Łatwy i szybki kredyt – KNF łagodzi ograniczenia

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
W najbliższym czasie łatwiej będzie nam uzyskać kredyt. Będzie to możliwe ponieważ KNF wydała nową wersję Rekomendacji T, której założenia banki muszą wprowadzić już w ciągu najbliższych 6-ciu miesięcy (do 31 lipca). Podstawowa zmiana to usunięcie wymogu, aby banki dokładnie badały zdolność kredytową, nawet w przypadku niewielkich pożyczek.
Nowe zasady pozwalają bankom stosować uproszczone procedury oceny zdolności kredytowej m. in. w przypadku kredytów i pożyczek ratalnych, których kwota nie przekracza 4-krotnosci przeciętnego wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw. Oznacza to, że znacznie łatwiej będzie można kupić na raty rzeczy do wartości niecałych 15 000 zł.
Zobacz także: Zdolność kredytowa – co się na nią składa?
W przypadku kredytów lub pożyczek innych niż ratalne zasady są nieco ostrzejsze, chyba że kredytobiorca wcześniej korzystał z usług banku. Gdy wnioskodawca nie jest bankowi znany może na uproszczonych zasadach uzyskać tylko kwotę nie wyższą niż przeciętne wynagrodzenie, czyli obecnie 3680,3 zł. Jeśli jednak od co najmniej 6 miesięcy korzysta z usług banku, w którym stara się o kredyt, to otrzyma 6-krotność (ok. 22 000 zł) średniej pensji. Najwyższą kwotę kredytu banki mogą przyznawać na uproszczonych zasadach tym, klientom których znają dłużej niż rok - aż ok. 44 000 zł.
Tab1. Warunki do zastosowania uproszczonej oceny zdolności kredytowej
Rodzaj | Krotność przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw | Max. kwota kredytu lub pożyczki | |
Kredyty i pożyczki ratalne | 4-krotność | 14 721 zł | |
Inne kredyty i pożyczki | Nowy klient | 1-krotność | 3680 zł |
Klient znany bankowi od 6 miesięcy | 6-krotność | 22 081 zł | |
Klient znany bankowi od 12 miesięcy | 12-krotność | 44 163 zł |
Źródło: Expander
REKLAMA
Kolejną zmianą będzie zniesienie ograniczenia maksymalnego stosunku rat do dochodów. Dotychczas banki nie mogły udzielić kredytu, w przypadku gdyby jego rata w połączeniu z innymi spłacanymi zobowiązaniami przekraczała łącznie 50% dochodów wnioskodawcy zarabiającego poniżej średniej krajowej. Gdy dochód osoby starającej się o kredy był wyższy niż średnia, limit ten wynosił 65%.
Teraz banki same będą mogły ustalać wysokość tego rodzaju limitu. Nie należy jednak spodziewać się, że istotnie go podniosą, gdyż dotychczas nie w pełni wykorzystywały nawet limit określony przez KNF. Poprawić się może jedynie sytuacja najzamożniejszych klientów starających się o kredyt. W ich przypadku nierzadko nawet 20%-30% uzyskiwanych dochodów może bowiem wystarczyć na wygodne życie.
Zobacz także: Kredyt mieszkaniowy dla freelancera
Nie ma natomiast jeszcze decyzji w sprawie zmian w Rekomendacji S dotyczących kredytów hipotecznych. Przypomnijmy, że będą tam zapewne korzystne zmiany dotyczące sposobu obliczania zdolności kredytowej. Pojawią się jednak również zmiany mające negatywny wpływ na możliwość uzyskania kredytu. Planowane jest skrócenie maksymalnego okresu kredytowania do 35 lat i zakaz udzielania kredytów bez wkładu własnego.
Jarosław Sadowski/ Główny Analityk firmy Expander
REKLAMA
REKLAMA