REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W Polsce wciąż brakuje mieszkań, czyli luka mieszkaniowa w rodzimym wydaniu

RynekPierwotny.pl
Portal internetowy poświęcony nowym nieruchomościom
W Polsce wciąż brakuje mieszkań, czyli luka mieszkaniowa w rodzimym wydaniu /Fot. Fotolia
W Polsce wciąż brakuje mieszkań, czyli luka mieszkaniowa w rodzimym wydaniu /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Trzy dekady gospodarki rynkowej niestety nie okazały się wystarczająco długim okresem do zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych Polaków w optymalnym stopniu. Bez własnych czterech kątów wciąż pozostaje niepokojąco pokaźna społeczność dorosłych mieszkańców kraju, a statystyki rodzimej mieszkaniówki pozostają daleko w tyle za unijnymi. Kto by pomyślał, że wszystkiemu winna jest tzw. luka mieszkaniowa?

Luka mieszkaniowa, czyli co?

Luka mieszkaniowa, choć pozornie wydaje się pojęciem praktycznie oczywistym, nie doczekała się dotąd precyzyjnej definicji rodem z naukowych publikacji. Nie jest to więc tak prosty w interpretacji element mieszkaniówki, jak by się mogło wydawać.

REKLAMA

REKLAMA

Bardzo często lukę mieszkaniową określa się jako różnicę pomiędzy dostępną liczbą lokali mieszkalnych a liczbą gospodarstw domowych w kraju, określaną inaczej jako tzw. statystyczny deficyt mieszkaniowy. Niestety niedoboru mieszkaniowego w Polsce nie da się policzyć w ten prosty na pozór sposób, gdyż w kraju podobny deficytu nie występuje. Potwierdzają to dane GUS, wg których liczba gospodarstw domowych w Polsce jest niemal identyczna z wolumenem zasobu mieszkaniowego kraju i wynosi około 14,8 mln (przybliżony stan na koniec 2019 r.). W tej sytuacji w rodzimych warunkach jako definicję luki mieszkaniowej najwłaściwiej będzie przyjąć wolumen mieszkań, których brakuje do pełnego zaspokojenia potrzeby zamieszkiwania Polaków, a obok nich także coraz liczniejszej rzeszy napływowych nierodowitych mieszkańców kraju.

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Jak powszechnie wiadomo, pomimo trwającej latami często rekordowej aktywności inwestycyjnej zarówno deweloperów jak i inwestorów indywidualnych, lokali mieszkalnych jak brakowało tak brakuje. Według różnych źródeł, opcji i koncepcji jest to od kilkuset tysięcy do dwóch, ba, nawet trzech milionów jednostek. Czy da się w miarę dokładnie oszacować parametry rodzimej luki mieszkaniowej oraz przewidzieć datę jej „wyzerowania”?

REKLAMA

2008

2012

2016

2018

Zasób mieszkaniowy w mln jednostek

13,15

13,72

14,27

14,62

Mieszkania na 1 tys. ludności

345

356

371

380,5

Liczba osób na mieszkanie

2,9

2,81

2,69

2,63

Przeciętna pow. użytkowa w mkw.

70,2

72,8

73,8

74,2

Statystyki zasobów mieszkaniowych w Polsce w latach 2008, 2012, 2016, 2018 /Opracowanie: RynekPierwotny.pl na podst. GUS

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Niestety, po trzech dekadach intensywnej budowy gospodarki rynkowej, dosłownie wszystkie podstawowe parametry krajowego rynku mieszkaniowego wciąż wskazują na dość zawstydzającą różnicę pomiędzy warunkami zamieszkiwania Polaków, a średnią unijną tychże warunków. Składają się na to przede wszystkim dane dotyczące liczby mieszkań na 1 tys. ludności, średniej powierzchni użytkowej, odsetka młodego, jednak w pełni dorosłego już pokolenia rodaków zamieszkujących z rodzicami bez widoków na wyprowadzkę „na swoje”, czy wreszcie przeludnienia lokali.

Skąd „luka” skoro deficytu statystycznego brak?

Niemal identyczny wolumen gospodarstw domowych oraz zasobów mieszkaniowych w Polsce absolutnie nie oznacza, że w Polsce mieszkań nie brakuje. Wręcz przeciwnie, realny ich niedobór w postaci luki mieszkaniowej jak najbardziej istnieje, a co gorsza, można go liczyć w milionach lokali. Z czego to wynika?

Po pierwsze, w Polsce gospodarstwa domowe, których wolumen jest zbieżny z zasobem mieszkaniowym kraju, są w nadmiernym stopniu kreowane przez dwa, a często i trzy pokolenia. Tymczasem podstawową kategorią definiującą gospodarstwo domowe jest lokal mieszkalny. Tym samym gospodarstwo domowe to zespół osób zamieszkujących jedno osobne lokum, niezależnie od ilości tych osób.

Tymczasem wg. Eurostatu aż 44 proc. Polaków w wieku 25-34 lat, czyli blisko 3 miliony młodych, acz zdecydowanie dorosłych już ludzi, nadal mieszka z rodzicami. Jest to odsetek blisko dwa razy większy od średniej dla UE. W Polsce to prawie wyłącznie efekt braku możliwości zaspokojenia potrzeb mieszkaniowych młodego pokolenia, wynikający z wciąż poważnego niedopasowania jego średnich zarobków do kosztów kupna czy wynajmu samodzielnego lokum. Innymi słowy mamy w kraju około 3 milionów młodych Polaków wykluczonych z rynku nieruchomości za sprawą braku zdolności kredytowej lub wkładu własnego, których póki co nie stać na kupno własnego M, a często również na wynajem komercyjny lokum odpowiadającego potrzebom.

Poza tym w Polsce kilka procent zasobów mieszkaniowych, a nominalnie kilkaset tysięcy mieszkań, znajduje się w budynkach o na tyle zaawansowanym stopniu degradacji, że w przewidywalnej przyszłości konieczna będzie ich rozbiórka, a w konsekwencji zastąpienie nowo wybudowaną substancją mieszkaniową. W ten dość prosty sposób realną lukę mieszkaniową w Polsce należy oszacować na około 2,5 miliona lokali, co i tak nie musi oznaczać wartości ostatecznej.

Za jaki czas „polska luka” przejdzie do lamusa?

Innym często przywoływanym parametrem, dość precyzyjnie określającym stopień rozwoju rynku nieruchomości i szacującym skalę zaspokojenia potrzeby dachu nad głową ludności kraju, jest liczba mieszkań przypadających na tysiąc mieszkańców.

Według danych GUS na koniec 2018 roku przedmiotowy wskaźnik wynosił dokładnie 380,5 jednostek, przy unijnej średniej, dążenie do której jest głównym założeniem Narodowego Programu Mieszkaniowego, na poziomie 435 lokali. Jeżeli przyjąć, że liczba ludności kraju utrzyma się na obecnym poziomie około 38,5 mln, to łatwo policzyć, że obecną średnią unijną liczby mieszkań na tysiąc osób Polska osiągnie przy wolumenie zasobu mieszkaniowego na poziomie 16,8 mln lokali. Oznacza to różnicę w stosunku do stanu obecnego rzędu 2 mln. Ponownie więc po uwzględnieniu zasobów przewidzianych do rozbiórki, wychodzi luka mieszkaniowa w granicach 2-2,5 milionów lokali. Jak długo przyjdzie nam ją eliminować?

Przy aktualnym tempie zwiększania zasobów mieszkaniowych kraju, określonym na podstawie średniej lokali oddanych do użytkowania w ostatnich pięciu latach (176 tys. rocznie), wybudowanie 2,5 mln lokali mieszkalnych powinno zająć mniej więcej 14 lat. Realność tej perspektywy będzie oczywiście zależała od szeregu czynników, których – podobnie jak ostatnio Covidu-19 – na dziś dzień dokładnie przewidzieć się nie da, a które termin ten mogą zarówno przedłużyć, jak i skrócić. Chodzi więc przede wszystkim o demografię, trendy migracyjne ludności zarówno rodzimej jak i napływowej, koniunkturę gospodarczą w Polsce i UE, politykę mieszkaniową państwa, czy wreszcie tempo wzrostu zamożności mieszkańców kraju zależne głównie od jakości rynku pracy.

Autor: Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Nowe osiedla kontra upały. Gdzie szukać chłodu? Czy można kupić nowe mieszkanie z klimatyzacją?

Kupujący mieszkania zmieniają swoje priorytety. Dziś liczy się już nie tylko cena i lokalizacja, ale także komfort codziennego życia, możliwość pracy z domu, dostęp do zieleni oraz rozwiązania, które pomagają przetrwać coraz częstsze upały. Jak na te oczekiwania odpowiadają deweloperzy i jakie trendy będą kształtować nowe osiedla? Opowiada Jakub Sobczyński, Dyrektor Zarządzający Grupy Deweloperskiej Megapolis.

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce to czerwona i biała porzeczka. To krzew bezproblemowy. Poleca się ją wszystkim - nawet najbardziej początkującym ogrodnikom. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

Mniej mieszkań, więcej chętnych. Tak wygląda rynek najmu po czerwcu

Na rynku najmu mieszkań widać wyraźne ożywienie popytu. W czerwcu liczba dostępnych ofert zmniejszyła się z 86 do 84 tys. lokali, ponieważ nowych najemców przybywało szybciej niż mieszkań trafiających na rynek. Mimo kurczącej się oferty właściciele nie zdecydowali się jednak na podwyżki czynszów.

Budowa domu w 2026 roku może mocno zdrożeć. Te materiały wystrzeliły z cenami

Sezon budowlany 2026 nabrał tempa, a inwestorzy ponownie zadają sobie pytanie, ile dziś kosztuje budowa domu. Choć nie ma jednej wielkiej fali podwyżek, niektóre materiały budowlane drożeją w dwucyfrowym tempie. Największe wzrosty cen dotyczą drewna, płyt OSB i izolacji, a coraz większym obciążeniem dla budżetów staje się również transport.

REKLAMA

Prawie 18 tys. mieszkań w Polsce kupili w zeszłym roku obcokrajowcy. Coraz więcej cudzoziemców wybiera polskie lokalizacje. Kto najczęściej?

Prawie 18 tys. mieszkań w Polsce kupili w zeszłym roku obcokrajowcy. Liczba ta rośnie z roku na rok. Coraz więcej cudzoziemców z Ukrainy, Białorusi, Indii, Czech i Turcji wybiera polskie lokalizacje. Dlaczego?

Rekordowe 6,2 mln turystów na Costa del Sol w lato 2026 r. – co to oznacza dla polskich inwestorów?

Ponad 6 milionów turystów, niemal 9 miliardów euro przychodu i obłożenie hoteli bliskie 90 proc. – tak ma wyglądać tegoroczne lato na Costa del Sol. Eksperci przekonują, że region zyskuje status „bezpiecznej przystani" na tle niepewnej sytuacji geopolitycznej, a Polacy, którzy planują wakacje lub inwestycje w nieruchomości powinni działać już teraz, zanim najlepsze oferty znikną z rynku.

Wynagrodzenie pośrednika nieruchomości. Za co naprawdę płaci sprzedający?

Czy można sprzedać nieruchomość bez pomocy agenta? Oczywiście, że tak. Jeśli masz doświadczenie, znasz lokalny rynek, potrafisz negocjować i dysponujesz czasem, aby przygotować ofertę, odbierać telefony, organizować prezentacje i dopilnować formalności, to samodzielna sprzedaż może być dobrym rozwiązaniem.

Ceny materiałów budowlanych w 2026. Budowa i remont coraz droższe

Ceny materiałów budowlanych oraz produktów do domu i ogrodu w maju wzrosły o 3 proc. w ujęciu rocznym – wynika z danych Polskich Składów Budowlanych. To wyraźne przyspieszenie względem kwietnia, kiedy roczna dynamika cen wyniosła 2,1 proc.

REKLAMA

Lex deweloper - na czym polega i do kiedy obowiązuje?

Lex deweloper - na czym polega szeroko komentowana specustawa? Na mocy ostatniej nowelizacji okres obowiązywania przepisów został wydłużony do 1 września 2026 roku. Co to w praktyce oznacza? Kiedy będą widoczne skutki wygaśnięcia ustawy?

Rynek mieszkaniowy w Polsce zmienia kierunek. Eksperci wskazują, co odgrywa teraz ważną rolę.

Polski rynek mieszkaniowy wchodzi w etap, w którym o dynamice sprzedaży i kierunkach rozwoju coraz mniej decydują stwarzane przez państwo bodźce popytowe, rośnie natomiast wpływ suburbanizacji, na znaczeniu zyskują rynki regionalne, a także automatyzacja sprzedaży - ocenili eksperci JLL.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA