REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Trudna sytuacja deweloperów mieszkaniowych

Oprac. Paulina Karpińska
Trudna sytucja deweloperów mieszkaniowych
Konrad Żelazowski
dziennik.pl

REKLAMA

REKLAMA

Poważna sytuacja na rynku nieruchomości odbija się na przedsiębiorcach. „Mieszkania wracają do deweloperów, klienci nie podpisują umów końcowych”

Trudna sytuacja deweloperów mieszkaniowych

Kryzys na rynku nieruchomości stał się faktem. Sprzedaż nowych mieszkań spadła o prawie 60%. Podobny spadek jest odnotowywany w przypadku rozpoczynania nowych inwestycji deweloperskich. Winny obecnej sytuacji jest kryzys gospodarczy i poważne ograniczenie dostępności kredytów hipotecznych. 

REKLAMA

REKLAMA

– Sektor budowlany w ostatnich latach przeżył nagłe rozgrzanie, a teraz przeżywa nagłe ochłodzenie. Taki gospodarczy szok termiczny może spowodować, że wielu deweloperów, szczególnie tych mniejszych, po prostu wypadnie z rynku. Potrzebna jest polityka gospodarcza, która pozwoli na powolne powracanie do szerszego udzielania kredytów mieszkaniowych. Co ważne, to nie jest tylko potrzeba deweloperów, ale i mieszkańców – przyznaje Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. 

Klienci wycofują się ze sprzedaży mieszkań

Początek roku był dla sektora budowlanego jednym z trudniejszych od wielu lat. Zainteresowanie mieszkaniami jest, ale… nie zawsze klienci mają jak sfinansować zakupy. Efekt jest taki, że wiele inwestycji się nie rozpoczęło, a deweloperzy tylko kończą wcześniej rozpoczęte inwestycje. 

- To, co relacjonują nam klienci wyraźnie pokazuje, że mamy do czynienia z poważnym spowolnieniem na rynku nieruchomości. Nastąpiło zamrożenie ceny metra kwadratowego. Nie ma także realizacji zbyt wielu nowych inwestycji. Priorytetem dla przedsiębiorców jest dokończenie prowadzonych do tej pory. Obrót, który teraz istnieje jest w dużej mierze efektem rozpędu, który mogliśmy obserwować jeszcze rok temu – mówi mec. Bożena Licht, radca prawny, ekspert ds. nieruchomości i wiceprezes Klastra Budowlanego przy Północnej Izbie Gospodarczej w Szczecinie. 

REKLAMA

Jak mówi mec. Bożena Licht – każdy podmiot obecny na rynku nieruchomości boryka się z innymi problemami. Firmy budowlane borykają się z problemem rosnących kosztów pracy, deweloperzy sprzedają mniej mieszkań, pośrednicy w obrocie nieruchomościami zastanawiają się co powinno być teraz priorytetem – sprzedaż czy wynajem. Swoje problemy mają również klienci, co mocno odbija się na całym rynku.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Nawet osoby, które zawarły umowy przedwstępne nie są często już w stanie  realizować swoich zobowiązań. Mieszkania więc „wracały” do deweloperów, bo nie każdy przystąpił do umowy końcowej. Deweloperzy więc zachodzą w głowę: co z tym zrobić? Nabywcy mieszkań też zadają sobie pytanie czy dążyć do realizacji umowy, biorąc pod uwagę to, czy będą mogli zapłacić cenę nabycia mieszkania - mówi mec. Bożena Licht. 

– Ostatnie lata to był prawdziwy boom na rynku. Każdy chciał być deweloperem. Stawiano kilka domów i już tytułowano się deweloperami. Mniejsze firmy zawieszają działalność, szukają oszczędności, mają problem ze spłatą zobowiązań. Najtrudniej jest małym firmom, ale też i tym, którzy prowadzili bardzo dużo inwestycji jednocześnie – dodaje mec. Bożena Licht.

Ograniczona zdolność kredytowa zagrożeniem dla rynku mieszkaniowego

Trudny początek roku na rynku nieruchomości nie przekłada się póki co na radykalne obniżenie cen mieszkań. Zarówno na rynku pierwotnym jak i wtórnym wahania są na minimalnym poziomie. Powoduje to, że bez kredytów klienci nie mają szans na szybkie zakupy.

- Rynek nieruchomości pod koniec roku był niemal zamrożony. Obecnie widzimy delikatne ożywienie. Pytań jest więcej, osób zainteresowanych oglądaniem mieszkań też przybywa. Problemem jest nadal finansowanie inwestycji i trudności z pozyskiwaniem kredytów. Klienci mówią wprost, że czekają na programy rządowe mające ułatwić im pozyskanie kredytu lub zakup mieszkania. Pytanie czy takie czekanie to dobry pomysł, bo mamy do czynienia głównie z obietnicami, a nie konkretnymi projektami – mówi Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości.

- Jeżeli deweloperzy przestaną budować mieszkania to za rok czy za dwa lata obudzimy się z sytuacją, że chętnych będzie znów dużo, a mieszkań za mało, a to wywinduje ceny do góry nawet mocniej niż w latach 2020-2021. Problem polskiego rynku nieruchomości polega na tym, że nie ma równowagi. Najpierw mamy gigantyczny boom: każdy chce budować i każdy chce kupować, a potem następuje dramatyczny odwrót i nikt nie buduje i nikt nie kupuje. To powoduje brak stabilizacji cenowej – mówi Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości. 

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Polacy biorą kredyty mieszkaniowe jak nigdy wcześniej. Liczba wniosków wzrosła o 72 proc.

Wnioskujących o pożyczkę mieszkaniową w marcu było tyle osób, ile ostatnio w hossie w 2008 r., wyraźnie wzrosła też sprzedaż lokali - podaje „Rz". Według ekspertów, to efekt strachu przed skutkami wojny w Zatoce Perskiej.

Przystępne cenowo mieszkania w Europie? Pierwszy w historii taki plan Komisji Europejskiej

Czy w Europie będą przystępne cenowo mieszkania? Obecnie brakuje mieszkań dla osób o średnich i niższych dochodach. Komisja Europejska ma pierwszy w historii europejski plan na rzecz przystępnych cenowo mieszkań. Co trzeba zmienić?

Rozliczenie mroźnej zimy dopiero latem? Kiedy można się spodziewać rozliczenia dopłat za ogrzewanie w blokach?

Ostatnia zima była bardziej mroźna od długoletniej średniej. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl wyjaśniają, kiedy można się spodziewać rozliczenia dopłat za ogrzewanie w blokach.

9 tys. zł za mkw. Na rynku wtórnym coraz trudniej o lokal w tej cenie

W pierwszym kwartale 2026 r. na rynku wtórnym systematycznie ubywa mieszkań z ceną poniżej 9 tys. zł za mkw., a próg ten utrzymał się już tylko w czterech miastach wojewódzkich – wynika z danych portalu Nieruchomosci-online.pl.

REKLAMA

Wraz z wiosną ruszyły kontrole. Są płatne i obowiązkowe. Trzeba zapłacić nawet do 450 zł

Właściciele i zarządcy nieruchomości są obciążeni szeregiem obowiązków związanych z utrzymaniem ich w odpowiednim stanie technicznym. Dotyczą one między innymi przeprowadzania okresowych kontroli, które są nie tylko obowiązkowe, ale i płatne.

Gminy czekają na wpłaty do 15 maja. Później trzeba będzie zapłacić więcej. Dlaczego w 2026 roku jest inaczej?

Zbliża się termin zapłaty kolejnej należności na rzecz gmin. Warto go dotrzymać, by kwota nie wzrosła. Jest to szczególnie istotne dlatego, że w 2026 i bez tego trzeba zapłacić więcej, niż w 2025 r. Na dodatek tuż po zakończeniu rocznych rozliczeń w PIT, co dla niektórych może być niefortunnym zbiegiem obciążeń domowego budżetu.

Mniej nowych mieszkań, większy popyt. Jak to wpłynie na ceny?

Pierwszy kwartał 2026 r. przyniósł ożywienie na polskim rynku nieruchomości. Szczególnie widoczne było ono w Warszawie, gdzie popyt wzrósł o niemal jedną trzecią – wynika z raportu portalu RynekPierwotny. W tym samym czasie deweloperzy ograniczyli nową podaż, a kurcząca się oferta mieszkań sprzyja wzrostowi cen.

Ludzie rzucili się na kredyty mieszkaniowe. Wartość zapytań jest największa od czasu kryzysu w 2008 roku

W marcu wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o ponad 80 proc. rok do roku, a liczba wnioskodawców – o ponad 71 proc. – podało BIK. Główny analityk Grupy BIK Waldemar Rogowski zauważył, że podobnie wysokie zainteresowanie kredytami obserwowano tuż przed wybuchem kryzysu Lehman Brothers.

REKLAMA

Mieszkania z drugiej ręki drożeją w największych miastach. Nowe dane za marzec

Po okresie względnej stabilizacji ceny mieszkań na rynku wtórnym w największych polskich miastach ponownie zaczęły rosnąć - w marcu średnie stawki ofertowe były wyższe o 0,5 proc. w ujęciu miesięcznym i o 3,6 proc. w ujęciu rocznym - wynika z raportu Grupy Morizon-Gratka.

Nowy obowiązek dla nabywców nieruchomości. Będą musieli podpisać ważne oświadczenie. O co chodzi?

Każdy, kto będzie chciał osiedlić się na terenie wiejskim, będzie musiał zostać notarialnie poinformowany o tym, z jakiego rodzaju uciążliwościami może się to wiązać. Będzie też musiał oświadczyć, że jest świadomy tego, jakie konsekwencje może pociągać za sobą działalność rolnicza prowadzona po sąsiedzku.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA