REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek katastralny 2026 - projekt Lewicy w Sejmie. Kogo obejmie i ile zapłacimy?

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
podatek katastralny, podatek od nieruchomości, projekt Lewicy, opodatkowanie wartości mieszkań, podatek od mieszkań, wycenia nieruchomości, Nowa Lewica, inwestycje mieszkaniowe, trzecie mieszkanie
Masz trzy mieszkania? Lewica właśnie złożyła projekt, który może kosztować Cię tysiące rocznie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Lewica 20 marca 2026 r. złożyła w Sejmie projekt ustawy o tzw. podatku od biznesu mieszkaniowego. Nowa danina ma zastąpić podatek od nieruchomości, a jej wysokość będzie zależeć nie od metrażu, lecz od wartości lokalu. Właściciele jednego lub dwóch mieszkań mogą spać spokojnie - wyższe stawki ruszą dopiero od trzeciej nieruchomości. Rząd jednak dystansuje się od pomysłu, a prezydent grozi wetem.

rozwiń >

Koniec z metrażem - liczyć się ma wartość

Lewica złożyła do marszałka Sejmu projekt ustawy w sprawie podatku katastralnego. Formalnie projekt mówi o podatku od biznesu mieszkaniowego i rzeczywiście nie jest to - w sensie ścisłym ustawa o podatku katastralnym (bo w Polsce nie ma procedury wyceniania każdej nieruchomości z osobna). W praktyce chodzi jednak o fundamentalną zmianę filozofii opodatkowania nieruchomości. Projekt opiera się na odejściu od obecnego podatku liczonego od powierzchni na rzecz opodatkowania wartości rynkowej. Dotychczas płacimy maksymalnie 1,25 zł za m², niezależnie od tego, czy mieszkanie jest położone w świetnym miejscu, czy też w kiepskiej lokalizacji. Lewica twierdzi, że to niesprawiedliwe - właściciel apartamentu w centrum Warszawy za 2 mln zł płaci dziś praktycznie tyle samo co posiadacz kawalerki na obrzeżach mniejszego miasta.

REKLAMA

REKLAMA

Kogo dotknie nowy podatek?

Projekt złożony do Sejmu 20 marca 2026 r. zakłada wprowadzenie podatku opartego na wartości nieruchomości, który objąłby właścicieli co najmniej trzech lokali. Pierwsze dwa mieszkania miałyby pozostać poza nowym systemem (choć nie do końca, o czym dalej), co oznacza wyraźne ukierunkowanie regulacji na inwestorów posiadających większe portfele nieruchomości. Co istotne, w przypadku pierwszego i drugiego mieszkania ten podatek będzie neutralny, a w niektórych sytuacjach może być niższy od obecnego. Dopiero od trzeciego i kolejnych mieszkań zaczynają się realnie wyższe stawki.

Według projektu z podatku zwolnione mają być spółki gminne, Towarzystwa Budownictwa Społecznego, Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe, spółdzielnie mieszkaniowe, właściciele mieszkań, którzy wydzierżawili mieszkanie społecznej agencji najmu, właściciele mieszkań treningowych i wspomaganych oraz państwowe osoby prawne.

Z publicznie dostępnych danych wynika, że w Polsce właścicielami więcej niż trzech mieszkań jest około 0,8 procent obywateli. To właśnie ta grupa miałaby zostać objęta nową daniną.

REKLAMA

Stawki: zacznie się łagodnie, ale rośnie z każdym rokiem

Tu pojawiają się konkretne liczby, które mogą zaskoczyć. Każde trzecie i kolejne mieszkanie lub dom przez pierwsze pięć lat będzie opodatkowane w wysokości 0,5 proc. wartości nieruchomości. Przez kolejne 10 lat podatek będzie zwiększany o 0,1 pkt proc. rocznie. Będzie to podatek kroczący i docelowo ma osiągnąć wartość 1,5 proc. Mechanizm rozłożenia w czasie nie jest przypadkowy. Lewica chce uwolnić te nieruchomości na rynek i dać czas dotychczasowym inwestorom, żeby mogli sprzedać mieszkania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Przykład

Dla zobrazowania skali: przy mieszkaniu wartym 600 tys. zł stawka 0,5 proc. daje 3 tys. zł rocznie. Docelowa stawka 1,5 proc. oznaczałaby natomiast 9 tys. zł rocznie od jednego lokalu. Przy kilku nieruchomościach w portfelu kwoty robią się poważne.

Natomiast pierwsze i drugie mieszkanie ma być opodatkowane stawką zaledwie 0,02 proc. wartości i nie może przekroczyć obecnej stawki podatku od nieruchomości. Dla przeciętnego Kowalskiego z jednym mieszkaniem zmiana byłaby więc praktycznie niezauważalna.

Portal DOM jako fundament wyceny

Przez lata główną przeszkodą dla jakiejkolwiek formy podatku katastralnego był brak wiarygodnych danych o wartościach nieruchomości w skali kraju. Sytuacja zmieniła się w styczniu 2026 roku. Prezydent Nawrocki podpisał ustawę uruchamiającą Portal DOM, ogólnopolską bazę rzeczywistych cen transakcyjnych mieszkań i domów. To narzędzie, którego brakowało projektodawcom.

Portal DOM ma być zasilony nie tylko nowymi, ale też danymi z kilku lat wstecz, co pozwoli w oszacowaniu. Gmina będzie miała współczynniki korygujące tę średnią - w dół lub w górę. To współczynniki uwzględniające rok budowy czy lokalizację. Będą też dodatkowe czynniki, które pozwolą gminie podwyższyć lub obniżyć podatek od nieruchomości w zależności od sposobu zagospodarowania. Jeśli gmina będzie chciała wspierać określone działania, np. poprawę efektywności energetycznej budynku czy stworzenie schronów i miejsc ochrony ludności - będzie mogła obniżyć stawkę.

Cel: osłabić biznes mieszkaniowy, wesprzeć gminy

Lewica nie ukrywa, że głównym celem projektu jest uderzenie w opłacalność traktowania mieszkań jako instrumentu czysto inwestycyjnego. Rzecznik klubu Łukasz Michnik mówi wprost: „Jeśli ktoś używa mieszkania, żeby mieć dach nad głową, to nie ma się czego obawiać. Jeśli jednak prowadzi biznes, pozyskuje nieruchomości w celach spekulacyjnych lub inwestycyjnych, to będzie musiał płacić więcej.". Natomiast wpływy z podatku od nieruchomości zasilają budżety samorządów gminnych.

Rząd już mówi „nie", a prezydent jeszcze grozi wetem

Pomimo determinacji Lewicy, droga tego projektu do wejścia w życie wygląda na mocno pod górkę. 16 marca 2026 r. minister finansów i gospodarki Andrzej Domański powiedział, że w sprawie podatku katastralnego rząd nie zmienia zdania i nie prowadzi w tym kierunku żadnych prac. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na petycję z 22 stycznia 2026 roku potwierdziło, że żadnych rządowych prac nad podatkiem katastralnym nie prowadzi.9

Weto prezydenta to realna przeszkoda. Nawet uchwalona ustawa, gdyby znalazła poparcie, może nie wejść w życie - Nawrocki publicznie zapowiedział sprzeciw wobec każdej formy podwyżki podatków od nieruchomości. Najbardziej prawdopodobny scenariusz w 2026 roku to taki, że projekt utknie w Sejmie. Sceptyczne stanowisko KO i PSL może uniemożliwić Lewicy zebranie większości potrzebnej do uchwalenia ustawy. W efekcie projekt pozostanie na etapie prac parlamentarnych bez dalszego biegu.

Razem też chciała, ale inaczej

Warto wspomnieć, że Lewica nie jest jedyną siłą polityczną, która poruszała ten temat. Wcześniej klasyczny projekt podatku katastralnego zaproponowała partia Razem, ale nie zebrała pod projektem ustawy wymaganej liczby podpisów. Proponowała trzy stawki katastra: dla właścicieli 3-5 mieszkań - 1 proc. ich wartości, dla właścicieli 6-8 mieszkań - 2 proc. ich wartości, dla właścicieli 9 i więcej mieszkań - 3 proc. ich wartości.

Lewica odmówiła wtedy poparcia projektu Razem, zarzucając mu niekompletność i zbyt wysokie ryzyko sporów bez pełnej bazy danych. Projekt Lewicy jest łagodniejszy w stawkach (0,5 proc. na start wobec 1 proc. u Razem), ale za to obejmuje zmianę sposobu naliczania podatku dla wszystkich - również dla właścicieli pierwszego i drugiego mieszkania, choć tam stawka ma być symboliczna.

Eksperci podzieleni, OECD za zmianą

Środowisko eksperckie nie mówi jednym głosem. Ekonomiści wskazują, że podatek oparty na wartości nieruchomości mógłby zwiększyć stabilność dochodów gmin, ograniczyć skalę profesjonalnego najmu inwestycyjnego i zmienić opłacalność posiadania dużych portfeli mieszkań. Część z nich ostrzega jednak, że bez dobrego systemu wyceny i stopniowego wdrożenia podatek może uderzyć w osoby starsze posiadające cenne mieszkania w centrum miast, przy niskich bieżących dochodach.

Za reformą opodatkowania nieruchomości w Polsce opowiadają się instytucje międzynarodowe. Międzynarodowy Fundusz Walutowy już wcześniej rekomendował Polsce wprowadzenie podatku katastralnego. W listopadzie 2024 roku MFW ponownie zwrócił uwagę na potrzebę zmian w opodatkowaniu nieruchomości.

Co dalej z projektem?

Realnie patrząc, w obecnej konfiguracji politycznej szanse na uchwalenie ustawy w jej złożonym kształcie są niewielkie. Bez zmiany stanowiska KO lub prezydenta projekt nie ma dziś matematycznej większości w parlamencie. Nieoficjalnie Lewica w rządzie będzie próbowała dogadać się w tej sprawie chociaż z Polską 2050.

Nawet jeśli ustawa nie przejdzie, sam fakt złożenia projektu zmienia dynamikę debaty. Wiceminister rozwoju Tomasz Lewandowski wskazywał, że potencjalnym efektem sejmowej dyskusji o podatku katastralnym może być samo odstraszenie inwestorów od alokacji kapitału w nieruchomościach. Innymi słowy - nawet gdyby kataster w tej okrojonej postaci nie wszedł w życie, perspektywa jego wprowadzenia może zacząć wpływać na decyzje zakupowe inwestorów.

Jedno jest pewne: temat podatku od wartości nieruchomości nie zniknie z polskiej debaty publicznej. Pytanie brzmi już nie „czy", ale „kiedy i w jakiej formie" Polska dołączy do większości krajów OECD, w których taki system dawno funkcjonuje.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Ceny mieszkań w drugiej połowie roku. Eksperci wskazują dwa możliwe scenariusze dla rynku nieruchomości

Kupujący zastanawiają się, czy w najbliższych miesiącach mieszkania potanieją, czy przeciwnie – ceny będą dalej rosły. Eksperci wskazują, że kluczowe znaczenie będzie miała nie tylko wysokość stóp procentowych czy dostępność kredytów, ale przede wszystkim to, kto wróci na rynek. Od struktury popytu zależy, czy druga połowa roku przyniesie stabilizację cen, czy dalsze wzrosty wyraźnie przekraczające inflację.

Co drugi kupujący wybiera rynek wtórny. Deweloperzy mają powód do niepokoju

W II kwartale br. chęć zakupu nieruchomości na rynku wtórnym deklaruje 49 proc. ankietowanych, tyle samo co w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z raportu „Monitor Nastrojów Klientów Nieruchomości” Otodom i Kantara. Na ofertę od dewelopera stawia 18 proc. osób, czyli mniej w ujęciu rocznym.

Za letni ogródek przedsiębiorcy podatek płaci gmina

Ustawienie ogródka gastronomicznego na pasie drogi publicznej sprawia, że staje się on nieruchomością związaną z prowadzeniem działalności gospodarczej. Jednak kto musi z tego tytułu uiścić podatek? Czy decyzja zezwalająca na zajęcie pasa drogowego przenosi obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości na przedsiębiorcę?

Darowizna, testament czy dożywocie? Jeden błąd może poróżnić rodzinę

Chcesz przekazać dom dzieciom, ale boisz się, że po Twojej śmierci rodzina rzuci się sobie do gardeł? Choć darowizna, umowa dożywocia i testament brzmią podobnie, to każde z tych rozwiązań daje seniorowi pewne bezpieczeństwo, ale nie wszystkie odcinają drogę do walki o zachowek. Sprawdź, który wybór uchroni Twoich najbliższych przed walką w sądzie.

REKLAMA

To najdroższe miejsce na zakup mieszkania w Polsce. Ceny przebiły nawet Warszawę

Ceny metra kwadratowego mieszkania w 10 najdroższych miejscowościach turystycznych przewyższają średnią warszawską - wynika z raportu serwisu RynekPierwotny.pl. Najdroższe jest Zakopane, gdzie metr kwadratowy mieszkania deweloperskiego kosztuje średnio blisko 35 tys. zł.

Nowe osiedla kontra upały. Gdzie szukać chłodu? Czy można kupić nowe mieszkanie z klimatyzacją?

Kupujący mieszkania zmieniają swoje priorytety. Dziś liczy się już nie tylko cena i lokalizacja, ale także komfort codziennego życia, możliwość pracy z domu, dostęp do zieleni oraz rozwiązania, które pomagają przetrwać coraz częstsze upały. Jak na te oczekiwania odpowiadają deweloperzy i jakie trendy będą kształtować nowe osiedla? Opowiada Jakub Sobczyński, Dyrektor Zarządzający Grupy Deweloperskiej Megapolis.

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

Owoce najłatwiejsze w uprawie w Polsce to czerwona i biała porzeczka. To krzew bezproblemowy. Poleca się ją wszystkim - nawet najbardziej początkującym ogrodnikom. Co im wystarczy, by zawsze obficie owocowały?

Mniej mieszkań, więcej chętnych. Tak wygląda rynek najmu po czerwcu

Na rynku najmu mieszkań widać wyraźne ożywienie popytu. W czerwcu liczba dostępnych ofert zmniejszyła się z 86 do 84 tys. lokali, ponieważ nowych najemców przybywało szybciej niż mieszkań trafiających na rynek. Mimo kurczącej się oferty właściciele nie zdecydowali się jednak na podwyżki czynszów.

REKLAMA

Budowa domu w 2026 roku może mocno zdrożeć. Te materiały wystrzeliły z cenami

Sezon budowlany 2026 nabrał tempa, a inwestorzy ponownie zadają sobie pytanie, ile dziś kosztuje budowa domu. Choć nie ma jednej wielkiej fali podwyżek, niektóre materiały budowlane drożeją w dwucyfrowym tempie. Największe wzrosty cen dotyczą drewna, płyt OSB i izolacji, a coraz większym obciążeniem dla budżetów staje się również transport.

Prawie 18 tys. mieszkań w Polsce kupili w zeszłym roku obcokrajowcy. Coraz więcej cudzoziemców wybiera polskie lokalizacje. Kto najczęściej?

Prawie 18 tys. mieszkań w Polsce kupili w zeszłym roku obcokrajowcy. Liczba ta rośnie z roku na rok. Coraz więcej cudzoziemców z Ukrainy, Białorusi, Indii, Czech i Turcji wybiera polskie lokalizacje. Dlaczego?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA