REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Najnowszy ranking kredytów w „Rodzinie na Swoim”

Halina Kochalska
Analityk Gold Finance
Pieniądze Fot. Fotolia
Pieniądze Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Najnowszy ranking kredytów w „Rodzinie na Swoim” wskazuje banki, które udzielają ich na najkorzystniejszych warunkach. Na zaciągnięcie kredytu w „Rodzinie na Swoim” zostało niewiele czasu, dlatego warto zapoznać się z ofertą bankową.

Najlepszy kredyt z dopłatami do odsetek, na zakup całego mieszkania oferuje Pekao. Na drugim miejscu rankingu przygotowanego przez Open Finance znalazł się BNP Paribas, a na trzecim PKO BP. Całą nieruchomość z dopłatami sfinansuje kilkanaście banków.

REKLAMA

REKLAMA

Klienci mają już niecałe trzy miesiące, żeby skorzystać z programu „Rodzina na Swoim”. Jeśli spełniają warunki programu i potrafią znaleźć mieszkanie odpowiadające wymaganiom kredytu z dopłatami, to decyzja powinna być prosta. Trudno bowiem lekko odmówić przyjęcia w prezencie kilkudziesięciu tysięcy złotych, a tyle można skorzystać biorąc kredyt z pomocą państwa zamiast kredytu standardowego.

Zobacz także: Sprzedaż mieszkania z niespłaconym kredytem – czy to możliwe?

Ile dopłaci nam państwo?

W Warszawie, gdzie można na rynku pierwotnym kupić , w ramach programu najdroższe mieszkanie w Polsce, kwota dopłat potrafi sięgnąć niemal 78 tys. zł. Przy zakupie lub budowie domu będzie to jeszcze więcej, bo dofinansowanie zyskuje się dla 70 m kw. Od kredytu na nowe 50-metrowe mieszkanie w stolicy po maksymalnej cenie 5789,5 zł za m kw. klient przez 8 lat płaci ratę w granicach 1000–1050 zł, gdyby wziął zwykły kredyt musiałby wydawać miesięcznie około 1000 zł. W woj. lubelskim z najniższym limitem w kraju – 2236,4 zł za m kw., który spadł ostatnio jeszcze o ponad 200 zł, na rynku wtórnym oszczędność w ciągu 8 lat wynosi ok. 30 tys. zł. Rata kredytu na mieszkanie o pow. 50 m kw. maleje z 700 zł do 400 zł.

REKLAMA

Gdzie przyznano najwięcej kredytów?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zobacz także: Jaka jest zdolność kredytowa przeciętnej polskiej rodziny?


Sytuacja po zmianach

Po zmianie limitów cen mieszkań kwalifikowanych do programu „Rodzina na Swoim” od października w części miast i województw może być trudniej znaleźć odpowiedni lokal i skorzystać z kończącego się w tym roku preferencyjnego kredytu. Ale gdy spojrzy się na to jak zmieniły się limity cen w rejonach, gdzie kredyty z dopłatami wykorzystywane są w największym stopniu widać, że aktualizacja maksymalnych cen w IV kwartale, da się we znaki woj. mazowieckiemu, ale innym zaszkodziła nieznacznie lub nawet pomogła.

Zobacz także: Co zastąpi rządowy program „Rodzina na Swoim”?

Które banki sfinalizują 100% wartości nieruchomości?

Po kredyt z dopłatami, na całość nieruchomości można się udać do min. 13 banków – wynika z naszego zestawienia. Sześć z przedstawionych ofert sfinansuje klientom kredytem również wykończenie mieszkania. Banków proponujących kredyty z dopłatami byłoby więcej, ale część instytucji oczekuje min. 10 proc. wkładu własnego.

Zestawienie pokazuje ofertę dla bezdzietnego małżeństwa zarabiającego 5 tys. zł netto i zamieszkującego w dużym mieście. Przy takich dochodach mogą pożyczyć pieniądze w 12 bankach, gdyby zarabiali o 3 tys. zł więcej pożyczyłaby im również Nordea. W prezentowanym rankingu skoncentrowaliśmy się wyłącznie na kredytach na całość zakupu.

Zobacz także: Średnie zarobki wystarczą na dwupokojowe mieszkanie w „Rodzinie na Swoim”


Zapytaliśmy banki jaki będzie koszt kredytu na 150 tys. zł, który można wziąć w rejonach Polski z niższymi limitami cen mieszkań w programie RnS i 250 tys. zł, gdy w grę wchodzą wyższe ceny mieszkań. Średnia marża obu kredytów, bez względu na kwotę wynosi 1,65 proc.

Średnia rata kredytu z dopłatami na 150 tys. zł to 566 zł. Po ośmiu latach, gdy dopłaty się kończą, przy obecnym oprocentowaniu, wzrasta do 974 zł. W przypadku kredytu w wysokości 250 tys. zł jest to dziś ok. 930 zł, a po ośmiu latach 1600 zł.

Zobacz także: „Rodzina na Swoim”: limity na IV kwartał 2012 dla Mazowsza

Jaki trzeba mieć dochód?

Spytaliśmy banki także o minimalne dochody małżeństwa wystarczające do wzięcia 150 tys. zł i 250 tys. zł kredytu. Średnio do uzyskania 150 tys. zł kredytu wystarczy 2690 zł (mediana 2750 zł). Oczekiwania banków wahają się od 2050 zł w Getin Noble Banku do 3150 zł w Banku BPS. Przy wyższej kwocie małżonkowie powinni zarabiać średnio ok. 3670 zł (mediana 3780 zł). Najmniej wymagający Getin Noble Bank liczy na 2670 zł, a BGŻ stawiający poprzeczkę najwyżej – 4365 zł.

Jak wygląda czołówka?

Zwycięską ofertę w naszym zestawieniu przygotował Pekao. Bank proponuje kredyt z marżą 1,49 p.p., pobiera 0,99 proc. prowizji, jest gotów skredytować również zadatek i pożyczyć dodatkowe pieniądze na wykończenie mieszkania. Na pozytywną ocenę Pekao wpływają także niewysokie minimalne dochody jakich oczekuje od opisywanego małżeństwa. Do uzyskania kredytu w wysokości 150 tys. zł, wystarczy mu 2360 zł dochodów netto, a przy kwocie 250 tys. zł 3 tys. zł.

Na drugiej pozycji znalazł się BNP Paribas. Bank ma wyższe oczekiwania wobec dochodów swoich klientów niż Pekao. Tu potrzebne jest min. 3 tys. zł na 150 tys. zł kredytu i 3242 zł na 250 tys. zł pożyczki. Marża kredytu wynosi 1,39 p.p. Nie ma prowizji, ale konieczne jest wykupienie ubezpieczenia na życie i od utraty pracy w wysokości  min. 2,2 proc. kwoty kredytu. Kredyt nie ma też kosztów ubezpieczenia brakującego wkładu, na co u innych trzeba wydać w trakcie obsługi kredytu dobrych 4–5 tys. zł, a w skrajnych przypadkach nawet ok. 9 tys. zł. W banku można zrefinansować zadatek, ale nie da się pożyczyć pieniędzy na wykończenie mieszkania.

Na podium znalazł się również PKO BP. Bank proponuje 1,3 p.p. marży. W PKO BP zamiast prowizji, klient zobowiązany jest wykupić czteroletnie ubezpieczenie od ryzyka utraty pracy w wysokości 3,25 proc. kwoty kredytu. W PKO BP nie ma jednak szansy sfinansować kredytem zapłaconego już zadatku, ani też nie dostanie się kredytu na remont.

Dobre oferty, ale trochę gorsze

Czwartą pozycję zajął Getin Noble Bank. Bank udzieli kredytu z bardzo niską marżą 1,04 p.p. i bez prowizji. Są jednak warunki – klient powinien zdecydować się na program oszczędnościowy inaczej marża idzie w górę do 1,54 proc. Kosztowne jest ubezpieczenie spłaty kredytu i mieszkania w wysokości 4,2 proc. wartości kredytu. Ale w banku można skredytować zarówno zadatek, jak i wykończenie mieszkania i wziąć kredyt przy niższych dochodach niż konkurencja – 2050 zł dla kwoty 150 tys. zł i 2610 zł dla 250 tys. zł. Do pierwszej piątki ex quo weszli również Kredyt Bank i Bank Pocztowy. Kredyt Bank daje 1,5 p.p. marży, przy braku prowizji dla swoich klientów lub 1 proc. prowizji dla pozostałych. Na takie warunki, szczególnie marżę, trzeba sobie zasłużyć m.in. poprzez wykupienie na min. pięć lat ubezpieczenia od utraty pracy oraz na życie. Składki płaci się miesięcznie. W Banku Pocztowym marża wynosi 1,65 p.p., nie ma prowizji, ale trzeba wykupić pakiet ubezpieczeń na życie, od utraty pracy i trwałej, całkowitej niezdolności do pracy. Polisa to 2,5 proc. wartości kredytu za trzy lata ochrony. Bank ma też precyzyjnie określony pozostały cross-sell, konieczny do spełnienia, żeby otrzymać opisany kredyt – 2,5 tys. zł wpływu na konto i transakcje bezgotówkowe kartą debetową lub kredytową w wysokości min. 500 zł miesięcznie. Otworzenie konta, na które powinno wpływać wynagrodzenie lub przynajmniej jego część, to również standard w pozostałych przypadkach. Powszechne jest także oczekiwanie banków, że klient weźmie kartę debetową do konta lub kartę kredytową i będzie ich używał.

Na kolejnych miejscach naszego rankingu znalazły się BGŻ, Millennium, EuroBank, mBank, MultiBank oraz BPS.

Trudno jednoznacznie sklasyfikować Bank Nordea. W tym banku spore są wymagania co do wysokości minimalnych dochodów, gdy klient chce pożyczyć na 100 proc. wartości nieruchomości. Jedna osoba powinna zarabiać netto 6 tys. zł, dwie 8 tys. zł, a trzyosobowe gospodarstwo domowe powinno mieć 10 tys. zł.

Dane do rankingu zostały zebrane pod koniec września.

Zobacz także: Raty kredytu w złotówkach będą trochę niższe

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Koniec z przerabianiem domów na hotele? Wynajmujący mieszkania turystom mogą odetchnąć

Operatorzy wynajmu krótkoterminowego przebili się w Ministerstwie Sportu i Turystyki z uwagami do projektu ustawy regulującej ich biznes. Najgroźniejsze dla branży przepisy mają zostać skorygowane - podaje „Puls Biznesu".

Dostęp do danych o cenach mieszkań za darmo. Nowe przepisy mogą zmienić rynek nieruchomości

Od 13 lutego zaczynają obowiązywać nowe przepisy dotyczące dostępu do danych o transakcjach nieruchomości. Choć zmiany w prawie są krótkie, eksperci wskazują, że mogą znacząco wpłynąć na przejrzystość rynku oraz decyzje kupujących i sprzedających.

W 2026 r. kupujący zyskają przewagę na rynku mieszkań. Eksperci wyjaśniają, dlaczego

Rok 2026 będzie rynkiem kupującego, ponieważ duża oferta mieszkań umożliwia negocjację ceny – napisali ekonomiści PKO BP w opublikowanym w środę raporcie. Zastrzegli, że wdrażanie nowych warunków technicznych, ustawy schronowej czy dyrektywy budynkowej będzie wywierać wpływ na wzrost cen mieszkań.

Ratunek dla oszukanych przez cwaniaków w programie Czyste Powietrze: resort klimatu ogłasza pomoc, nie trzeba będzie zwracać dotacji

Wiele rodzin rodzin padło ofiarą oszukańczych praktyk wykonawców w programie Czyste Powietrze. Naciągacze brali dotacje w imieniu inwestorów, ale remonty robili na odwal się, albo w ogóle znikali z forsą od NFOŚiGW. A teraz to oszukani beneficjenci są ścigani o zwrot kasy. Ale pojawiła się dla nich nadzieja - resort klimatu informuje o ustawie, która ma ich uratować przed finansową katastrofą.

REKLAMA

Ceny nowych mieszkań poszybowały. Metr kwadratowy w Warszawie przekroczył już 19 tys. zł

Ponad 19 tys. zł kosztował średnio w styczniu metr kwadratowy mieszkań na rynku pierwotnym w Warszawie, o 4 proc. więcej wobec grudnia; ceny w Krakowie, Trójmieście i Katowicach wzrosły o ok. 1 proc. - podano w raporcie. W ofercie pojawiła się duża pula drogich lokali.

Skończył się czas kupowania wszystkiego, co ma status budowlany - w co inwestować w 2026 roku?

Po okresie dużych wahań związanych z pandemią oraz rynkowej korekcie w latach 2023-2024, w 2025 roku rynek gruntów inwestycyjnych wszedł w fazę stabilizacji. Deweloperzy mieszkaniowi napotykali trudności w pozyskiwaniu działek w dobrych lokalizacjach, natomiast coraz większą rolę zaczęły odgrywać inwestycje w centra przetwarzania danych i magazyny energii. Rynek przeszedł istotne zmiany.

Problemowy najem krótkoterminowy? Jakie regulacje są potrzebne?

Problemowy najem krótkoterminowy? Potrzebna jest mądra regulacja najmu krótkoterminowego, ale nie zastąpi ona polityki mieszkaniowej. Jak zmienia się rynek mieszkaniowy? Fakty i mity.

Rośnie zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi. Prawie 30% więcej wniosków niż przed rokiem

Wyraźnie wzrosło zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi. Jak podaje Biuro Informacji Kredytowej, liczba zapytań o kredyty mieszkaniowe w styczniu 2026 roku była o 50,4% wyższa niż w styczniu 2025. Wiadomo, jaka jest średnia wartość wnioskowanego kredytu.

REKLAMA

To oni budują nasze miasta, ale wciąż są jednym z najmniej docenianych zawodów

W Polsce jest prawie 120 tys. osób, które podejmują decyzje wpływające na bezpieczeństwo Polaków, a 86 proc. badanych obdarza ich zaufaniem. Choć są filarem sektora generującego niemal 10 proc. PKB, rzadko mówi się o ich pracy w przestrzeni publicznej. Inżynierowie budownictwa, bo o nich mowa, uczestniczą w każdym etapie inwestycji budowlanej, ale w przestrzeni publicznej nie słyszymy o nich zbyt często. Jeden z najmniej docenionych zawodów?

Branża budowlana w martwym punkcie. Czy boom inwestycyjny przerośnie branżę?

Osłabiony do niedawna brakiem zamówień sektor budowlany stoi teraz przed ryzykiem kumulacji inwestycji w infrastrukturze, spodziewanej w najbliższych 2–3 latach. Branża obawia się wzrostu kosztów budów i wydrenowania rynku pracy. Informuje „Rzeczpospolita".

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA