REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy można zastąpić architekta – inżynierem lub technikiem budownictwa?

REKLAMA

Wg przepisów prawa, nie można deregulować jednego zawodu drugim. Umożliwienie takiego „zastępstwa” wprowadziłoby chaos w uprawnieniach, a także w wykonywanej pracy. W praktyce: architekt, inżynier budownictwa i technik budownictwa, posiadają zupełnie odmienne wykształcenie i umiejętności.

REKLAMA

REKLAMA

Ustawowa deregulacja w zawodzie architekta nie może prowadzić do dopuszczenia inżynierów budownictwa i techników budowlanych do wykonywania zawodu architekta. Powinna za to – i w taki sposób działania oraz plany Ministerstwa postrzegają architekci – poprzez uporządkowanie kompetencji zawodowych, ułatwiać dostęp do zawodu architekta oraz poszerzać możliwość wejścia na rynek pracy absolwentom wydziałów architektury i urbanistyki.

Izba Architektów RP stanowczo zareagowała na ostatnie wypowiedzi Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, w których PIIB powraca do pomysłów zmian w zakresie projektu Rozporządzenia o samodzielnych funkcjach technicznych w budownictwie. Emocje inżynierów budownictwa i techników budowlanych w kontekście żądania, aby poprzez furtkę legislacyjną mogli oni podejmować się projektowania architektury budynków o powierzchni do 1000 m3 nie tylko na terenach wiejskich (tzw. zabudowa zagrodowa, którą mogą projektować dotychczas), ale również w naszych miastach, ich centrach, a nawet na obszarach zabytkowych, są bowiem wprost elementem agresywnej walki o rynek. A jednocześnie próbą nieuzasadnionego wejścia bez odpowiedniego wykształcenia w kompetencje innego zawodu, na dodatek zawodu o wyżej ustawionych wymaganiach podczas kwalifikacji na studia.

REKLAMA

Nie po to kształci się w Polsce inżynierów budownictwa, aby wykonywali zawód architekta. Po to kształci się w Polsce architektów. – czytamy w oficjalnym stanowisku IARP przekazanym Ministerstwu. Izba Architektów RP wyjaśnia w swoim piśmie, że zawody architekta i inżyniera budownictwa są całkowicie odmienne pod wieloma względami i popiera to stanowisko analizami porównawczymi (m.in. system kształcenia wyższego, rola w procesie inwestycyjnym, odpowiedzialność społeczna). Jednym z załączników jest nawet raport samej PIIB na temat wymagań stawianych zawodowi architekta przez Dyrektywę UE, w którym dokładnie widoczne są różnice w programach studiów na obu kierunkach.

– Jeśli chcemy żyć w kraju o wysokiej kulturze i jakości przestrzeni, należy skończyć z zalewem domów jednorodzinnych projektowanych przez techników budowlanych. – mówi arch. Ryszard Gruda, prezes Izby Architektów RP. – Tymczasem propozycja inżynierów jest próbą bezpodstawnego wymuszania na ministerstwie, powrotu do rozwiązań rodem z PRL-u. Inspiracja takiego rozwiązania wywodzi się z powojennego  sposobu na uzupełniania braków kadrowych w obliczu konieczności odbudowy kraju. Rozwiązanie to było także stosowane w okresie „gomułkowskiej” Polski Ludowej, częściowo z powodu wymienionych braków kadrowych, częściowo jako przejaw walki z kulturą reprezentowaną przez architekturę. Zdumiewa i przeraża kontynuacja tych pomysłów w obecnych realiach historycznych i cywilizacyjnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pamiętajmy, że obiekty o kubaturze do 1000 m3, czyli przede wszystkim domy jednorodzinne, stanowią zasadniczą część wizerunku naszego kraju, wpływając na poprawę ładu przestrzennego, a tym samym standardu życia. Poprawie tego wizerunku z pewnością nie posłuży przyznanie kompetencji do jego kształtowania osobom bez odpowiedniego wykształcenia i zawodowego przygotowania. Takim przygotowaniem dysponują tylko architekci. To architekci wykonują zawód polegający na „współtworzeniu kultury przez projektowanie architektoniczne obiektów budowlanych, ich przestrzennego otoczenia oraz ich realizację, nadzorze nad procesem ich powstawania oraz na edukacji architektonicznej.” (art. 2 ust. 1 ustawy o samorządach zawodowych architektów, inżynierów budownictwa oraz urbanistów).

– Projektowanie architektoniczne nie jest projektowaniem ustawienia przegród budowlanych, czyli ścian, okien i dachu. Jest procesem budowania kultury, tworzenia ładu przestrzennego w uwarunkowaniach środowiskowych i sąsiedzkich, z uwzględnieniem aspektów historycznych, socjologicznych, społecznych i psychologicznych. – wyjaśnia arch. Urszula Szabłowska, delegat krajowy Izby Architektów RP – Architekci są kształceni do takiej misji na studiach humanistyczno-technicznych. Inżynierowie są dobrzy z matematyki – potrafią liczyć przegrody i znakomicie je budować. Trzeba jednak dostrzegać różnice.

Architekci przypominają także, że myślenie o „pokrewieństwie” zawodów oraz przepisy o „ograniczonych uprawnieniach” wywodzą się z powojennego sposobu na uzupełnianie braków kadrowych w obliczu konieczności odbudowy kraju. W dzisiejszych realiach nikt już nie wpadnie na koncepcję, aby np. z powodu niedoboru lekarzy medycyny nadać ograniczone uprawnienia do leczenia ludzi osobom, które posiadają nie tylko pokrewne, ale nawet bardzo pokrewne wykształcenie – np. lekarzom weterynarii, farmaceutom czy pielęgniarkom. Dopuszczenie inżynierów budownictwa i techników budowlanych do projektowania architektonicznego w miastach (np. obiektów zabytkowych) byłoby ewenementem na skalę europejską, gdyż we wszystkich krajach UE takie rozszerzenie uprawnień jest zakazane.

Zobacz także: Formalności w budownictwie

Zobacz także: serwis Działka

Zobacz także: serwis Projekt

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Nieruchomości
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Ceny materiałów budowlanych - prognozy 2024

    Co z cenami materiałów budowlanych w 2024 roku? Ostatnie wyliczenia pokazują, że ceny materiałów budowlanych spadają już kolejny miesiąc z rzędu. Niekoniecznie mamy jednak do czynienia ze stałym trendem. Może być to korekta, spowodowana nadmiernym wywindowaniem cen w ubiegłym roku. Pojawia się również pytanie, jak na to wszystko wpłynie nowy program mieszkaniowy “Mieszkanie na start”, proponowany przez rząd.

    Czy Polacy chętnie kupują nowe mieszkania w tym roku?

    Czy Polacy są zainteresowani kupnem nowych mieszkań? Czy decyzja o zakupie przekładana jest do czasu ruszenia nowego rządowego programu? Czy deweloperzy są zadowoleni z wyników sprzedaży i jakich rezultatów spodziewają się w 2024 roku?

    Nowelizacja dyrektywy budynkowej: jak pilna potrzeba termomodernizacji budynków zmieni rynek usług budowlanych w Polsce

    Termomodernizacja budynków stała się właśnie jednym z kluczowych działań mających na celu poprawę efektywności energetycznej budynków. To skutek nowelizacji dyrektywy budynkowej, przyjętej 12 marca 2024 r. przez Parlament Europejski. Zgodnie z nią między innymi od 2030 r. wszystkie nowe budynki muszą być zeroemisyjne, a te już istniejące – zmodernizowane.

    Jak zaprosić batmana do ogrodu?

    Możesz mieć batmana we własnym ogrodzie. Taki bohater potrafi zjeść od kilkuset do 2000 komarów jednej nocy i uchronić od niechcianych ukąszeń. Jak zwabić nietoperze do ogrodu? Jest na to kilka sposobów.

    REKLAMA

    W Polsce rynek nieruchomości premium zyskuje na wartości, ale w porównaniu do Europy Zachodniej jest wiele do nadrobienia

    W Polsce rośnie rynek nieruchomości premium. Największy potencjał w tym zakresie mają Warszawa, Gdańsk, Wrocław, Kraków i Gdynia.

    Mało gruntów pod budownictwo mieszkaniowe. Jak temu zaradzić? Postulat odblokowania dostępu do gruntów KZN

    Ostatnie lata dla rynku nieruchomości w Polsce to pasmo wyzwań. Zwłaszcza tempo wzrostu cen gruntów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, utrzymujące się na poziomie około 20 proc. rocznie, miało istotny wpływ na dynamiczne zwiększanie się cen na rynku. Obecnie sektor stoi przed jeszcze poważniejszym problemem: brakiem dostępnych działek pod nowe inwestycje. Dotyka on przede wszystkim miast, gdzie grunty stają się towarem deficytowym, a konkurencja między inwestorami osiąga zenit.

    Sprawdź, czy twój kompostownik jest legalny

    Kompostownik na odpady kuchenne i skoszoną trawę to bardzo przydatny element ogrodu.  Dzięki niemu uzyskujemy naturalny nawóz, który użyźnia warzywnik i ogród. Warto jednak pamiętać, o tym że umieszczenie na działce kompostownika podlega pewnym prawnym ograniczeniom. Nie jest zatem wcale obojętne, gdzie i jakiej wielkości kompostownik postawimy na swojej działce.

    Rozszerzenie solidarnej odpowiedzialności inwestora w branży budowlanej. Jak zmienia się orzecznictwo sądów?

    Ze swoją złożonością i różnorodnością procesów branża budowlana stanowi obszar, w którym interpretacja przepisów prawnych oraz orzecznictwo sądowe mają kluczowe znaczenie dla funkcjonowania rynku. Jednym z istotnych aspektów tego obszaru jest solidarna odpowiedzialność inwestora, której zakres i interpretacja w ostatnich latach podlegają dynamicznym zmianom - pisze Mateusz Chmura, radca prawny z Kancelarii Chmura i Partnerzy sp. p.

    REKLAMA

    Klimatyzacja w bloku

    Czy to już czas pomyśleć o klimatyzacji? Jak najbardziej. Czy mieszkańcy bloków również mogą skorzystać z dobrodziejstw tego urządzenia? Tak, ale pod pewnymi warunkami. 

    Budowa domu bez pozwolenia 2024: tylko o powierzchni do 70 mkw. czy większych, czy warto skorzystać z tej możliwości

    Umożliwiający budowę domów do 70 mkw. Powierzchni bez zezwolenia program Dom bez formalności działa już ponad dwa lata. Poprzedni rząd liczył, że ożywi on budownictwo jednorodzinne. W ubiegły roku na podobnych zasadach miało być możliwe budowanie domów większych, ale ostatecznie do zmiany prawa nie doszło.

    REKLAMA