Czy to "Rodzina na Swoim" zwiększyła ilość ślubów w Polsce?

REKLAMA
REKLAMA
Śluby cywilne w Polsce zyskują na popularności. W 2006 roku na 1000 mieszkańców, było ich 1,8. W 2008 i kolejnym roku blisko 2,1. Oznacza to wzrost o blisko 15%. W 2010 roku jego skala była już o 2/3 niższa. Na 1000 mieszkańców zawieranych było 1,9 ślubów cywilnych.
REKLAMA
Ile osób "Rodzina na Swoim" zagoniła do ołtarza?
Home Broker szacuje, że około 30% młodych ludzi rozważa przyspieszenie ślubu, ale ostatecznie dochodzi do tego znacznie rzadziej.
REKLAMA
– W całym gronie osób korzystających z programu "Rodzina na Swoim", ci którzy przyspieszyli ślub stanowią maksymalnie 10% kredytobiorców – szacuje Piotr Bykowski, doradca Home Broker z Katowic. – Oznaczałoby to, że rządowy program wsparcia w spłacie kredytów przyspieszył już zawarcie blisko 10 tys. małżeństw.
Po takim wcześniejszym ślubie cywilnym najczęściej dochodzi do ceremonii kościelnej, ale dopiero po pewnym czasie. Młoda para musi uporać się ze wszystkimi przygotowaniami do ceremonii. Przeważnie trwa to minimum rok.
Zobacz także: Na czym polega program "Rodzina na Swoim"?
Gra warta świeczki
Druga połowa, 84 złote (koszt zawarcie związku małżeńskiego w urzędzie stanu cywilnego) i zyskujemy kilkadziesiąt tysięcy z budżetu państwa. I już nie dziwi duże zainteresowanie programem "Rodzina na Swoim". Najczęściej na przyśpieszenie ślubu cywilnego decydują się osoby, które już żyją w związku partnerskim, ale bez dopłaty do kredytu nie stać ich na zakup własnego „M”.
REKLAMA
Potencjalny kredytobiorcy rozważają w Warszawie zakup mieszkania o powierzchni 50 m kw. i cenie 9,8 tys. zł za m kw. Gdyby na ten cel chcieli w całości zadłużyć się na 30 lat w rodzimej walucie, to rata w tradycyjnym kredycie wyniosłaby blisko 2,9 tys. zł, podczas gdy z rządowym wsparciem byłoby to przez pierwsze 8 lat 1,6 tys. zł. Oznacza to, że przez cały okres otrzymywania wsparcia kredytobiorcy zaoszczędziliby ponad 110 tys. zł.
– Zdarza się, że akt ślubu jest traktowany tylko jako jeden z dokumentów niezbędnych do uruchomienia procedury kredytowej – tłumaczy Tomasz Kutyłowski, doradca Home Broker z Warszawy. – Aby zaoszczędzić czas nowożeńcy podejmują decyzję o niezmienianiu nazwisk, aby uniknąć czasochłonnej procedury wymiany dowodów osobistych.
Masz niecałe 2 miesiące na udział w programie "Rodzina na Swoim" na starych zasadach
Dziś państwo dopłaca przez pierwszych 8 lat małżeństwom i osobom samotnie wychowującym dzieci nawet blisko połowę odsetek od kredytu zaciągniętego na zakup mieszkania na rynku wtórnym lub pierwotnym, a także na budowę domu. Limit ceny metra nieruchomości nie może w Warszawie przekroczyć 9,8 tys. zł, a w Gdańsku, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu nawet ponad 7 tysięcy. W parlamencie procedowany jest obecnie projekt zakładający znaczące ograniczenie programu "Rodzina na Swoim". Co prawda do programu mieliby zostać włączeni single, a zakupy na rynku wtórnym wciąż mogłyby być dofinansowane, ale są to jednak tylko pozornie dobre wiadomości. Propozycja zawierała także wyłączenie z programu osób w wieku ponad 35 lat oraz znacznie dalej idące ograniczenie ceny m2 kwalifikującego do korzystania z budżetowego wsparcia, niż zakładała propozycja rządowa (o 28,6% w przypadku rynku pierwotnego oraz o 42,9% na rynku wtórnym). W praktyce może to spowodować, że w większości lokalizacji nie sposób będzie znaleźć takiej nieruchomości. Zmiany są obecnie procedowane w parlamencie. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że wejdą w życie za niecałe 2 miesiące.
Zobacz także: "Rodzina na Swoim": limity cen budzą kontrowersje
Szybki ślub?
W Warszawie na termin ślubu cywilnego trzeba czekać przeszło 3 miesiące (np. w urzędzie na Woli najbliższy termin to 10 września), a ograniczenie programu może nastąpić w ciągu najbliższych 2 miesięcy. W podwarszawskim Tłuszczu (50 km od stolicy) najbliższy termin cywilnej ceremonii to 23 lipca. W mniejszych miejscowościach terminy są krótsze. Rekordzistom udaje się to w 4 dni...
REKLAMA
REKLAMA