REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Masz działkę i przyjmujesz ziemię z wykopów? Możesz mieć poważny problem. Kara sięga 1 mln zł

Przyjmujesz ziemię z wykopów na działkę? Możesz dostać nawet 1 mln zł kary. Jest ważny warunek
Przyjmujesz ziemię z wykopów na działkę? Możesz dostać nawet 1 mln zł kary. Jest ważny warunek
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Właściciele działek często zgadzają się na przyjęcie ziemi z wykopów, aby wyrównać teren albo utwardzić drogę. Problem w tym, że materiał przywieziony z innej budowy może zostać uznany za odpad. W takiej sytuacji właściciel działki może zostać obciążony kosztami usunięcia ziemi, a za nielegalne gospodarowanie odpadami grozi kara od 1000 zł do nawet 1 mln zł.

rozwiń >

Właściciele działek często przyjmują ziemię z wykopów, aby wyrównać teren lub utwardzić drogę dojazdową. W praktyce może to jednak oznaczać poważne problemy prawne. W niektórych przypadkach takie działanie jest traktowane jako nielegalne gospodarowanie odpadami, a sankcje mogą sięgać nawet 1 mln zł. Istotne znaczenie ma to, czy ziemia zostanie uznana przez organy ochrony środowiska za odpad. A w wielu sytuacjach tak właśnie się dzieje.

REKLAMA

REKLAMA

Kiedy ziemia staje się odpadem? Tak jest w przepisach

Podstawą jest ustawa z 14 grudnia 2012 r. o odpadach. Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 tej ustawy, odpady „to każda substancja lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany”.

Jeśli, przykładowo, ziemia z wykopu zostaje wywieziona z placu budowy i trafia na inną działkę, bardzo często przestaje być traktowana jako materiał budowlany, a zaczyna być kwalifikowana jako odpad. Wyjątek przewiduje art. 2 pkt 3 ustawy o odpadach. Zgodnie z nim, że przepisów ustawy nie stosuje się do „niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty”. Jeśli więc materiał trafia w inne miejsce – ochrona ta zwykle nie ma zastosowania.

Sądy jasno: wartość ziemi nie ma znaczenia

Kwestia ta była wielokrotnie analizowana przez sądy administracyjne. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 17 czerwca 2025 r. (sygn. III OSK 1477/22) podkreślono, że dla uznania danej substancji za odpad:

REKLAMA

  • nie ma znaczenia, czy materiał ma wartość użytkową,
  • nie jest istotne, czy ktoś chce go ponownie wykorzystać,
  • decydujące jest to, że pierwotny posiadacz się go pozbywa.

„W trafnej ocenie Sądu I instancji, przedstawiona wyżej argumentacja dotycząca ustawowej definicji pojęcia odpadu znajduje także zastosowanie do mas ziemnych, z tym tylko zastrzeżeniem, że jak wynika z art. 2 pkt 3 ustawy o odpadach jej przepisów nie stosuje się do niezanieczyszczonej gleby i innych materiałów występujących w stanie naturalnym, wydobytych w trakcie robót budowlanych, pod warunkiem, że materiał ten zostanie wykorzystany do celów budowlanych w stanie naturalnym na terenie, na którym został wydobyty. Wnioskując a contrario z art. 2 pkt 3 ustawy materiały, wydobyte w trakcie robót budowlanych, a nie spełniające warunków, o których mowa w przywołanym przepisie, to jest zanieczyszczone, bądź wykorzystane, czy też planowane do wykorzystania w jakikolwiek sposób poza terenem, z którego zostały wydobyte, stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy o odpadach” - uznał NSA w wyroku z 17 czerwca 2025 r., sygn. III OSK 1477/22.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podobne stanowisko pojawia się w wielu innych orzeczeniach. W wyroku NSA z 25 września 2024 r. (III OSK 366/23) sąd wskazał dodatkowo, że „domniemanie, że władający powierzchnią ziemi jest posiadaczem odpadów znajdujących się na nieruchomości, może zostać obalone tylko przez wykazanie, że odpadem władał faktycznie inny podmiot, przy czym ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na władającym powierzchnią ziemi”. W praktyce oznacza to, że odpowiedzialność może ponieść nawet właściciel działki, który jedynie zgodził się na przyjęcie ziemi.

Kontrole WIOŚ. Na co patrzą urzędnicy?

Organy ochrony środowiska regularnie kontrolują miejsca, gdzie trafiają materiały z budów. Najczęściej robi to Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ). Podczas kontroli sprawdzane są przede wszystkim:

  • legalność przyjęcia odpadów,
  • prowadzenie ewidencji odpadów,
  • dokumenty transportowe,
  • wpis do systemu BDO.

Jeżeli przedsiębiorca przyjmuje ziemię z budowy, powinien posiadać m.in.:

  • kartę przekazania odpadów (KPO),
  • ewidencję odpadów,
  • odpowiednie zezwolenie na zbieranie lub przetwarzanie odpadów.

Brak tych dokumentów często kończy się decyzją administracyjną i karą finansową.

Nawet 1 mln zł kary. To realne ryzyko

Sankcje wynikają z przepisów ustawy o odpadach. Zgodnie z art. 194 tej ustawy, za naruszenia dotyczące ewidencji odpadów lub prowadzenia działalności bez wymaganych zezwoleń grożą administracyjne kary pieniężne od 1 tys. zł do nawet 1 mln zł:

„3. Administracyjna kara pieniężna za naruszenia, o których mowa w ust. 1, wynosi nie mniej niż 1.000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł.
4. Administracyjną karę pieniężną wymierza się za zbieranie odpadów lub przetwarzanie odpadów bez wymaganego zezwolenia, o którym mowa w art. 41. Kara wynosi nie mniej niż 1.000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł.
5. Administracyjną karę pieniężną wymierza się za gospodarowanie odpadami niezgodnie z posiadanym zezwoleniem, o którym mowa w art. 41. Kara wynosi nie mniej niż 1.000 zł i nie może przekroczyć 1.000.000 zł.
7. Wysokość kary, o której mowa w ust. 4 i 5, ustala się, uwzględniając ilość i właściwości odpadów, okoliczności naruszenia przepisów ustawy oraz przesłanki określone w art. 199.”

Co istotne, decyzja o nałożeniu kary jest natychmiast wykonalna, a należność trzeba zazwyczaj uiścić w ciągu 14 dni od ostatecznej decyzji urzędu. Mówi o tym art. 201 pkt 1 ustawy o odpadach: „Administracyjną karę pieniężną uiszcza się w terminie 14 dni od dnia, w którym decyzja o wymierzeniu administracyjnej kary pieniężnej stała się ostateczna, na odrębny rachunek bankowy właściwego odpowiednio wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska.”

Kiedy potrzebne jest zezwolenie? To zależy

Jeżeli ziemia z wykopów jest traktowana jako odpad, jej przyjęcie oznacza prowadzenie działalności w zakresie gospodarki odpadami. W takim przypadku potrzebne jest zezwolenie:

  • marszałka województwa – gdy działalność dotyczy odpadów niebezpiecznych lub prowadzona jest na obszarze więcej niż jednej gminy,
  • starosty – gdy chodzi o odpady inne niż niebezpieczne i działalność odbywa się na terenie jednej gminy.

Bez takiej decyzji przyjmowanie ziemi z budów może zostać uznane za nielegalne zbieranie odpadów.

Istnieją jednak wyjątki. Z obowiązku prowadzenia ewidencji odpadów w systemie BDO (Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami) zwolnione są m.in.:

  • osoby fizyczne niebędące przedsiębiorcami, prowadzące budowę na własne potrzeby,
  • wytwórcy odpadów komunalnych,
  • rolnicy gospodarujący na powierzchni poniżej 75 ha.

W przypadku przedsiębiorców przepisy są jednak znacznie bardziej restrykcyjne.

Możesz dostać nakaz usunięcia ziemi. Koszty rosną

Nawet jeśli kara finansowa nie zostanie nałożona, właściciel działki może otrzymać decyzję administracyjną nakazującą usunięcie odpadów z terenu nieruchomości.

Koszt takiej operacji bywa bardzo wysoki, szczególnie gdy chodzi o tysiące ton materiału. W praktyce może się okazać, że pozornie tanie wyrównanie działki kończy się wielotysięcznymi wydatkami.

„Przyjmę ziemię” – gdzie jest największe ryzyko?

Ogłoszenia typu „przyjmę ziemię z wykopów” są w internecie bardzo popularne. Jednak w świetle obowiązujących przepisów mogą oznaczać faktyczne prowadzenie działalności związanej z gospodarowaniem odpadami. Jeśli materiał pochodzi z innej inwestycji i nie ma odpowiedniej dokumentacji, jego przyjęcie może zostać uznane za nielegalne składowanie odpadów. Dlatego przed przyjęciem ziemi na działkę warto sprawdzić:

  • skąd pochodzi materiał,
  • czy posiada dokumentację odpadową,
  • czy jego transport odbywa się legalnie.

W przeciwnym razie oszczędność na wyrównaniu terenu może zakończyć się decyzją administracyjną, procesem w sądzie i karą sięgającą nawet 1 mln zł.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Twoje przyszłe osiedle będzie miało magazyn energii i zielony dach. Tak zmienia się budownictwo pod dyrektywę EPBD 2030

Fotowoltaika, zielone dachy zamiast klimatyzacji i wózkownie zamienione w centra sąsiedzkiego życia - tak wygląda dziś projektowanie nowych osiedli w Polsce. Przedstawiciele największych firm deweloperskich zgodnie wskazują: przegrzewanie budynków i koszty energii stają się ważniejsze niż wygląd elewacji. Te zmiany i tak w 2030 wymusi unijna dyrektywa EPBD.

Mieszkanie w Radomiu droższe niż w Giżycku, Słupsku lub Toruniu. Nie tylko Warszawa jest cenowym liderem na rynku nieruchomości

Polski rynek mieszkaniowy jest znacznie bardziej zróżnicowany niż sugerują ogólnopolskie średnie. Największe różnice występują tam, gdzie stolica województwa skupia miejsca pracy, kapitał i nowych mieszkańców.

Czy zmiany przepisów dot. własności lokali i najmu krótkoterminowego wypchną drobnych inwestorów z rynku?

Czy zmiany przepisów dotyczące własności lokali i najmu krótkoterminowego wypchną drobnych inwestorów z rynku? Przygotowano kilka różnych projektów nowych regulacji. Niestety wiele z nich dąży do profesjonalizacji tego typu najmu.

Polacy mają 4,1 bln zł. Ten kapitał może trafić na rynek nieruchomości komercyjnych

Polacy mają ponad 4,1 bln zł aktywów finansowych, ale stosunkowo niewielka część tego kapitału trafia na rynek inwestycyjny. Tymczasem w Polsce zaczynają pojawiać się nowe możliwości inwestowania w nieruchomości komercyjne za pośrednictwem funduszy. Czy 2026 rok może być początkiem przełomu i otworzyć prywatnemu kapitałowi dostęp do rynku, na którym od lat mocno obecni są zagraniczni inwestorzy?

REKLAMA

Jak dziś projektuje się nowoczesne osiedla?

Jakie trendy i technologie kształtują dziś nowe inwestycje mieszkaniowe? Jak deweloperzy odpowiadają na zmiany klimatu, rosnące koszty energii i potrzebę większego bezpieczeństwa, a także jak zmieniają się części wspólne w blokach?

Kupujący zmieniają podejście do mieszkań. Liczą już nie tylko metry, ale też rachunki

Niższe rachunki, komfort cieplny i jakość powietrza coraz mocniej wpływają na decyzje mieszkaniowe. Nabywcy zaczynają patrzeć na lokal jak na system, który ma być tani w utrzymaniu i odporny na rosnące koszty. Co dziś naprawdę zwiększa wartość „zielonego” mieszkania i dlaczego sama liczba ekologicznych technologii już nie wystarcza?

Inwestycja na obszarze chronionym: znaczenie decyzji środowiskowej w praktyce

Realizacja inwestycji na obszarach Natura 2000, w parkach narodowych czy rezerwatach przyrody wymaga szczególnej ostrożności. To właśnie decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach przesądza, czy przedsięwzięcie jest dopuszczalne, w jakim wariancie może powstać i jakie warunki musi spełnić inwestor. W praktyce jest to dokument, który może otworzyć drogę do realizacji inwestycji — albo ją definitywnie zamknąć.

Decyzja środowiskowa a warunki zabudowy – wzajemne zależności

W wielu procesach inwestycyjnych decyzja o warunkach zabudowy nie jest wystarczająca do kontynuowania procedur administracyjnych. Dla szeregu przedsięwzięć konieczne jest uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, która stanowi warunek dalszych zgód, w tym pozwolenia na budowę. Brak decyzji środowiskowej może skutecznie zablokować inwestycję.

REKLAMA

Jakie mapy są potrzebne w obrocie nieruchomościami?

Mapy geodezyjne są jednym z podstawowych dokumentów wykorzystywanych w procesach inwestycyjnych i w postępowaniach dotyczących nieruchomości. Choć często określa się je jednym słowem „mapa”, w praktyce występuje kilka ich rodzajów – różniących się zakresem informacji, celem i zastosowaniem. Właściwy dobór mapy ma kluczowe znaczenie dla powodzenia inwestycji oraz bezpieczeństwa prawnego.

Czy można uniknąć decyzji środowiskowej? Granice legalnego planowania inwestycji

Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jest jednym z kluczowych elementów procesu inwestycyjnego. Dla wielu inwestorów oznacza dodatkowe koszty, wydłużenie procedur oraz ryzyko sporów. Pojawia się więc pytanie: czy można jej uniknąć, a jeśli tak – w jakich granicach?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA