REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Czy będą kolejne obniżki stóp procentowych?

Pieniądze Fot. Fotolia
Pieniądze Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Kolejne obniżki stóp procentowych powodują hossę na giełdzie. Co pozwala prognozować, że dzisiejsza decyzja Rady Polityki Pieniężnej o obniżeniu stóp procentowych pociągnie za sobą kolejne pozytywne zmiany. Jak dużą skalę mogą osiągnąć obniżki stóp procentowych.

Po trwającym 21 miesięcy, a więc niemal dwa lata, okresie zaostrzania polityki pieniężnej, Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się na obniżkę stóp. Jest niemal pewne, że nie jest to decyzja jednorazowa, lecz początek kolejnego cyklu. Trudno prognozować jak długo potrwa i na jakim poziomie się zakończy. Truizmem jest stwierdzenie, że zależeć to będzie od tego, jak kształtować się będzie inflacja oraz w jakiej kondycji znajdzie się gospodarka.

REKLAMA

REKLAMA

Z punktu widzenia inwestora, polityka pieniężna jest kwestią o bardzo istotnym znaczeniu. Stara giełdowa zasada, mówiąca, że po trzeciej z rzędu obniżce stóp procentowych następuje hossa, zdecydowanie zyskała na aktualności. Można zauważyć, że działa wręcz ze zdwojoną siłą. W ostatnich latach nie brakuje przykładów, że już pierwsze cięcie stóp może skutkować rozpoczęciem silnej tendencji wzrostowej na giełdzie. W skrajnych przypadkach hossę jest w stanie wywołać przekonanie inwestorów, że do łagodzenia polityki pieniężnej dojdzie w niedługim czasie (to zjawisko występowało ostatnio w przypadku ilościowego luzowania polityki pieniężnej).

Zobacz także: Stopy procentowe niższe o 25 punktów bazowych

REKLAMA

Jak łatwo zauważyć, łagodzenie polityki pieniężnej bardzo dobrze sprawdza się na naszym rynku i to od początku jego funkcjonowania. Każdemu z sześciu zidentyfikowanych cykli obniżek stóp procentowych, towarzyszyła dynamiczna fala wzrostów na giełdzie. Pomijając dwa skrajne przypadki, skala zwyżki sięgała za każdym razem około 100 proc. Tak więc zarówno skuteczność, jak i efektywność inwestycyjnych sygnałów, płynących z polityki pieniężnej, są bardzo wysokie i nie sposób ich bagatelizować.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz także: Elixir – sesje bankowe i godziny przelewów

Jeśli spojrzeć na czas, jaki upływa między pierwszą w danym cyklu łagodzenia polityki pieniężnej decyzją o obniżeniu stóp procentowych a pozytywną reakcję indeksów giełdowych, widać, że w większości przypadków jest on bardzo krótki i wynosi od jednego do pięciu miesięcy. Można także zauważyć prawidłowość polegającą na tym, że w im większych kłopotach znalazła się gospodarka w okresie poprzedzającym łagodzenie polityki, tym czas konieczny do tego, by giełda zareagowała wzrostem, jest dłuższy. Na tej podstawie można przypuszczać, że obecnie na zwyżkę nie powinniśmy czekać zbyt długo. Trzeba jednak brać pod uwagę także duży wpływ czynników zewnętrznych na sytuację na naszym rynku.

Zobacz także: Czy można uzyskać kredyt na dom do generalnego remontu?

Choć liczba obserwacji nie jest wystarczająca, by uprawniała do formułowania stanowczych twierdzeń, można też zauważyć zależność między czasem trwania cyklu łagodzenia polityki pieniężnej a skalą wzrostu indeksów. I od tej zasady bywają jednak wyjątki, jak choćby ten z lat 2001-2004. Z punktu widzenia oceny siły ewentualnej fali wzrostów na giełdzie istotne jest więc oszacowanie zarówno prawdopodobnego czasu trwania cyklu obniżek stóp, jak i jego dynamiki. By tego dokonać trzeba wziąć pod uwagę prawdopodobne kształtowanie się procesów inflacyjnych oraz perspektywy koniunktury w gospodarce.

Część członków RPP spodziewa się wyraźnego hamowania tempa wzrostu cen już w najbliższych miesiącach. Andrzej Bratkowski jest przekonany, że w październiku inflacja znajdzie się w szeroko rozumianym przedziale celu inflacyjnego, czyli w okolicach 3,5 proc. Spadek tempa wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych znajduje się w wyraźnej tendencji spadkowej od grudnia 2011 roku. Wówczas inflacja obniżyła się z 4,8 do 4,6 proc. i od tego czasu systematycznie maleje, osiągając w sierpniu 2012 roku poziom 3,8 proc. (jedynie w czerwcu mieliśmy do czynienia z poważniejszym, przejściowym jej skokiem do 4,3 proc.). Do powrotu do celu brakuje więc niewiele. Można też przypuszczać, że w dopuszczalnym paśmie wahań pozostanie na dłużej, a główne czynniki mogące wpłynąć na jej wzrost, leżą poza zasięgiem narzędzi naszej polityki pieniężnej i wiążą się przede wszystkim ze wzrostem cen surowców i skutkami ilościowego luzowania polityki przez główne banki centralne świata.

Zobacz także: Zdolność kredytowa maleje z wiekiem

Niełatwo też prognozować, ile potrwa spowolnienie polskiej gospodarki i jak będzie głębokie. Większość ekonomistów skłania się do twierdzenia, że ze spadkiem tempa wzrostu gospodarczego będziemy mieć do czynienia przynajmniej do połowy 2013 roku. W tej kwestii także wiele zależeć będzie od sytuacji w naszym otoczeniu, przede wszystkim zaś w Niemczech. Przewidywania dotyczące globalnej gospodarki, w tym gospodarki europejskiej, nie są optymistyczne. Powszechny jest pogląd, że ich kondycja zacznie się poprawiać dopiero w 2014 roku.

Zobacz także: Zdolność kredytowa a formy zatrudnienia

Pewną wskazówką co do skali i czasu trwania cyklu obniżek stóp może być obserwacja kształtowania się w przeszłości realnych, czyli uwzględniających inflację, stóp procentowych. W trakcie ostatniego monetarnego wspomagania naszej gospodarki (lata 2008-2010), sięgały one poziomu 0,2-0,4 proc. Zakładając, że w czasie rozpoczętego właśnie cyklu, poziom realnych stóp będzie podobny, a inflacja spadnie do około 3 proc., można liczyć na to, że RPP obniży stopy łącznie o 1,25 p.p. Powinno zająć jej to pięć do ośmiu miesięcy, w zależności od skali spowolnienia gospodarczego i nasilenia zjawisk inflacyjnych. Gdyby gospodarka zaczęła dawać oznaki poprawy już w drugiej połowie 2013 roku, ten cykl łagodzenia polityki pieniężnej należałby do najkrótszych w historii. Nie oznacza to jednak, że perspektywa ożywienia giełdowej koniunktury w najbliższych miesiącach nie jest warta rozważenia.

Zobacz także: Jak uzyskać najlepszy kredyt hipoteczny?

Autor: Roman Przasnyski, Open Finance

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Dopłata do czynszu nawet przez 18 miesięcy. Samotni rodzice i studenci ze stypendium socjalnym wśród nowych odbiorców wsparcia

Trzecia edycja konkursu na społeczne agencje najmu ma 60 mln zł, a dopłaty do czynszu w projektach mogą sięgać 18 miesięcy, m.in. dla samotnych rodziców i studentów. Wnioski składają w konkursie gminy, związki międzygminne i SAN, nie najemcy.

Mieszkania w Polsce są droższe o 16,5% przez urzędników - nawet 1576 dni czekania na pozwolenie

Szukasz mieszkania i nie możesz zrozumieć, dlaczego oferta jest tak uboga, a ceny tak wysokie? Najwięksi polscy deweloperzy odpowiadają, co najbardziej hamuje budowę nowych mieszkań. Odpowiedź powtarza się z zaskakującą jednomyślnością: długie i nieprzewidywalne procedury administracyjne. W Krakowie proces pozwoleniowy dla mieszkaniówki trwa dziś aż 1576 dni.

Wspólne mieszkanie po rozwodzie. Czy ważny jest adres nieruchomości, czy miejsce małżeństwa?

Mieszkanie jest w Paryżu, małżeństwo miało miejsce w Pradze, a rozwód zapadł w 2020 r. Byli małżonkowie nie potrafią się porozumieć, co zrobić ze wspólną nieruchomością. Pytanie o to, który sąd powinien rozstrzygnąć spór, może mieć znaczenie dla tysięcy podobnych spraw w całej Unii Europejskiej. W sprawie C-300/25 Duftošek TSUE ma rozstrzygnąć, czy o losach nieruchomości decyduje miejsce jej położenia, czy związek majątkowy wynikający z małżeństwa.

Koniec ważnego terminu dla gmin. Co dalej z planami ogólnymi i inwestycjami?

31 sierpnia minął termin związany z reformą systemu planowania przestrzennego i uchwalaniem planów ogólnych gmin. Nie oznacza to jednak, że inwestycje w gminach, które nie zdążyły przyjąć dokumentu, zostaną wstrzymane. Kluczowe znaczenie mają obowiązujące plany miejscowe oraz wcześniej wydane decyzje o warunkach zabudowy.

REKLAMA

Nowe przepisy pozwolą ograniczyć najem krótkoterminowy?

Uprawnienia wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych do zakazywania najmu krótkoterminowego mają wrócić do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich - wynika z opublikowanego w poniedziałek projektu autopoprawki, którym rząd ma się zająć na środowym posiedzeniu.

Ceny mieszkań wystrzeliły. 10 lat temu te kwoty wydawały się nie do wyobrażenia

Ceny mieszkań w Polsce są dziś ponad dwukrotnie wyższe niż w 2015 roku. W ciągu dekady ceny lokali z rynku wtórnego wzrosły aż o 132 proc., a nowych mieszkań o 115 proc. Dlaczego mieszkania tak mocno zdrożały i czy jest szansa na powrót do cen sprzed lat? Problem wciąż pozostaje ten sam: popyt może odbić znacznie szybciej, niż deweloperzy są w stanie zwiększyć podaż.

Twoje przyszłe osiedle będzie miało magazyn energii i zielony dach. Tak zmienia się budownictwo pod dyrektywę EPBD 2030

Fotowoltaika, zielone dachy zamiast klimatyzacji i wózkownie zamienione w centra sąsiedzkiego życia - tak wygląda dziś projektowanie nowych osiedli w Polsce. Przedstawiciele największych firm deweloperskich zgodnie wskazują: przegrzewanie budynków i koszty energii stają się ważniejsze niż wygląd elewacji. Te zmiany i tak w 2030 wymusi unijna dyrektywa EPBD.

Mieszkanie w Radomiu droższe niż w Giżycku, Słupsku lub Toruniu. Nie tylko Warszawa jest cenowym liderem na rynku nieruchomości

Polski rynek mieszkaniowy jest znacznie bardziej zróżnicowany niż sugerują ogólnopolskie średnie. Największe różnice występują tam, gdzie stolica województwa skupia miejsca pracy, kapitał i nowych mieszkańców.

REKLAMA

Czy zmiany przepisów dot. własności lokali i najmu krótkoterminowego wypchną drobnych inwestorów z rynku?

Czy zmiany przepisów dotyczące własności lokali i najmu krótkoterminowego wypchną drobnych inwestorów z rynku? Przygotowano kilka różnych projektów nowych regulacji. Niestety wiele z nich dąży do profesjonalizacji tego typu najmu.

Polacy mają 4,1 bln zł. Ten kapitał może trafić na rynek nieruchomości komercyjnych

Polacy mają ponad 4,1 bln zł aktywów finansowych, ale stosunkowo niewielka część tego kapitału trafia na rynek inwestycyjny. Tymczasem w Polsce zaczynają pojawiać się nowe możliwości inwestowania w nieruchomości komercyjne za pośrednictwem funduszy. Czy 2026 rok może być początkiem przełomu i otworzyć prywatnemu kapitałowi dostęp do rynku, na którym od lat mocno obecni są zagraniczni inwestorzy?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA