REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Najgorzej na „Rodzinie na Swoim” wyszła Małopolska

Halina Kochalska
Analityk Gold Finance
Nieruchomości Fot. Fotolia
Nieruchomości Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Koniec „Rodziny na Swoim” spowodował, że w grudniu udzielono najwięcej kredytów z dopłatą, było ich aż 5599. Ale to nie wszystko, wnioski były przyjmowane do samego końca, więc nie znamy jeszcze ostatecznej liczby kredytów przyznanych w „Rodzinie na Swoim”. Jednak przez cały okres funkcjonowania programu najmniej zainteresowanych było w Małopolsce.

Po absolutnie najlepszym w minionym roku grudniowym wyniku programu „Rodzina na Swoim”, rok 2012 zamknął się 45728 umowami. Ich łączna wartość sięgnęła 7,93 mld zł. Na ostateczne podsumowanie programu trzeba będzie jednak jeszcze chwilę poczekać, aż rozpatrzone zostaną wnioski złożone na ostatnią chwilę. Na pokazywane wartości pożyczonych pieniędzy wpływ ma także wypłata wielu kredytów w transzach. Gdyby się jednak pokusić o podliczenia, to kredytów udzielonych przez ponad sześć lat trwania programu mamy już niemal 182 tys. sztuk, łączna wartość podpisanych umów sięgnęła 33 mld zł. Rola kredytów z pomocą państwa szczególne znaczenie miała w ostatnich trzech latach, gdy stanowiły one ponad jedną piątą całości kredytowej produkcji.

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz także: Jakie działki kupowali Polacy w 2012 roku?

Dużo niższe limity cen nieruchomości jakie obowiązywały kupujących mieszkania za kredyty w RnS od września 2011 roku, sprawiły jednak, że mimo finiszu programu w roku 2012, nie udało się pobić wyników RnS z roku 2011. Wówczas klienci zaciągnęli 51,3 tys. kredytów za 10,25 mld zł, a najlepszym w całej historii programu miesiącem pozostanie marzec 2011, gdy klienci wzięli ponad 5,8 tys. kredytów z dopłatami.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie ma jeszcze pełnych statystyk dla miast i województw za cały okres trwania programu RnS, ale na podstawie danych opublikowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego po trzech kwartałach 2012 roku można już wstępnie wyłonić największych wygranych i największych przegranych rządowej pomocy przy zakupie mieszkania i domu. Biorąc pod uwagę liczbę uzyskanych kredytów, to wśród stolic województw zdecydowanie dominuje Warszawa. Tuż za nią są Wrocław i Poznań. Na końcu tabeli znalazły się Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra i Opole. Ale to tylko pozory. Ranking wykorzystania, czy też dostępu do kredytów z dopłatami, wygląda zupełnie inaczej, gdy pod uwagę weźmiemy liczbę mieszkańców poszczególnych miast i regionów. W takim zestawieniu bezapelacyjnym zwycięzcą okazała się stolica Warmii i Mazur. W Olsztynie na koniec września 2012 roku jedno mieszkanie z pomocą państwa przypadało na zaledwie 87 mieszkańców. Olsztynianie wykorzystali pomoc państwa niemal trzy razy lepiej niż przegrani programu RnS katowiczanie i szczecinianie, tam jedno mieszkanie na kredyt z dopłatami przypada na ok. 230 mieszkańców. Niekwestionowany sukces „Rodziny na Swoim” w Olsztynie, w dużym stopniu z pewnością tłumaczą obowiązujące tam limity cen mieszkań kwalifikowanych do preferencyjnych kredytów. Ostatnio w tym 22. mieście Polski (według GUS) było to 4,561 zł dla rynku pierwotnego i 3649 zł dla wtórnego. Takich kwot nie mieli do dyspozycji w drugim największym mieście Polski Krakowie, 7. Szczecinie, 9. Lublinie, 10. Katowicach, 11. Białymstoku i 17. Kielcach.

Zobacz także: Dlaczego warto inwestować w nieruchomości energooszczędne?

Swojej szansy, w postaci wysokich na tle kraju limitów cen akceptowanych w programie, nie zmarnowali także mieszkańcy Bydgoszczy i Torunia. Miasta te pod względem intensywności wykorzystania państwowej pomocy zajęły trzecią i czwartą pozycję, a w Lublinie, Łodzi i Krakowie, gdzie RnS okazał się niemal dwukrotnie mniej popularny mogą im tylko pozazdrościć.

Stolica kraju, choć jako jedyne miasto kłuło w oczy pięciocyfrową liczbą zaciągniętych kredytów (do końca września 2012 roku było ich 11840), to już przy wykorzystaniu programu na liczbę mieszkańców wypadła średnio. Uplasowała się obok Opola, które do końca września  2012 roku miało na koncie jedynie 854 kredyty z programu RnS. Drugie i szóste miejsce w naszym zestawieniu przypadły głównym miastom woj. lubuskiego – Gorzowowi Wielkopolskiemu i Zielonej Górze. Powód – stosunkowo niewielka liczba mieszkańców w parze z niezłym poziomem cen mieszkań akceptowanych do programu RnS. Gdańsk, Poznań i Wrocław musiały się zadowolić pozycjami od siódmej do dziewiątej.

Zobacz także: Najmniejsze mieszkania w Polsce – sprawdź, gdzie są

Średnio w stolicach województw udało się skorzystać z jednego kredytu z dopłatami jednemu na 148 mieszkańców, czyli zupełnie nieźle w porównaniu z rejonem województw, gdzie średnia ta wynosi jeden kredyt z państwową pomocą na 284 mieszkańców. Odsetek kredytów przypadający na mieszkańców największych miast wojewódzkich, od początku trwania programu do końca września wyniósł 31,9 proc., na rejony województw przypadło ponad 68,1 proc. liczby przyznanych kredytów.

Zobacz także: 6 powodów, dla których warto mieć dom w górach lub nad morzem

Na liście województw, oceniając jedynie liczbę zaciągniętych kredytów, górę wzięło śląskie z niemal 16 tys. umów. Dalej znalazło się mazowieckie z 12,5 tys. kredytów oraz wielkopolskie z ponad 12 tys. Liderem rankingu liczby kredytów z dopłatami na liczbę mieszkańców województwa (po odjęciu mieszkańców stolicy regionu) bezwzględnie zostało jednak Pomorze. Jeden kredyt z dopłatami przypadał tu na 201 mieszkańców, kolejne województwo, znajdujące się po sąsiedzku zachodniopomorskie, miało już jeden kredyt na 222 mieszkańców. Wysoka pozycja zachodniopomorskiego, wobec przegranej Szczecina może nieco zaskakiwać, ale tylko do momentu, gdy zestawi się limity cen w stolicy województwa i poza Szczecinem – są niemal identyczne, co było rzadko spotykaną sytuacją. Na trzeciej pozycji ex aequo znalazły się dolnośląskie, wielkopolskie i lubuskie z jednym kredytem na 235–236 osób. Zdecydowanie lepiej niż Katowice, które bezwzględnie przegrały wykorzystanie RnS na tle innych dużych miast, wypadło województwo śląskie. Śląsk uplasował się w połowie stawki (tuż za Mazowszem) z jednym kredytem na 271 osób.

Zobacz także: Kupno mieszkania w dobrej cenie

Zdecydowanymi przegranymi programu RnS okazały się natomiast: opolskie i małopolskie. Tu jeden preferencyjny kredyt udało się uzyskać na ponad 370 osób. Daleka pozycja zarówno Krakowa, jak i całej Małopolski, na pewno nie pozwalają mówić o satysfakcji z działania państwowej pomocy przy zakupie mieszkania. Główna przyczyna to sposób ustalania limitów cen nieruchomości akceptowanych w programie RnS.

Zobacz także: Rynek nieruchomości: prognoza na 2013 rok

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Dopłata do czynszu nawet przez 18 miesięcy. Samotni rodzice i studenci ze stypendium socjalnym wśród nowych odbiorców wsparcia

Trzecia edycja konkursu na społeczne agencje najmu ma 60 mln zł, a dopłaty do czynszu w projektach mogą sięgać 18 miesięcy, m.in. dla samotnych rodziców i studentów. Wnioski składają w konkursie gminy, związki międzygminne i SAN, nie najemcy.

Mieszkania w Polsce są droższe o 16,5% przez urzędników - nawet 1576 dni czekania na pozwolenie

Szukasz mieszkania i nie możesz zrozumieć, dlaczego oferta jest tak uboga, a ceny tak wysokie? Najwięksi polscy deweloperzy odpowiadają, co najbardziej hamuje budowę nowych mieszkań. Odpowiedź powtarza się z zaskakującą jednomyślnością: długie i nieprzewidywalne procedury administracyjne. W Krakowie proces pozwoleniowy dla mieszkaniówki trwa dziś aż 1576 dni.

Wspólne mieszkanie po rozwodzie. Czy ważny jest adres nieruchomości, czy miejsce małżeństwa?

Mieszkanie jest w Paryżu, małżeństwo miało miejsce w Pradze, a rozwód zapadł w 2020 r. Byli małżonkowie nie potrafią się porozumieć, co zrobić ze wspólną nieruchomością. Pytanie o to, który sąd powinien rozstrzygnąć spór, może mieć znaczenie dla tysięcy podobnych spraw w całej Unii Europejskiej. W sprawie C-300/25 Duftošek TSUE ma rozstrzygnąć, czy o losach nieruchomości decyduje miejsce jej położenia, czy związek majątkowy wynikający z małżeństwa.

Koniec ważnego terminu dla gmin. Co dalej z planami ogólnymi i inwestycjami?

31 sierpnia minął termin związany z reformą systemu planowania przestrzennego i uchwalaniem planów ogólnych gmin. Nie oznacza to jednak, że inwestycje w gminach, które nie zdążyły przyjąć dokumentu, zostaną wstrzymane. Kluczowe znaczenie mają obowiązujące plany miejscowe oraz wcześniej wydane decyzje o warunkach zabudowy.

REKLAMA

Nowe przepisy pozwolą ograniczyć najem krótkoterminowy?

Uprawnienia wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych do zakazywania najmu krótkoterminowego mają wrócić do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich - wynika z opublikowanego w poniedziałek projektu autopoprawki, którym rząd ma się zająć na środowym posiedzeniu.

Ceny mieszkań wystrzeliły. 10 lat temu te kwoty wydawały się nie do wyobrażenia

Ceny mieszkań w Polsce są dziś ponad dwukrotnie wyższe niż w 2015 roku. W ciągu dekady ceny lokali z rynku wtórnego wzrosły aż o 132 proc., a nowych mieszkań o 115 proc. Dlaczego mieszkania tak mocno zdrożały i czy jest szansa na powrót do cen sprzed lat? Problem wciąż pozostaje ten sam: popyt może odbić znacznie szybciej, niż deweloperzy są w stanie zwiększyć podaż.

Twoje przyszłe osiedle będzie miało magazyn energii i zielony dach. Tak zmienia się budownictwo pod dyrektywę EPBD 2030

Fotowoltaika, zielone dachy zamiast klimatyzacji i wózkownie zamienione w centra sąsiedzkiego życia - tak wygląda dziś projektowanie nowych osiedli w Polsce. Przedstawiciele największych firm deweloperskich zgodnie wskazują: przegrzewanie budynków i koszty energii stają się ważniejsze niż wygląd elewacji. Te zmiany i tak w 2030 wymusi unijna dyrektywa EPBD.

Mieszkanie w Radomiu droższe niż w Giżycku, Słupsku lub Toruniu. Nie tylko Warszawa jest cenowym liderem na rynku nieruchomości

Polski rynek mieszkaniowy jest znacznie bardziej zróżnicowany niż sugerują ogólnopolskie średnie. Największe różnice występują tam, gdzie stolica województwa skupia miejsca pracy, kapitał i nowych mieszkańców.

REKLAMA

Czy zmiany przepisów dot. własności lokali i najmu krótkoterminowego wypchną drobnych inwestorów z rynku?

Czy zmiany przepisów dotyczące własności lokali i najmu krótkoterminowego wypchną drobnych inwestorów z rynku? Przygotowano kilka różnych projektów nowych regulacji. Niestety wiele z nich dąży do profesjonalizacji tego typu najmu.

Polacy mają 4,1 bln zł. Ten kapitał może trafić na rynek nieruchomości komercyjnych

Polacy mają ponad 4,1 bln zł aktywów finansowych, ale stosunkowo niewielka część tego kapitału trafia na rynek inwestycyjny. Tymczasem w Polsce zaczynają pojawiać się nowe możliwości inwestowania w nieruchomości komercyjne za pośrednictwem funduszy. Czy 2026 rok może być początkiem przełomu i otworzyć prywatnemu kapitałowi dostęp do rynku, na którym od lat mocno obecni są zagraniczni inwestorzy?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA