REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Pieniądze Fot. Fotolia
Pieniądze Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Wybór pomiędzy akcjami a ZUS-em wydaje się być dość oczywisty. Emerytury kapitałowe zapewniają większą stopę zwrotu z wpłaconym pieniędzy do systemu. Przeciwnicy OFE wskazują, że na akcjach nie można zarobić więcej niż wynosi wzrost PKB. Co wobec tego wybrać?

Czy PKB ogranicza akcje?

Skąd bierze się pomysł, że zarobek na akcjach ograniczony jest długookresowo przez wzrost gospodarczy? Wynika to z prostego rozumowania, odwołującego się do tego, czym jest dochód w gospodarce. Otóż na PKB można patrzeć jako na sumę dochodów z pracy i kapitału, czyli płac i (szeroko pojętych) zysków przedsiębiorstw. Ponieważ w długim okresie stosunek wynagrodzenia pracy i kapitału jest dość stabilny, wynagrodzenie kapitału rośnie tak jak łączny dochód w gospodarce. Z tego faktu wyprowadza się fałszywy wniosek, że stopa zwrotu z kapitału akcyjnego też jest ograniczona przez PKB.

REKLAMA

REKLAMA

Od tego wniosku jest już zaś prosta droga do obrony ZUS-u: ponieważ wypłaty z państwowego zakładu zależą od przyszłych wpływów ze składek, nie ma powodów, by były niższe niż emerytury z filaru kapitałowego. Ich wysokość jest bowiem także powiązana z PKB – wraz z dochodem narodowym proporcjonalnie rosną wpływy z podatku od wynagrodzeń, który jest głównym źródłem dochodów ZUS. Ponadto ze względu na brak opłat za zarządzanie ZUS przyniesie przyszłym emerytom nawet więcej. Do takiej konkluzji dochodzi dr Bogusław Grabowski, członek Rady Gospodarczej przy premierze: „w długim okresie można oczekiwać nieznacznie niższej stopy zwrotu z OFE niż z ZUS”.

Zobacz także: Jakie inwestycje są bezpieczne i gwarantujące zysk?

Zyski przedsiębiorstw

Nawet cieszyłbym się, gdyby było to prawdą, ponieważ po obniżeniu w 2011 roku składki na OFE większość naszych emerytur będzie pochodziła od państwa. Niestety nie sposób traktować takiego twierdzenia inaczej niż jako propagandę Ministerstwa Finansów, które coraz bardziej łakomym okiem spogląda na zgromadzone w OFE środki. Akcje mogą być i przez lata były, bardziej dochodowe, niż wskazywałaby na to stopa wzrostu PKB. Jak zauważa w jednym z opracowań profesor Marek Góra: „Stopa zwrotu osiągana na rynkach finansowych może być wyższa od tempa wzrostu gospodarczego na skutek tego, że obrotowi na tych rynkach podlegają aktywa związane z bardziej dochodowymi przedsięwzięciami gospodarczymi, podczas gdy tempo wzrostu gospodarczego uwzględnia wszystkie przedsięwzięcia, także te najmniej dochodowe”.

REKLAMA

Zobacz także: Inwestycje w kruszce: fałszywe złoto – jak nie dać się oszukać?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

O ile bowiem prawdą jest, że zyski wszystkich przedsiębiorstw w długim okresie średnio rosną w tempie takim jak PKB, nie znaczy to, że nie można wybrać spośród nich podgrupy, której zyski będą rosły szybciej. Taką podgrupę stanowią właśnie przedsiębiorstwa notowane na giełdzie. Załóżmy, zgodnie z bieżącymi szacunkami ekonomistów, że cały kapitał na świecie stanowi 350% światowego PKB. Globalny rynek akcji stanowi zaś ok. 70% globalnego PKB. Oznacza to, że na akcjonariuszy spółek publicznych przypada zaledwie jedna piąta światowego kapitału. Z powodzeniem średnia stopa zwrotu z rynku akcji może być więc wyższa niż ta uzyskiwana z innych form posiadania kapitału – przez spółki niepubliczne, obligacje korporacyjne lub kredyt bankowy.

Zobacz także: IKE, którą formę wybrać?

Dlaczego jednak z czasem bardziej rentowny kapitał zarządzany przez spółki akcyjne nie wypiera zupełnie innych form udziału w przedsiębiorstwach? Z tego powodu, że tylko część zysków jest reinwestowana – reszta przeznaczana jest na konsumpcję. Ludzie często wydają dywidendy na bieżące potrzeby i sprzedają akcje w celu np. zakupu nieruchomości albo założenia własnego (niepublicznego) przedsiębiorstwa. Kapitalizacja giełd rośnie w relacji do PKB, ale jest to proces powolny i nie ma dowodów, które wskazują, że wartość akcji rośnie szybciej niż wartość całego kapitału w gospodarce. Sytuacja, w której spółki giełdowe kontrolować będą całość zgromadzonego kapitału, wcale nie staje się bliższa.

Zobacz także: Rachunek bilansujący – na czym to polega?

To samo, co o akcjach można powiedzieć o obligacjach spółek publicznych. Nie ma przeszkód, by były bardziej dochodowe niż średnia dla wszystkich instrumentów umożliwiających partycypację w zyskach przedsiębiorstw, gdyż ich udział w globalnej masie kapitału wynosi nieco ponad 20%. Nie jest oczywiście pewne, że tak będzie, gdyż instrumenty dłużne są bezpieczniejsze niż instrumenty udziałowe i z natury dają mniejszą dochodowość od średniej dla całej masy kapitału. Jednak w ramach instrumentów dłużnych można z pewnością znaleźć i takie, których dochodowość przekracza średnią.

Zobacz także: Jak poradzić sobie w czasie kryzysu finansowego?

Jak wyglądało to wcześniej?

Teoria teorią, ale spór, który się toczy, łatwo stosunkowo rozstrzygnąć, patrząc na dane historyczne. Czy rzeczywiście stopy zwrotów z akcji były ograniczone przez wzrost PKB? W latach 1900-2012 globalny PKB rósł w średnim tempie 3,8% (realnie). Stopa zwrotu z inwestycji w globalne akcje wyniosła w tym samym okresie, także w ujęciu realnym, 5%. Była więc większa o 1,2 punktu procentowego rocznie. Różnica ta byłaby jeszcze większa, gdyby usunąć inwestycyjne porażki, takie jak carska Rosja czy komunistyczne Chiny, gdzie doszło do całkowitego wywłaszczenia inwestorów. Nie mówiąc o tym, że inwestycja tylko w akcje amerykańskie przyniosłaby aż 2,5 punktu więcej niż globalny wzrost PKB.

Co ciekawe, choć brakuje dobrych danych, są świadectwa wskazujące, że również prywatne obligacje o średnim ryzyku (BAA) dają więcej niż PKB. W latach 1920-2011 ich średnia dochodowość wynosiła 7%, podczas gdy wzrost amerykańskiego PKB w tym okresie wynosił 5,75%. Różnica nie wynosi oczywiście aż 1,25 punktu procentowego, gdyż od rentowności trzeba odjąć straty wynikłe z bankructwa przedsiębiorstw, ale nie spodziewałbym się, by były one duże dla takiego poziomu ratingu (i są do pewnego stopnia niwelowane przez zyski z powodu podniesienia ratingu niektórych firm w indeksie).

Zobacz także: Czy na znanych dziełach sztuki można zarobić?

Nie dajmy się więc oszukać – stopa zwrotu w państwowym systemie emerytalnym nie jest wyższa niż na rynku finansowym. Tak może być tylko dla pierwszego pokolenia uczestników systemu. Ci, którzy prawie nic nie odkładali na emerytury, a zostali przez polityków obdarzeni tym przywilejem, wyszli na tym nadspodziewanie dobrze. Przykładowo w USA pokolenie urodzone w 1876 roku, które cieszyło się emeryturą w latach 30., uzyskało z przekazanych składek roczną stopę zwrotu na poziomie 36,5%. Kolejne generacje też nie mogły bardzo narzekać, ale odchodzące obecnie na emeryturę pokolenie urodzonych w latach 50. cieszyło się stopą zwrotu na poziomie jedynie 2,2%. Dalsze roczniki uczestniczące w państwowym systemie będą miały prawdopodobnie jeszcze gorzej. Dlatego warto myśleć o innych zabezpieczeniach, oszczędzając na emeryturę nie tylko poprzez ZUS i OFE.

Zobacz także: Konto dewizowe – czy warto je zakładać?

Maciej Bitner
Główny Ekonomista Wealth Solutions

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Nowy podatek od mieszkań uświadomi bogatych inwestorów. Koniec omijania przepisów w Polsce

Temat podatku katastralnego w Polsce właśnie wszedł w decydującą fazę. Komisja Europejska wydała nowe zalecenia dla Polski, krytykując nasz obecny system jako głęboko niesprawiedliwy i napędzający spekulację. W tym samym czasie do Sejmu trafiła właśnie nowa, poprawiona wersja projektu ustawy autorstwa Nowej Lewicy. Autorzy załatali w niej luki, które miały pozwolić bogatym inwestorom na unikanie opłat.

Naukowcy znaleźli banalny sposób na kleszcze. Liczba pajęczaków spada nawet o 99 procent

Prosty i tani materiał, który większość z nas kojarzy z ogrodów, może stać się najpotężniejszą bronią w walce z plagą kleszczy. Naukowcy z University of Ottawa odkryli, że wysypanie wzdłuż leśnych ścieżek pasa zwykłych drewnianych zrębków dramatycznie ogranicza kontakt z pajęczakami – w niektórych przypadkach nawet o 99 procent. Jak to możliwe?

Mniej sprzedaży mieszkań w Polsce. Dwa wyjątki na mapie

Po marcowym ożywieniu popytu kolejne miesiące przyniosły osłabienie sprzedaży nowych mieszkań w większości największych miast Polski, a prognozy zakładające wzrost rynku w 2026 r. sprawdzają się na razie w Warszawie i Trójmieście – wynika z raportu portalu RynekPierwotny.

Rośnie liczba mieszkań na wynajem, a jedno miasto idzie pod prąd

Z analizy GetHome.pl wynika, że w maju liczba mieszkań na wynajem wzrosła o 13 proc. rok do roku. Jednocześnie w większości dużych miast czynsze nie zmieniły się istotnie lub nieznacznie spadły w ujęciu miesięcznym.

REKLAMA

Wakacje na wsi wracają do łask, ale czy to się opłaca? Ile podatku trzeba zapłacić, żeby zarabiać?

Rosnące ceny sprawiły, że wypoczynek na wsi wrócił do łask. Z jakimi kosztami trzeba się liczyć podejmując decyzję o wynajmie pokoi turystom? Warto zwrócić uwagę m.in. na podatek od nieruchomości, bo ten znacząca wzrasta dla nieruchomości związanych z działalności gospodarczą.

Najdroższy adres w Polsce - Złota 44 w Warszawie. Ile kosztuje tutaj m2? Rekordowe ceny w największych miastach [Lista]

Najdroższy adres w Polsce to ul. Złota 44 w Warszawie Śródmieście. Ile kosztuje tutaj m2? Podajemy po trzy lokalizacje z najwyższymi cenami w największych miastach: Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Łódź. Ile trzeba zapłacić na metr?

Rynek najmu zwrotnego w Polsce poszerza się o nowe sektory gospodarki [ANALIZA RYNKU]

Na rynku można dostrzec narastające opinie, według których obecny rok stanie się momentem przełomowym dla ekspansji najmu zwrotnego w naszym kraju. Zauważalne jest pojawianie się nowych branż w tym segmencie, a także wzmożona aktywność inwestorów instytucjonalnych — w tym firm ubezpieczeniowych oraz funduszy emerytalnych i infrastrukturalnych — którzy szukają stabilnych aktywów o długim horyzoncie inwestycyjnym. Na znaczeniu zyskują również obszary związane z niepubliczną służbą zdrowia oraz prywatnym szkolnictwem. Aktualne dane pokazują, że polski rynek najmu zwrotnego prężnie wkracza w etap dojrzałego rozwoju. Wartość zawieranych transakcji systematycznie rośnie, a ich charakter ulega przekształceniu. Poniżej szczegółowa analiza i komentarze ekspertów.

Nie każdy grunt będzie można zabudować - reforma planistyczna 2026 obniży wartość tych działek

Reforma planowania przestrzennego uruchamia największą zmianę na rynku gruntów od lat. Działki bez jasno określonego przeznaczenia mogą stracić na wartości, a grunty z uregulowaną sytuacją planistyczną zyskują przewagę. Eksperci ostrzegają: sama lokalizacja i dobra cena to już teraz za mało – liczy się przewidywalność i dostęp do infrastruktury. Kto straci, a kto zyska na reformie?

REKLAMA

Mieszkania z wysokimi opłatami przestają interesować. Kupujący mocniej negocjują cenę albo odchodzą

Na rynku nieruchomości coraz większe znaczenie mają koszty utrzymania mieszkania. Te z wysokimi opłatami przestają interesować. Kupujący mocniej negocjują cenę albo odchodzą.

Parki handlowe głównym obiektem zainteresowań. Czy e-commerce wyprze handel tradycyjny?

W swojej codziennej pracy spotykam się z różnymi rodzajami nieruchomości. Niektóre przeżywają swój boom, jak magazyny wielkoformatowe czy data centers, inne przechodzą na naszych oczach transformację na miarę rewolucji. Zwiększająca się sprzedaż internetowa musi nadążyć za zmieniającymi się gustami klienta, czy jednak zastąpi tzw. Customer experience i wyprze handel tradycyjny?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA