REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Frankowicze znowu ruszyli z pozwami. Tylko w dwa miesiące sądy przyjęły blisko 10 tys. nowych spraw

Frankowicze znowu ruszyli z pozwami. Tylko w dwa miesiące sądy przyjęły blisko 10 tys. nowych spraw
Frankowicze znowu ruszyli z pozwami. Tylko w dwa miesiące sądy przyjęły blisko 10 tys. nowych spraw
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Z danych uzyskanych z ponad 40 sądów okręgowych wynika, że od początku stycznia do końca lutego br. wpłynęło do nich niemal 10 tysięcy tzw. spraw frankowych. To o blisko 2% więcej niż w analogicznym okresie ub.r. Do tego widać, że w większości sądów wzrosty rdr. są na poziomie kilkunastu czy nawet kilkudziesięciu procent, ale odnotowano też większe. Prawie połowa pozwów trafiła do Sądu Okręgowego w Warszawie. Na kolejnych miejscach znajdują się jednostki w Gdańsku i Poznaniu oraz we Wrocławiu.

Frankowicze nie odpuszczają

Jak wynika z danych udostępnionych przez 45 sądów okręgowych, w ciągu dwóch pierwszych miesięcy br. wpłynęło do nich blisko 10 tys. spraw frankowych. To więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy takich przypadków odnotowano ok. 9,8 tys. Patrząc na statystyki z poszczególnych miesięcy, widzimy, że w styczniu br. nastąpił wzrost rdr. o 31% (2021 rok – ok. 4,8 tys. złożonych spraw, 2022 rok – niespełna 6,3 tys.). Natomiast w lutym br. odnotowano już spadek o 26,2% (2021 rok – ok. 5 tys. pozwów, 2022 rok – prawie 3,7 tys.).

REKLAMA

REKLAMA

– Wpływ 10 tys. spraw w ciągu dwóch miesięcy to naprawdę dużo. Natomiast niewielki wzrost nowych pozwów złożonych przez frankowiczów w stosunku do roku poprzedniego może wynikać z wysokiego kursu franka szwajcarskiego. Część kredytobiorców liczy na zawarcie ugód z bankiem. Może także działać polityka niektórych kredytodawców, polegająca na masowym pozywaniu klientów w celu osiągnięcia efektu odstraszającego wobec osób, które nie wystąpiły jeszcze na drogę sądową. W wielu przypadkach bankom to się udało. Często kredytobiorcy wstrzymują się z decyzją o wniesieniu pozwu do sądu. Moim zdaniem, niepotrzebnie się wahają, gdyż roszczenia banków są nieuzasadnione – komentuje warszawski adwokat Jacek Mikołajonek.

Walka frankowiczów z bankami przenosi się do innych miast

W większości sądów okręgowych widać rok do roku wzrost liczby złożonych spraw frankowych, przeważnie o kilkanaście lub kilkadziesiąt procent rdr. Ale są też większe wyniki. W Sądzie Okręgowym w Siedlcach odnotowano skok o 109,1% (początek 2021 roku – 33, początek 2022 roku – 69), a w Suwałkach – o 100% (odpowiednio 9 i 18).

REKLAMA

– Coraz większa liczba pozwów frankowiczów, którzy zaciągnęli kredyt hipoteczny we franku szwajcarskim, w sposób oczywisty prowadzi do wydłużenia czasu rozpoznania sprawy, gdyż nie zwiększa się liczba sędziów i pracowników administracyjnych sądów. Kredytobiorcy muszą się uzbroić w cierpliwość, oczekując na wyznaczenie terminu rozprawy. Pozywający chciałby, by jego sprawa została rozpoznana jak najszybciej. Natomiast bank ma interes w przedłużeniu procesu i odroczeniu w czasie konieczności zapłaty określonej kwoty wynikającej z wyroku sądowego – analizuje adwokat Milena Mocarska, specjalizująca się m.in. w prowadzeniu spraw frankowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Frankowicze oblegają warszawskie sądy

Zdecydowanie najwięcej spraw frankowych wpływa do Sądu Okręgowego w Warszawie. W ciągu dwóch pierwszych miesięcy tego roku złożono 4542 pozwy, a w analogicznym okresie ub.r. było ich 4658. Jak podkreśla Sylwia Urbańska, rzecznik prasowy ds. cywilnych SO w Warszawie, niewątpliwe stały, bardzo duży wpływ nowych spraw do XXVIII Wydziału Cywilnego przekłada się negatywnie na tempo rozpoznania. Obecnie w ww. Wydziale orzeka 21 sędziów, a liczba czynnych spraw przekracza 23,5 tys. W kilku referatach terminy rozpraw są już wyznaczane nawet na wiosnę 2023 roku.

– Do niedawna mówiło się, że najlepiej złożyć pozew w Warszawie z uwagi na liczne przychylne dla konsumentów orzeczenia. Z czasem do klientów zaczęły docierać informacje o kolejnych korzystnych wyrokach w innych sądach. Dzięki temu kredytobiorcy coraz częściej decydują się na złożenie pozwu w sądzie znajdującym się w okręgu ich miejsca zamieszkania. To będzie prowadzić do zmniejszenia udziału pozwów składanych w Warszawie w stosunku do innych jednostek – zaznacza mec. Mocarska.

Biorąc pod uwagę liczbę złożonych spraw frankowych w pierwszych dwóch miesiącach tego roku, widać, że na kolejnych miejscach znajdują się sądy okręgowe w Gdańsku – 725 (analogiczny okres 2021 roku – 504), w Poznaniu – 511 (500) oraz we Wrocławiu – 461 (400). Dalej plasuje się Warszawa Praga – 407 (263) i Kraków – 326 (303). Jak stwierdza adwokat Jacek Mikołajonek, najwięcej spraw dotyczących kredytów frankowych trafia do sądów w dużych miastach, z uwagi na miejsce zamieszkania pozywających. W mniejszych miastach kredyty frankowe nie były tak popularne. Mieszka tam także mniej kredytobiorców. Ponadto siedziby kancelarii specjalizujących się w ochronie praw konsumentów przeważnie znajdują się w większych ośrodkach. Według eksperta, często bezpieczniej jest wystąpić z pozwem do sądu, którego orzecznictwo się zna, niż tam, gdzie tego rodzaju spraw jeszcze się nie rozpoznaje.

– Kredytobiorcy powinni zdecydowanie w pierwszej kolejności kierować sprawy frankowe do sądów właściwych ze względu na ich miejsce zamieszkania. Dotyczy to także oczywiście powództw o ustalenie nieważności umów kredytu. Taką możliwość zapewnia im art. 37(2) § 1 kpc oraz dyrektywa 93/13. Skala obciążenia tego typu sprawami w innych sądach okręgowych jest znacznie niższa niż w Sądzie Okręgowym w Warszawie – podkreśla sędzia Sylwia Urbańska.

Z kolei zdaniem warszawskiego adwokata Jakuba Bartosiaka, należy spodziewać się dalszego wzrostu spraw frankowych. Znaczna część kredytobiorców jeszcze nie rozpoczęła walki z bankiem. Odstrasza ich przede wszystkim konieczność wejścia w spór sądowy i długi czas postępowania. Do rozpoczęcia procesu zachęcają ich kolejne korzystne dla frankowiczów orzeczenia sądów powszechnych, Sądu Najwyższego i TSUE. Rosnące raty kredytów mieszkaniowych i obciążenia budżetów domowych również mogą motywować do wszczęcia działań. I jak dodaje mec. Bartosiak, w drugiej połowie br. oraz w przyszłym roku sądy mogą być jeszcze bardziej obłożone tego typu sprawami.

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Rynek mieszkań łapie zadyszkę? Ceny w części miast już spadają

Rynek wtórny mieszkań wysyła sygnał wyhamowania. W sierpniu liczba ofert sprzedaży była niższa niż w lipcu, ale ceny nie rosły już tak szeroko jak wcześniej - w niektórych miastach nawet spadły. Eksperci wskazują, że jednym z powodów może być silniejsza konkurencja ze strony deweloperów.

Polacy czują się gotowi na pożar i awarię. Problem w tym, że ich domy często nie są

75,8 proc. Polaków deklaruje, że wie, jak zachować się podczas pożaru lub ewakuacji. Jednocześnie tylko 44,9 proc. uważa, że ich dom jest przygotowany na sytuację kryzysową. Badanie pokazuje, czego najczęściej brakuje w polskich domach i jakie podstawowe wyposażenie może zwiększyć bezpieczeństwo.

Dopłata do czynszu nawet przez 18 miesięcy. Samotni rodzice i studenci ze stypendium socjalnym wśród nowych odbiorców wsparcia

Trzecia edycja konkursu na społeczne agencje najmu ma 60 mln zł, a dopłaty do czynszu w projektach mogą sięgać 18 miesięcy, m.in. dla samotnych rodziców i studentów. Wnioski składają w konkursie gminy, związki międzygminne i SAN, nie najemcy.

Mieszkania w Polsce są droższe o 16,5% przez urzędników - nawet 1576 dni czekania na pozwolenie

Szukasz mieszkania i nie możesz zrozumieć, dlaczego oferta jest tak uboga, a ceny tak wysokie? Najwięksi polscy deweloperzy odpowiadają, co najbardziej hamuje budowę nowych mieszkań. Odpowiedź powtarza się z zaskakującą jednomyślnością: długie i nieprzewidywalne procedury administracyjne. W Krakowie proces pozwoleniowy dla mieszkaniówki trwa dziś aż 1576 dni.

REKLAMA

Wspólne mieszkanie po rozwodzie. Czy ważny jest adres nieruchomości, czy miejsce małżeństwa?

Mieszkanie jest w Paryżu, małżeństwo miało miejsce w Pradze, a rozwód zapadł w 2020 r. Byli małżonkowie nie potrafią się porozumieć, co zrobić ze wspólną nieruchomością. Pytanie o to, który sąd powinien rozstrzygnąć spór, może mieć znaczenie dla tysięcy podobnych spraw w całej Unii Europejskiej. W sprawie C-300/25 Duftošek TSUE ma rozstrzygnąć, czy o losach nieruchomości decyduje miejsce jej położenia, czy związek majątkowy wynikający z małżeństwa.

Koniec ważnego terminu dla gmin. Co dalej z planami ogólnymi i inwestycjami?

31 sierpnia minął termin związany z reformą systemu planowania przestrzennego i uchwalaniem planów ogólnych gmin. Nie oznacza to jednak, że inwestycje w gminach, które nie zdążyły przyjąć dokumentu, zostaną wstrzymane. Kluczowe znaczenie mają obowiązujące plany miejscowe oraz wcześniej wydane decyzje o warunkach zabudowy.

Nowe przepisy pozwolą ograniczyć najem krótkoterminowy?

Uprawnienia wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych do zakazywania najmu krótkoterminowego mają wrócić do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich - wynika z opublikowanego w poniedziałek projektu autopoprawki, którym rząd ma się zająć na środowym posiedzeniu.

Ceny mieszkań wystrzeliły. 10 lat temu te kwoty wydawały się nie do wyobrażenia

Ceny mieszkań w Polsce są dziś ponad dwukrotnie wyższe niż w 2015 roku. W ciągu dekady ceny lokali z rynku wtórnego wzrosły aż o 132 proc., a nowych mieszkań o 115 proc. Dlaczego mieszkania tak mocno zdrożały i czy jest szansa na powrót do cen sprzed lat? Problem wciąż pozostaje ten sam: popyt może odbić znacznie szybciej, niż deweloperzy są w stanie zwiększyć podaż.

REKLAMA

Twoje przyszłe osiedle będzie miało magazyn energii i zielony dach. Tak zmienia się budownictwo pod dyrektywę EPBD 2030

Fotowoltaika, zielone dachy zamiast klimatyzacji i wózkownie zamienione w centra sąsiedzkiego życia - tak wygląda dziś projektowanie nowych osiedli w Polsce. Przedstawiciele największych firm deweloperskich zgodnie wskazują: przegrzewanie budynków i koszty energii stają się ważniejsze niż wygląd elewacji. Te zmiany i tak w 2030 wymusi unijna dyrektywa EPBD.

Mieszkanie w Radomiu droższe niż w Giżycku, Słupsku lub Toruniu. Nie tylko Warszawa jest cenowym liderem na rynku nieruchomości

Polski rynek mieszkaniowy jest znacznie bardziej zróżnicowany niż sugerują ogólnopolskie średnie. Największe różnice występują tam, gdzie stolica województwa skupia miejsca pracy, kapitał i nowych mieszkańców.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA