REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

planowanie przestrzenne działki rejestr ewidencja gruntów nieruchomości
Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

Do końca sierpnia zostało już wiele czasu, a skala opóźnień w pracach nad planami ogólnymi może mieć znaczenie dla osób planujących budowę domu. Nie wszyscy właściciele działek wiedzą, że nowe przepisy mogą wpłynąć na możliwość uzyskania popularnej „wuzetki”. Jest jednak kilka istotnych szczegółów, które mogą zdecydować o tym, co stanie się z konkretną nieruchomością po 31 sierpnia.

REKLAMA

REKLAMA

Plan ogólny gminy. Większość samorządów wciąż nie ma dokumentu

Do 31 sierpnia 2026 roku wszystkie gminy w Polsce mają czas na uchwalenie planu ogólnego (POG). Z lipcowych danych wynika, że większość z nich jeszcze tego nie zrobiła, a znaczna część jest dopiero na etapie wstępnych prac. Eksperci podkreślają, że brak dokumentu może być problemem dla inwestorów, ponieważ nie będą mogli otrzymać decyzji o warunkach zabudowy.

"Plan ogólny gminy to jest dokument, który zastępuje studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Do tej pory uchwaliło go 16 proc. gmin, a 33 proc. dopiero rozpoczyna pracę. Warto zaznaczyć, że w Polsce jest ok. 2,5 tys. gmin, czyli w bardzo wielu z nich prace albo się jeszcze nie zaczęły, albo dopiero trwają" – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Wojciech Rynkowski, ekspert Extradom.pl.

Termin uchwalenia planów ogólnych był już przesuwany. Pierwotnie studia uwarunkowań miały stracić moc po 1 stycznia 2026 roku. Po tej dacie uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego oraz wydawanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu miały być możliwe tylko wtedy, kiedy w danej gminie wszedł w życie plan ogólny. Termin przesunięto najpierw na 30 czerwca 2026 roku, a w kwietniu br. zdecydowano się na kolejną zmianę, tym razem na 31 sierpnia 2026 roku.

REKLAMA

Co po 31 sierpnia 2026 roku z decyzją WZ?

Ekspert wskazuje, że w lipcu w ponad 800 samorządach nie był jeszcze dostępny nawet publiczny projekt dokumentu POG. Jak wyjaśnia, w gminach, które nie zdążą uchwalić planu ogólnego, po 1 września nadal będzie można dokończyć postępowania o warunki zabudowy wszczęte wcześniej. Problem pojawi się natomiast przy nowych inwestycjach – bez obowiązującego planu ogólnego gmina co do zasady nie będzie mogła wydać nowej decyzji WZ. Dla inwestora może to oznaczać konieczność czekania na uchwalenie planu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Problem dla inwestorów polega na tym, że jeżeli gmina nie uchwali planu ogólnego, a dla danego miejsca nie ma uchwalonego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, nie będzie podstawy prawnej do wydawania decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Popularne wuzetki wciąż są bardzo istotne i często używane, jeśli chodzi o budowanie domów, tak że brak możliwości ich wydawania będzie na pewno problemem zarówno dla gmin, jak i inwestorów" – wyjaśnia Wojciech Rynkowski.

Podkreśla, że postępowania o wydanie warunków zabudowy, które rozpoczęły się przed 31 sierpnia 2026 roku, będą mogły być kontynuowane.

Nie każda działka będzie mogła zostać zabudowana

"Druga rzecz, która się zmienia, to zasady funkcjonowania. Ta zmiana nie jest kosmetyczna, wprowadzone zostaje pojęcie obszarów uzupełnienia zabudowy. Jeżeli dana działka się na nim nie znajdzie, a nie ma dla niej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to nie będzie można wybudować na niej domu. Spora część działek, które do tej pory miały ewentualny potencjał jako miejsce budowy domu, po 31 sierpnia może go utracić" – wyjaśnia ekspert.

Decyzje o warunkach zabudowy będą wydawane tylko na obszarach uzupełnienia zabudowy, wskazanych w planie ogólnym gminy. Przy ich wydawaniu obowiązywać będą ramowe ustalenia dotyczące kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu oraz funkcje terenu zapisane w planie ogólnym, na przykład wymaganych odległości od szkół, terenów zieleni publicznej czy usług publicznych.

"Nie jest tak, że nagle tysiące działek nie będą się nadawały do zabudowy. Rzecz w tym, że jeżeli nieruchomość jest położona na obrzeżu miasta czy miejscowości, ma styk z obszarami wiejskimi czy wręcz jest położona na obszarach wiejskich, to może wtedy być problem z jej zabudową" – tłumaczy Wojciech Rynkowski.

Jak sprawdzić plan ogólny swojej gminy?

Informacje o planach ogólnych można sprawdzać w serwisie geoportal.gov.pl w module Planowanie Przestrzenne. Usługa została opracowana na podstawie aktów uchwalenia POG publikowanych przez urzędy gmin i miast.

"Właściciele działek powinni jak najszybciej się zorientować, na jakim etapie jest obecnie plan ogólny w ich gminie i jakie są w nim zapisy dotyczące ich działki. Jeśli działka nie jest objęta strefą budownictwa jednorodzinnego albo nie obejmuje jej obszar uzupełnienia zabudowy, to powinni zgłosić swoje uwagi do takiego planu ogólnego" – uważa ekspert Extradom.pl. "Obywatele mają prawo wnosić swoje uwagi. Ta kwestia podlega konsultacjom społecznym. Warto to zrobić, ponieważ w momencie kiedy plan ogólny zacznie obowiązywać, będzie już za późno. Nawet droga sądowa może tutaj nie pomóc. Sądy nie oceniają, czy rozwiązanie jest dla kogoś korzystne. Badają wyłącznie, czy uchwała została podjęta zgodnie z prawem."

Od 1 stycznia 2027 roku kolejna ważna zmiana dla inwestorów

Wojciech Rynkowski przypomina o istotnej zmianie dla inwestorów, wchodzącej w życie 1 stycznia 2027 roku. Od tej daty o warunki zabudowy będzie mogła wystąpić tylko osoba, która ma prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Wraz z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy będzie ona musiała złożyć oświadczenie o posiadanym prawie pod rygorem odpowiedzialności karnej.

"Teraz o decyzję o warunkach zabudowy może wystąpić w zasadzie każdy, nie ma tutaj specjalnych ograniczeń. Wiele osób korzystało z tego prawa, żeby sprawdzić potencjał inwestycyjny działki, czasem również w celach spekulacyjnych. Natomiast od 1 stycznia takiej możliwości nie będzie. Jeśli ktoś chce sprawdzić jakąś działkę, a nie ma prawa do dysponowania nią na cele budowlane, powinien to zrobić jak najszybciej" – podkreśla ekspert Extradom.pl.

źródło: na podstawie informacji agencji Newseria

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

Koniec ustnych umów dzierżawy ziemi? Nowe zasady mogą zmienić prawa właścicieli i rolników

Umowa dzierżawy ziemi „na słowo” może wkrótce przejść do historii. Projekt Ministerstwa Rolnictwa zakłada obowiązkową formę pisemną lub elektroniczną, maksymalnie 30-letni okres dzierżawy oraz nowe prawa dla właścicieli i dzierżawców. Sprawdź, co zmieni się dla osób, które już dziś dzierżawią grunty rolne.

Polacy z pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań premium. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

REKLAMA

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

REKLAMA

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Wyraźne ożywienie na rynku mieszkań. W lipcu sprzedaż wzrosła o 36 proc.

Sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach wzrosła o 36 proc. rdr w lipcu a ceny pozostały stabilne - wynika z „Barometru Cen Mieszkań” publikowanego przez portal Tabelaofert.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA