REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Gwarancja kredytowa dla młodych na kupno mieszkania

Gwarancja kredytowa dla młodych na kupno mieszkania
Gwarancja kredytowa dla młodych na kupno mieszkania

REKLAMA

REKLAMA

Gwarancja kredytowa. Łatwiejszy dostęp do kredytów mieszkaniowych to rozwiązanie lepsze niż trenowane przed laty rządowe dopłaty. Dzięki niemu Polacy, którzy mają odpowiednie dochody będą mogli kupić swoje własne mieszkanie znacznie wcześniej niż dotychczas. Zgodnie z oczekiwaniami, w ramach Nowego Ładu, pojawiła się propozycja skierowana do Polaków którzy nie mają własnego mieszkania. Jest to bardzo liczna grupa rodaków. Bazując na danych Eurostatu można oszacować, że tylko w grupie wiekowej od 25 do 34 lat około 2,5 mln osób mieszka z rodzicami. Większość z nich ma pracę, a mimo to często nie stać ich na wyprowadzkę.
rozwiń >

Mieszkania bez wkładu własnego - gwarancja kredytowa od państwa

Jaka ma być recepta na rozwiązanie tego problemu? Oczywiście najlepiej byłoby budować więcej, aby mieszkania były łatwo dostępne (w tym kierunku idzie dofinansowanie do budownictwa gminnego, ale też program „lokal za grunt”). Budowa nowego bloku trwa jednak długo. Problem w tym, że nie każdy ma czas, aby latami czekać na własne „cztery kąty”. I właśnie w tym obszarze działać mają gwarancje kredytowe. Z zapowiedzi wynika, że osobom w wieku do 40 lat rząd udzielać będzie gwarancji do zakupu nieruchomości na kredyt. Kwota tej gwarancji ma wynosić do 100 tys. złotych i ma opiewać na maksymalnie 40% jej ceny. Więcej szczegółów poznamy, gdy pojawi się projekt ustawy.

O co dokładnie chodzi z gwarancjami? Najłatwiej pokazać to na przykładzie. Gwarancja nie jest bowiem gotówką, którą dostajemy do ręki.

Załóżmy, że chcemy kupić mieszkanie warte 300 tys. złotych. Bank wymaga 20-proc. wkładu własnego, czyli chce abyśmy zapłacili sprzedającemu 60 tysięcy złotych z własnej kieszeni, a dopiero resztę nam pożyczy. Problem pojawia się wtedy, gdy nie mamy wymaganych 60 tysięcy, bo na przykład płacimy za najem mieszkania tyle, że nie zdążyliśmy jeszcze odłożyć odpowiedniej kwoty na zakup własnego „M”. W normalnych warunkach mieszkania nie kupimy, bo nie spełniamy wymagań i to pomimo zarobków, które spokojnie wystarczyłyby na spłatę raty kredytu. System gwarancji kredytowych ma właśnie w takiej sytuacji pomóc. Bank widząc, że stoi za nami skarb państwa, który gwarantuje wkład własny, z przyjemnością pożyczy nam pieniądze nawet na cały zakup mieszkania. Uda się to oczywiście tylko wtedy, gdy będziemy mieli stałe dochody, zdolność kredytową i będziemy w oczach banku wiarygodnym klientem. Banki dalej będą musiały to sprawdzać.

REKLAMA

REKLAMA

Gwarancja dla młodych bez mieszkania i oszczędności

Jest to rozwiązanie, na którym skorzystać powinny przede wszystkim osoby młode, które nie są w stanie zgromadzić wystarczającego wkładu własnego. Często pomimo solidnych zarobków nie mogą one mieszkania kupić i przez to są zmuszone do najmu, który co do zasady jest droższy niż zakup mieszkania na własność, a do tego nie buduje majątku. Najważniejszym atutem gwarancji jest więc fakt, że skraca ona drogę do własnego mieszkania.

Można to pokazać na konkretnym przykładzie. Bazując na danych portalu Numbeo możemy bowiem oszacować, że para mieszkająca i pracująca w Warszawie zarabia przeciętnie na rękę około 8,9 tys. zł. Koszty skromnego życia z uwzględnieniem wydatków na jedzenie, najem skromnego mieszkania, transport, ale też wydatki związane z rekreacją, odpoczynkiem i czasem wolnym portal szacuje obecnie na prawie 7 tysięcy. To znaczy, że nasza hipotetyczna para może zaoszczędzić 1,9 tys. zł miesięcznie. W efekcie w stolicy zbieranie 10-proc. wkładu własnego do kredytu na 50-metrowe mieszkanie warte 500 tys. złotych trwałoby ponad 2 lata i ponad 4 lata jeśli bank wymagałby 20-proc. wkładu własnego.

W Krakowie korzyść potencjalnie mogłaby być jeszcze większa. Wszystko dlatego, ze koszty skromnego życia dla pary portal Numbeo szacuje na prawie 6,2 tys. złotych. Przy łącznych zarobkach pracującej pary na poziomie około 7 tys. złotych „na rękę” daje to szanse odłożenia 0,8 tys. zł miesięcznie. W efekcie w Krakowie zbieranie 10-proc. wkładu własnego do kredytu na 50-metrowe mieszkanie warte 400 tys. złotych trwałoby ponad 4 lata i ponad 8 lat jeśli bank wymagałby 20-proc. wkładu własnego.

REKLAMA

Czy gwarancja kredytowa podniesie ceny mieszkań?

Poza tym w systemie gwarancji mamy znacznie ograniczone ryzyko podwyżek cen mieszkań, o które oskarżano część deweloperów przy okazji programu „Mieszkanie dla młodych”. O co chodzi? Firmy, które budowały szczególnie tanie mieszkania mogły podwyższać ceny – o ile oryginalnie byłyby niższe niż limity kwalifikujące do dopłat. W przypadku systemu gwarancji problem ten powinien być bardzo wyraźnie ograniczony. I choć gwarancje nie powinny doprowadzić do nadmiernych wzrostów cen, to oczywiście nie będą dla cen zupełnie neutralne, bo nie będą neutralne dla wielkości popytu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dzięki gwarancjom osoby, które nie mają odpowiedniego wkładu własnego będą mogły w końcu pomyśleć o własnym mieszkaniu i np. wyprowadzić się od rodziców lub zrezygnować z droższego dziś najmu. Skala zmian cen nie powinna być jednak duża. Można w tym miejscu przytoczyć nawet przykładu, bo podobny program gwarancji działa w Wielkiej Brytanii czy Nowej Zelandii. I tak na przykład na wyspach kwestię tę przebadała organizacja charytatywna Shelter. Z jej badania wynika, że w momencie, w którym z gwarancji kredytowych skorzystało 56 tysięcy beneficjentów (około dwa lata), temu programowi można było przypisać wzrost cen domów o zaledwie 1,4%.

Czy gwarancja kredytowa będzie efektywniejsza niż dopłaty do kredytów w programie „Mieszkanie dla młodych”?

I gdyby tego wszystkiego było mało, to trzeba mieć świadomość, że system gwarancji powinien okazać się kilka lub nawet kilkanaście razy bardziej efektywny niż dopłaty do kredytów realizowane w Polsce w latach 2014-18 w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Chodzi po prostu o to, że gwarancje są rozwiązaniem wielokrotnie tańszym niż bezpośrednie dopłaty. Bez wątpienia cieszyć to powinno Ministra Finansów. Z jego punktu widzenia przychody z podatków, związanych z realizacją takiego programu, powinny być bowiem znacznie wyższe niż koszty jego działania. Do tego gospodarka dostałaby dodatkowy impuls prorozwojowy.

System gwarancji powinien ponadto faktycznie trafiać do osób, które naprawdę wsparcia potrzebują. Wbrew pozorom nie było to w ostatnich latach oczywiste. W przypadku bezpośrednich dopłat realizowanych w ramach programu „Mieszkanie dla młodych” - możliwość otrzymania sporej kwoty z budżetu powodowała, że wiele osób, które stać było na zakup, decydowały się na zakup z dopłatą, aby zyskać np. kilkadziesiąt tysięcy złotych. Za to osoby, które nie miały wymaganego wkładu własnego do kredytu i tak zostawały często bez mieszkań, bo w większości przypadków nie otrzymywali od banku kredytu, z którym połączone były rządowe dopłaty.

W przypadku systemu gwarancji możliwość zakupu pierwszego mieszkania na kredyt zyskać powinny osoby, które nie spełniają wymagań banków dotyczących wkładu własnego. Ci, którzy odpowiedni wkład posiadają nie będą kuszeni do korzystania z pomocy, bo przez to zadłużyliby się na wyższą kwotę (np. 100% czy 95% ceny mieszkania, a nie 80% ceny mieszkania), a więc musieliby potem płacić wyższe odsetki. W ten sposób rządowe wsparcie ma szanse trafiać w większym stopniu faktycznie tam, gdzie jest potrzebne.

Potrzebne bezpieczniki

Przy tym wszystkim oczywiście warto też zadbać o to, aby państwowe wsparcie miało jak najmniej skutków ubocznych. Warto więc rozważyć wprowadzenie maksymalnej ceny mieszkania, przy którego zakupie możliwe byłoby korzystanie z gwarancji kredytowych. Mowa jest na razie tylko o tym, że wprowadzony zostanie maksymalny limit ceny metra kwadratowego. Póki co nie wiemy jak będzie on określany. Jeśli będzie to kalka rozwiązań sprzed lat, to niestety może to spowodować, że w różnych częściach kraju dostęp do wsparcia będzie łatwiejszy lub trudniejszy.

Rząd powinien zadbać też o to, aby ograniczyć ryzyko nadużyć. Dlatego warto też zadbać chociażby o to, aby gwarancja kredytowa nie była pełna, czyli na przykład jeśli bank da kredyt na 95% ceny mieszkania, w ramach czego 15 pkt. proc. gwarantuje rząd, to gdyby coś poszło nie tak, budżet powinien oddawać bankowi nie więcej niż np. 95% z gwarantowanych 15% ceny mieszkania. Chodzi po prostu o to, aby bank nie rozdawał kredytów zbyt lekką ręką.

Na koniec warto wprowadzić bezpiecznik, aby po kredyt bez wkładu własnego nie sięgały osoby, które nie mają wystarczających oszczędności. Powód jest prosty – na przeprowadzenie transakcji niezbędne są czasem całkiem spore pieniądze. Chodzi o opłaty rezerwacyjne, zadatek lub zaliczkę wymagane przez sprzedających, ale też koszty związane z zaciągnięciem kredytu, prowizje za pośrednictwo czy opłaty sądowe i koszty obsługi notarialnej. Brak odpowiednich pieniędzy na etapie przystąpienia do transakcji może oznaczać kłopoty np. utratę zadatku.

Dodatkowe dofinansowanie prorodzinne

W ramach Nowego Ładu mowa jest też o dofinansowaniu zakupu mieszkań czy budowy domów dla rodzin. I tak rodziny, które zaciągną kredyt, a którym urodzi się drugie dziecko będą mogły liczyć na to, że rząd przeznaczy na spłatę ich długu 20 tys. złotych. Przy trzecim dziecku będzie to dodatkowe 60 tysięcy, a potem po 20 tysięcy za każdą kolejną pociechę.

Drugim podobnym rozwiązaniem jest też zapowiedziany przez premiera Gowina program pod nazwą „Bon Mieszkaniowy”. W jego ramach np. rodzina z trójką dzieci będzie mogła liczyć na dofinansowanie w kwocie 100 tysięcy złotych. Pieniądze te będą mogły zostać przeznaczone na partycypację w SIM (TBS), ale też na budowę domu czy zakup mieszkania. Siłą rzeczy element prorodzinny programu raczej nie będzie trzonem wsparcia w obszarze mieszkalnictwa. Bez wątpienia ważniejszy dla większości Polaków będzie system gwarancji.

Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Ile kosztuje remont mieszkania? Polacy ujawnili, ile wydają

Samodzielne remonty nadal dominują w polskich domach i mieszkaniach. Według badania Nieruchomosci-online.pl 55 proc. Polaków ostatni remont wykonało bez pełnego wsparcia ekip remontowych, a jedynie 24 proc. zleciło wszystkie prace specjalistom. Jednocześnie połowa respondentów wydała na ten cel nie więcej niż 15 tys. zł.

Ceny mieszkań w drugiej połowie roku. Eksperci wskazują dwa możliwe scenariusze dla rynku nieruchomości

Kupujący zastanawiają się, czy w najbliższych miesiącach mieszkania potanieją, czy przeciwnie – ceny będą dalej rosły. Eksperci wskazują, że kluczowe znaczenie będzie miała nie tylko wysokość stóp procentowych czy dostępność kredytów, ale przede wszystkim to, kto wróci na rynek. Od struktury popytu zależy, czy druga połowa roku przyniesie stabilizację cen, czy dalsze wzrosty wyraźnie przekraczające inflację.

Co drugi kupujący wybiera rynek wtórny. Deweloperzy mają powód do niepokoju

W II kwartale br. chęć zakupu nieruchomości na rynku wtórnym deklaruje 49 proc. ankietowanych, tyle samo co w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z raportu „Monitor Nastrojów Klientów Nieruchomości” Otodom i Kantara. Na ofertę od dewelopera stawia 18 proc. osób, czyli mniej w ujęciu rocznym.

Za letni ogródek przedsiębiorcy podatek płaci gmina

Ustawienie ogródka gastronomicznego na pasie drogi publicznej sprawia, że staje się on nieruchomością związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jednak kto musi z tego tytułu uiścić podatek? Czy decyzja zezwalająca na zajęcie pasa drogowego przenosi obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości na przedsiębiorcę?

REKLAMA

Darowizna, testament czy dożywocie? Jeden błąd może poróżnić rodzinę

Chcesz przekazać dom dzieciom, ale boisz się, że po Twojej śmierci rodzina rzuci się sobie do gardeł? Choć darowizna, umowa dożywocia i testament brzmią podobnie, to każde z tych rozwiązań daje seniorowi pewne bezpieczeństwo, ale nie wszystkie odcinają drogę do walki o zachowek. Sprawdź, który wybór uchroni Twoich najbliższych przed walką w sądzie.

To najdroższe miejsce na zakup mieszkania w Polsce. Ceny przebiły nawet Warszawę

Ceny metra kwadratowego mieszkania w 10 najdroższych miejscowościach turystycznych przewyższają średnią warszawską - wynika z raportu serwisu RynekPierwotny.pl. Najdroższe jest Zakopane, gdzie metr kwadratowy mieszkania deweloperskiego kosztuje średnio blisko 35 tys. zł.

Nowe osiedla kontra upały. Gdzie szukać chłodu? Czy można kupić nowe mieszkanie z klimatyzacją?

Kupujący mieszkania zmieniają swoje priorytety. Dziś liczy się już nie tylko cena i lokalizacja, ale także komfort codziennego życia, możliwość pracy z domu, dostęp do zieleni oraz rozwiązania, które pomagają przetrwać coraz częstsze upały. Jak na te oczekiwania odpowiadają deweloperzy i jakie trendy będą kształtować nowe osiedla? Opowiada Jakub Sobczyński, Dyrektor Zarządzający Grupy Deweloperskiej Megapolis.

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce to czerwona i biała porzeczka. To krzew bezproblemowy. Poleca się ją wszystkim - nawet najbardziej początkującym ogrodnikom. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

REKLAMA

Mniej mieszkań, więcej chętnych. Tak wygląda rynek najmu po czerwcu

Na rynku najmu mieszkań widać wyraźne ożywienie popytu. W czerwcu liczba dostępnych ofert zmniejszyła się z 86 do 84 tys. lokali, ponieważ nowych najemców przybywało szybciej niż mieszkań trafiających na rynek. Mimo kurczącej się oferty właściciele nie zdecydowali się jednak na podwyżki czynszów.

Budowa domu w 2026 roku może mocno zdrożeć. Te materiały wystrzeliły z cenami

Sezon budowlany 2026 nabrał tempa, a inwestorzy ponownie zadają sobie pytanie, ile dziś kosztuje budowa domu. Choć nie ma jednej wielkiej fali podwyżek, niektóre materiały budowlane drożeją w dwucyfrowym tempie. Największe wzrosty cen dotyczą drewna, płyt OSB i izolacji, a coraz większym obciążeniem dla budżetów staje się również transport.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA