REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Pensje Polaków rosną – stać na coraz większe mieszkania?

kuchnia, biała, wnętrza, mieszkanie, nieruchomości. Fot. Fotolia
kuchnia, biała, wnętrza, mieszkanie, nieruchomości. Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

W przeciągu ostatnich kilku lat, aby można było kupić mieszkanie o powierzchni ok. 50 m2 trzeba było zaciągnąć kredyt hipoteczny, gdzie jedna miesięczna rata za mieszkanie wynosiła około 1/3 średnich dochodów. Expander obliczył, że aktualnie rata kredytu hipotecznego jest nieco niższa. W przeciągu ostatnich pięciu lat powierzchnia mieszkania, którą można było kupić za dwie średnie pensje netto wzrosła aż o 36% i wynosi zamiast 0,79 mkw. – 1,07 mkw.

REKLAMA

REKLAMA

Z informacji opublikowanej przez GUS wynika, że pensje Polaków rosną. Przeciętne wynagrodzenie
w sektorze przedsiębiorstw wyniosło bowiem 2 783 PLN netto. Jeśli porównamy to z wartością z listopada 2008 r. (2356 PLN) to okaże się, że powodzi się nam coraz lepiej – w ciągu pięciu lat przeciętne wynagrodzenie netto wzrosło o ponad 18%. Warto dodać, że w tym samym czasie, ceny mieszkań spadły średnio o 13% (średnia cena ofertowa na portalu Szybko.pl w 15 miastach). W rezultacie, kupno mieszkania powinno być dziś znacznie mniejszym obciążeniem dla domowego budżetu.

Jak wynika z wyliczeń Expandera, małżeństwo z dochodem na poziomie dwóch średnich pensji (łącznie 5566 PLN netto) może kupić dziś 1,07 mkw. mieszkania. To znacznie więcej niż w 2008 r., kiedy mogli sobie oni pozwolić jedynie na 0,79 mkw. Możliwa do zakupienia powierzchnia w ciągu minionych pięciu lat zwiększyła się więc aż o 36%.

REKLAMA

Mieszkania są co prawda znacznie łatwiej dostępne, nie ma jednak szans na ich kupno bez wsparcia kredytem hipotecznym. Jeśli nasze przykładowe małżeństwo odkładałoby 20% dochodów, oszczędzając na mieszkanie, to kwotę potrzebną na zakup 50 mkw. zbierze dopiero po ponad 15 latach (uwzględniając odsetki w wysokości 3,5% rocznie). To zdecydowanie zbyt długi okres, aby unikać zaciągnięcia kredytu. Na szczęście obecnie warunki udzielania kredytów hipotecznych sprzyjają tym, którzy chcieliby kupić mieszkanie. Obniżki stóp procentowych sprowadziły ich oprocentowanie do najniższego w historii poziomu (4,29%). W rezultacie, pożyczając na mieszkanie o powierzchni 50 mkw. i przy założeniu posiadania 20% wkładu własnego, zapłacimy ratę w wysokości ok. 1112 PLN, czyli 20% dochodu naszego przykładowego małżeństwa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Udział raty w dochodzie może wydawać się wysoki. W rzeczywistości jest on jednak na rewelacyjnie niskim poziomie. W ostatnich latach, żeby kupić takie mieszkanie (50 mkw., 20% wkładu) trzeba było zaciągnąć kredyt, którego początkowa rata wynosiła ok. 30% dochodu naszego przykładowego małżeństwa zarabiającego dwie średnie krajowe. W latach 2007-2008 było to nawet ok. 40%.

Patrząc na wykres pokazujący jak zmieniał się ten udział widać, ze szczególnie szybki spadek nastąpił w ciągu minionych 12 miesięcy. Był to wyniki obniżenia oprocentowania kredytów połączonego ze wzrostem płac. Pozytywna tendencja udziału rat w dochodach zapewne utrzyma się jeszcze pierwszej połowie przyszłego roku. Kredyty powinny pozostać tanie, ceny mieszkań stabilne (możliwy niewielki wzrost), a dochody zapewne będą dalej rosły. Później mogą jednak zacząć rosnąć stopy procentowe w naszym kraju, a wraz z nimi raty kredytów. Poza tym poprawiająca się sytuacja gospodarcza nie tylko będzie wpływała na wzrost płac, ale także stopniowo będzie ożywiała sprzedaż mieszkań i powodowała coraz wyraźniejsze wzrosty ich cen. Dlatego nie należy spodziewać się, że tak korzystna sytuacja utrzyma się w dłuższym terminie.  

Rata kredytu na mieszkanie 50 mkw., kredyt na 30 lat, wkład własny 20%. Małżeństwo zarabia dwie średnie pensje netto w listopadzie poszczególnych lat. Uwzględniono średnią cenę mieszkań na rynku wtórnym w 7 największych miastach wyliczoną przez NBP.

Zobacz także: Zakup nieruchomości: Domy w programie „Mieszkanie dla Młodych”

Zobacz także: Nadpłata podatku VAT od nieruchomości – jak się rozliczyć?

Zobacz także: Opłaty notarialne przy zakupie nieruchomości

Jarosław Sadowski/ Główny Analityk firmy Expander

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

REKLAMA

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Wyraźne ożywienie na rynku mieszkań. W lipcu sprzedaż wzrosła o 36 proc.

Sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach wzrosła o 36 proc. rdr w lipcu a ceny pozostały stabilne - wynika z „Barometru Cen Mieszkań” publikowanego przez portal Tabelaofert.

Silver living - nowy kierunek rynku nieruchomości

Starzenie się społeczeństwa nie jest już prognozą, to jest fakt, który w 2026 roku zaczyna realnie przekształcać rynek nieruchomości w Polsce. Segment mieszkań senioralnych, określany jako silver living, wyrasta na jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków inwestycyjnych. Deweloperzy, inwestorzy i właściciele nieruchomości coraz wyraźniej dostrzegają, że to właśnie osoby 60+ będą w najbliższych latach największą i najbardziej stabilną grupą klientów.

Urlop we własnym apartamencie i dodatkowy zarobek? Polacy są zainteresowani

Czterech na dziesięciu Polaków uważa, że zakup mieszkania wakacyjnego w atrakcyjnej turystycznie lokalizacji może być dobrą inwestycją – wynika z raportu CBRE. Jednocześnie, mimo rosnącej w Europie popularności wymiany mieszkań na czas urlopu, w Polsce zainteresowanie takim rozwiązaniem deklaruje zaledwie 12 proc. badanych.

REKLAMA

Mieszkania znów na celowniku kupujących. Sprzedaż przebiła nową podaż

Dane za pierwsze siedem miesięcy br. pokazują, że sprzedaż mieszkań o 15 proc. przewyższała nową podaż - wynika z raportu Otodom. To radykalna zmiana wobec ubiegłego roku, kiedy deweloperzy wprowadzili na rynek o 33 proc. więcej lokali niż zdołali sprzedać.

Masz niezgłoszoną studnię? Można uniknąć opłaty legalizacyjnej i kary za jej wykonanie, ale jest termin

Od 18 sierpnia 2026 r. rusza czasowe okno, w którym właściciele niektórych studni i innych urządzeń do poboru wód podziemnych będą mogli uregulować ich status bez opłaty legalizacyjnej i bez kary. Warunkiem jest złożenie kompletnego wniosku do 31 grudnia 2027 r. Nowe przepisy nie obejmą jednak każdej przydomowej studni, lecz tylko te urządzenia, które powinny były wcześniej uzyskać pozwolenie wodnoprawne albo zostać zgłoszone.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA