REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Ustawa o ochronie nabywców mieszkań deweloperskich

Katarzyna Siwek
Specjalista Home broker
Ustawa o ochronie nabywców mieszkań deweloperskich nie do końca będzie chronić kupujących mieszkania. Fot. Fotolia
Ustawa o ochronie nabywców mieszkań deweloperskich nie do końca będzie chronić kupujących mieszkania. Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Ustawa o ochronie nabywców mieszkań deweloperskich nie do końca będzie chronić kupujących mieszkania. Nabywca nadal będzie ponosił ryzyko związane m.in. z kupnem jeszcze niewybudowanej nieruchomości.

Ustawa o ochronie nabywców mieszkań deweloperskich, podpisana przez prezydenta dzień po wyborach, czeka na publikację. W życie wejdzie po 6 miesiącach od publikacji. Jednym z jej zamierzeń było zwiększenie bezpieczeństwa zakupu mieszkań na wczesnych etapach budowy. Kupujący „dziurę w ziemi” ponoszą dwojakiego rodzaju ryzyko: po pierwsze finansowe związane z tym, że powierzają deweloperowi pieniądze, za które ten dopiero ma postawić lokal, a po drugie ryzyko związane z tym, że kupują tylko projekt, od którego faktycznie wybudowany lokal może się różnić.

REKLAMA

Wzrost bezpieczeństwa finansowego po stronie nabywcy mają zagwarantować przede wszystkim dwa zapisy w ustawie:

  • konieczność zastosowania przez dewelopera specjalnego rachunku (powierniczego) do przechowywania pieniędzy pochodzących z wpłat od nabywców (de facto oznacza to kontrolę banku nad realizacją inwestycji, choć w najbardziej liberalnej wersji rachunku kupujący nie ma żadnej pewności, że nie straci pieniędzy, a na dodatek deweloper ma duże możliwości, żeby odłożyć nawet o kilka lat stosowanie rachunków);
  • wydzielenie wpłat od nabywców z masy upadłości dewelopera (dzięki temu w razie bankructwa dewelopera nabywcy nie będą na szarym końcu podmiotów uprawnionych do zaspokojenia się z jego majątku, m.in. po Skarbie Państwa i pracownikach).

Kupujący dużo ryzykują

REKLAMA

Dużym problemem dla kupujących mieszkania na wstępnym etapie budowy jest także to, że w praktyce kupują „kota w worku”. Nie mogą obejrzeć lokalu, w którym będą w przyszłości mieszkać, mogą najwyżej zobaczyć projekt. Tymczasem w praktyce już wybudowane mieszkania różnią się od tych z projektu. Problemem najczęściej podnoszonym przez nabywców są różnice w metrażu.

–Budowa jest jak żywy organizm. Nawet przy dużej staranności nie da się wszystkiego w 100% zaplanować. W trakcie realizacji prac na budowie zawsze zdarzają się nieprzewidziane sytuacje, na które trzeba reagować. Mogą one skutkować niewielkimi odchyleniami w powierzchni mieszkań – wyjaśnia Aleksandra Machowska, doświadczony architekt, koordynator projektów deweloperskich.  – Zmiany w powierzchni mogą być konsekwencją celowego działania dewelopera, który zamienia droższy element na tańszy, na przykład grubszą cegłę na cieńszą. Ale mogą też być skutkiem nieprzewidzianych zdarzeń czy po prostu błędu człowieka – dodaje.

Zobacz także: Kupno mieszkania od dewelopera – na co zwrócić uwagę?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jej zdaniem odchylenia powierzchni nie powinny jednak przekraczać 3%.

Czy ustawa będzie chronić nabywców?

Teoretycznie przed taką sytuacją miała chronić nabywców nowa ustawa. Problem jednak w tym, że nabywcy tylko przez 30 dni przysługuje prawo do odstąpienia od umowy w sytuacji, gdy stan faktyczny (lub prawny) różni się od opisanego w prospekcie informacyjnym. Radca prawny Joanna Szanser-Smagacz zwraca uwagę, że przyjęcie 30 dni jest nieracjonalne. Realizacja inwestycji deweloperskich zajmuje bowiem przynajmniej kilkanaście miesięcy.

Joanna Szanser-Smagacz zwraca uwagę, że decyzje o zakupie mieszkania nabywcy podejmują w sposób bardziej przemyślany niż w przypadku rzeczy ruchomych o małej wartości. Dlatego przed podpisaniem umowy dokładnie sprawdzają informacje przekazywane im przez dewelopera we własnym zakresie lub robi to za nich bank, który ma udzielić kredytu na zakup.


–Wprowadzenie 30-dniowego terminu liczonego od dnia zawarcia umowy do skorzystania z prawa do odstąpienia nie wprowadza istotnej ochrony dla nabywców, a przedłuża jedynie o miesiąc czas niepewności pomiędzy stronami – mówi Joanna Szanser-Smagacz.

Jakie zagrożenie niesie ze sobą ustawa?

REKLAMA

Radca prawny podkreśla też, że konsekwencją przyjęcia w umowie 30-dniowego okresu na odstąpienie przez nabywcę od umowy jest to, że inne udogodnienia zawarte w umowie z deweloperem, w tym zwrot wpłaconych kwot z rachunku powierniczego, nie przysługują od 31. dnia liczonego od dnia zawarcia umowy do czasu, w którym upłynie termin do zawarcia umowy przenoszącej prawo do mieszkania.

– Innymi słowy, jeśli nic się nie będzie działo na budowie przez rok lub dwa, nabywcy nie przysługuje prawo do odstąpienia od umowy i zwrotu wpłaconych kwot na zasadach opisanych w ustawie – ostrzega radca prawny.

Zobacz także: Ustawa deweloperska ma chronić nabywców nieruchomości

W sytuacji jednak, gdy deweloper mieszkanie wybuduje, na przykład po dwóch latach od podpisania umowy z nabywcą, i będzie się ono różnić od opisu zawartego w prospekcie informacyjnym, nabywca nie będzie mógł z tego powodu odstąpić od umowy. Co więcej, ustawa nie wprowadza żadnej dodatkowej ochrony nabywcy w sytuacji, gdyby deweloper chciał podnieść cenę lokalu z uwagi na dodatkowy metraż. W takim przypadku nabywca – jak do tej pory - może dochodzić swoich praw z Kodeksu Cywilnego, powołując się na nienależyte wykonanie umowy.

W jakich okolicznościach nabywca może odstąpić od umowy z deweloperem w ciągu 30 dni od jej zwarcia:

• gdy umowa nie zawiera elementów przewidzianych w ustawie;

• gdy istnieje sprzeczność umowy z informacjami zawartymi w prospekcie informacyjnym;

• gdy istnieje niezgodność informacji zawartych w prospekcie informacyjnym (lub w załącznikach), na podstawie których zawarto umowę ze stanem faktycznym i prawnym w dniu podpisania umowy;

• gdy deweloper nie doręczył nabywcy zgodnie z zasadami opisanymi w ustawie prospektu informacyjnego;

• gdy prospekt informacyjny, na podstawie którego zawarto umowę deweloperską nie zawiera wymaganych ustawą informacji.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Nieruchomości
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Kredytu zero procent nie będzie, inwestorzy na warszawskiej GPW są przekonani, że programu #naStart nie uda się wprowadzić

Początek tygodnia przyniósł niespotykany od dawna spadek notowań akcji spółek deweloperskich na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych. Wyjaśnienie jest proste: w trakcie weekendu w sprawie programu kredyt #naStart wypowiedział się Szymon Hołownia, zapowiadając, że Polska 2050 nie poprze tego projektu. Tym samym szanse na wprowadzenie go w znanym nam kształcie zaczynają spadać.

Czy kredyt na Start będzie realnym wsparciem przy zakupie mieszkania?

Ostateczne szczegóły i data wprowadzenia nowego rządowego programu wsparcia dla osób kupujących pierwsze mieszkanie nie są jeszcze znane. Przewidywane ograniczenia dotyczące dochodów odbiorców i cen nabywanych mieszkań mogą jednak wykluczyć wielu zainteresowanych. Jak dużym wsparciem przy zakupie mieszkań okaże się kredyt Na Start?

Zarezerwuj mieszkanie u dewelopera, ale umowę podpisz nie wcześniej niż w lipcu. Dlaczego?

Od lipca 2024 r. każdy, kto podpisze z deweloperem umowę na zakup mieszkania, zostanie objęty ochroną Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego. W pełni bezpieczny jest wtedy zakup nawet przysłowiowej dziury w ziemi. Eksperci portalu GetHome.pl zwracają uwagę, że korzyści jest więcej.

Ceny prądu na pewno wzrosną w 2024 roku. Jest sposób na złagodzenie podwyżek. Już tego lata można z niego skorzystać

W najbliższych miesiącach ceny prądu najprawdopodobniej wzrosną. Już w zeszłym roku cena energii dla gospodarstw domowych była wyższa o 7,5% względem 2022 roku i wynosiła około 0,78 zł za kWh. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki. Niemal pewnie jest, że i w 2024 roku odbiorców czekają kolejne podwyżki. Uchronić się przed nimi można na różne sposoby, między innymi wprowadzając świadome oszczędności w zużyciu energii. Jednym ze sposobów wdrożenia takich działań jest inwestycja w rozwiązania inteligentnego domu. 

REKLAMA

Ceny mieszkań 2024. Coraz mniejsza oferta mieszkań na kredyt dla przeciętnie zarabiających

Czy przeciętnie zarabiający młodzi ludzie mieszkający w największych miastach Polski mogą sobie jeszcze pozwolić na zakup mieszkania za kredyt? Eksperci portali Rankomat.pl i RynekPierwotny.pl sprawdzili pod tym kątem ofertę banków i firm deweloperskich.

Polacy pożyczyli prawie 27 mld zł na mieszkania

W pierwszym kwartale bieżącego roku wartość kredytów mieszkaniowych wzrosła do 26 mld 876 mln zł, co stanowi wzrost o 259,67 proc. w porównaniu do pierwszego kwartału poprzedniego roku - informuje Związek Banków Polskich w raporcie AMRON-SARFiN.

Jak zrobić kompostownik? – Drewniany kompostownik krok po kroku

Przydomowy kompostownik to ekologiczne rozwiązanie, które może zapewnić Ci mnóstwo korzyści. Ułatwia utylizację odpadów organicznych i pozwala na produkcję naturalnego nawozu. 

W kwietniu kredyty hipoteczne znów mniej dostępne, średnia krajowa rośnie, a nawet małe mieszkanie kupić jest coraz trudniej

W kwietniu banki znów zaostrzyły kryteria ustalania zdolności kredytowej osób ubiegających się o kredyty hipoteczne. Nie zniwelował tego kolejny znaczący wzrost średniej krajowej. Na dodatek ceny metra kwadratowego nie przestają rosnąć, maleje za to oferta dostępnych mieszkań.

 

REKLAMA

Mieszkania oddane do użytku, w budowie i pozwolenia na budowę. Najnowsze dane GUS o budownictwie

Według najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego, w kwietniu bieżącego roku oddano do użytkowania łącznie 15,9 tys. mieszkań. To oznacza spadek o 23,7% w porównaniu do tego samego okresu w poprzednim roku. Szczególnie dotknięte tym spadkiem było budownictwo indywidualne, które zanotowało aż 45,2% spadek rok do roku.

Zasiedzenie nie wykluczy słonego rachunku?

Zasiedzenie to instytucja prawna, której zastosowanie w praktyce generuje wiele pytań. Obecne przepisy dotyczące zasiedzenia obowiązują od połowy lat 60. minionego wieku. Nie dziwi zatem fakt, że przez tak długi czas ukształtowało się bogate orzecznictwo. Co więcej, systematycznie się ono powiększa. Przykładem może być niedawna, ważna uchwała Sądu Najwyższego z 3 kwietnia 2024 roku. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl, którzy regularnie komentują ważne orzeczenia dotyczące prawa nieruchomości, postanowili wyjaśnić, jakie znaczenie ma kwietniowa uchwała SN. Wydaje się ona bardzo ciekawa ze względu na tezy sprzeczne z wcześniejszą argumentacją Sądu Najwyższego. 

REKLAMA