REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

"Frankowicze" wygrywają w sądach w sprawach tzw. kredytów pseudowalutowych

"Frankowicze" wygrywają w sądach w sprawach tzw. kredytów pseudowalutowych
Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Coraz częściej słyszymy o wzroście korzystnych wyroków na rzecz frankowiczów. Wygląda na to, iż – przynajmniej na szczeblu sądów powszechnych – większą wagę przykłada się do interesu zwykłego Kredytobiorcy w starciu z ogromnymi podmiotami finansowymi.

Co więcej, odnieść można wrażenie, że także Ustawodawca coraz większą wagę przywiązuje do poprawy sytuacji klientów instytucji finansowych, w tym frankowiczów. Wystarczy wspomnieć ustawę o rozpatrywaniu reklamacji przez podmioty rynku finansowego z 2015 r. oraz znowelizowaną niedawno ustawę o wsparciu kredytobiorców znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy. Ich założeniem jest przede wszystkim poprawa sytuacji konsumenta w relacji z ogromną spółką, na przykład Bankiem, próbującym w wielu przypadkach jednostronnie kształtować stosunek prawny po swojej myśli, to jest nieekwiwalentnie.

REKLAMA

REKLAMA

W bieżącym roku w sądach zdążyły już przegrać m.in.: Getin Noble Bank (I C 1750/16, I C 1364/15, I ACa 1233/16), Polbank- obecnie Raiffeisen Bank Polska (VI C 114/16, II C 920/15, VI C 3044/15, II C 2557/16, XXV C 1732/16), PKO BP (I C 472/16, I C 776/16) oraz Santander Consumer Bank (XIV C 2126/15, II Ca 2227/16).

Jednakże nawet bardziej wymowne może być podejście samych Banków do sytuacji w branży. Już w ubiegłym roku warunkiem przejęcia Banku BPH przez potencjalnego inwestora stało się wydzielenie portfela kredytów hipotecznych z transakcji, tak aby nabywca nie musiał zmagać się z potencjalnymi kosztami związanymi z roszczeniami Kredytobiorców. Teraz mowa o podobnym zabiegu ze strony sprzedawców Raiffeisena. Innym przykładem może być znaczący spadek wartości Getin Banku – posiadającego jeden z największych portfeli kredytów pseudowalutowych – i jego obecnie trudna sytuacja finansowa. Jeszcze w 2014 roku za jedną akcję banku Leszka Czarneckiego należało zapłacić ponad 10 zł, dziś kwota ta oscyluje na poziomie nieco wyższym niż 1 zł. Profesjonalni inwestorzy, finansiści i bankowcy chyba wiedzą co robią. Sytuacja banków posiadających duży portfel kredytów walutowych nie najlepiej rokuje na przyszłość.

Odmiennie ma się sprawa z frankowiczami. Nie wspominając już o wielu przywołanych wyżej korzystnych dla Kredytobiorców orzeczeniach sądów powszechnych. Ogromne znaczenie dla dalszego rozwoju orzecznictwa ma stanowisko Sądu Najwyższego oraz Trybunału Sprawiedliwość Unii Europejskiej.

Polecamy: INFORLEX Ekspert

REKLAMA

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 14 lipca 2017 (II CSK 803/16) roku orzekł, iż klauzula indeksacyjna umożliwiająca ustalenie kursu franka szwajcarskiego w odniesieniu do Tabeli Kursów banku jest zapisem abuzywnym, pozostającym w niezgodności z prawem – tym samym Sąd przychylił się do tzw. roszczenia spreadowego. W związku z tym, te klauzule powinny zostać wykreślone z Umowy Kredytu, a powstała luka musi zostać wypełniona poprzez zastosowanie innego postanowienia, ustalonego przez Sąd.

W wyroku wskazano dwie możliwości wypełnienia luki, z zastrzeżeniem że należy stosować sposób korzystniejszy dla Kredytobiorcy. Obie metody mają na celu zastosowanie kursu średniego NBP oraz wykorzystują zasadę per analogiam, z tym że pierwsza odwołuje się do pozostałych (nieuznanych za niedozwolone) postanowień zawartej Umowy Kredytu, dążąc do zastosowania kursu kupna (kursu po jakim kwota kredytu została wypłacona) franka szwajcarskiego także w odniesieniu do rat spłaconych, natomiast druga „przekleja” – co w doktrynie prawniczej zostało uznane za dość kontrowersyjne – na grunt prawa zobowiązań przepis art. 41 Prawa wekslowego, czego efektem miałoby być przeliczenie wartości wyrażonych w CHF po kursie z dnia płatności. Zwłaszcza pierwsza możliwość wydaje się być dla frankowiczów niezwykle obiecująca, gdyż w przypadku zastosowania kursu średniego NBP z dnia wypłaty kredytu, także w stosunku do wszystkich rat spłaconych, wysokość kwot roszczeń dotyczących zastosowania niedozwolonego spreadu drastycznie rośnie.

Nie da się jednak ukryć, że Sąd Najwyższy i tak dość zachowawczo podszedł do kwestii roszczeń związanych z kredytami pseudowalutowymi. Nie uznał on bowiem możliwości unieważnienia całej umowy kredytu za zasadną, twierdząc iż „nie byłoby żadnych podstaw do przyjęcia reprezentowanego przez skarżących poglądu, że nieważnością dotknięta jest cała Umowa […] Umowa ta może istnieć bez przedmiotowego postanowienia, jak również bez postanowienia umożliwiającego spłatę pożyczki w walucie polskiej, a jedynie z zobowiązaniem do zwrotu kwoty pożyczki oznaczonej we frankach szwajcarskich wraz z odsetkami”. Takie podejście wydaje się dziś już anachroniczne, więc prawdopodobnie będzie musiało być w nieodległej przyszłości zweryfikowane. Należy zauważyć, że sądy powszechne – które teoretycznie powinny kierować się autorytetem orzeczeń Sądu Najwyższego  – nawet po publikacji wyroku SN z 14 lipca, wciąż bardziej kategorycznie podchodzą do kwestii niezgodności z prawem klauzul indeksacyjnych. Sąd Okręgowy w Warszawie, wyrokiem z 16 października 2017 roku (XXV C 1732/16) nie podzielił zdania Sądu Najwyższego w tej sprawie i uznał kredyt indeksowany do CHF za złotówkowy.

Z wyrokiem Sądu Najwyższego, zwłaszcza ze zdaniem, iż „prawo unijne nie wymaga, aby w związku z zastrzeżeniem klauzuli abuzywnej konsument uzyskał możliwość powołania się na nieważność całej umowy”, koresponduje wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 20 września 2017 roku (C‑186/16). W związku ze sprawą toczącą się przed rumuńskim sądem apelacyjnym, przyjmuje on możliwość uznania umowy za nieważną nie tyle przez wzgląd na jej materialne postanowienia, co na okoliczności, które mogły być znane bankowi w momencie jej zawarcia oraz te, które mogły mieć wpływ na późniejsze wykonanie tej umowy.

Po pierwsze oznacza to, że warunek dotyczący spłaty kredytu w tej samej walucie obcej co waluta, w której kredyt został zaciągnięty, musi zostać zrozumiany przez konsumenta zarówno w aspekcie formalnym i gramatycznym, jak i w odniesieniu do jego konkretnego zakresu. Chodzi o to aby przeciętny, właściwie poinformowany konsument mógł dowiedzieć się o możliwości wzrostu lub spadku wartości waluty obcej, w której kredyt został zaciągnięty oraz oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych.

Po drugie, należy uwzględniać fachową wiedzę banku, w zakresie ewentualnych wahań kursów wymiany i ryzyka wiążących się z zaciągnięciem kredytu w walucie obcej.

Michał Gruza, Associate

Kancelaria Rachelski i Wspólnicy

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Nieruchomości
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Kto przesunął budowę domu lub duży remont na wiosnę 2024 roku, ten sporo zyskał. Ceny materiałów budowlanych z dużą obniżką

    Piąty miesiąc z rzędu na rynku materiałów budowlanych ceny idą w dół. Jak twierdzą eksperci, nie jest to jednak trwały trend, ale dłuższa korekta. Spowodowało ją wcześniejsze wywindowanie cen na poziomy nie do przyjęcia przez rynek. Gdy korekta się skończy, wróci zapewne stabilizacja z nieznaczną tendencją zwyżkową.

     

    Podatek od wynajmu prywatnego w 2024 roku. Co się zmienia? Będą zmiany w 2025 roku?

    Rok 2024 nie przyniósł istotnych zmian w zakresie opodatkowania czynszów. Podatek przychodowy od wpływów z wynajmu na razie będzie naliczany tak samo jak w zeszłym roku. Trzeba wiedzieć, że duże zmiany nastąpiły właśnie w poprzednim roku. Wtedy wprowadzono zakaz rozliczania amortyzacji lokali mieszkalnych i ograniczono sposób rozliczeń w najmie prywatnym tylko do ryczałtu ewidencjonowanego. Analizując podatek od najmu w 2024 roku, nie można zapominać o wzroście podatku od nieruchomości. Zmieniła się bowiem zarówno stawka „mieszkaniowa”, jak i komercyjna. Ostatnio wiele mówi się o podatku katastralnym od wynajmowanych mieszkań, ale na razie wprowadzenie takiej daniny jest mało prawdopodobne.

    Jak dobrze mieć sąsiada! Psycholog: Dobre relacje sąsiedzkie zwiększają zadowolenie z życia; warto o nie zadbać

    Relacje z sąsiadami mają istotny wpływ na nasze zadowolenie z życia na osiedlu mieszkaniowym. Jak wynika z badania CBOS, przeprowadzonego we wrześniu 2023 roku na zlecenie Skanska Residential Development Poland (na próbie 1075 osób zamieszkujących osiedla w miastach powyżej 200 000 mieszkańców), prawie ¾ ankietowanych, którzy zadeklarowali, że utrzymują bliskie, przyjacielskie kontakty z sąsiadami, wypowiedziało się pozytywnie o swoim miejscu zamieszkania. Poziom zadowolenia spada wraz ze wzrostem obojętności wobec innych mieszkańców. Jakie są zatem stosunki sąsiedzkie na polskich osiedlach, dlaczego warto o nie dbać i co pomaga w zacieśnianiu więzi społecznych?

    Trzy razy więcej Polaków przed trzydziestką kupuje własne mieszkanie – sprawił to Bezpieczny Kredyt 2%

    Analitycy komentujący transakcje na rynku mieszkaniowym zauważyli, że pod koniec roku co piąte mieszkanie kupowała osoba w wieku poniżej trzydziestu lat. Pod koniec 2022 roku – tylko co dwunasta. To efekt  większej dostępności kredytów hipotecznych dla najmłodszych klientów, który nie jest możliwy bez takiego wsparcia ze środków publicznych jak program bezpieczny Kredyt 2%.

    REKLAMA

    Na odbiór gotowego mieszkania od dewelopera trzeba czekać około dwóch lat

    Ile trwa wydawanie pozwoleń na budowę mieszkań? Czy widać różnicę w czasie od pandemii? Czy w większych miastach czas oczekiwania jest dłuższy? Jak to wpływa na podaż mieszkań? 

    Dramatycznie mało nowych mieszkań trafiło do sprzedaży w styczniu 2024 roku. Deweloperzy nie chcą przyspieszenia w budownictwie?

    Oceniając właśnie udostępnione przez Główny Urząd Statystyczny dane dotyczące budownictwa mieszkaniowego można wpaść w panikę. Do oferty deweloperów trafiło aż 25 procent mniej mieszkań niż w styczniu 2023, który przecież rekordowy pod tym względem nie był. Co się dzieje?

    Zakwaterowanie imigrantów zarobkowych – rynek kwater pracowniczych staje się coraz bardziej interesujący

    Miejsce zakwaterowania powinno dawać imigrantom zarobkowym poczucie bezpieczeństwa i stabilności w obcym kraju. W Polsce prawie połowa z nich korzysta z zakwaterowania zapewnianego przez pracodawców. Większość deklaruje, że wieloosobowe kwatery pracownicze to dla nich tymczasowe rozwiązanie i chcą je zamienić na pokoje jedno- lub dwuosobowe.

    Mieszkanie na Start – nowy program rządowego wsparcia ułatwi zakup mieszkania osobom samotnym – singlom?

    Wiadomo, że o przyznaniu lub nie kredytu hipotecznego przez bank decyduje przede wszystkim odpowiednia zdolność kredytowa. Stereotypowo tę powinna mieć większą para aplikująca o pożyczkę niż osoba samotna, ale czy tak jest zawsze? Nie zmienia to faktu, iż osobom samotnym chcącym mieć na własność mieszkanie trudniej było skorzystać ze wsparcia w ramach programu Bezpieczny Kredyt 2 procent. A jak będzie w drugiej połowie 2024 roku gdy zostanie udostępniona nowa forma rządowego wsparcia – Mieszkanie na Start?

    REKLAMA

    Nadchodzi lepsza koniunktura gospodarcza. Jak przełoży się na branżę budowlaną?

    Gospodarka w Polce wchodzi właśnie w fazę ożywienia. Czy lepsza koniunktura gospodarcze przełoży się na poprawę sytuacji w branży budowlanej?

    Nieruchomość w Dominikanie kosztuje co najmniej połowę mniej niż w Jastarni czy Karpaczu

    Kilkanaście lat temu wiele osób mogło jedynie pomarzyć o nieruchomości za granicą. Dziś, przy tak wysokich cenach mieszkań w Polsce, coraz więcej rodaków decyduje się na zainwestowanie w nieruchomość w innym kraju. O inwestycjach w domy pod palmami opowiada Maria Kobryń, prawnik i ekspert od zagranicznych nieruchomości.

    REKLAMA