REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Taryfy dynamiczne prądu: żeby się opłacały trzeba mieć w domu drogie urządzenia. Można je kupić z dofinansowaniem

Aby taryfy dynamiczne się opłacały trzeba mieć w domu kosztowne urządzenia. Można dostać na nie dofinansowanie
Aby taryfy dynamiczne się opłacały trzeba mieć w domu kosztowne urządzenia. Można dostać na nie dofinansowanie
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Od 24 sierpnia 2024 r. klienci dużych sprzedawców energii elektrycznych mogą już przejść na taryfy dynamiczne, w których rozliczenia za zużytą energię odbywają się według bieżących cen z Towarowej Giełdy Energii. W praktyce to rozwiązanie nie dla wszystkich jest jednak opłacalne. – To jest bardzo atrakcyjne rozwiązanie, jeśli mamy sterowalne systemy energetyczne, czyli np. magazyn energii, magazyn ciepła, sterowalne klimatyzatory, pompę ciepła, samochód elektryczny albo wszystko to naraz – mówi Dawid Zieliński, prezes zarządu Columbus Energy. Jak wskazuje, to może zwiększyć zainteresowanie dotacjami z rządowych programów Czyste Powietrze i Mój Prąd, które ponownie oferują dofinansowania dla osób fizycznych.

Dofinansowania z programu Czyste Powietrze

– Czyste Powietrze to program, który przez lata działał dość słabo, natomiast od momentu, kiedy do Polski trafiły pieniądze z KPO i Czyste Powietrze, a nowy zarząd NFOŚiGW zaczął traktować ten program na serio i zasilono go miliardami złotych (cała pula to aż 103 mld zł), to program nabrał wiatru w żagle. To jest najważniejszy projekt w polskiej transformacji energetycznej, bo ci, których najbardziej na nią nie stać, mogą w nim otrzymać nawet 100 proc. dofinansowania. Oprócz tego dostaliśmy kolejną impulsową edycję programu Mój Prąd, w którym do nowych właścicieli instalacji fotowoltaicznych wraz z magazynami energii trafi 400 mln zł (chociaż mamy nadzieję, że znajdą się pieniądze na zwiększenie tego budżetu). Zainteresowanie obydwoma tymi programami jest naprawdę duże – powiedział agencji Newseria Biznes Dawid Zieliński.

Czyste Powietrze umożliwia Polakom dopłaty do wymiany starych, nieefektywnych źródeł ciepła i termomodernizacji budynków jednorodzinnych. W aktualnej edycji tego programu można pozyskać na ten cel nawet 135 tys. zł bezzwrotnej dotacji. W kwietniu br. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało o pozyskaniu dla niego nowych źródeł finansowania z unijnego Programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko (FEnIKS), dzięki czemu Czyste Powietrze ma zapewnione stabilne finansowanie na lata 2024–2029. Daje to jednocześnie szansę dla ponad setek tysięcy gospodarstw domowych na dotacje do wymiany źródeł ciepła i modernizację  budynków. Według danych NFOŚiGW od momentu uruchomienia programu do początku sierpnia br. złożono ponad 930,1 tys. wniosków i podpisano 754,8 tys. umów z beneficjentami.

– W programie Czyste Powietrze możemy liczyć na dotacje do wymiany okien, drzwi, bramy garażowej. Możemy ocieplić poddasze, założyć system fotowoltaiczny, pompy ciepła, piec na pellet, generalnie wymienić źródło ciepła i zmodernizować węzeł energetyczny, ale też ocieplić ściany. Oczywiście za tę dotację wszystkiego naraz nie zrobimy, ale pamiętajmy, że celem całego programu jest ograniczenie energochłonności budynku o 40 proc. To jest ambitny, ale dobrze ustalony cel – wyjaśnia prezes Columbus Energy.

REKLAMA

REKLAMA

Mój Prąd 6.0

Obok Czystego Powietrza niezmiennie ogromnym zainteresowaniem cieszy się też drugi, flagowy program – Mój Prąd, czyli dofinansowania do prosumenckich mikroinstalacji fotowoltaicznych. Najnowsza, szósta edycja tego programu (w ramach której nabór rozpoczął się 2 września br.) jest dodatkowo rozszerzona o dotację na zakup magazynu energii i ciepła. Wnioski będzie można składać do 20 grudnia br. bądź do momentu wyczerpania środków.

– Suma dotacji na te systemy może sięgnąć 28 tys. zł – mówi ekspert. – Nowa edycja Mojego Prądu jest krótka, ponieważ budżet – przy tak niesamowitym zainteresowaniu programem – jest względnie niski. Oczywiście 400 mln zł to są ogromne pieniądze, ale one w praktyce wystarczą na dofinansowania dla 20, może 25 tys. domów. Natomiast zainteresowanie systemami energetycznymi, takimi jak fotowoltaika z magazynem ciepła czy magazynem energii, jest bardzo duże.

Kto może skorzystać na taryfach dynamicznych? Ten, kto ma zaawansowane urządzenia

Prezes Columbus Energy wskazuje, że zainteresowanie dotacjami z rządowych programów mogą zwiększyć zainteresowanie taryfami dynamicznymi, które funkcjonują na rynku od 24 sierpnia br. Oznacza to, że klienci dużych sprzedawców energii elektrycznych, mających co najmniej 200 tys. odbiorców (PGE, Tauron, Enea, Energa i EON), mogą już przejść na taryfy dynamiczne, w których rozliczenia za zużytą energię odbywają się według bieżących cen z Towarowej Giełdy Energii (Rynek Dnia Następnego). Taki sposób rozliczeń to alternatywa dla dotychczasowych modeli, opartych na stałej, ustalonej stawce. Aby móc przejść na taryfę dynamiczną, gospodarstwo domowe musi mieć jednak zainstalowany inteligentny licznik energii. W praktyce nie dla wszystkich będzie to również opłacalne – na tym rozwiązaniu w największym stopniu mogą skorzystać właśnie posiadacze magazynów energii czy pomp ciepła.

– Taryfy dynamiczne opierają się na tym, że w każdej godzinie mamy inną cenę energii, którą znamy wcześniej, i dzięki temu możemy zmienić swoje nawyki konsumenckie, tzn. korzystać z urządzeń energochłonnych wtedy, kiedy energia jest tania albo ceny są wręcz ujemne – podkreśla Dawid Zieliński. – W praktyce to nie jest tak idealne rozwiązanie, jak mogłoby się wydawać. Jeśli konsument nie ma sterowalnych źródeł odnawialnych, magazynu energii bądź sterowalnych odbiorników (czyli systemu, który można włączyć wtedy, kiedy jest tania energia, i wyłączyć, kiedy jest drogo, np. magazyn energii albo samochód elektryczny), to te ceny dynamiczne kompletnie nie mają sensu. Mamy bowiem taryfy G11, G12 i G12w, regulowane przez URE, które obecnie są średnio niższe i bardziej opłacalne, niż gdybyśmy korzystali z dynamicznych cen energii. Natomiast ceny dynamiczne są atrakcyjnym rozwiązaniem, jeśli mamy sterowalne systemy energetyczne, czyli np. magazyn energii, magazyn ciepła, sterowalny klimatyzator, pompę ciepła albo wszystkie te urządzenia. Jedynym problemem jest połączenie tych wszystkich urządzeń. I to wymaga cyfrowego systemu zarządzania.

Taką funkcję pełnią systemy HEMS – Home Energy Management System. Integrują one różne urządzenia i technologie w celu monitorowania i ograniczania zużycia energii w domach. Zwykle składają się z kilku elementów, które współpracując, umożliwiają zarządzanie energią w domu. To przede wszystkim inteligentny licznik energii, system różnego rodzaju kontrolerów i czynników przypisanych poszczególnym urządzeniom oraz jednostka sterująca i aplikacja do zarządzania zdalnego.

REKLAMA

Jak działają systemy HEMS

– Działanie HEMS można opisać na przykładzie zwykłego i sterowalnego klimatyzatora. Otóż zwykły klimatyzator to taki, którego używamy, kiedy mamy w domu 27–30 st. C, jest nam gorąco i duszno. Jeśli włączamy go wtedy, kiedy jest najgoręcej, to kosztuje nas mnóstwo pieniędzy, bo taki klimatyzator ma moc 4–5 kW i musi działać przez kilka godzin albo stale. Zwykły klimatyzator nie wie, jakie są ceny energii i w której godzinie opłaca się chłodzić dom. Natomiast sterowalny klimatyzator jest zaprogramowany tak, że pracuje od godz. 12.00 do 14.00, gdy na giełdzie energii ceny są niskie lub wręcz ujemne. Ten klimatyzator schłodzi wtedy dom do 19 st. C i kiedy wrócimy z pracy ok. 16.00, będziemy mieć idealną temperaturę. Analogicznie sterowalna ładowarka do samochodu elektrycznego włączy się w nocy i wyłączy o 5.00 rano, bo wtedy energia jest tania. Natomiast do tego, żeby te klimatyzatory, ładowarki do elektryków czy magazyny energii były sterowalne, potrzebują cyfrowego mózgu. I tym właśnie jest Home Energy Management System, który w Columbusie ma swoje imię: Power House – wyjaśnia prezes Columbus Energy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo
Ważne

W poprzedniej edycji programu Mój Prąd systemy EMS/HEMS były traktowane jako osobna pozycja dofinansowania. W szóstej, rozpoczętej we wrześniu, usunięto je z listy, podobnie jak pompy ciepła i kolektory słoneczne, zakładając słusznie, że powinny być integralną częścią systemu energetycznego domu. 

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Błędne opłaty za piwnicę przez lata. Kto odpowiada za pomyłki w rozliczeniach?

Błędne naliczanie opłat za piwnice może przez lata pozostawać niezauważone, zwłaszcza gdy część pomieszczeń ma status przynależnych do lokali, a część stanowi nieruchomość wspólną z prawem do wyłącznego korzystania. Taka pomyłka nie zawsze zaburza rozliczenia całej wspólnoty lub spółdzielni, ale może prowadzić do nieuzasadnionego obciążenia jednego właściciela i powstania roszczeń zarówno wobec sąsiada, jak i administratora albo zarządcy nieruchomości.

CRM zamiast setek formularzy. Usprawniamy pracę biur nieruchomości

W wielu agencjach dzień pracy wciąż zaczyna się od mozolnego przepisywania tych samych informacji z papierowych kartotek do arkuszy kalkulacyjnych. Klient zainteresowany kupnem mieszkania wypełnia formularz kontaktowy na stronie, agent sporządza własną notatkę w notesie, a kolejna osoba wprowadza te same dane do rejestru umów. W efekcie ta sama treść krąży w kilku miejscach, a ryzyko pomyłki rośnie z każdym kolejnym wpisem.

Najemcy biur mają wyższe wymagania, ale za te same pieniądze. Wynajmują coraz więcej tzw. elastycznych powierzchni biurowych

Najemcy biur mają coraz wyższe wymagania, ale za te same pieniądze - spada odsetek firm gotowych zapłacić wyższy czynsz za cenione udogodnienia nieruchomości. Zauważa się również, że wynajmują coraz więcej tzw. elastycznych powierzchni biurowych.

Polska oddała do użytku ponad 132 tys. mieszkań. Te województwa wyprzedzają resztę

Ponad 132,2 tys. mieszkań oddano w Polsce do użytku od stycznia do sierpnia 2026 r. - wynika z danych GUS. Najwięcej lokali oddano w woj. mazowieckim - ponad 26 tys.

REKLAMA

Ministerstwo Finansów chce przykręcić śrubę budowlańcom. Gra idzie o grube miliardy złotych z szarej strefy

Ministerstwo Finansów chce przykręcić śrubę budowlańcom. Zdaniem ekspertów gra idzie o grube miliardy złotych z szarej strefy - to potencjalnie nieujawniony obrót. Skarb Państwa traci tu miliardy złotych.

Małopolanie najbardziej chcą mieszkać w Krakowie. Gdzie kupują mieszkania pod inwestycję?

Małopolanie najbardziej chcą mieszkać w Krakowie - to atrakcyjny kierunek szczególnie dla Małopolan w wieku 16-24 lata. Gdzie mieszkańcy Małopolski kupują mieszkania pod inwestycję?

Co można uznać za zabytek? Jak zrobić wpis budynku do rejestru zabytków? Polskie prawo przewiduje również wpis obszarowy

W Polsce można uznać za zabytek nieruchomość, a także rzecz ruchomą. Jakie muszą spełniać warunki? Jak zrobić wpis budynku do rejestru zabytków? Polskie prawo przewiduje również wpis obszarowy.

Eksmisji obawia się 95,4% wynajmujących, ale faktycznie musiało ją przeprowadzić 14%. Większość chce przewidywalnych zasad najmu

Eksmisji obawia się aż 95,4% wynajmujących, ale faktycznie musiało ją przeprowadzić tylko 14%. Większość z nich chce przewidywalnych zasad najmu - aż 64,6% właścicieli mieszkań na wynajem uważa, że rynek najmu powinno regulować więcej przepisów.

REKLAMA

Mieszkanie pod Poznaniem. Kilometry to tylko część decyzji

Ogłoszenie pokaże metraż, cenę i standard mieszkania. Gorzej z codzienną logistyką. Pół godziny do Poznania brzmi zachęcająco, ale od drzwi mieszkania do drzwi biura droga może być dłuższa. Trzeba jeszcze dotrzeć na stację, odebrać dziecko ze szkoły albo zdążyć na wieczorny pociąg. Właśnie w takich szczegółach zaczynają się różnić dwa pozornie podobne adresy.

Czarny dym z komina sąsiada. Kara może sięgnąć 5000 zł, a kontrola zacząć już o 6:00

Gęsty, ciemny dym wydobywający się z komina sąsiedniego domu może wzbudzić podejrzenie, że do pieca trafiają niedozwolone materiały. Sam kolor dymu nie jest jednak dowodem na łamanie prawa. Jeśli kontrola potwierdzi spalanie odpadów, konsekwencje mogą być dotkliwe – grzywna może wynieść nawet 5000 zł. Przepisy określają też, kto może wejść na posesję i w jakich godzinach przeprowadzić kontrolę.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA