Komu spółdzielnia zablokuje remont mieszkania? Zanim zainwestujesz, sprawdź zasady

REKLAMA
REKLAMA
Czy spółdzielnia mieszkaniowa może zablokować rozpoczęty remont mieszkania? W wielu przypadkach tak. Właściciele lokali często nie zdają sobie sprawy z tego, że nie dysponują pełną swobodą w podejmowaniu decyzji dotyczących należącego do nich mieszkania. Trzeba też przyznać, że niektóre obowiązujące w tym zakresie zasady mogą być zaskakujące. O czym trzeba wiedzieć?
- Spółdzielnia mieszkaniowa może zablokować remont
- Dlaczego montaż klimatyzacji to ingerencja w części wspólne budynku
Spółdzielnia mieszkaniowa może zablokować remont
Rozpoczęła się wiosna, a wraz z nią intensywniej niż w okresie jesienno-zimowym ruszą prace remontowo-budowlane. Gdy remontowany jest dom jednorodzinny, zakres prac i związane z nimi uciążliwości pozostają zwykle poza sferą zainteresowania sąsiadów z najbliższego sąsiedztwa. Inaczej jest jednak w budynkach wielomieszkaniowych. Choć znajdujące się w nich lokale są najczęściej przedmiotem pełnej własności, czy też spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, to wcale nie oznacza to, że mogą być w pełnym zakresie remontowane i przebudowywane zgodnie z wolą ich właścicieli. Nabywcy mieszkań z tzw. wielkiej płyty, projektowanych przed laty w odpowiedzi na potrzeby odmienne od obecnych, chętnie planują w nich tzw. generalny remont obejmujący również zmianę układu pomieszczeń. Nie powinni jednak przy tym zapominać, że wszelkie prace remontowe wpływające na konstrukcję budynku, instalacje wspólne, izolację, bezpieczeństwo czy wygląd zewnętrzny nieruchomości mają obowiązek zgłaszać do spółdzielni mieszkaniowej, a na przeprowadzenie niektórych z nich muszą uzyskać zgodę. Dotyczy to między innymi wyburzania ścian, wymiany instalacji, montażu klimatyzacji czy wymiany okien. Niektóre z tych prac, jak choćby wymiana okien, wydają się wielu osobom tak naturalne i powszechne, że zapominają o tym, że okna są również częścią elewacji i mają wpływ na wygląd zewnętrzny nieruchomości. To zaś oznacza, że właściciel mieszkania nie może podjąć w pełni autonomicznej decyzji co do ich koloru czy podziału na skrzydła. Warto pamiętać również o tym, że niezależenie od tego, co wynika w tym zakresie z powszechnie obowiązujących przepisów, w pewnym zakresie uregulowania szczególne mogą zostać przewidziane w regulaminie wewnętrznym spółdzielni mieszkaniowej (wspólnoty).
REKLAMA
REKLAMA
Dlaczego montaż klimatyzacji to ingerencja w części wspólne budynku
Źródłem wielu sporów jest również montaż klimatyzacji. W ostatnich latach przez Polskę przetaczały się w miesiącach letnich fale upałów, które w dużych miastach, szczególnie w mieszkaniach położonych na wysokich kondygnacjach, były trudne do zniesienia. To dlatego właściciele lokali przeprowadzając generalny remont coraz częściej rozważają możliwość zamontowania w nim klimatyzacji. To jednak nie jest takie proste, jak mogłoby się wydawać. W obowiązujących przepisach sformułowano bowiem szereg wymagań, które tego rodzaju instalacja musi spełniać. Właściciele lokali często błędnie zakładają, że jeśli nie zawieszą urządzenia klimatyzacyjnego na elewacji budynku, a jedynie postawią je na balkonie, to takie działanie nie wymaga uzyskania zgody. Tymczasem sytuacja prawna balkonów w budynkach wielorodzinnych jest co najmniej specyficzna – ich części konstrukcyjne należą bowiem do części wspólnych nieruchomości, a część wewnętrzna przynależy do wyodrębnionego lokalu. Wypowiadały się w tym zakresie wielokrotnie polskie sądy, które wypracowały jednolity pogląd, zgodnie z którym elementy balkonów, które są integralną częścią konstrukcji budynku, takie jak płyta balkonowa czy balustrady, powinny być uznawane za części wspólne. Ustawienie klimatyzatora na płycie balkonowej pociąga więc za sobą w praktyce takie same skutki, jak zawieszenie go na elewacji.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
