REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mieszkańcy tylko pragnęli ciszy, dochodzili tego przed sądem, ale w takim przypadku to przedsiębiorca ma rację i może generować hałas

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
hałas, zabudowa mieszkaniowa, art. 115a prawa ochrony środowiska, zmiana sposobu użytkowania, dopuszczalny poziom hałasu, wyrok, NSA
Mieszkasz nielegalnie? To sąsiad może hałasować i nic z tym nie zrobisz, nawet w sądzie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął spór administracyjny, który jednak de facto zaistniał między zakładem kamieniarskim a mieszkańcami w sąsiedztwie. W takim przypadku nie mogli bowiem żądać ochrony przed hałasem. Wyrok definiuje hierarchię interesów prawnych i jest przydatny w każdej sprawie związanej z uciążliwym sąsiedztwem. Jakich formalności nie dopełnili mieszkańcy?

rozwiń >

Zakład kamieniarski kontra nielegalni mieszkańcy

Wyrok NSA z 21 kwietnia 2026 r., sygn. akt III OSK 1790/23, rozstrzyga fundamentalny konflikt interesów: czy osoby zamieszkujące nielegalnie zmienione lokale mogą żądać ograniczenia działalności gospodarczej prowadzonej zgodnie z prawem? Sprawa dotyczyła postępowania o wydanie decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu dla zakładu prowadzącego obróbkę kamienia na terenie przemysłowo-usługowym.

REKLAMA

REKLAMA

Organ umorzył postępowanie, wskazując, że zabudowa mieszkaniowa w sąsiedztwie zakładu powstała nielegalnie, bez wymaganej decyzji o zmianie sposobu użytkowania. NSA potwierdził stanowisko organu, formułując zasadę o doniosłym znaczeniu dla praktyki stosowania prawa ochrony środowiska: nielegalność zabudowy mieszkaniowej wyklucza możliwość korzystania z ochrony przewidzianej w art. 115a ustawy – Prawo ochrony środowiska.

Materialny zakres art. 115a Prawa ochrony środowiska

Podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 115a ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska, który umożliwia wydanie decyzji ustalającej dopuszczalny poziom hałasu przenikającego do środowiska w związku z działalnością instalacji lub urządzenia. Przepis ten stanowi instrument ochrony terenów wymienionych w art. 113 ust. 2 pkt 1 tej ustawy, w szczególności terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową.

Ważne

NSA wyjaśnił, że ratio legis tego przepisu polega na zapewnieniu ochrony środowiska w rejonach wrażliwych akustycznie, gdzie przebywają ludzie wymagający szczególnej ochrony przed nadmiernym hałasem. Nie oznacza to jednak, że każde faktyczne zamieszkiwanie automatycznie uruchamia mechanizm ochronny przewidziany w ustawie.

Legalność zabudowy jako przesłanka ochrony prawnej

Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, czy dany teren można zakwalifikować jako "teren przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową" w rozumieniu art. 113 ust. 2 pkt 1 Prawa ochrony środowiska. NSA wskazał, że w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kwalifikacja terenu następuje na podstawie jego faktycznego zagospodarowania i wykorzystywania, z uwzględnieniem terenów sąsiednich.

REKLAMA

Ważne

Jednakże – i tu pojawia się element normatywny kluczowy dla sprawy – dla uznania danego terenu za faktycznie zagospodarowany pod zabudowę mieszkaniową konieczne jest nie tylko faktyczne zamieszkiwanie, lecz również zgodność takiego wykorzystania z obowiązującym prawem.

Oznacza to, że zabudowa musi być legalna, a w szczególności zrealizowana na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę lub decyzji o zmianie sposobu użytkowania. W rozpoznawanej sprawie lokale użytkowe zostały przekształcone na mieszkalne bez wymaganej decyzji administracyjnej. Brak takiej decyzji wykluczył możliwość zakwalifikowania nieruchomości jako terenu zabudowy mieszkaniowej podlegającego ochronie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Hierarchia interesów prawnych sąsiadów: legalność jako kryterium

NSA sformułował zasadę o fundamentalnym znaczeniu dla praktyki orzeczniczej: ochrona przed hałasem nie może prowadzić do ograniczenia działalności gospodarczej prowadzonej zgodnie z prawem na terenach o charakterze przemysłowo-usługowym w sytuacji, gdy zabudowa mieszkaniowa powstała później i bez wymaganej w tym zakresie decyzji administracyjnej.

Argumentacja Sądu opiera się na hierarchii interesów prawnych. Interes przedsiębiorcy działającego legalnie, na podstawie wymaganych zezwoleń, zasługuje na wyższy stopień ochrony niż interes osób korzystających z nieruchomości w sposób niezgodny z prawem. Ratio decidendi opiera się na założeniu, że porządek prawny nie może premiować nielegalnych zachowań poprzez przyznawanie ich podmiotom uprawnień wykraczających poza te, które przysługują podmiotom działającym zgodnie z prawem.

Ważne

W konsekwencji wydanego wyroku osoby zamieszkujące nielegalnie zmienione na mieszkalne lokale nie mogą skutecznie domagać się ograniczenia emisji hałasu ze strony zakładu funkcjonującego w zgodzie z przepisami prawa, nawet jeśli faktycznie odczuwają uciążliwości akustyczne.

Ustalenie obszaru oddziaływania zakładu

NSA odniósł się również do kwestii proceduralnej dotyczącej ustalenia obszaru oddziaływania zakładu. Sąd wskazał, że obszar ten może zostać ustalony w oparciu o wyniki pomiarów hałasu przeprowadzonych przez wyspecjalizowany organ – w tym przypadku Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Pomiary przeprowadzone przez organ posiadający kompetencje techniczne i merytoryczne w zakresie oceny oddziaływania akustycznego korzystają z domniemania prawidłowości. Brak szczegółowego zakwestionowania tych ustaleń przez stronę postępowania – w sposób merytoryczny, oparty na dowodach przeciwnych – wyklucza skuteczne podważenie ich prawidłowości w toku postępowania sądowoadministracyjnego.

Ważne

Oznacza to, że sama deklaracja strony o niezgodności z rzeczywistością ustaleń pomiarowych nie wystarczy. Konieczne jest przedstawienie konkretnych argumentów, poparte materiałem dowodowym (np. ekspertyzą prywatną, wynikami pomiarów przeprowadzonych przez inne podmioty), które podważałyby wiarygodność pomiarów urzędowych.

Konsekwencje dla praktyki administracyjnej i sądowej

Wyrok NSA w sprawie III OSK 1790/23 wyznacza klarowną linię orzeczniczą w zakresie stosowania art. 115a Prawa ochrony środowiska. Ustalenia te mają bezpośrednie implikacje dla organów ochrony środowiska rozpoznających wnioski o ustalenie dopuszczalnego poziomu hałasu.

Organy zobowiązane są do weryfikacji legalności zabudowy mieszkaniowej, na rzecz której miałaby być ustanowiona ochrona akustyczna. Weryfikacja ta powinna obejmować:

  • ustalenie, czy budynek/lokal został zrealizowany na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę z przeznaczeniem mieszkaniowym;
  • w przypadku zmiany sposobu użytkowania – czy uzyskano wymaganą decyzję administracyjną;
  • w przypadku braku formalnej decyzji – czy zmiana sposobu użytkowania w ogóle wymagała takiej decyzji według obowiązujących przepisów prawa budowlanego.
Ważne

Dopiero pozytywna weryfikacja legalności zabudowy mieszkaniowej uprawnia organ do rozpoznania wniosku merytorycznie i ewentualnego ustalenia dopuszczalnego poziomu hałasu.

Implikacje świeżego wyroku NSA dla konfliktów przestrzennych

Wyrok ma szersze znaczenie w kontekście konfliktów przestrzennych na pograniczu stref przemysłowych i mieszkaniowych. W praktyce zdarzają się sytuacje, w których tereny pierwotnie przeznaczone pod działalność gospodarczą stopniowo ulegają umieszkaniowieniu – często w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami.

NSA wyraźnie wskazuje, że taka praktyka nie może prowadzić do wtórnego ograniczania praw przedsiębiorców działających legalnie. Zmiana faktycznego charakteru terenu, dokonana z naruszeniem prawa, nie może być podstawą do żądania modyfikacji warunków prowadzenia działalności gospodarczej przez podmioty, które uzyskały stosowne zezwolenia w zgodzie z przeznaczeniem terenu obowiązującym w momencie ich uzyskania.

Rozstrzygnięcie to chroni stabilność obrotu gospodarczego i pewność prawa. Przedsiębiorcy mogą mieć uzasadnione przekonanie, że jeśli działają zgodnie z prawem na terenach o określonym przeznaczeniu, ich prawa nie zostaną ograniczone wskutek nielegalnych działań osób trzecich.

Źródło: NSA (wyrok NSA z 21 kwietnia 2026 r., sygn. akt III OSK 1790/23)

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Polacy z pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań premium. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

REKLAMA

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Wyraźne ożywienie na rynku mieszkań. W lipcu sprzedaż wzrosła o 36 proc.

Sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach wzrosła o 36 proc. rdr w lipcu a ceny pozostały stabilne - wynika z „Barometru Cen Mieszkań” publikowanego przez portal Tabelaofert.

REKLAMA

Silver living - nowy kierunek rynku nieruchomości

Starzenie się społeczeństwa nie jest już prognozą, to jest fakt, który w 2026 roku zaczyna realnie przekształcać rynek nieruchomości w Polsce. Segment mieszkań senioralnych, określany jako silver living, wyrasta na jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków inwestycyjnych. Deweloperzy, inwestorzy i właściciele nieruchomości coraz wyraźniej dostrzegają, że to właśnie osoby 60+ będą w najbliższych latach największą i najbardziej stabilną grupą klientów.

Urlop we własnym apartamencie i dodatkowy zarobek? Polacy są zainteresowani

Czterech na dziesięciu Polaków uważa, że zakup mieszkania wakacyjnego w atrakcyjnej turystycznie lokalizacji może być dobrą inwestycją – wynika z raportu CBRE. Jednocześnie, mimo rosnącej w Europie popularności wymiany mieszkań na czas urlopu, w Polsce zainteresowanie takim rozwiązaniem deklaruje zaledwie 12 proc. badanych.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA