REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Konto osobiste – które banki dają zarobić? Ranking

Halina Kochalska
Analityk Gold Finance
Skarbonka Fot. Fotolia
Skarbonka Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Konto osobiste, czyli rachunek oszędnościowo–rozliczeniowy (ROR) pozwala na niewielkie zyski, jednak często jest to uzależnione od korzystania z dodatkowych usług bankowych. Nie każdy bank również pozwala zarobić na koncie osobistym, ale są wyjątki. Które banki dają zarobić na koncie osobistym?

Opłaty i prowizje

W którym kierunku podążają zmiany opłat za użytkowanie rachunków oszczędnościowo-rozliczeniowych, najlepiej pokazuje ostatnia analiza NBP „Porównanie wysokości prowizji i opłat związanych z rozliczeniami pieniężnymi w złotych w polskim sektorze bankowym”. Według banku centralnego, w ciągu drugiego półrocza 2012 r. średnia miesięczna opłata za prowadzenie standardowego rachunku bankowego dla klientów detalicznych w polskich bankach wzrosła o 7 proc. – z 4,57 zł w czerwcu 2012 r. do 4,89 zł na koniec grudnia. Powód? Oczywisty – chęć zwiększania źródeł stałych przychodów. Choć nie wszystko w kontach drożeje równomiernie. Główny ciężar podwyżek dotyczy usług przeprowadzanych w placówkach i przez telefon. Z drugiej strony ceny usług w Internecie – za przelew, polecenie zapłaty czy zlecenie stałe – prędzej są obniżane niż podwyższane.

REKLAMA

REKLAMA

Banki kontynuują też politykę skłaniania klientów do większej aktywności i uzależniają koszt wybranych usług, np. opłaty za prowadzenie rachunku bądź za użytkowanie karty od intensywności używania – podkreślają autorzy raportu.

Zobacz także: Jakie inwestycje są bezpieczne i gwarantujące zysk?

Moneyback

Spostrzeżenia NBP potwierdzają zmiany jakie zaszły w kontach z rankingu Open Finance między listopadem 2012 r. a majem 2013 r. Banki przeważnie okrawają moneyback za wydatki kartą, zrobiły tak Millennium i Meritum, czy zwrot za płatności w Internecie – w Alior Sync. Obniżają oprocentowanie kont: Eurobank, Toyota Bank. Podwyższają opłaty za kartę – w Alior w miejsce jednorazowej kwoty 10 zł za wydanie, weszło 5 zł co miesiąc za użytkowanie. Wprowadzają prowizję za wypłaty z obcych bankomatów, jak Idea Bank, czy z bankomatów zagranicą – BOŚ. Podwyższają również limit transakcji bezgotówkowych kartą pozwalających uniknąć miesięcznej opłaty za plastik – ING BSK, mBank. Ewentualnie biorą więcej za przelew z konsultantem telefonicznym – MultiBank, choć jednocześnie bank ten obniżył o 50 gr. opłatę za konto. Z kolei mBank przestał pobierać 1 zł za polecenie zapłaty.

REKLAMA

Zobacz także: Inwestycje w fundusze – o czym warto pamiętać?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zysk za korzystanie z konta

Skurczyła się też lista banków płacących klientom za korzystanie z konta. Z dziewięciu po sześciu miesiącach pozostało siedem. Wypadł z niej przejęty przez BZ WBK Kredyt Bank, ale także Meritum po zakończeniu sprzedaży konta z moneybackiem.

Zobacz także: Podatek od aukcji internetowych – kupujesz na aukcji? Zapłacisz podatek

Obecnie można zyskać na koncie w siedmiu z 27 prezentowanych banków. Jednocześnie, tak jak w listopadzie siedem banków pozwoli za konto nie płacić, oczywiście pod warunkiem umiejętnego korzystania. W 13 kolejnych bankach nasz modelowy klient musi już wyjąć co nieco z kieszeni na opłaty i prowizje. W najdroższych instytucjach: Invest Banku, MultiBanku oraz Pocztowym roczne koszty utrzymania ROR-u przekroczą 140 zł.

Jeszcze na początku maja, nasz ranking bezapelacyjnie wygrałby BZ WBK. Bank  nowym klientom, za założenie i aktywne używanie Konta Godnego Polecenia był gotów zapłacić nawet 700 zł. Promocja skończyła się jednak 10 maja i aktualnie ROR BZ WBK znalazł się na 15. pozycji. Nasz przykładowy, średnio aktywny klient (pełen opis na końcu tekstu) wszystko będzie miał tam za darmo, z wyjątkiem wypłat z obcych bankomatów.

W efekcie nasz ranking wygrało Konto z Premią Banku BGŻ, które na tle odpuszczającej nieco konkurencji daje sporo zarobić. Przy naszych założeniach, przykładowemu klientowi, po odjęciu kosztów bank dorzuci do portfela, a może bardziej konta, prawie 280 zł rocznie. Jednocześnie system bonusowy jest prosty, a dodatkowe wymagania niewielkie i nieskomplikowane. Klient otrzymuje 1 proc. zwrotu najwyższych w danym miesiącu wpływów na konto. Maksymalnie może to być 50 zł. W zamian musi przeprowadzić miesięcznie co najmniej trzy transakcje kartowe i zapłacić co miesiąc 5 zł za używanie karty.

Zobacz także: Inwestycje w kruszce: fałszywe złoto – jak nie dać się oszukać?

Premiowane są płatności kartą

Na drugie miejsce rankingu, weszło Dobre Konto Banku Millennium, nasz lider sprzed pół roku. Bank nie jest już jednak tak hojny jak wcześniej. Mimo to, wciąż ma sporo do zaoferowania głównie osobom, które chętnie płacą kartami w aptekach, supermarketach i na stacjach benzynowych. Zyskać można tu tak jak w BGŻ do 50 zł miesięcznie. Obecnie żeby dostać zwrot, nie wystarczają już jednak drobne płatności jak wcześniej. Dopiero od każdych pełnych wydanych 100 zł na konto klienta wróci 3 zł. Warunkiem korzystania tylko z plusów oferty Millennium jest przelewanie na ROR min. 1000 zł i wykonywanie co najmniej jednej transakcji bezgotówkowej w miesiącu. Wówczas nasz modelowy klient zarobi 132 zł rocznie.

Zobacz także: IKE, którą formę wybrać?

Co dla niejednej osoby ma pewnie spore znaczenie – w obu wymienionych bankach wszystkie bankomaty w kraju są do dyspozycji za darmo.

Dla kierowców

Na podium z bardzo podobną skalą korzyści jaką daje Millennium znalazło się też Konto Getin UP – Getin Banku. Jest to niezła propozycja, ale wyłącznie dla zmotoryzowanych. Bank zwróci nadwyżkę ceny paliwa od 4,99 zł w górę na każdym litrze. W grę wchodzi dopłata do 30 litrów w miesiącu, przy dopłacie 45 gr. do litra daje to 162 zł, trzeba jednak odliczyć 27 zł na polecenia zapłaty i prowizje za korzystanie z obcych bankomatów. Żeby opłaty nie pochłonęły całych zysków, klient musi przeprowadzić transakcje bezgotówkowe na min. 300 zł, a jeśli ma mniej niż 25 lat, to wystarczą za 100 zł miesięcznie. Inaczej konto kosztuje 9,99 zł.

Zobacz także: Co ze sprzedażą mieszkania obciążonego kredytem we frankach?

Zobacz także: Rachunek bilansujący – na czym to polega?

Oprocentowanie

ROR, który zamiast odbierać pieniądze, daje zarobić 76 zł rocznie, można założyć też w Eurobank – Konto Online. Bank proponuje 2-proc. oprocentowanie pieniędzy na koncie i 0,5 proc. zwrotu za zakupy opłacone kartą bez względu gdzie, za co i ile klient zapłaci. Na plusie pozostają również posiadacze Kont Osobistych w Alior Sync, przy naszych założeniach 100 zł na zakupy w Internecie w miesiącu, będzie to rocznie 60 zł zwroty. Zyski się tu jednak nieco skurczyły. Obecnie można otrzymać 5 proc. zwrotu za wydatki na zakupy internetowe, ale nie więcej niż 50 zł miesięcznie. Wcześniej było to do 1250 zł w skali roku.

60 zł rocznie może przy naszych założeniach uzbierać klient za aktywność na Koncie Skarbonka Getin Online. Co istotne warunki pozostają takie same jak kilka miesięcy temu. Aktywność klienta niezmiennie mobilizuje nagrodami także BOŚ w Koncie bez Kantów, ale też każe sobie za nie sporo płacić. W efekcie zyski wyniosą jedynie 10 zł. Zarówno w Getin Online jak i BOŚ szanse na zdobycie premii pojawiają się, gdy transakcje kartą i przelewy wynoszą min. 100 zł.

O zarabianiu na koncie, czy też choćby wyjściu na zero, nie będzie jednak mowy jeśli klient chciałby korzystać z codziennych usług w placówce. Zrealizowanie przelewu w oddziale dla przedstawionych w rankingu kont kosztuje nawet 10 zł – w DB PBC i Raiffeisen-Polbanku, 9,99 zł w BPH i Pekao, albo 9 zł w Citi Handlowym, ING BSK oraz Nordei. W wielu bankach dla wybranych kont, taka opcja w ogóle nie wchodzi w grę, ale np. w BOŚ, Banku Pocztowym przelewy w wykonywane w placówce są za darmo.

Zobacz także: Jak OFE będzie wypłacać emerytury?

Zainteresowany znalezieniem najatrakcyjniejszego ROR-u, dla którego zrobiliśmy kalkulacje i wybraliśmy konta, wykonuje przelewy wyłącznie w Internecie. W miesiącu robi sześć przelewów złotowych do innych banków, w tym zlecenie stałe oraz dwa polecenia zapłaty. Wydaje w ten sposób w granicach 800 zł. Używa karty debetowej – pięć razy w miesiącu wypłaca pieniądze z bankomatów należących do banku, dwa razy do roku sięga do obcych. Modelowy klient w miarę chętnie płaci też kartą w sklepach i punktach usługowych. Wykonuje osiem transakcji bezgotówkowych w miesiącu na kwotę około 1000 zł, m.in. płaci kartą za zatankowanie samochodu ok. 200 zł miesięcznie (założyliśmy, że cztery z nich przekraczają 100 zł). Przykładowy klient średnio w miesiącu przeznacza również około 100 zł na zakupy w sklepach internetowych. Jego zarobki to 2,8 tys. zł miesięcznie netto, w całości trafiają na konto w banku.

Zobacz także: Konto dewizowe – czy warto je zakładać?

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Wiadomo o ile wzrosną stawki podatku na 2027 rok. Minister Finansów ogłosił stawki

Maksymalne stawki podatku od nieruchomości na 2027 rok wzrosną. Rady gmin dysponują już wszystkimi niezbędnymi danymi umożliwiającymi im podjęcie w tym zakresie uchwał podatkowych. To one zdecydują, czy mieszkańcy ich terenu zapłacą więcej, czy nie.

W czasie remontu za mieszkanie przeznaczone na wynajem trzeba płacić wyższy podatek. Dlaczego? Bo nikt nie realizuje w nim potrzeb mieszkaniowych

Jaką stawkę podatku od nieruchomości trzeba zapłacić za mieszkanie przeznaczone na wynajem? Odpowiedź na to pytanie będzie uzależniona od okoliczności sprawy. Choć sądy wypowiadały się już na ten temat wielokrotnie, podatnicy wciąż mają wątpliwości.

Rekordowy kwartał u deweloperów i wzrosty sprzedaży o 72 procent: popyt na mieszkania wraca

Deweloperzy notują wyraźne odbicie sprzedaży mieszkań. Drugi kwartał 2026 r. przyniósł największym firmom rekordowe wyniki – u niektórych sprzedaż wzrosła nawet o kilkadziesiąt procent rok do roku. Popyt wspierają lepsza zdolność kredytowa Polaków i szeroka oferta gotowych lokali. Sprawdzamy, jak wyglądają wyniki poszczególnych deweloperów i co dziś napędza rynek mieszkaniowy.

Tanie mieszkanie od komornika? Eksperci wyjaśniają, gdzie tkwi haczyk

Internetowe licytacje komornicze zyskują na popularności i stają się standardem sprzedaży zajętych nieruchomości. Eksperci zwracają jednak uwagę, że łatwiejszy dostęp do ofert nie gwarantuje tańszego zakupu.

REKLAMA

Ceny mieszkań w górę w drugim kwartale 2026 r.

Ceny mieszkań poszły w górę w drugim kwartale 2026 r. Podaż pozostaje ograniczona. W większości dużych miast Polski spadła liczba dostępnych ofert sprzedaży.

Czym dokarmiać kaczki i wiewiórki? Darmowe próbki karmy w Łazienkach Królewskich 25-26 lipca 2026 r. [Akcja edukacyjna]

Czym dokarmiać kaczki i wiewiórki? Już w ten weekend 25-26 lipca 2026 r. w Łazienkach Królewskich zostanie przeprowadzona akcja edukacyjna, podczas której będą rozdawane darmowe próbki karmy dostosowanej do danego zwierzęcia. Druga edycja odbędzie się już we wrześniu.

Budownictwo mieszkaniowe odbija. Deweloperzy z wyraźnym wzrostem

Pierwsze sześć miesięcy 2026 roku przyniosło poprawę w budownictwie mieszkaniowym. Z raportu serwisu RynekPierwotny.pl wynika jednak, że tempo wzrostu poszczególnych wskaźników jest zróżnicowane, a największy skok odnotowano w liczbie pozwoleń na budowę uzyskanych przez deweloperów.

Ile kosztuje remont mieszkania? Polacy ujawnili, ile wydają

Samodzielne remonty nadal dominują w polskich domach i mieszkaniach. Według badania Nieruchomosci-online.pl 55 proc. Polaków ostatni remont wykonało bez pełnego wsparcia ekip remontowych, a jedynie 24 proc. zleciło wszystkie prace specjalistom. Jednocześnie połowa respondentów wydała na ten cel nie więcej niż 15 tys. zł.

REKLAMA

Ceny mieszkań w drugiej połowie roku. Eksperci wskazują dwa możliwe scenariusze dla rynku nieruchomości

Kupujący zastanawiają się, czy w najbliższych miesiącach mieszkania potanieją, czy przeciwnie – ceny będą dalej rosły. Eksperci wskazują, że kluczowe znaczenie będzie miała nie tylko wysokość stóp procentowych czy dostępność kredytów, ale przede wszystkim to, kto wróci na rynek. Od struktury popytu zależy, czy druga połowa roku przyniesie stabilizację cen, czy dalsze wzrosty wyraźnie przekraczające inflację.

Co drugi kupujący wybiera rynek wtórny. Deweloperzy mają powód do niepokoju

W II kwartale br. chęć zakupu nieruchomości na rynku wtórnym deklaruje 49 proc. ankietowanych, tyle samo co w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z raportu „Monitor Nastrojów Klientów Nieruchomości” Otodom i Kantara. Na ofertę od dewelopera stawia 18 proc. osób, czyli mniej w ujęciu rocznym.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA