REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Zakaz podnoszenia cen mieszkań dla deweloperów - tuż za rogiem

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
zakaz podnoszenia cen, rynek deweloperski, klauzule waloryzacyjne, ochrona nabywców, umowa deweloperska, zmiany legislacyjne, konsolidacja, mieszkania
Zakaz podnoszenia cen mieszkań dla deweloperów - tuż za rogiem
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Podpisujesz umowę na mieszkanie za 500 tysięcy. Deweloper już nie będzie mógł podnieść ceny. To nie teoria – to realny scenariusz, który może wejść w życie w najbliższych miesiącach. Rząd pracuje nad zakazem podnoszenia cen po podpisaniu umowy. Dla kupujących brzmi świetnie. Ale eksperci ostrzegają: to zmieni rynek nie do poznania. Przetrwają tylko najwięksi.

rozwiń >

Rewolucja w umowach deweloperskich – prace legislacyjne już trwają

Planowane przez rząd zmiany w przepisach regulujących rynek mieszkaniowy to jeden z najczęściej dyskutowanych tematów branżowych w ostatnich tygodniach. Choć formalnie znajdują się jeszcze na etapie prac legislacyjnych, już teraz są intensywnie analizowane przez uczestników rynku jako realna zmiana, która może w istotny sposób wpłynąć na działalność firm obecnych na rynku pierwotnym.

REKLAMA

REKLAMA

Kluczowym elementem proponowanej nowelizacji jest wprowadzenie zakazu podnoszenia ceny mieszkania po podpisaniu umowy. Propozycja ta jest częścią szerszego pakietu zmian wzmacniających pozycję nabywców i zwiększających transparentność rynku. Na tym etapie są to jeszcze przepisy projektowane, jednak doświadczenia z ostatnich lat pokazują, że podobne regulacje, dotyczące między innymi obowiązków informacyjnych czy zasad prezentowania cen, były konsekwentnie wdrażane.

W dyskusji tej szczególnie widoczny jest głos największych i najbardziej doświadczonych uczestników rynku, którzy już dziś dostosowują swoje modele działania do potencjalnych zmian regulacyjnych. Wpisują się przy tym w szerszy trend zmian, które stopniowo zwiększają poziom ochrony klienta i ograniczają elastyczność działania firm deweloperskich.

Koniec korzystnych dla deweloperów klauzul waloryzacyjnych w umowach sprzedaży mieszkań – kto przejmie ryzyko?

Jedną z najważniejszych konsekwencji planowanych regulacji będzie radykalne ograniczenie możliwości stosowania klauzul waloryzacyjnych. Dotychczas w określonych sytuacjach pozwalały one deweloperom dostosować cenę mieszkania do zmieniających się warunków rynkowych, takich jak wzrost kosztów materiałów budowlanych czy wykonawstwa.

REKLAMA

Klauzule waloryzacyjne były szczególnie intensywnie wykorzystywane w okresach dużej zmienności cen – na przykład podczas pandemii COVID-19 czy po wybuchu wojny w Ukrainie, gdy koszty stali, betonu i robocizny rosły w tempie dwucyfrowym. Nabywcy mieszkań często stawali przed faktem dokonanym: cena ustalona przy rezerwacji rosła o dziesiątki tysięcy złotych do momentu podpisania umowy deweloperskiej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W nowym modelu większa część ryzyka związanego ze wzrostem kosztów realizacji inwestycji zostanie przeniesiona na firmę realizującą daną inwestycję. Oznacza to istotną zmianę w sposobie zarządzania projektami i wymusza jeszcze większą dyscyplinę już na etapie planowania.

– Rynek mieszkaniowy ulega konsolidacji, a najlepiej radzą sobie na nim duże, stabilne przedsiębiorstwa. Klienci chcą mieć pewność, że inwestycja zostanie ukończona zgodnie z planem – mówi Jakub Sobczyński, Dyrektor Zarządzający firmy Megapolis, jednego z największych deweloperów na polskim rynku.

Sobczyński podkreśla, że kluczowe znaczenie ma obecnie przewidywalność i stabilność działania. W praktyce oznacza to, że największe znaczenie zyskają podmioty dysponujące odpowiednim zapleczem finansowym oraz doświadczeniem w prowadzeniu inwestycji w zmiennym otoczeniu rynkowym.

Większa ochrona klientów na rynku mieszkaniowym, ale za jaką cenę?

Z punktu widzenia nabywców mieszkań planowane regulacje oznaczają niewątpliwie większą stabilność warunków zakupu. Cena ustalona przy podpisaniu umowy ma być ostateczna, co ogranicza niepewność i ryzyko związane ze zmianami w trakcie realizacji inwestycji. To koniec sytuacji, w której kupujący rezerwuje mieszkanie za określoną kwotę, a przy finalizacji umowy deweloperskiej dowiaduje się o podwyżce wynikającej z klauzuli waloryzacyjnej.

Jednocześnie dla firm realizujących inwestycje mieszkaniowe oznacza to konieczność bardziej precyzyjnego szacowania kosztów oraz ostrożniejszego podejścia do ustalania cen już na początku sprzedaży. Takie podejście, oparte na większej pewności działania i długoterminowym planowaniu, pozwala lepiej funkcjonować w warunkach ograniczonej elastyczności cenowej.

Pytanie brzmi jednak: czy zwiększona ochrona nabywców przełoży się na wyższe ceny wyjściowe mieszkań? Eksperci nie mają wątpliwości, że deweloperzy będą musieli wkalkulować w cenę potencjalne ryzyka wzrostu kosztów, które dotychczas mogli przenosić na klientów poprzez klauzule waloryzacyjne.

Strategie sprzedażowe mieszkań przez deweloperów muszą się zmienić

Brak możliwości późniejszej korekty cen może istotnie przełożyć się na sposób ich ustalania już na etapie wprowadzania inwestycji do sprzedaży. Większego znaczenia nabierać będzie konserwatywne podejście do kalkulacji kosztów oraz uwzględnianie potencjalnych zmian rynkowych z wyprzedzeniem.

Dla części rynku może to oznaczać konieczność fundamentalnej zmiany modelu działania, szczególnie w przypadku firm, które dotychczas opierały się na większej elastyczności w zakresie kształtowania cen. Mniejsze podmioty, bez silnego zaplecza finansowego, mogą mieć problem z absorpcją ryzyka wzrostu kosztów.

– Nowe regulacje mogą dodatkowo wzmocnić pozycję podmiotów o stabilnym zapleczu finansowym – zauważa Jakub Sobczyński.

Dyrektor Megapolis wskazuje również na kwestię finansowania inwestycji: – Stabilne finansowanie oraz zaplecze w postaci jednej z największych polskich grup kapitałowych pozwala nam kontynuować i rozpoczynać nowe inwestycje mimo trudniejszego otoczenia rynkowego. To zwiększa bezpieczeństwo klientów i pozwala utrzymywać wysoką aktywność inwestycyjną.

Takie podejście ogranicza zależność od zmiennych warunków rynkowych i pozwala skuteczniej zarządzać ryzykiem kosztowym. W praktyce oznacza to, że wielcy gracze z dostępem do taniego finansowania i silnym zapleczem kapitałowym będą mogli łatwiej dostosować się do nowych realiów.

Kto przetrwa na rynku sprzedaży mieszkań?

Planowane zmiany nie będą w równym stopniu odczuwalne dla wszystkich uczestników rynku. Firmy o stabilnej strukturze finansowej, długoterminowym podejściu do inwestycji oraz większej przewidywalności kosztów są naturalnie lepiej przygotowane do funkcjonowania w nowych warunkach.

Ta grupa firm w największym stopniu kształtuje dziś standardy funkcjonowania rynku i będzie nadawać kierunek jego dalszym zmianom. To właśnie te podmioty – duże, skonsolidowane, z dostępem do kapitału i wieloletnim doświadczeniem – będą w stanie przejąć na siebie ryzyko zmienności kosztów bez zagrożenia dla rentowności projektów.

Z drugiej strony, mniejsi deweloperzy, realizujący pojedyncze projekty bez silnego zaplecza finansowego, mogą stanąć przed poważnym dylematem. Albo znacząco podniosą ceny wyjściowe, aby zabezpieczyć się przed ryzykiem wzrostu kosztów (co może uczynić ich ofertę mniej konkurencyjną), albo będą zmuszeni podjąć nieproporcjonalne ryzyko finansowe.

Eksperci przewidują, że efektem ubocznym nowych regulacji może być dalsze przyspieszenie konsolidacji rynku deweloperskiego. Małe i średnie firmy mogą szukać fuzji z większymi graczami lub wycofywać się z rynku, nie mogąc sprostać wymogom kapitałowym.

Szerszy trend regulacyjny rynku mieszkalnictwa: większa ochrona kupujących mieszkania

Zakaz podnoszenia ceny mieszkania po podpisaniu umowy wpisuje się w szerszy trend zmian, które systematycznie zwiększają poziom regulacji rynku mieszkaniowego. Dla klientów oznacza to większą ochronę i przewidywalność, natomiast dla firm realizujących inwestycje mieszkaniowe – konieczność jeszcze większej odpowiedzialności w przygotowaniu inwestycji.

W ostatnich latach wprowadzono już szereg regulacji zwiększających ochronę nabywców mieszkań:

  • obowiązki informacyjne dotyczące wszystkich elementów wpływających na cenę,
  • zakaz ukrywania kosztów dodatkowych,
  • regulacje dotyczące mieszkań na wynajem,
  • ustawę deweloperską wprowadzającą ochronne rachunki powiernicze.

Nowe przepisy o zakazie podnoszenia cen są kolejnym krokiem w tym samym kierunku. I prawdopodobnie nie ostatnim.

Co to oznacza dla kupujących i przyszłych nabywców mieszkań?

Z perspektywy osoby kupującej mieszkanie od dewelopera, planowane zmiany brzmią jednoznacznie pozytywnie. Cena ustalona przy podpisaniu umowy będzie ceną ostateczną – bez niespodzianek, bez klauzul waloryzacyjnych, bez ryzyka, że tydzień przed notarialnym przejęciem mieszkania okaże się, że trzeba dopłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Jednak należy pamiętać o drugiej stronie medalu. Deweloperzy, przejmując na siebie całe ryzyko wzrostu kosztów, będą musieli je wkalkulować w ceny wyjściowe. Może to oznaczać, że mieszkania będą droższe już na starcie – ale za to z gwarancją, że ta cena się nie zmieni.

W dłuższej perspektywie zmiany te mogą przyczynić się do dalszej konsolidacji rynku, wzmacniając pozycję firm stabilnych finansowo i działających w oparciu o długoterminową strategię rozwoju. To właśnie te podmioty będą w największym stopniu odpowiadać za utrzymanie ciągłości inwestycji oraz stabilność podaży mieszkań w kolejnych latach.

Źródło: Agencja Pretty Good

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Nowy podatek od mieszkań uświadomi bogatych inwestorów. Koniec omijania przepisów w Polsce

Temat podatku katastralnego w Polsce właśnie wszedł w decydującą fazę. Komisja Europejska wydała nowe zalecenia dla Polski, krytykując nasz obecny system jako głęboko niesprawiedliwy i napędzający spekulację. W tym samym czasie do Sejmu trafiła właśnie nowa, poprawiona wersja projektu ustawy autorstwa Nowej Lewicy. Autorzy załatali w niej luki, które miały pozwolić bogatym inwestorom na unikanie opłat.

Naukowcy znaleźli banalny sposób na kleszcze. Liczba pajęczaków spada nawet o 99 procent

Prosty i tani materiał, który większość z nas kojarzy z ogrodów, może stać się najpotężniejszą bronią w walce z plagą kleszczy. Naukowcy z University of Ottawa odkryli, że wysypanie wzdłuż leśnych ścieżek pasa zwykłych drewnianych zrębków dramatycznie ogranicza kontakt z pajęczakami – w niektórych przypadkach nawet o 99 procent. Jak to możliwe?

Mniej sprzedaży mieszkań w Polsce. Dwa wyjątki na mapie

Po marcowym ożywieniu popytu kolejne miesiące przyniosły osłabienie sprzedaży nowych mieszkań w większości największych miast Polski, a prognozy zakładające wzrost rynku w 2026 r. sprawdzają się na razie w Warszawie i Trójmieście – wynika z raportu portalu RynekPierwotny.

Rośnie liczba mieszkań na wynajem, a jedno miasto idzie pod prąd

Z analizy GetHome.pl wynika, że w maju liczba mieszkań na wynajem wzrosła o 13 proc. rok do roku. Jednocześnie w większości dużych miast czynsze nie zmieniły się istotnie lub nieznacznie spadły w ujęciu miesięcznym.

REKLAMA

Wakacje na wsi wracają do łask, ale czy to się opłaca? Ile podatku trzeba zapłacić, żeby zarabiać?

Rosnące ceny sprawiły, że wypoczynek na wsi wrócił do łask. Z jakimi kosztami trzeba się liczyć podejmując decyzję o wynajmie pokoi turystom? Warto zwrócić uwagę m.in. na podatek od nieruchomości, bo ten znacząca wzrasta dla nieruchomości związanych z działalności gospodarczą.

Najdroższy adres w Polsce - Złota 44 w Warszawie. Ile kosztuje tutaj m2? Rekordowe ceny w największych miastach [Lista]

Najdroższy adres w Polsce to ul. Złota 44 w Warszawie Śródmieście. Ile kosztuje tutaj m2? Podajemy po trzy lokalizacje z najwyższymi cenami w największych miastach: Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań, Wrocław, Łódź. Ile trzeba zapłacić na metr?

Rynek najmu zwrotnego w Polsce poszerza się o nowe sektory gospodarki [ANALIZA RYNKU]

Na rynku można dostrzec narastające opinie, według których obecny rok stanie się momentem przełomowym dla ekspansji najmu zwrotnego w naszym kraju. Zauważalne jest pojawianie się nowych branż w tym segmencie, a także wzmożona aktywność inwestorów instytucjonalnych — w tym firm ubezpieczeniowych oraz funduszy emerytalnych i infrastrukturalnych — którzy szukają stabilnych aktywów o długim horyzoncie inwestycyjnym. Na znaczeniu zyskują również obszary związane z niepubliczną służbą zdrowia oraz prywatnym szkolnictwem. Aktualne dane pokazują, że polski rynek najmu zwrotnego prężnie wkracza w etap dojrzałego rozwoju. Wartość zawieranych transakcji systematycznie rośnie, a ich charakter ulega przekształceniu. Poniżej szczegółowa analiza i komentarze ekspertów.

Nie każdy grunt będzie można zabudować - reforma planistyczna 2026 obniży wartość tych działek

Reforma planowania przestrzennego uruchamia największą zmianę na rynku gruntów od lat. Działki bez jasno określonego przeznaczenia mogą stracić na wartości, a grunty z uregulowaną sytuacją planistyczną zyskują przewagę. Eksperci ostrzegają: sama lokalizacja i dobra cena to już teraz za mało – liczy się przewidywalność i dostęp do infrastruktury. Kto straci, a kto zyska na reformie?

REKLAMA

Mieszkania z wysokimi opłatami przestają interesować. Kupujący mocniej negocjują cenę albo odchodzą

Na rynku nieruchomości coraz większe znaczenie mają koszty utrzymania mieszkania. Te z wysokimi opłatami przestają interesować. Kupujący mocniej negocjują cenę albo odchodzą.

Parki handlowe głównym obiektem zainteresowań. Czy e-commerce wyprze handel tradycyjny?

W swojej codziennej pracy spotykam się z różnymi rodzajami nieruchomości. Niektóre przeżywają swój boom, jak magazyny wielkoformatowe czy data centers, inne przechodzą na naszych oczach transformację na miarę rewolucji. Zwiększająca się sprzedaż internetowa musi nadążyć za zmieniającymi się gustami klienta, czy jednak zastąpi tzw. Customer experience i wyprze handel tradycyjny?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA