REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyty mieszkaniowe (hipoteczne) w 2021 roku - rekord w lutym

Kredyty mieszkaniowe (hipoteczne) w 2021 roku - rekord w lutym
Kredyty mieszkaniowe (hipoteczne) w 2021 roku - rekord w lutym

REKLAMA

REKLAMA

Kredyty mieszkaniowe (hipoteczne) w 2021 roku. W lutym wnioskowaliśmy o najwięcej kredytów mieszkaniowych od co najmniej 2016 roku. Przeciętny wniosek opiewał też na rekordową kwotę. Wszystko wskazuje na to, że po trudnym 2020 roku Polacy chcą dziś nadrobić stracony czas.

Polacy ruszyli po kredyty mieszkaniowe

17,1% (r/r) - aż o tyle wyższy był w lutym popyt na kredyty mieszkaniowe – sugerują najnowsze dane BIK. Najbardziej szokująca jest jednak informacja o tym jak mocno wzrosła liczba rodaków, którzy złożyli wnioski kredytowe. W lutym br. było ich aż 47,1 tys. To o prawie 10% więcej niż przed rokiem. To jednak nie jest najważniejsze. Dane BIK sugerują bowiem, że w lutym o kredyt zawnioskowało najwięcej osób od co najmniej 2016 roku, a wiec od kiedy BIK upublicznia stosowne dane.

REKLAMA

REKLAMA

Wnioskujemy o kredyty, których przed rokiem nie dostaliśmy

Jest to efekt splotu kilku czynników. Po pierwsze większość banków znowu zaczęła przyjmować wnioski kredytowe od osób, które mają niski (10-proc.) wkład własny. Do tego banki znowu przychylniejszym okiem patrzą na osoby, które zarabiają w sposób inny niż z tytułu umowy o pracę na czas nieokreślony. A gdyby i tego było mało, to dane NBP pokazują, że po epidemicznych podwyżkach marż praktycznie nie ma już śladu, czyli oprocentowanie kredytów mieszkaniowych jest niskie. Średnia marża nowych kredytów wynosi 2,6%. Przy rekordowo niskich stopach procentowych statystyczny nowy kredyt jest oprocentowany na zaledwie 2,8% w skali roku. Rok temu na taki procent zakładaliśmy w bankach lokaty.

To wszystko uruchomiło odkładany przez wiele miesięcy popyt. Chodzi często o osoby, które w 2020 roku musiały odłożyć swoje aspiracje i marzenia o własnym „M”. Dziś, gdy o kredyty jest znowu łatwiej, więcej osób znowu próbuje zadłużyć się na zakup mieszkania. Jest to potężna grupa rodaków, którym w ubiegły roku hipotek odmówiono.

REKLAMA

Nie bez znaczenia są też przyzwoite wyniki Polskiej gospodarki, niezła sytuacja na rynku pracy i duże nadzieje na poprawę koniunktury na wiosnę lub co najmniej w drugiej połowie roku. Przy tym oczywiście, aby te nadzieje się ziściły, niezbędne jest skuteczne wychodzenie z epidemicznych ograniczeń.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czeka nas seria dobrych danych?

Dziś możemy jednak zaryzykować prognozę, że kolejne dane BIK na temat popytu na kredyty mieszkaniowe powinny być dobre. Przy czym szczególnie duże wzrosty powinniśmy zobaczyć w danych za kwiecień i maj. Powód? Chodzi o efekt niskiej bazy. Przypomnijmy, że rok temu w okresie od marca do sierpnia mieliśmy do czynienia z wyraźnie słabszym popytem na kredyty. Szczególnie złe dane pochodziły z kwietnia i maja. Wtedy popyt na kredyty spadł o około ¼ (r/r). W efekcie porównując tegoroczne wyniki, do tych słabych sprzed roku, możemy być świadkami dynamicznego wzrostu popytu na mieszkaniowe długi.

Oczywiście znowu w praktyce niemało do powiedzenia w tym temacie będzie miała epidemia. Fakt, że jesteśmy świadkami trzeciej fali zachorowań może oczywiście ochłodzić optymizm Polaków, a więc i skłonność do zaciągania kredytów mieszkaniowych. Wydaje się to jednak prawdopodobne tylko wtedy, gdy sytuacja epidemiczna wymknie się spod kontroli. Już przykład drugiej fali zachorowań pokazał bowiem, że reakcja na kolejne doniesienia o postępach epidemii, wywołują coraz mniej gwałtowną reakcję społeczeństwa. Podczas gdy na wiosnę 2020 roku wiele osób paraliżował strach, to już druga fala przyniosła jedynie większą ostrożność. Trudno wyobrazić sobie do czego musiałoby dojść, abyśmy dziś zareagowali na epidemię tak, jak reagowaliśmy na jej początek rok temu.

Pożyczamy więcej, bo chcemy i możemy więcej

Wracając jednak do najświeższych danych BIK warto też rzucić okiem na to jakie kwoty Polacy chcą dziś pożyczać na zakup mieszkań. W lutym statystyczny kredytobiorca wnioskował o 311,2 tys. złotych. To jest o prawie 7% więcej niż przed rokiem i znowu – jest to najwyższy odczyt w historii. Powodów znowu jest kilka. Po pierwsze po kredyty mogli już ruszyć Polacy dysponujący niższymi wkładami własnymi (10%). Skoro chcą oni pożyczyć na zakup nieruchomości większą część jej wartości, to i nie dziwne, że kwotowo chcą pożyczyć więcej. Do tego ceny mieszkań rosną, a wielu Polaków chce dziś kupować większe nieruchomości.

Nie zadłużajmy się do granic możliwości

Przy tym trzeba podkreślić, że kwoty, o które Polacy wnioskują, zdają się rosnąć wolniej niż zdolność kredytowa. I choć powody takiej sytuacji mogą być różne, to jednym z wytłumaczeń jest to, że rodacy zadłużają się dziś ostrożnie. Jeśli tak faktycznie jest, to byłaby bardzo dobra wiadomość. Taka ostrożność jest dziś szczególnie ważna. Dlaczego? Otóż zadłużając się obecnie mamy niemal pewność, że kredyt z czasem zdrożeje. Powinno tak być, bo Rada Polityki Pieniężnej zacznie kiedyś w końcu podnosić stopy procentowe. Gdy tak się stanie, to oprocentowanie prawie wszystkich złotowych kredytów mieszkaniowych wzrośnie, a wraz z nim wzrosną też raty.

Dzisiejsze prognozy sugerują jednak, że do zmian tych będzie dochodziło stopniowo. W efekcie jeśli ktoś ma dziś kredyt na 300 tys. złotych i 25 lat, to może się cieszyć ratą na poziomie około 1400 złotych miesięcznie. Podobnie ma być w roku kolejnym. Dopiero za dwa lata comiesięczna rata powinna być o 100 złotych wyższa niż dziś. W roku 2025 możemy się za to spodziewać oddawania do banku po około 1,6 tys. złotych miesięcznie. Ostatecznie dzisiejsze prognozy sugerują, że w 2031 roku  będziemy musieli oddawać o około 300-400 złotych więcej niż dziś. Tak przynajmniej wynika z aktualnych notowań kontraktów terminowych.

Optymista powiedziałby, że jest duża szansa na to, że wynagrodzenia – przynajmniej te średnie raportowane przez GUS - będą rosły szybciej niż raty. Nie zmienia to faktu, że zaciągając dziś kredyt warto nie wykorzystywać do cna posiadanej zdolności kredytowej i zachować część posiadanej gotówki jako poduszkę finansową na czarna godzinę.

Dobrym pomysłem jest też takie planowanie domowego budżetu, aby po opłaceniu wszystkich kosztów, rachunków i rat pozostawić sobie część pensji, którą będzie można zaoszczędzić. Im ta kwota będzie wyższa, tym nasz domowy budżet będzie lepiej przygotowany na scenariusze gorsze niż te, które sugerują dzisiejsze prognozy.

Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments

Źródło: HRE Investments

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Budownictwo mieszkaniowe odbija. Deweloperzy z wyraźnym wzrostem

Pierwsze sześć miesięcy 2026 roku przyniosło poprawę w budownictwie mieszkaniowym. Z raportu serwisu RynekPierwotny.pl wynika jednak, że tempo wzrostu poszczególnych wskaźników jest zróżnicowane, a największy skok odnotowano w liczbie pozwoleń na budowę uzyskanych przez deweloperów.

Ile kosztuje remont mieszkania? Polacy ujawnili, ile wydają

Samodzielne remonty nadal dominują w polskich domach i mieszkaniach. Według badania Nieruchomosci-online.pl 55 proc. Polaków ostatni remont wykonało bez pełnego wsparcia ekip remontowych, a jedynie 24 proc. zleciło wszystkie prace specjalistom. Jednocześnie połowa respondentów wydała na ten cel nie więcej niż 15 tys. zł.

Ceny mieszkań w drugiej połowie roku. Eksperci wskazują dwa możliwe scenariusze dla rynku nieruchomości

Kupujący zastanawiają się, czy w najbliższych miesiącach mieszkania potanieją, czy przeciwnie – ceny będą dalej rosły. Eksperci wskazują, że kluczowe znaczenie będzie miała nie tylko wysokość stóp procentowych czy dostępność kredytów, ale przede wszystkim to, kto wróci na rynek. Od struktury popytu zależy, czy druga połowa roku przyniesie stabilizację cen, czy dalsze wzrosty wyraźnie przekraczające inflację.

Co drugi kupujący wybiera rynek wtórny. Deweloperzy mają powód do niepokoju

W II kwartale br. chęć zakupu nieruchomości na rynku wtórnym deklaruje 49 proc. ankietowanych, tyle samo co w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z raportu „Monitor Nastrojów Klientów Nieruchomości” Otodom i Kantara. Na ofertę od dewelopera stawia 18 proc. osób, czyli mniej w ujęciu rocznym.

REKLAMA

Za letni ogródek przedsiębiorcy podatek płaci gmina

Ustawienie ogródka gastronomicznego na pasie drogi publicznej sprawia, że staje się on nieruchomością związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jednak kto musi z tego tytułu uiścić podatek? Czy decyzja zezwalająca na zajęcie pasa drogowego przenosi obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości na przedsiębiorcę?

Darowizna, testament czy dożywocie? Jeden błąd może poróżnić rodzinę

Chcesz przekazać dom dzieciom, ale boisz się, że po Twojej śmierci rodzina rzuci się sobie do gardeł? Choć darowizna, umowa dożywocia i testament brzmią podobnie, to każde z tych rozwiązań daje seniorowi pewne bezpieczeństwo, ale nie wszystkie odcinają drogę do walki o zachowek. Sprawdź, który wybór uchroni Twoich najbliższych przed walką w sądzie.

To najdroższe miejsce na zakup mieszkania w Polsce. Ceny przebiły nawet Warszawę

Ceny metra kwadratowego mieszkania w 10 najdroższych miejscowościach turystycznych przewyższają średnią warszawską - wynika z raportu serwisu RynekPierwotny.pl. Najdroższe jest Zakopane, gdzie metr kwadratowy mieszkania deweloperskiego kosztuje średnio blisko 35 tys. zł.

Nowe osiedla kontra upały. Gdzie szukać chłodu? Czy można kupić nowe mieszkanie z klimatyzacją?

Kupujący mieszkania zmieniają swoje priorytety. Dziś liczy się już nie tylko cena i lokalizacja, ale także komfort codziennego życia, możliwość pracy z domu, dostęp do zieleni oraz rozwiązania, które pomagają przetrwać coraz częstsze upały. Jak na te oczekiwania odpowiadają deweloperzy i jakie trendy będą kształtować nowe osiedla? Opowiada Jakub Sobczyński, Dyrektor Zarządzający Grupy Deweloperskiej Megapolis.

REKLAMA

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce to czerwona i biała porzeczka. To krzew bezproblemowy. Poleca się ją wszystkim - nawet najbardziej początkującym ogrodnikom. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

Mniej mieszkań, więcej chętnych. Tak wygląda rynek najmu po czerwcu

Na rynku najmu mieszkań widać wyraźne ożywienie popytu. W czerwcu liczba dostępnych ofert zmniejszyła się z 86 do 84 tys. lokali, ponieważ nowych najemców przybywało szybciej niż mieszkań trafiających na rynek. Mimo kurczącej się oferty właściciele nie zdecydowali się jednak na podwyżki czynszów.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA