REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy można sprzedać jeden apartament 20 tysiącom ludzi? Awantura o Złotą - próba wolności czy zwykłe cwaniactwo?

Czy można sprzedać jeden apartament 20 tysiącom ludzi? Awantura o Złotą - próba wolności czy zwykłe cwaniactwo?
Czy można sprzedać jeden apartament 20 tysiącom ludzi? Awantura o Złotą - próba wolności czy zwykłe cwaniactwo?
Konrad Żelazowski
dziennik.pl

REKLAMA

REKLAMA

Obok tej sytuacji nikt nie przejdzie obojętnie - albo jest się w tym pomyśle zakochanym, albo się go nienawidzi. Trudno zresztą, żeby sprzedaż najdroższego mieszkania w Polsce dwudziestu tysiącom niezwiązanych ze sobą osób, pozostała bez echa. Moim zdaniem ludzie aprobujący to rozwiązanie są przede wszystkim zadowoleni z tego powodu, że bogaci ludzie utracą swoją enklawę luksusu, którą sobie wymarzyli – trochę taka kara za próbę wyróżnienia się na tle społeczeństwa. Tymczasem autorzy pomysłu próbują wmówić nam, że tu wcale nie chodzi o pieniądze, tylko o ciekawy eksperyment społeczny. O nie, moim zdaniem chodzi wyłącznie o pieniądze, a dorabianie do tego wspomnianej ideologii ma te zyski po prostu zapewnić. 

Właściciel lokalu nie może nim rozporządzać naruszając prawa innych osób

Nie jest to też takie proste, że jest to luka w prawie i ze swoją własnością można sobie robić, co się chce. To nie dziki zachód, a Złota 44 to nie ranczo na środku pustyni. Musimy pamiętać, że jeżeli nabywamy nieruchomość lokalową, to siłą rzeczy nabywamy też część gruntu i części powierzchni wspólnych budynku. I inne osoby, które zakupiły swoje lokale, również te części posiadają. 

Mamy więc obowiązek jako właściciele lokali rozporządzać nimi i korzystać w taki sposób, żeby nie naruszać prawa własności innych osób. Nie trzeba być znakomitym prawnikiem, żeby zauważyć to, że dostęp do jednego lokalu przez 20.000 osób będzie uciążliwy dla wszystkich pozostałych mieszkańców. I po to mamy m. in. w kodeksie cywilnym (w art. 5) tzw. klauzulę generalną, która stanowi że z prawnej ochrony korzysta wyłącznie ten, kto hołduje zasadom współżycia społecznego i korzysta ze swojego prawa w sposób zgodny z jego społeczno - gospodarczym przeznaczeniem. Ponadto ustawa o własności lokali zawiera też szczegółowe regulacje w tym względzie, które pozwalają wymusić sprzedaż lokalu należącego do osoby, która w sposób rażący wkraczają przeciwko ogólnemu porządkowi. 

Moim zdaniem w błędzie są więc osoby, które uważają, że działania Pana Zaorskiego nie są bezprawne. To, że nie ma w żadnej ustawie normy zakazującej sprzedaży jednego mieszkania dwudziestu tysiącom osób, nie oznacza, że takie działanie jest legalne w świetle prawa. Całokształt systemu składa się bowiem nie tylko ze szczegółowych przepisów, ale także pewnych ogólnych norm i dopiero taka wykładnia daje nam cały obraz. W ten sposób działa prawo, ale rozumiem, że ktoś kto prawnikiem nie jest może po prostu tego nie wiedzieć. I myśleć, że jak nie ma wprost przepisu, który czegoś zabrania, to po prostu można tak czynić. Nie sądzę jednak, żeby w tym wypadku prawnicy, do których zapewne Pan Zaorski się zwrócił nie informowali go o takim niebezpieczeństwie. Chyba że chodziło tu przede wszystkim o rozgłos, albo liczenie na łut szczęścia, że uda się to przepchnąć. Moim zdaniem nie zakończy się to jednak ostatecznie sukcesem i szczerze wątpię, że 20.000 osób odbierze swoje wymarzone klucze do luksusowego penthouse'u

REKLAMA

REKLAMA

Sąd Okręgowy wydał postanowienie

Tego samego zdania jest zresztą Sąd Okręgowy w Warszawie, który wydał postanowienie w tzw. postępowaniu zabezpieczającym i zakazał sprzedaży nieruchomości - w całości, jak i w udziałach - do czasu prawomocnego zakończenia postępowania, które wspólnota wytoczyła Zaorskiemu. Nie jest to oczywiście rozstrzygnięcie ostateczne, aczkolwiek pozwala przyjąć wstępnie, że tak właśnie ta sprawa się zakończy i "epicki flip" zakończy się, zanim się na dobre zaczął

adwokat Andrzej Zorski – wspólnik w Pilawska Zorski Adwokaci

 

REKLAMA

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Przedmieścia w natarciu – coraz więcej Polaków wybiera życie poza miastem

Ceny mieszkań w największych miastach osiągnęły poziom, który dla wielu osób – zwłaszcza korzystających z kredytu – stał się nieosiągalny. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwracają uwagę, że wystarczy wyjechać kilkanaście kilometrów za miasto, by podobne lokum kupić nawet o jedną trzecią taniej.

Podatki przy sprzedaży nieruchomości - co musisz wiedzieć

Podatki przy sprzedaży nieruchomości. Kiedy występuje obowiązek podatkowy? Czym jest zasada 5 lat? Jak obliczyć podatek?

Polacy chcą materiałów budowlanych dobrej jakości. Ale 73% osób ma problem z dostępem do informacji na temat ich właściwości i składu chemicznego

Wyniki najnowszych badań, przeprowadzonych na zlecenie marki ISOVER, pokazują, że Polacy coraz lepiej rozumieją, jak codzienne decyzje – zarówno te dotyczące eksploatacji budynku, jak i wyboru materiałów budowlanych – wpływają na ich komfort życia oraz domowy budżet. Coraz większe znaczenie zyskują także kwestie związane ze składem i procesem produkcji materiałów budowlanych.

Deweloperzy nie zrobią dużych promocji cen mieszkań na Black Friday. Ale nie będzie też pompowania cen przed obniżką. To skutki ustawy o jawności cen

- W dobie jawności cen nieruchomości, nie spodziewam się, by na rynku deweloperskim znacząco obniżano ceny na okoliczność Black Friday. Taka „szybka obniżka” później zostaje w historii ceny dostępnej dla konsumenta i będzie on kilka miesięcy później widzieć, że deweloper był w stanie zaproponować za nieruchomość znacznie niższą cenę – mówi Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości. – Spodziewam się, że deweloperzy wykorzystają czas promocji w inny sposób niż obniżając ceny nominalnie. Przykładem może być oferowanie darmowych elementów wyposażenia mieszkania czy np. obniżki ceny na garaż lub miejsce postojowe – dodaje ekspert.

REKLAMA

Dzierżawcy nie zapłacą podatku od nieruchomości. Jednak nie zawsze tak będzie. Dlaczego? Takie są przepisy, choć nie każdy je zna

Choć przepisy regulujące status podatników podatku od nieruchomości nie są skomplikowane, stosowanie ich przysparza w praktyce wielu problemów. Jest tak między innymi dlatego, że nie zawsze działanie intuicyjne jest zgodne z wolą ustawodawcy.

Czy osoby pracujące w domu muszą zapłacić podatek według wyższej stawki? Organy podatkowe i sądy są zgodne

Siedziba działalności gospodarczej w domu lub mieszkaniu pozwala nie tylko zaoszczędzić na kosztach najmu, ale również korzystnie rozliczyć PIT i VAT. A co z podatkiem od nieruchomości? Czy w takim przypadku trzeba płacić go według najwyższej stawki?

Przedsiębiorca w upadłości zapłaci podatek według najwyższej stawki. Nie zastąpi go syndyk

Czy będąc w upadłości podatnik nadal prowadzi działalność gospodarczą? Na to pytanie trzeba odpowiedzieć, aby zapłacić podatek od nieruchomości według właściwych stawek. Zdecydować trzeba również co do tego, czy stroną postępowania jest podatnik, czy syndyk.

To koniec biurokratycznych uciążliwości dla właścicieli takich nieruchomości - Prezydent już podpisał nowelizację

Właściciele tego rodzaju nieruchomości mogą odetchnąć z ulgą. 18 listopada 2025 r. Prezydent RP podpisał się pod nowelizacją ustawy, która ma za zadanie wyraźnie skrócić urzędniczą maszynerię. Znikają m. in. podwójne zezwolenia na wycinkę drzew, a w wielu rodzajach spraw wystarczy zgłoszenie i milcząca zgoda urzędnika. Co dokładnie się zmienia dla właścicieli i jakich budynków dotyczy zmiana?

REKLAMA

Nowy podatek od niesprzedanych mieszkań? Deweloperzy ostrzegają przed skutkami dla cen i podaży

Rosnąca liczba miast rozważa objęcie niesprzedanych mieszkań stawką podatku od nieruchomości komercyjnych. Deweloperzy alarmują, że takie rozwiązanie nie obniży cen, a wręcz może doprowadzić do ograniczenia podaży i podwyżek. Oto, jak oceniają pomysł i jego możliwe skutki.

Kredyt hipoteczny w Hiszpanii: stała czy zmienna stopa procentowa? Co i komu bardziej się opłaca [przykłady, obliczenia]

Wybór między kredytem o stałej lub zmiennej stopie procentowej w Hiszpanii powinien wynikać bezpośrednio ze strategii inwestycyjnej. Kredyty zmienne, zazwyczaj bez kar za wcześniejszą spłatę, sprawdzają się przy krótkoterminowych inwestycjach. Natomiast stałe oprocentowanie chroni przed wahaniami kosztów w strategii długoterminowego najmu.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA