REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Mieszkanie z dofinansowaniem od 2014 – opłaca się czekać?

RynekPierwotny.pl
Portal internetowy poświęcony nowym nieruchomościom
Nieruchomości Fot. Fotolia
Nieruchomości Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

„Mieszkanie dla Młodych”, czyli nowy rządowy program finansowego wsparcia młodych ludzi w zakupie pierwszego mieszkania, ciągle jest w fazie projektu, start został przewidziany na 2014 roku. Wiele osób chcących kupić mieszkanie zastanawia się czy opłaca się czekać na mieszkanie z dofinansowaniem od 2014 roku, czy kupić je już teraz.

Ostateczny kształt rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych” jest wciąż nieznany, co nie przeszkadza w częstym porównywaniu do wygaszonej w ubiegłym roku „Rodziny na Swoim”. Nie jest to zaskoczeniem, gdyż program ma być swego rodzaju zastępstwem popularnej RnS. Czy warto na niego czekać i czy będzie korzystny dla potencjalnych nabywców nowych nieruchomości?

REKLAMA

REKLAMA

Jednym z nielicznych aspektów, który łączy zarówno MdM jak i RnS jest cel obu programów, a więc wsparcie potencjalnych nabywców w zakupie nowej nieruchomości. Jednak już wiadomo, że pomysłodawcy MdM-u planują ograniczenie liczby jego ewentualnych beneficjentów.

– Najprawdopodobniej nie będą mogły z niego skorzystać osoby, chcące kupić lub wybudować dom jednorodzinny oraz mieszkania na rynku wtórnym. Zapowiada się, że program będzie skierowany wyłącznie do osób chcących zakupić nowe mieszkanie na rynku pierwotnym a co za tym idzie, należy postawić pytanie, czy będzie to miało jakieś przełożenie na większe korzyści finansowe przy skorzystaniu z programu? – mówi Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.com.

Zobacz także: Rynek nieruchomości w Krakowie

REKLAMA

Rodziny z dziećmi dostaną więcej

„Rodzina na Swoim” była skierowana przede wszystkim do małżeństw oraz rodziców samotnie wychowujących dzieci. Dopiero we wrześniu 2011 roku również single mogli otrzymywać dopłaty odsetkowe. Według ekspertów firmy Conse Doradcy Finansowi, MdM będzie oferował znacznie więcej tym, którzy posiadają przynajmniej jedno dziecko.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz także: Polaków nie stać na nowe mieszkania

– Widać to wyraźnie, jeśli weźmie się pod uwagę wysokość przyznawanego wsparcia. Rodziny bezdzietne będą mogły liczyć na taką samą pomoc jak single, zaś posiadając przynajmniej jedno dziecko otrzymamy 50% więcej. Decydując się na kolejne dzieci, uzyskiwane wsparcie będzie rosło, zarówno dla osób wychowujących dzieci samotnie, jak i rodzin. Wysokość jednorazowej dopłaty z MdM-u, pełniącej rolę wkładu własnego, będzie więc uzależniona od ilości posiadanych dzieci, bez względu na to, czy mówimy o rodzinie, czy osobach samotnie wychowujących dzieci – tłumaczy Michał Traut z Conse Doradcy Finansowi.

Zobacz także: Które dzielnice Warszawy zyskały w podażowym rankingu?

Poniższa tabela pokazuje dokładniejsze różnice w zasadach funkcjonowania MdM-u i RnS.

Jednym z najciekawszych aspektów MdM-u jest dodatkowe wsparcie, które mogą uzyskać rodziny wielodzietne. Według założeń programu, na owo dodatkowe wsparcie mogą liczyć osoby, których rodzina powiększy się o trzeci lub kolejne dziecko zanim upłynie pięć lat od momentu zawarcia umowy kredytowej.

– Takie rozwiązanie wydaje się dobrym posunięciem. Jednak problematyczne może okazać się założenie co do maksymalnego metrażu kupowanego mieszkania, nie mogącego przekroczyć 70-ciu metrów kwadratowych. Dla osób z trójką dzieci, takie mieszkanie nie jest specjalnie wygodnym rozwiązaniem, a o wiele lepszym mógłby być dom jednorodzinny, który z kolei nie został uwzględniony przez architektów MdM-u – mówi Michał Traut z Conse Doradcy Finansowi.

Zobacz także: Rynek nieruchomości: mieszkanie lepiej kupić czy wynająć?

Ile można zyskać?

Najlepszym sposobem na porównanie obu programów będzie analiza na konkretnym przykładzie. Przyjmijmy zatem, że młoda rodzina chce kupić mieszkanie o powierzchni 50 metrów kwadratowych, znajdujące się na obrzeżach Warszawy. Cena takiego lokalu mieści się w granicach 285 tys. zł. Rodzina posiada wkład własny na poziomie 28500 zł. Bank może udzielić kredytu hipotecznego na 30 lat, którego oprocentowanie wyniesie 5,50% w skali roku.

Zobacz także: Rynek mieszkaniowy we Wrocławiu

Dalszą analizę przeprowadzimy w oparciu o następujące warianty:

1) Małżonkowie nie będą korzystali z żadnej formy wsparcia rządowego.

2) Małżonkowie skorzystają z MdM-u na początku 2014 roku. Limit ceny 1 mkw. dla Warszawy wyniesie wówczas 5700 zł, a przewidywana dotacja będzie następująca:

a) 10% iloczynu powierzchni użytkowej oraz wartości limitu dla 1 mkw. (bez dzieci).

b) 15% iloczynu powierzchni użytkowej oraz wartości limitu dla 1 mkw. (jedno dziecko).

3) Porównanie obu programów – obliczenia dla zakończonej RnS (stopa referencyjna BGK – 7,06% w skali roku, limit ceny to 5789,50 zł/mkw.).

W poniższej tabeli prezentujemy wyniki dla powyższych wariantów.

Najważniejszy wydaje się być ostatni wiersz powyższej tabeli, w którym znajdują się procentowe wartości, wskazujące poziom oszczędności kredytobiorcy.

W świetle powyższych wyników, program „Mieszkanie dla Młodych” prezentuje się zaskakująco dobrze. Bezdzietne małżeństwo (wariant 2a) może liczyć praktycznie na taką samą pomoc, jak w przypadku wygaszonej „Rodziny na Swoim”. Co ciekawe, posiadając jedno dziecko (2b) ta pomoc jest jeszcze większa. Według Michała Trauta z Conse Doradcy Finansowi, jeśli uwzględni się wyższą dotację, to stopa oszczędności znacznie przekroczy analogiczną wartość, którą można było uzyskać w ramach „Rodziny na Swoim”.

Andrzej Prajsnar z portalu RynekPierwotny.com, zwraca uwagę, że warto pamiętać, iż ustawa, która reguluje zasady funkcjonowania programu „Mieszkanie dla Młodych" jest wciąż w fazie projektu. Oznacza to, że pewne rozwiązania mogą być jeszcze korygowane i zmieniane.

Zobacz także: Rynek nieruchomości – raport za maj 2013

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Wspólne mieszkanie po rozwodzie. TSUE zdecyduje, czy ważniejszy jest adres nieruchomości, czy miejsce małżeństwa

Mieszkanie jest w Paryżu, małżeństwo miało miejsce w Pradze, a rozwód zapadł w 2020 r. Byli małżonkowie nie potrafią się porozumieć, co zrobić ze wspólną nieruchomością. Pytanie o to, który sąd powinien rozstrzygnąć spór, może mieć znaczenie dla tysięcy podobnych spraw w całej Unii Europejskiej. W sprawie C-300/25 Duftošek TSUE ma rozstrzygnąć, czy o losach nieruchomości decyduje miejsce jej położenia, czy związek majątkowy wynikający z małżeństwa.

Koniec ważnego terminu dla gmin. Co dalej z planami ogólnymi i inwestycjami?

31 sierpnia minął termin związany z reformą systemu planowania przestrzennego i uchwalaniem planów ogólnych gmin. Nie oznacza to jednak, że inwestycje w gminach, które nie zdążyły przyjąć dokumentu, zostaną wstrzymane. Kluczowe znaczenie mają obowiązujące plany miejscowe oraz wcześniej wydane decyzje o warunkach zabudowy.

Nowe przepisy pozwolą ograniczyć najem krótkoterminowy?

Uprawnienia wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych do zakazywania najmu krótkoterminowego mają wrócić do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich - wynika z opublikowanego w poniedziałek projektu autopoprawki, którym rząd ma się zająć na środowym posiedzeniu.

Ceny mieszkań wystrzeliły. 10 lat temu te kwoty wydawały się nie do wyobrażenia

Ceny mieszkań w Polsce są dziś ponad dwukrotnie wyższe niż w 2015 roku. W ciągu dekady ceny lokali z rynku wtórnego wzrosły aż o 132 proc., a nowych mieszkań o 115 proc. Dlaczego mieszkania tak mocno zdrożały i czy jest szansa na powrót do cen sprzed lat? Problem wciąż pozostaje ten sam: popyt może odbić znacznie szybciej, niż deweloperzy są w stanie zwiększyć podaż.

REKLAMA

Twoje przyszłe osiedle będzie miało magazyn energii i zielony dach. Tak zmienia się budownictwo pod dyrektywę EPBD 2030

Fotowoltaika, zielone dachy zamiast klimatyzacji i wózkownie zamienione w centra sąsiedzkiego życia - tak wygląda dziś projektowanie nowych osiedli w Polsce. Przedstawiciele największych firm deweloperskich zgodnie wskazują: przegrzewanie budynków i koszty energii stają się ważniejsze niż wygląd elewacji. Te zmiany i tak w 2030 wymusi unijna dyrektywa EPBD.

Mieszkanie w Radomiu droższe niż w Giżycku, Słupsku lub Toruniu. Nie tylko Warszawa jest cenowym liderem na rynku nieruchomości

Polski rynek mieszkaniowy jest znacznie bardziej zróżnicowany niż sugerują ogólnopolskie średnie. Największe różnice występują tam, gdzie stolica województwa skupia miejsca pracy, kapitał i nowych mieszkańców.

Czy zmiany przepisów dot. własności lokali i najmu krótkoterminowego wypchną drobnych inwestorów z rynku?

Czy zmiany przepisów dotyczące własności lokali i najmu krótkoterminowego wypchną drobnych inwestorów z rynku? Przygotowano kilka różnych projektów nowych regulacji. Niestety wiele z nich dąży do profesjonalizacji tego typu najmu.

Polacy mają 4,1 bln zł. Ten kapitał może trafić na rynek nieruchomości komercyjnych

Polacy mają ponad 4,1 bln zł aktywów finansowych, ale stosunkowo niewielka część tego kapitału trafia na rynek inwestycyjny. Tymczasem w Polsce zaczynają pojawiać się nowe możliwości inwestowania w nieruchomości komercyjne za pośrednictwem funduszy. Czy 2026 rok może być początkiem przełomu i otworzyć prywatnemu kapitałowi dostęp do rynku, na którym od lat mocno obecni są zagraniczni inwestorzy?

REKLAMA

Jak dziś projektuje się nowoczesne osiedla?

Jakie trendy i technologie kształtują dziś nowe inwestycje mieszkaniowe? Jak deweloperzy odpowiadają na zmiany klimatu, rosnące koszty energii i potrzebę większego bezpieczeństwa, a także jak zmieniają się części wspólne w blokach?

Kupujący zmieniają podejście do mieszkań. Liczą już nie tylko metry, ale też rachunki

Niższe rachunki, komfort cieplny i jakość powietrza coraz mocniej wpływają na decyzje mieszkaniowe. Nabywcy zaczynają patrzeć na lokal jak na system, który ma być tani w utrzymaniu i odporny na rosnące koszty. Co dziś naprawdę zwiększa wartość „zielonego” mieszkania i dlaczego sama liczba ekologicznych technologii już nie wystarcza?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA