REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Inwestycja w autografy – czy się opłaca?

sława, gwiazda, flesze, popularność, kobieta, paparazzi, fotoreporterzy/fot. Fotolia
sława, gwiazda, flesze, popularność, kobieta, paparazzi, fotoreporterzy/fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Czy warto inwestować w autografy? Wielu kolekcjonerów kupuje podpisy znanych osób nie tylko dla satysfakcji, ale z myślą inwestycji oraz zysku. Czy warto?

REKLAMA

REKLAMA

- Żadna z moich inwestycji nie dostarczyła mi tyle radości co autografy, ponieważ sprawiają, że czuję się jakbym trzymał w moich rękach kawałek historii – powiedział Malcolm Forbes, miliarder i wieloletni wydawca magazynu Forbes.

W Polsce na razie niewiele osób myśli o autografach w kontekście inwestycyjnym. Tymczasem na świecie jest to spory rynek, na którym lokuje się kapitał, podobnie jak na rynku sztuki. Wśród znanych miliarderów, którzy już tak robią znajduje się m.in. Bill Gates, który buduje od lat kolekcje historycznych autografów. Założyciel Microsoftu zakupił m.in. zbiór naukowych autografów Leonardo da Vinci za 30,8 mln dolarów. Jednak nie trzeba być miliarderem, żeby lokować w podobny sposób swoje pieniądze.

Dlaczego ceny autografów drożeją?

Na rynku tym działają takie same zjawiska, jak na innych rynkach kolekcjonerskich. Z jednej strony znajdują się kolekcjonerzy, którzy chcą zdobyć najcenniejsze obiekty. Z drugiej mamy malejącą liczbę takich przedmiotów na rynku. Liczba autografów znanych, lecz zmarłych osobistości jest ograniczona i z czasem się zmniejsza. Dzieje się tak, ponieważ najważniejsze obiekty są skupowane do wielkich państwowych lub prywatnych kolekcji, by już z nich nigdy nie wrócić na rynek. Ich liczba zmniejsza się również z powodu zniszczeń, wynikających z nieprawidłowego przechowywania. W związku z tym autografy osób, cieszących się sporym zainteresowaniem wśród kolekcjonerów, z czasem zyskują na wartości.

REKLAMA

Zobacz także:  Jakie inwestycje są bezpieczne i gwarantujące zysk?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz także:  Inwestowanie w dzieła sztuki

Zobacz także:  Inwestycje w fundusze – o czym warto pamiętać?

Rynek autografów. Co wybrać? Podpisy muzyka, czy astronauty?

4,5 mld dolarów rocznie - na tyle jest wyceniany rynek autografów przez ekspertów z brytyjskiej firmy inwestycyjnej Paul Fraser Collectibles. Liczbę stałych i poważnych kolekcjonerów autografów szacuje się natomiast na 3 mln osób na świecie. Taka sytuacja przekłada się z kolei na ogromną liczbę transakcji. Z pewnością w takim gąszczu każdy znajdzie obiekty, które wzbudzą jego zainteresowanie Czy będzie to podpis ulubionego muzyka, czy astronauty, który był naszym idolem w dzieciństwie. Jak jednak wybrać te, które mogą przynieść zysk?

Po pierwsze powinniśmy stawiać na nazwiska, które są rozpoznawalne na całym świecie. W ten sposób możemy sobie zagwarantować dużą grupę potencjalnych nabywców. Drugą kwestią jest moda. Tu trzeba się wpisać w trendy na rynku i postawić na te nazwiska, których popularność wzrośnie lub się nie zmieni. Takim przykładem może być Marilyn Monroe, John Lennon, czy Charlie Chaplin. Dość oczywistym czynnikiem jest również stan zachowania. Im lepszy stan obiektu, tym osiąga wyższą cenę. Kolejnym jest proweniencja, czyli pewne źródło pochodzenia. Czasem obiekt dodatkowo może mieć ciekawą historię.

Nie mniej ważna jest również rzadkość występowania. O wartość prawdziwych „białych kruków” raczej nie musimy się bowiem martwić. John Lennon po rozstaniu z Yoko Ono przestał się udzielać publicznie przez kilka lat i rzadko również rozdawał autografy. Te z tego okresu są w związku z tym szczególnie cenne. Podpis Muhammada Alego będzie wart więcej, jeśli został wykonany przez tego boksera jeszcze pod pierwotnym nazwiskiem. Sportowiec ten przecież na początku kariery i przed zmianą wyznania występował jako Cassius Clay. Marylin Monroe, była kiedyś z kolei Normą Jean i jeśli zdobędziemy jej podpis z tego okresu to z pewnością będzie wart więcej, niż z czasów, kiedy była już gwiazdą kina.

Ile można zarobić na kolekcjonowaniu autografów?

Firma Paul Fraser Collectibles doradzała w marcu 2010 r. przy zakupie autografu Oscara Wilde’a. Wtedy klient tej firmy zapłacił za obiekt 8 tys. funtów. Zaledwie rok później udało się znaleźć kupca na ten autograf za… 20,4 tys. funtów. Oczywiście jest to przykład dość ekstremalny, osiągnięty w bardzo krótkim okresie. Ciężko go będzie również powtórzyć szczególnie, że zwykle inwestycje we wszelkie przedmioty kolekcjonerskie moją horyzont wieloletni. Jednak według danych PFC40 Autograph Index, autografy Georga Harrisona dały zarobić w ciągu ostatnich 12 lat 1310 proc., Neila Armstronga 1264 proc., a Paula McCartneya 1043 proc. Tak prezentuje się najlepsza trójka. Natomiast średnia roczna stopa zwrotu z autografów w tym okresie wyniosła 14 proc. 

Źródło: Materiały prasowe

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Seniorzy masowo podpisują takie umowy. Oddają mieszkania w zamian za obietnicę

Blisko 150 tysięcy starszych osób w Polsce zdecydowało się na krok, który miał uratować ich domowy budżet. Zamiast spokoju, wielu z nich przeżywa jednak prawdziwy dramat, tracąc majątek całego życia. Choć skala procederu dramatycznie rośnie, a eksperci alarmują o potężnej szarej strefie, kolejne ministerstwa traktują ten palący problem jak gorący kartofel. Dlaczego państwo wciąż nie chroni najsłabszych i co naprawdę dzieje się za drzwiami tysięcy polskich mieszkań? Cztery kluczowe postulaty trafiły właśnie na biurko premiera.

Trzeba odkręcić kaloryfery. Rusza sezon grzewczy, warto wiedzieć o zmianach, które wchodzą w życie już od stycznia

Rozpoczyna się sezon grzewczy. Niektórzy nie mogą się już doczekać ciepłych kaloryferów, a inni martwią się o to, ile ich to będzie kosztowało. Niezależnie od podejścia warto pamiętać o tym, że już niedługo wchodzą w życie nowe wymogi dotyczące odczytu podzielników. Jakie dane będą gromadzone w ramach profilu grzewczego?

Remontujesz mieszkanie lub wzywasz hydraulika? Co trzeci Polak godzi się na ten cichy układ

Polacy ruszyli do remontów, ale na rynku usług wykończeniowych i naprawczych kwitnie zjawisko, o którym rzadko mówi się głośno. Z najnowszego raportu „Doświadczenia Polaków z fachowcami” wynika, że ponad 32 proc. z nas po wykonanej pracy nie otrzymuje od ekipy ani jednego dokumentu. Eksperci ujawniają, dlaczego klienci tak chętnie na to przystają i przed jakimi potężnymi kłopotami stawia ich to w przyszłości.

Kiedy jest pierwszy dzień jesieni 2026? Jesień kalendarzowa, a jesień astronomiczna

Pierwszy dzień jesieni kalendarzowej to zawsze 23 września. W tym roku wypada w środę. Natomiast pierwszy dzień jesieni astronomicznej jest ruchomy - może to być 22 lub 23 września. Kiedy następuje w tym roku? Czy wiesz, że oprócz jesieni kalendarzowej, astronomicznej, wyróżnia się również termiczną, meteorologiczną i fenologiczną? Jaka jest ich data?

REKLAMA

Budownictwo tnie inwestycje, a na wzrost przychodów liczy w 2027 r. Jakie są obecne nastroje?

Budownictwo tnie inwestycje, a na wzrost przychodów liczy w 2027 r., m.in. za sprawą dalszego napływu środków z KPO. Co może przyczynić się do pobudzenia inwestycji w kolejnych miesiącach? Jakie są obecnie nastroje na rynku budowlanym?

Kiedy zacząć dokarmiać ptaki jesienią? Są różne karmniki - gdzie najlepiej je powiesić?

Kiedy zacząć dokarmiać dzikie ptaki, takie jak sikorki? Jesień to dobry czas na przygotowanie karmnika. Są różne rodzaje i jest w czym wybierać. Sprawdź, gdzie najlepiej je powiesić.

Remont: większość Polaków część robót wykonuje na własną rękę. Powodem są wysokie koszty robocizny - ile wzrosły stawki fachowców?

Jak remont to w czasie urlopu: większość Polaków planuje wakacyjne remonty i część robót wykonuje na własną rękę. Powodem są wysokie koszty robocizny, które rok do roku wzrosły nawet o kilkanaście procent.

Najem krótkoterminowy będzie ewidencjonowany. Zmiany w przepisach to nowe obowiązki właścicieli mieszkań i apartamentów. Czy nadal to się opłaca? [Wywiad]

Najem krótkoterminowy będzie ewidencjonowany - projekt ustawy zakłada utworzenie Centralnego Wykazu Turystycznych Obiektów Noclegowych. Zmiany w przepisach, które mogą wejść w życie w 2026 lub 2027 r. to m.in. nowe obowiązki właścicieli mieszkań i apartamentów. We wrześniu została zgłoszona autopoprawka wzmacniająca rolę mieszkańców, wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych. Czy najem na krótkie terminy nadal będzie się opłacał? Na szereg nurtujących pytań odpowiada adwokat Katarzyna Gabrysiak.

REKLAMA

Jak pozbyć się kuny ze strychu? 7 najlepszych sposobów, by wyniosła się z poddasza i samochodu

Jesienią kuny zaczynają szukać ciepłego i zacisznego schronienia na zimę. Często wybierają poddasza, strychy czy piwnice. Jak skutecznie pozbyć się tego zwierzęcia z domu? Oto 7 różnych sposobów.

Opłata za ogrzewanie wzrosła o 18%. To ok. 750 zł. Jak odczuwalnie zmniejszyć rachunki?

Opłata za ogrzewanie rok do roku wzrosła aż o 18%. To około 750 zł na gospodarstwo domowe. Są dwie główne przyczyny wyższych kosztów. Jak można odczuwalnie zmniejszyć rachunki?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA