Już od maja 2026 właścicielom wynajmowanych mieszkań będzie groziła kara. Spółdzielnie i wspólnoty już działają na własną rękę

REKLAMA
REKLAMA
Najem krótkoterminowy budzi wiele kontrowersji. Z jednej strony, chętnie z niego korzystamy jako turyści, z drugiej, wolelibyśmy, aby nie odbywał się po sąsiedzku. Czy próby ograniczania wolności właścicieli mieszkań się powiodą, a właścicielom trudniej będzie zarabiać na nieruchomościach?
- Od 20 maja właściciele mieszkań będą mogli dostać aż 50 tys. zł kary
- Spółdzielnie i wspólnoty próbują działać na własną rękę
Od 20 maja właściciele mieszkań będą mogli dostać aż 50 tys. zł kary
Życie w budynkach wielomieszkaniowych, czyli po prostu w blokach, nie zawsze jest proste. Właściciele lokali domagają się respektowania swoich praw i wolności, a jednocześnie często nie są skłonni do niezbędnych kompromisów związanych z użytkowaniem części wspólnych budynków i respektowaniem zasad wynikających z regulaminów uchwalanych przez wspólnoty czy spółdzielnie mieszkaniowe. Na jakim tle pojawiają się problemy? Najczęściej chodzi o zbyt głośne słuchanie muzyki, przeprowadzanie remontów, szczekanie psów, grillowanie na balkonie, palenie papierosów w częściach wspólnych budynków czy też przy otwartych oknach mieszkania. Do katalogu przedmiotów sporu w ostatnim czasie dołączyło również przeznaczanie mieszkań na wynajem krótkoterminowy. I choć już od maja 2026 r. w Polsce ma nastąpić swego rodzaju zaostrzenie obowiązujących w odniesieniu do nich zasad, to jednak będzie ono oznaczało jedynie konieczność dopełnienia dodatkowych formalności. Zacznie bowiem funkcjonować Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych (CWTON), czyli baza obejmująca wszystkie lokale na wynajem krótkoterminowy (do 30 dni). Dokonanie w nim rejestracji będzie obowiązkowe zarówno dla osób fizycznych będących właścicielami udostępnianych w ten sposób mieszkań, jak i podmiotów gospodarczych i rolników. Legalny wynajem krótkoterminowy bez numeru CWTON nie będzie od maja 2026 r. możliwy, a za brak rejestracji będzie groziła kara w wysokości do 50 tys. złotych.
REKLAMA
REKLAMA
Spółdzielnie i wspólnoty próbują działać na własną rękę
Niezależnie od tej zmiany, która będzie tak naprawdę jedynie pewnym utrudnieniem i uciążliwością natury formalnej, wciąż podejmowane są inne działania mające na celu wprowadzenie ograniczeń w zakresie prowadzenia tego rodzaju działalności. W grudniu pisaliśmy o poselskim projekcie ustawy o najmie krótkoterminowym autorstwa Klubu Parlamentarnego 2050. Zaproponowane w nim regulacje miałyby dać radom gmin szczególne uprawnienia w zakresie regulowania rynku tego najmu poprzez umożliwienie podejmowania w uzasadnionych przypadkach interwencji na najniższym, czyli gminnym poziomie. Tylko tam bowiem możliwa jest ocena korzyści i ewentualnych zagrożeń dla rynku mieszkaniowego i usług turystycznych. Jakie uprawnienia miałby zyskać samorząd? Rada mogłaby w drodze uchwały wprowadzić zakaz oddawania lokali mieszkalnych w najem krótkoterminowy na terenie części gminy oraz wprowadzić dla lokali mieszkalnych limit liczby dni najmu krótkoterminowego w ciągu roku. Radni mieliby również prawo do ustalenia minimalnych wymogów powierzchni użytkowej wynajmowanego lokalu w zależności od liczby osób, którym może być wynajęty.
We własnym zakresie próbują również działać wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe, które w podejmowanych uchwałach próbują wprowadzać ograniczenia w przeznaczaniu nieruchomości na cele najmu krótkoterminowego. Takie działania budzą jednak istotne wątpliwości prawne jako zbyt daleko ingerujące w prawo własności i swobodę działalności gospodarczej.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
