Zakaz palenia w kominku – kiedy obowiązuje?

REKLAMA
REKLAMA
Mroźne temperatury i śnieżna aura sprzyjają siedzeniu w domu. Wygodny fotel, dobra książka, kubek kakao i przyjemnie grzejący kominek to atrybuty, które wielu z nas kojarzą się z zimą. Nie każdy jednak może dostąpić przyjemności korzystania z kominka. O ile większość ludzi w Polsce zwyczajnie go nie posiada, o tyle ci, którzy już go mają, nie zawsze mogą z niego legalnie korzystać z uwagi na obostrzenia prawne.
- Powietrze nie zawsze w normie
- Unijna dyrektywa w walce ze smogiem
- Przepisy w Polsce nie są jednolite
- Czy właściciel nieruchomości może dostać mandat?
Powietrze nie zawsze w normie
Ograniczenia bądź zakazy palenia w kominkach wynikają z troski o jakość powietrza, którym oddychamy. W wielu większych miastach, ale też nawet mniejszych miejscowościach powietrze nie spełnia dopuszczalnych norm. Zwłaszcza w okresie zimowym dochodzi do przekroczenia w powietrzu stężeń substancji stanowiących pyły zawieszone. W skrócie są to metale ciężkie (ołów, kadm, rtęć), siarczany, azotany, amoniak, tlenki (siarki, żelaza, glinu), benzopiren, sadza (z czarnego węgla) i spaliny.
REKLAMA
REKLAMA
Wymienione pyły są zagrożeniem dla zdrowia nie tylko dla osób cierpiących na choroby płuc, ale także dla tych, którzy takich problemów nie mają. Pyły wywołują bowiem choroby układu oddechowego i układu krążenia, problemy neurologiczne (demencja), a nawet nowotwory. Na złą jakość powietrza wpływa przede wszystkim ogrzewanie mieszkań (stąd kwestia problematyczna z kominkami), a także transport oraz przemysł.
Unijna dyrektywa w walce ze smogiem
Walkę z problemem jakości powietrza wytoczyła unijna dyrektywa zwana Ekoprojektem, znana inaczej jako Ecodesign. Od 1 stycznia 2022 roku weszły w życie restrykcyjne wymogi dyrektywy dla kominków, wkładów kominkowych i pieców na paliwa stałe. Od tej daty w krajach Unii Europejskiej można sprzedawać tylko urządzenia spełniające normy emisyjne. Celem tych przepisów jest redukcja emisji gazów cieplarnianych oraz szkodliwych pyłów do atmosfery. Wprowadzenie tych przepisów ma na celu ochronę środowiska oraz poprawę jakości powietrza, zwłaszcza w miastach, gdzie problem smogu jest szczególnie uciążliwy. Nowe kotły i kominki mają osiągać wysoką sprawność i emitować niski poziom pyłów, tlenków azotu i innych szkodliwych substancji. Urządzenia mają od tego momentu posiadać certyfikat potwierdzający spełnianie ustalonych, unijnych norm.
Przepisy w Polsce nie są jednolite
Prawne ograniczenia związane z paleniem w kominkach wynikają z uchwał antysmogowych. Są one przyjmowane przez sejmiki wojewódzkie.
REKLAMA
Oznacza to, że przepisy w Polsce nie są jednolite i dla każdego z województw występują odmienne uregulowania prawne w zakresie możliwości palenia w kominku.
Pozytywna wiadomość jest jednak taka, że powszechnego zakazu palenia w kominkach nie ma. W większości województw taki zakaz obowiązuje w dni kiedy występuje smog. Dni smogowe to okresy, kiedy poziom pyłów tzw. PM10 lub PM2.5 przekracza przyjęte normy. W takich dniach lokalne uchwały mogą czasowo zakazać palenia drewnem, nawet w kominkach zgodnych z Ekoprojektem. Trzeba zatem monitorować lokalne ogłoszenia o alertach smogowych - gdy są one przekroczone, kominek może zostać obowiązkowo tymczasowo wyłączony z użytku.
Jedynym miastem w Polsce, gdzie obowiązuje całkowity zakaz korzystania z kominków jest Kraków. Z dniem 1 września 2019 r. weszła w życie Uchwała Nr XVIII/243/16 Sejmiku Województwa Małopolskiego z dnia 15 stycznia 2016 r., która wprowadziła ten zakaz. Od tego czasu w Krakowie obowiązuje całkowity zakaz używania kominków opalanych drewnem oraz wszelkich innych urządzeń grzewczych na paliwa stałe (węgiel, drewno, pellet, brykiet). Dopuszczalne jest natomiast stosowanie kominków gazowych (na gaz ziemny, w tym metan) lub lekki olej opałowy. Nie wolno tym samym używać kominków tradycyjnych, nawet tych spełniających normy Ekoprojektu, jeśli spalają one drewno.
W pozostałej części Polski nie ma ogólnego zakazu używania kominków, ale obowiązują rygorystyczne przepisy lokalne (uchwały antysmogowe). Z oczywistych względów, wzmożone ograniczenia obowiązują również w części gmin o statusie uzdrowiska. Należy zaznaczyć, że w znacznej mierze regulacje w województwach wyglądają podobnie, tzn. kominki muszą być zgodne z Ekoprojektem, obowiązuje też zakaz palenia w kominkach w dni smogowe, albo pojawiają się regulacje co do obowiązku sezonowania drewna.
Czy właściciel nieruchomości może dostać mandat?
Co zrobić by się nagle nie rozczarować i uniknąć dotkliwej finansowo kary? Trzeba sprawdzić lokalne przepisy obowiązujące w danym województwie, następnie zweryfikować czy klasa oraz wiek posiadanego kominka (lub pieca) spełnia dopuszczalne normy. Trzeba też sprawdzić czy palimy dopuszczalnym materiałem. W razie potrzeby wymiany kominka można zainteresować się dostępnymi dotacjami w tym przedmiocie. Stosowne wnioski składa się do lokalnego Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wysokość dotacji na wymianę kominka lub pieca na nowy może wynieść od 40% do 100%, w zależności od wysokości naszych zarobków. Trzeba też pamiętać, że wraz z każdym wejściem w życie nowych regulacji mogą odbywać się wzmożone kontrole. Właściciele kominków powinni zatem posiadać stosowną dokumentację techniczną kominka. Za złamanie zakazów grozi mandat w wysokości 500 zł. W przypadku odmowy przyjęcia mandatu lub skierowania sprawy do sądu (co jest częste przy recydywie), grzywna może wynieść nawet do 5 000 zł.
Polecamy: Darowizny, testamenty, spadki. Prawidłowe zapisy. Przykładowe wzory
REKLAMA
REKLAMA



