyższa od tej z systemu rat malejących. W przypadku 30-letniego kredytu złotowego ze stawką 6% pierwsza rata malejąca wynosi 2178 zł wobec 1799 zł w systemie rat równych (raty zrównują się po ponad 8 latach).

Jednak w przeciwieństwie do PKO BP, jak również mBanku i MultiBanku klienci Pekao mogą do mechanizmu bilansującego przystąpić w dowolnym momencie spłaty kredytu. W grę wchodzi również możliwość przejścia z systemu spłaty kredytów ratami równymi na malejące, po to, by korzystać z przywileju bilansowania. Warunkiem jest jednak wykazanie się odpowiednią zdolnością kredytową. Niewykluczone, że z opcji bilansowania będą mogli z czasem skorzystać również kredytobiorcy spłacający raty równe. Bank obecnie rozważa taką możliwość.

Jak wygląda tu mechanizm obniżania odsetek kredytowych? Oszczędności obniżające wartość zadłużenia przy naliczaniu odsetek klient Pekao gromadzi na zwykłym ROR-ze, z którego spłaca ratę. Ma stały dostęp do pieniędzy, również poprzez wypłaty z bankomatów. Nie ma potrzeby zakładania dodatkowych rachunków. Klient nie ponosi, więc dodatkowych kosztów z tytułu bilansowania i korzysta już i od pierwszej złotówki. Jeśli więc cały czas będzie miał na koncie około 20 tys. zł, przez pierwsze dwa lata będzie oszczędzał około 100 zł miesięcznie, a w 9 roku obsługi kredytu około 70 zł.

Jak to wygląda w mBanku?

Inaczej propozycja bilansowania wygląda w mBanku. Mogą z niej korzystać wszyscy, zarówno spłacający kredyt ratami malejącymi, jak i równymi, pod warunkiem, że walutą zadłużenia jest złoty. Klient za taki przywilej od połowy 2009 r. musi zapłacić prowizję w wysokości 2% wartości kredytu, wcześniej była to możliwość dołączana do kredytu za darmo. Zainteresowany tym systemem musi zdecydować się przy podpisywaniu umowy kredytowej. Drugiej szansy od banku już nie dostanie. Opcję bilansowania może zyskać najwyżej klient, który dziś obsługuje kredyt walutowy i chciałby go zmienić na złotowy. Przy zamianie ma możliwość skorzystania z bilansowania.

Jak kredyt bilansuje się w mBanku? Zainteresowany otwiera specjalny rachunek powiązany z ROR-em. Nadwyżki z ROR przekazuje na rachunek bilansujący. Podobnie jak w poprzednich bankach zasoby oszczędności sprawdzane są codziennie. W efekcie każda doba utrzymania nadwyżki ma znaczenie dla wysokości płaconych odsetek. W tym przypadku, aby klient mógł zarobić na 2% prowizji, którą musi zapłacić za dostęp do bilansowania, konieczne jest utrzymanie przynajmniej na początku spłaty kredytu ok. 7 tys. zł na depozycie bilansującym. Wzięliśmy tu pod uwagę fakt, że rata naszego kredytu wzrosłaby z 300 do 306 tys. zł, a wraz z tym rata o ok. 30 zł. Żeby to odrobić konieczne jest wyłożenie właśnie tych kilku tysięcy złotych na rachunek bilansujący.

Co oferuje MultiBank?

W MultiBanku klient zainteresowany bilansowaniem kredytu również ma tylko jedną szansę na skorzystanie z rozwiązania. Sprawę najpóźniej można załatwić w dniu podpisywania umowy. Jest jeszcze jeden warunek – co miesiąc za taką możliwość trzeba zapłacić 99 zł (do połowy 2009 r. opcja ta była za darmo). Tyle wynosi opłata za utrzymanie rachunku bilansującego. Efekt? Aby się opłacało konieczne jest oszczędzanie więcej niż 20 tys. zł i to w pierwszych dwóch latach obsługi kredytu. Później aby zarobić 99 zł konieczne są wyższe kwoty oszczędności.

Jakie są zalety bilansowania?

Oszczędzanie w taki sposób ma kilka niepowtarzalnych zalet – pieniądze oprocentowane są na nieosiągalnym dla pozostałych lokat poziomie. Trudno bowiem na rynku depozytowym o stawkę bliską 6%, a przy takich poziomach mieści się oprocentowanie kredytów złotowych. Na dodatek od osiąganego w ten sposób zysku nie płaci się podatku Belki. Jednocześnie pieniądze są cały czas dostępne bez jakichkolwiek ograniczeń.

Zobacz także: W jaki sposób skutecznie zwiększyć zdolność kredytową?

Czy korzyści płyną przez cały czas kredytowania?

Korzyści z oszczędzania na rachunku bilansującym nie są jednak takie same przez cały okres trwania kredytu. Ponieważ z czasem spada udział odsetek w racie kredytu, zarówno w systemie rat równych, jak i malejących, pomniejszanie raty odsetkowej staje się coraz trudniejsze i mniej opłacalne.


W przypadku 30-letniego kredytu z ratami równymi oszczędzanie 20 tys. zł w 18 roku spłaty może już dać mniejszą korzyść niż włożenie tych pieniędzy na lokatę. Przy kredycie z ratami malejącymi moment ten nadchodzi jeszcze szybciej, bo już w 12. roku spłat. Dlatego, o ile to możliwe, najlepiej przekazywać do banku jak najwięcej pieniędzy w pierwszych latach trwania kredytu, kiedy to odsetki stanowią zdecydowaną większość raty kredytowej i wpływ oszczędności na ich obniżenie jest największy. Na przykład zdeponowanie w czwartym roku spłaty 300 tys. zł kredytu – 50 tys. zł na rachunku bilansującym – daje około 3 tys. zł oszczędności rocznie. Tymczasem przy obecnych stawkach oprocentowania lokat na takiej kwocie można by było dostać po roku na rękę w granicach 2 tys. zł odsetek.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Ceny mieszkań w górę w drugim kwartale 2026 r.

Ceny mieszkań poszły w górę w drugim kwartale 2026 r. Podaż pozostaje ograniczona. W większości dużych miast Polski spadła liczba dostępnych ofert sprzedaży.

Czym dokarmiać kaczki i wiewiórki? Darmowe próbki karmy w Łazienkach Królewskich 25-26 lipca 2026 r. [Akcja edukacyjna]

Czym dokarmiać kaczki i wiewiórki? Już w ten weekend 25-26 lipca 2026 r. w Łazienkach Królewskich zostanie przeprowadzona akcja edukacyjna, podczas której będą rozdawane darmowe próbki karmy dostosowanej do danego zwierzęcia. Druga edycja odbędzie się już we wrześniu.

Budownictwo mieszkaniowe odbija. Deweloperzy z wyraźnym wzrostem

Pierwsze sześć miesięcy 2026 roku przyniosło poprawę w budownictwie mieszkaniowym. Z raportu serwisu RynekPierwotny.pl wynika jednak, że tempo wzrostu poszczególnych wskaźników jest zróżnicowane, a największy skok odnotowano w liczbie pozwoleń na budowę uzyskanych przez deweloperów.

Ile kosztuje remont mieszkania? Polacy ujawnili, ile wydają

Samodzielne remonty nadal dominują w polskich domach i mieszkaniach. Według badania Nieruchomosci-online.pl 55 proc. Polaków ostatni remont wykonało bez pełnego wsparcia ekip remontowych, a jedynie 24 proc. zleciło wszystkie prace specjalistom. Jednocześnie połowa respondentów wydała na ten cel nie więcej niż 15 tys. zł.

REKLAMA

Ceny mieszkań w drugiej połowie roku. Eksperci wskazują dwa możliwe scenariusze dla rynku nieruchomości

Kupujący zastanawiają się, czy w najbliższych miesiącach mieszkania potanieją, czy przeciwnie – ceny będą dalej rosły. Eksperci wskazują, że kluczowe znaczenie będzie miała nie tylko wysokość stóp procentowych czy dostępność kredytów, ale przede wszystkim to, kto wróci na rynek. Od struktury popytu zależy, czy druga połowa roku przyniesie stabilizację cen, czy dalsze wzrosty wyraźnie przekraczające inflację.

Co drugi kupujący wybiera rynek wtórny. Deweloperzy mają powód do niepokoju

W II kwartale br. chęć zakupu nieruchomości na rynku wtórnym deklaruje 49 proc. ankietowanych, tyle samo co w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z raportu „Monitor Nastrojów Klientów Nieruchomości” Otodom i Kantara. Na ofertę od dewelopera stawia 18 proc. osób, czyli mniej w ujęciu rocznym.

Za letni ogródek przedsiębiorcy podatek płaci gmina

Ustawienie ogródka gastronomicznego na pasie drogi publicznej sprawia, że staje się on nieruchomością związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jednak kto musi z tego tytułu uiścić podatek? Czy decyzja zezwalająca na zajęcie pasa drogowego przenosi obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości na przedsiębiorcę?

Darowizna, testament czy dożywocie? Jeden błąd może poróżnić rodzinę

Chcesz przekazać dom dzieciom, ale boisz się, że po Twojej śmierci rodzina rzuci się sobie do gardeł? Choć darowizna, umowa dożywocia i testament brzmią podobnie, to każde z tych rozwiązań daje seniorowi pewne bezpieczeństwo, ale nie wszystkie odcinają drogę do walki o zachowek. Sprawdź, który wybór uchroni Twoich najbliższych przed walką w sądzie.

REKLAMA

To najdroższe miejsce na zakup mieszkania w Polsce. Ceny przebiły nawet Warszawę

Ceny metra kwadratowego mieszkania w 10 najdroższych miejscowościach turystycznych przewyższają średnią warszawską - wynika z raportu serwisu RynekPierwotny.pl. Najdroższe jest Zakopane, gdzie metr kwadratowy mieszkania deweloperskiego kosztuje średnio blisko 35 tys. zł.

Nowe osiedla kontra upały. Gdzie szukać chłodu? Czy można kupić nowe mieszkanie z klimatyzacją?

Kupujący mieszkania zmieniają swoje priorytety. Dziś liczy się już nie tylko cena i lokalizacja, ale także komfort codziennego życia, możliwość pracy z domu, dostęp do zieleni oraz rozwiązania, które pomagają przetrwać coraz częstsze upały. Jak na te oczekiwania odpowiadają deweloperzy i jakie trendy będą kształtować nowe osiedla? Opowiada Jakub Sobczyński, Dyrektor Zarządzający Grupy Deweloperskiej Megapolis.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA