REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyty we frankach w sądach. Większość spraw wygrywają frankowicze

Kredyty we frankach - procesy
Kredyty we frankach - procesy
Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 2019 r. przybywa procesów dotyczących kredytów we frankach szwajcarskich. Zdecydowaną większość spraw w sądach wygrywają frankowicze.

REKLAMA

Ubiegłoroczny wyrok TSUE szerzej otworzył frankowiczom drogę do dochodzenia swoich praw przed sądem. – Sędziowie rzeczywiście zaczęli unieważniać umowy w całości albo klauzule niedozwolone. Robi to wielu sędziów, którzy jeszcze dwa lata temu nie byli do końca przychylni frankowiczom – mówi radca prawny Jędrzej Jachira. Jak dotąd 88 proc. spraw w sądach I instancji zakończyło się korzystnie dla kredytobiorców, a na wokandę trafia coraz więcej spraw, do czego przyczynia się też wzrost kursu szwajcarskiej waluty. – Im droższy frank, tym więcej decyzji frankowiczów o skierowaniu sprawy do sądu – mówi.

REKLAMA

– Można śmiało powiedzieć, że po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE nastąpiło prawdziwe tsunami, a właściwie TSUE-nami. Mieliśmy do czynienia z wyrokiem na najwyższym szczeblu, na poziomie UE, co wprawdzie nie oznacza, że takie sprawy są wygrywane automatycznie, jednak procesy, które prowadzimy, pokazują, że rzeczywiście w tej chwili prawdopodobieństwo wygranej jest dużo wyższe. Wygranych jest znacznie więcej. Zmiana dotyczy także percepcji sędziów, którzy takie sprawy prowadzą – mówi agencji Newseria Biznes Jędrzej Jachira, dyrektor pionu prawnego i partner zarządzający w Kancelarii Sobota.

REKLAMA

Na początku października 2019 roku Trybunał Sprawiedliwości UE (jego orzeczenia mają wpływ na prawodawstwo we wszystkich krajach członkowskich Unii) wydał wyrok w sprawie Dziubak C-260/18, dotyczący stosowania tzw. klauzul niedozwolonych w kredytach frankowych. Zgodnie z nim nieuczciwe warunki umowy kredytowej dotyczące różnic kursowych nie mogą̨ zostać zastąpione przepisami ogólnymi prawa cywilnego, co oznacza, że takie zapisy muszą zostać usunięte z umowy. Według TSUE podstawowym kryterium oceny niezgodności takich zapisów z prawem jest interes kredytobiorcy.

– Zdecydowana większość umów zawieranych przez kredytobiorców w Polsce ma klauzule niedozwolone. Na dodatek część z nich trafiła na listę klauzul niedozwolonych Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie. To sprawiło, że opinia publiczna, a w ślad za nią sądy zaczęły w ogóle interesować się takimi sprawami. Tylko nieliczne banki w Polsce stosowały w umowach uczciwe postanowienia. Zdecydowana większość nadużywała prawa, formułowała obowiązki klientów w sposób niejednoznaczny i sprzeczny z dobrymi obyczajami, naruszając ich interesy – mówi partner zarządzający w Kancelarii Sobota.

Korzystny dla frankowiczów wyrok TSUE zapoczątkował zmianę orzecznictwa w polskich sądach. Te znacznie częściej wydają w tej chwili wyroki stwierdzające nieważność umów kredytowych indeksowanych lub denominowanych do franka szwajcarskiego bądź prowadzące do odfrankowienia kredytu, czyli wyeliminowania z umowy niedozwolonych klauzul. Jak wynika ze statystyk Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu, po wyroku TSUE w sprawie Dziubak vs. Bank Raiffeisen 88 proc. spraw w sądach I instancji zakończyło się korzystnie dla kredytobiorców. Przed orzeczeniem wskaźnik ten wynosił 67 proc. W II instancji wciąż znaczna część wyroków jest na korzyść banków.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Te wyroki dały nadzieję frankowiczom i trzeba im wyraźnie powiedzieć: lepiej nie będzie. Mamy wyrok TSUE i pięć wyroków Sądu Najwyższego, które rozstrzygały te kwestie. Teraz z każdym miesiącem, kiedy frankowicze wstrzymują się z podjęciem decyzji o wystąpieniu do sądu, banki zacierają ręce, ponieważ liczą na przedawnienie – mówi Jędrzej Jachira.

Frankowiczów, którzy dochodzą swoich roszczeń, wspiera też UOKiK, który co roku wydaje kilkaset tzw. poglądów w sprawie. Są one istotną opinią dla sądów rozstrzygających spory między kredytobiorcami i bankami. W ciągu roku od wyroku TSUE urząd wydał ich ponad 500.

– Sprawy frankowe trwają zwykle trzy lata, po postępowaniu w I i II instancji, chociaż zdarzają się wyjątki, niektóre są rozstrzygane znacznie szybciej. Niedawno wygraliśmy sprawę, w której pozew został złożony pod koniec stycznia tego roku – mówi partner zarządzający w Kancelarii Sobota. – Na wydłużenie procedowania spraw frankowych wpływ miała też pandemia COVID-19. Z drugiej strony dla wielu frankowiczów była ona impulsem do podjęcia decyzji, którą odwlekali w czasie.

Jak wskazuje, wyrok TSUE szerzej otworzył frankowiczom drogę do dochodzenia swoich praw przed sądem. Jednak do wzrostu liczby procesów frankowych przyczynił się też wzrost kursu szwajcarskiej waluty.

– Rata coraz bardziej boli. Po ponad 10 czy 15 latach od uruchomienia kredytu okazuje się, że klienci często mają do oddania więcej, niż wzięli. Im droższy frank, tym więcej decyzji frankowiczów o skierowaniu sprawy do sądu – mówi Jędrzej Jachira.

Według wyliczeń „Rzeczpospolitej” w czerwcu br. przeciwko sześciu największym bankom z GPW toczyło się w sumie 18,8 tys. procesów frankowych, a kredytobiorcy lawinowo decydują się występować na drogę sądową. W II kwartale br. liczba spraw zwiększyła się o blisko 4,85 tys., czyli prawie 35 proc. Wciąż jednak tylko kilka procent czynnych kredytów frankowych jest objętych postępowaniami sądowymi.

Na koniec ubiegłego roku kredyty we frankach spłacało 786,6 tys. Polaków. To nieco ponad 5 proc. z ogółu kredytobiorców (15,3 mln osób). Jak wynika z danych Biura Informacji Kredytowej, w trakcie spłaty pozostawało 451,63 tys. czynnych kredytów frankowych, ale w ciągu ostatnich trzech lat ich liczba zmniejszyła się o 13.3 proc. Na koniec ubiegłego roku frankowicze mieli do spłaty w sumie 101,8 mld zł (spadek o 5 proc., czyli ok. 5,3 mld zł w stosunku do poprzedniego roku, pomimo umocnienia się w tym czasie kursu franka do złotego). Co istotne, kredyty mieszkaniowe we frankach – podobnie jak i te zaciągnięte w złotych – charakteryzuje niski poziom szkodowości. W ubiegłym roku raptem 1,30 proc. takich zobowiązań w portfelach banków było opóźnionych w spłacie powyżej 90 dni (wobec 1,22 dla kredytów w złotych).

Procesy frankowe mają duże przełożenie na wyniki finansowe banków i kondycję sektora. Na hipoteczne kredyty walutowe banki zawiązały już rezerwy w wysokości przekraczającej ok. 1,3 mld zł. NBP wymienia konieczność zawiązania rezerw na procesy frankowe jako jeden z głównych czynników, który będzie w najbliższym czasie istotnie obniżać rentowność sektora bankowego.

– Zawiązanie rezerw nie oznacza, że banki tak łatwo sprzedadzą swoją skórę. W najbliższych trzech–czterech latach na pewno będą jeszcze oponować i kierować sprawy na wokandę Sądu Najwyższego – ocenia ekspert Kancelarii Sobota.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Nieruchomości
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Co lepsze: mieszkanie lokatorskie w spółdzielni, czy w TBS? Koszty, czynsze, prawa lokatorów, różnice i podobieństwa

Czym są mieszkania lokatorskie w spółdzielniach, a czym TBS? Czy te podmioty funkcjonują w taki sam sposób? Bardzo często obie struktury są ze sobą mylone, błędnie interpretowane oraz określane mianem “wytworu PRL”. W artykule obalamy mity i przedstawiamy ich aktualny status. 

Teraz materiały budowlane znów zaczną drożeć, skoro popyt na nie wciąż rośnie, podobnie jak koszty związane z uwolnieniem cen energii

Głównym impulsem do podwyżki cen materiałów budowlanych miało być uruchomienie programu dopłat do mieszkań – #naStart. Wiadomo już, że zostało ono przesunięte o co najmniej pół roku. Czy to oznacza, że korekta w dół  cen materiałów budowlanych jeszcze potrwa?

Kredyt mieszkaniowy o stopie 0%, 0,5%, czy 1% od 2025 roku. Dla kogo? Kredyt #naStart - nowy, skomplikowany program dopłat do rat

W dniu 16 lipca 2024 r. opublikowana została nowa wersja projektu ustawy o kredycie mieszkaniowym #naStart. Ten nowy program dopłat do kredytów mieszkaniowych ma zastąpić od przyszłego roku bezpieczne kredyty 2% i rodzinne kredyty mieszkaniowe. Większa pomoc ma być zaadresowana do wieloosobowych gospodarstw domowych, w szczególności rodzin z dziećmi. Minister Rozwoju i Technologii (autor projektu) i rząd planują, że ta ustawa wejdzie w życie z dniem 15 stycznia 2025 r. Zasady udzielania kredytu #naStart a zwłaszcza przepisy określające wysokość dopłat są niezwykle skomplikowane. Przewidziane jest m.in. kryterium dochodowe i powierzchniowe.

Program #naStart odłożony na 2025 rok, czy teraz o mieszkanie będzie łatwiej lub trudniej. Co z cenami

Deweloperzy ze spokojem przyjęli informację, iż nowy rządowy program wsparcia dla nabywców mieszkań nie ruszy w lipcu. Przesunięcie dopłat na 2025 rok w ocenie większości nie zmieni planów firm deweloperskich. A czy wpłynie na podaż mieszkań i ich ceny?

REKLAMA

Sprzedaż mieszkań wyhamowała, czy można liczyć na spadek cen. Nie, bo deweloperzy natychmiast zmniejszyli podaż

W drugim kwartale 2024 roku skurczył się popyt na nowe mieszkania, na co deweloperzy zareagowali zmniejszeniem ich podaży. Mimo to mieszkań w ich ofercie przybyło. Tyle, że coraz droższych. A jak jest ze sprzedażą nowych mieszkań?

Taylor Swift w Warszawie 1-3 sierpnia 2024 r. 200% wzrost cen noclegów już teraz. Co będzie za niecałe 3 tygodnie?

Wpływ trasy koncertowej Taylor Swift na amerykański rynek najmu krótkoterminowego szacuje się na dodatkowy przychód w wysokości 27,3 miliona dolarów. Ta niezwykle dziś popularna na całym świecie piosenkarka zaśpiewa w dniach 1-3 sierpnia na 3 koncertach na PGE Narodowym. Właściciele apartamentów już teraz zacierają ręce na myśl o zyskach wyższych o 200% w porównaniu do standardowych okresów. Jak wygląda najem krótkoterminowy w Warszawie między 1 a 3 sierpnia?

Jak zabezpieczyć dom i urządzenia przed burzą i piorunami? Wyjęcie wtyczki z gniazdka to nie wszystko

Kulminacja sezonu burzowego w Polsce przypada na miesiące letnie. Od czerwca do sierpnia 2023 roku Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) zaobserwował ponad 460 burz na wybranych stacjach w całym kraju. Wyładowania atmosferyczne stanowią poważne zagrożenie nie tylko dla zdrowia i życia ludzi, mogą spowodować również uszkodzenia sprzętu, instalacji elektrycznych, a nawet prowadzić do pożarów. Jak wskazuje ekspert firmy Eaton, skuteczna ochrona budynku przed uderzeniem pioruna to więcej niż tylko wyjęcie wtyczki z gniazdka.

Kawalerka do 2 tysięcy złotych, takich mieszkań w tej chwili pilnie poszukują studenci

Studenci już zaczęli szukać mieszkań, nie oglądając się na sporą wciąż odległość czasową od początku kolejnego roku akademickiego. Najbardziej pożądane są kawalerki do 2 tysięcy złotych lub pokoje w cenie 600-700 złotych.

REKLAMA

Gdzie latem są szanse na nowe mieszkania w promocji?

Czy wakacyjne promocje na mieszkania to jeszcze standard? Czy deweloperzy oferują letnie bonusy? Jakich rabatów można się spodziewać? 

W których polskich kurortach deweloperzy budują mieszkania?

Deweloperzy ostatnio chętnie budują nad morzem, w górach czy na Mazurach. Polacy inwestujący w nieruchomości chętnie wybierają takie właśnie apartamenty. Świadczą o tym statystyki budowlane Głównego Urzędu Statystycznego. Z analizy ekspertów portalu RynekPierwotny.pl wynika, że ogromny wzrost pozwoleń na budowę mieszkań i rozpoczynanych inwestycji deweloperskich widoczny jest zwłaszcza nad morzem. 

REKLAMA