REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Złota 44 – największa wpadka na rynku nieruchomości

RynekPierwotny.pl
Portal internetowy poświęcony nowym nieruchomościom
Złota 44 w Warszawie. Wnętrze w stylu Timeless Chic - Opal Sensation - styl light - kuchnia. Fot. Orco Property Group
Złota 44 w Warszawie. Wnętrze w stylu Timeless Chic - Opal Sensation - styl light - kuchnia. Fot. Orco Property Group
Orco Property Group

REKLAMA

REKLAMA

Złota 44 - jedna z bardziej znanych inwestycji warszawskich projektu Daniela Libeskinda ma spore problemy finansowe. Końca budowy nie tylko nie widać z powodu rozwiązania umowy z generalnym wykonawcą - Inso, ale i z powodu wstrzymania kredytowania bankowego. Nie było też wielu chętnych do zamieszkania w „Żaglu Libeskinda”.

Złota 44 w Warszawie. Wnętrze w stylu Timeless Chic - Opal Sensation - styl light - kuchnia. Fot. Orco Property Group 

REKLAMA

REKLAMA

Historia budowy Złotej 44

Historia tej w ostatnich czasach bodaj najsłynniejszej inwestycji mieszkalnej Warszawy sięga roku 2007. Dokładnie siedem lat temu w miejscu przeznaczonego do rozbiórki centrum handlowego ruszyła inwestycja,  reklamowanego jako meritum luksusu i prestiżu w światowym wydaniu, apartamentowca  –  drapacza chmur w postaci 192 - metrowego żagla, zaprojektowanego przez sławnego architekta Daniela Libeskinda.

Niemal od początku przedsięwzięcie nie szło po myśli i zgodnie z harmonogramem inwestora. Już wiosną 2009 roku, po dotarciu zaledwie do 17 - ej kondygnacji, budowa stanęła z powodu kłopotów finansowych dewelopera, wynikających z wybuchu globalnego kryzysu. Jakby tego było mało, sąd administracyjny wstrzymał pozwolenie na budowę za sprawą protestów sąsiadów, którym wyrastająca nieruchomość miała rzekomo zanadto utrudniać  dostęp do światła dziennego. Tym sposobem kikut „Żagla” straszył przez prawie 2 lata w samym centrum stolicy, uświadamiając już wtedy przechodniom feralność stołecznego projektu Libeskinda. Po szczęśliwym dla Orco finale sprawy i przywróceniu pozwolenia, prace budowlane ruszyły pełną parą ponownie od stycznia 2011 roku, by z początkiem kolejnego  –  2012. dotrzeć do docelowego 54 piętra.

Zobacz też:  Coraz więcej osób inwestuje mieszkania na wynajem

REKLAMA

Zobacz też:  Jak sprawdzić wiarygodność pośrednika nieruchomości?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Niestety inwestycji nie było dane dobrnąć do szczęśliwego finału, nie tylko za sprawą rozwiązania umowy z generalnym wykonawcą, włoską firmą Inso w grudniu ub. roku, ale przede wszystkim z powodu wstrzymania kredytowania bankowego, i co chyba najważniejsze, braku dostatecznej liczby chętnych do zamieszkania w „Żaglu Libeskinda” – podkreśla Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.com

Wobec piętrzących się komplikacji pod koniec ubiegłego roku rada dyrektorów Orco postanowiła radykalnie zmienić koncepcję, wstrzymać kolejny już raz prace budowlane, a następnie sprzedać cały projekt w stanie niedokończonym. Pytanie, dlaczego wyjątkiem potwierdzającym regułę finalnego sukcesu deweloperów budujących warszawskie apartamentowce stała się tak wyjątkowa inwestycja jak  Złota 44?

Sprzedaż apartamentów na Złotej 44

Podobnie ciekawie jak kronika budowy Złotej 44 przedstawia się historia polityki cenowej oraz sprzedaży oferty apartamentowej wieżowca. Już w 2007 roku, kiedy to jeszcze inwestycja nie ruszyła na dobre z miejsca, przedstawiciel inwestora komunikował sprzedaż dokładnie połowy z około 250 wówczas oferowanych lokali. W tamtym czasie wieść niosła, że rezerwacją może być objętych nawet 100 proc. lokali, a same rezerwacje miały być atrakcyjnym towarem będącym przedmiotem lukratywnego obrotu handlowego.  No cóż, „kolorowy” szczyt nieruchomościowego boomu rządził się własnymi prawami, jakże różnymi od dzisiejszej „szarej normalności”.

Z czasem jednak liczba sprzedanych apartamentów już tylko się kurczyła, osiągając w ostatnim marcowym komunikacie dewelopera liczbę zaledwie 63 z 266 oferowanych, a więc niespełna jedną czwartą całości. To niestety sporo za mało, aby inwestycję zakwalifikować do udanych.

Wiosną 2012 roku, kiedy to do oferty wprowadzono kilka pakietów ich wykończenia, cena m kw. luksusowego lokum w „Żaglu” zawierała się w przedziale 18 - 40 tys. złotych. Zainteresowanie jednak nie było duże, co tłumaczono wówczas brakiem gotowych apartamentów pokazowych, które miałyby ułatwić wybór potencjalnym nabywcom. Po kilku miesiącach sprzedaż zawieszono, by ją ponownie uruchomić rok później, już po urządzeniu na 50 - tym piętrze trzech reprezentatywnych powierzchniowo (65, 140 i 236 m kw.) apartamentów pokazowych.

Prawdziwą osobistością, której powierzono misję sprawnej sprzedaży apartamentów, był zatrudniony w zeszłym roku na stanowisku konsultanta i dyrektora kreatywnego Złotej - Roger Black, wybitny brytyjski specjalista ds. marketingu nieruchomości mieszkalnych segmentu premium. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy to Black stał się przysłowiowym nomen omen „czarnym Piotrusiem” Złotej 44, ale to właśnie on zarekomendował zarządowi Orco drastyczną podwyżkę cen z przedziału 18 - 40 do 25 - 65 tys. zł/m kw., którym jednocześnie nadano status ostatecznych bez możliwości negocjacji. Zarząd na własną zgubę (prezes wraz ze swym zastępcą stracili ostatnio posady) przystał na dość ryzykowna propozycję swego dyrektora, która najprawdopodobniej stała się główną przyczyną klęski sprzedażowej Złotej. W polskich realiach nieruchomościowych nie tylko bezprecedensowa podwyżka cen o z górą 50 procent praktycznie z dnia na dzień, ale przede wszystkim zakaz ich negocjacji, są rzeczami absolutnie nie do przyjęcia.

Black w przypadku Złotej próbował zastosować, prawdopodobnie wielokrotnie sprawdzony w warunkach londyńskich, paradoks Veblena. Polega on na celowym windowaniu cen dóbr luksusowych grubo ponad ich realną wartość sprzedażową w celu zwrócenia na nie uwagi najbogatszych klientów i zwiększenia w ten sposób popytu z ich strony. Chodzi tu o eskalację efektu demonstracji  i prestiżu: im droższą kupujemy rzecz (np. nieruchomość), tym wydaje się ona atrakcyjniejsza, tym większy efekt wywołujemy w otoczeniu, tym bardziej dowartościowujemy samych siebie, tym bardziej jesteśmy poważani w społeczeństwie jako ludzie sukcesu. Paradoks Veblena bazuje więc przede wszystkim na próżności i snobizmie najlepiej sytuowanych warstw społecznych – pisze Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.com

Niestety światowej sławy dyrektor Orco nie uwzględnił w swoich rachubach różnicy porównywalnej z przepaścią dzielącą wysoko rozwiniętą gospodarkę Zjednoczonego Królestwa a polską gospodarkę wschodzącą, podobnie jak mało subtelną różnicę pomiędzy londyńskim City a warszawskim Śródmieściem. Jak się okazało, choć rodzimych krezusów stać jest na bardzo wiele, póki co niestety nie stać jest na bezsensowne przepłacanie czy bezmyślną rozrzutność. Tym sposobem paradoks Veblena w rodzimych warunkach rynkowych spalił na panewce. Wobec tego jak się wydaje gros potencjalnych klientów Orco przeszło do konkurencji, głównie do realizowanego opodal po znacznie bardziej przystępnych cenach przy porównywalnej lokalizacji i standardzie, Cosmopolitana przy Twardej.

Ceny apartamentów na Złotej 44

Tak więc nie ulega większej wątpliwości, że ceny apartamentów przy Złotej zostały mocno oderwane od fundamentów budynku posadowionych w miejscu, które nie jest warte takich pieniędzy. Warszawska ulica Złota, choć jest bez wątpienia lokalizacją atrakcyjną, nie zalicza się na pewno do stołecznych lokalizacji „topowych”, w ramach których można dyktować ceny na zapierających dech w piersiach poziomach w przypadku najbardziej unikatowych inwestycji deweloperskich.

Zresztą kwestia unikatowości Złotej 44 także legła w gruzach po tym, jak inwestor postanowił mocno zaoszczędzić na zewnętrznej elewacji budynku, zastępując zaplanowane przez autora projektu szklane ściany szarymi panelami kojarzącymi się bardziej z elewacją szpitala powiatowego niż najbardziej luksusowego stołecznego apartamentowca. W rezultacie zaprojektowany efekt żagla zupełnie zatracił swój pierwotny walor, a cała konstrukcja spodziewany, niepowtarzalny styl i urok. Oczekiwanie, że ludzie coś takiego kupią za grube miliony złotych słusznie okazało się przesadnym optymizmem inwestora. W efekcie Orco na własne życzenie stworzyło coś, co nie do końca kojarzy się z żaglem, za to dużo bardziej z gigantycznym gwoździem, który teraz może się okazać „gwoździem do trumny” tej renomowanej firmy deweloperskiej.

Porażka inwestycji

Totalna porażka inwestycji Złota 44 może okazać się tragiczna w skutkach dla inwestora. Po zakomunikowaniu przez Orco Property Group na początku tygodnia strat wynikających z inwestycji w stołecznego drapacza chmur na poziomie 121 mln euro, czyli z górą pół miliarda złotych, kurs spółki na warszawskiej giełdzie zapikował o kilkanaście procent – zaznacza Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.com

Niestety jak wiadomo nieszczęścia lubią chodzić parami. Do czwartku tygodniowa przecena osiągnęła już poziom przekraczający 50 procent. Stało się tak za sprawą kolejnego komunikatu, w którym spółka poinformowała o otrzymaniu wypowiedzenia kredytu na zakończenie projektu Złota 44, co obliguje ją do zwrotu w ciągu 30 dni 171,1 mln zł i 19,6 mln euro. To niewiele mniej od obecnej giełdowej kapitalizacji spółki, która znalazła się na przysłowiowej krawędzi.

Przypadek Orco i projektu Złota 44, będący być może deweloperską wpadką stulecia, to może niezbyt reprezentatywny, jednak bardzo spektakularny przykład ryzyka działalności deweloperskiej, który powinien być ostrzeżeniem i nauką dla całej branży budującej mieszkania na sprzedaż. W końcu jak wiadomo nauka na cudzych błędach jest znacznie mniej kosztowna niż na własnych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Polacy zmieniają źródła ciepła. Węgiel i drewno coraz rzadziej wybierane do ogrzewania domów

W ciągu ostatniej dekady, od 2015 do 2024 roku, liczba gospodarstw domowych ogrzewających domy energią elektryczną, w tym pompami ciepła, podwoiła się, podczas gdy odsetek tych używających węgla lub drewna spadł o ponad połowę – wynika z danych GUS.

Pomimo obniżek stóp, popyt na mieszkania wciąż poniżej oczekiwań [RAPORT]

Sześć obniżek stóp procentowych w 2025 r. nie poprawiło dostępności kredytów na tyle, by istotnie zwiększyć popyt na nowe mieszkania - wynika z raportu portalu RynekPierwotny.pl. W efekcie w niektórych metropoliach oferta na rynku deweloperskim jest rekordowo duża.

Rynek budowlany na fali wzrostu: szanse i wyzwania, które czekają branżę

Wartość rynku budowlanego, napędzana inwestycjami w transformację energetyczną oraz infrastrukturę, ma przekroczyć w tym roku 400 mld zł - wynika z raportu przygotowanego przez firmę BauWatch. Eksperci zauważają także rosnącą rolę cyfryzacji w branży budowlanej, która zyskuje na znaczeniu.

Mieszkanie komunalne za 40 tys. zamiast 400 tys.? Sejm mówi: koniec. Masz 18 miesięcy

Przez 30 lat Polacy wykupywali mieszkania komunalne z 90-procentową zniżką. Lokal warty 400 tys. zł można było mieć za 40 tys. Sejm właśnie kończy z tym procederem. Nowe przepisy wchodzą 30 czerwca 2027 r. Jeśli mieszkasz w komunalnym i planujesz wykup – odliczanie już trwa. Sprawdź, co musisz zrobić i ile masz czasu.

REKLAMA

Ile podatku zapłacisz za kontener? Od 2025 roku przepisy się zmieniły. W 2026 MF wyjaśnił jak je stosować

W pierwszych dniach stycznia resort finansów wyjaśnił, jak prawidłowo zapłacić podatek od nieruchomości od obiektów kontenerowych (DPL2.8401.6.2025). Problemy zaczęły się od zmiany przepisów i rozbieżnego podejścia organów podatkowych. Kto i ile podatku zapłaci w 2026 roku za kontener?

Minister ucina dyskusję: Odśnieżanie chodników nadal obowiązkiem właścicieli. "Tak jest od międzywojnia"

Miliony Polaków liczyły na zniesienie obowiązku odśnieżania chodników przy ich nieruchomościach. Petycja trafiła do Sejmu, komisja wystosowała dezyderat do rządu. Właśnie poznaliśmy odpowiedź Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Wnioski? Resort powołuje się na tradycję sięgającą okresu międzywojennego i wyrok Trybunału Konstytucyjnego. Chociaż śnieg ciągle pada i pada, to przepisy pozostaną.

8 najczęstszych błędów przy sprzedaży nieruchomości w Polsce (oraz ich długofalowe konsekwencje)

Sprzedaż nieruchomości bywa postrzegana jako jednorazowa czynność: wystawić ofertę, znaleźć kupca, podpisać akt notarialny. W praktyce jednak jest to proces wieloetapowy, w którym wiele decyzji podejmowanych jest intuicyjnie, często bez pełnej świadomości ich długofalowych skutków.

Kiedy szczekanie psa kończy się w sądzie?

Pies najlepszym przyjacielem człowieka - jednak nie zawsze dla sąsiadów. Hałaśliwość czworonogów spowodowała spory sądowe i interwencję RPO.

REKLAMA

Kiedy zalegający na dachu śnieg zagraża bezpieczeństwu budynku - profesor fizyki tłumaczy. Kto ma obowiązek odśnieżać dach, usuwać sople i nawisy śnieżne?

Każdego roku zimą dochodzi do uszkodzeń dachów i konstrukcji spowodowanych nadmiernym obciążeniem śniegiem. Decydujące znaczenie mają tu nie same zmiany stanu skupienia śniegu, lecz dopływ dodatkowej masy w postaci kolejnych opadów – tłumaczy fizyk prof. Andrzej Wysmołek z Wydziału Fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Wynajmij od żony część mieszkania i wrzuć czynsz w koszty. Dyrektor KIS potwierdził taką możliwość w wydanej interpretacji

Czy można wynająć od żony część należącego do niej mieszkania, zarejestrować pod tym adresem działalność gospodarczą, a koszty czynszu najmu zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów? Na to pytanie Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odpowiedział w wydanej interpretacji indywidualnej.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA