REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polacy z dużymi pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań. Już nie wystarczy prestiżowy adres

rynek mieszkań premium nieruchomości
Polacy z dużymi pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań. Już nie wystarczy prestiżowy adres
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Zamożnych nabywców w Polsce jest dziś znacznie więcej niż dekadę temu, a wraz z ich liczbą rosną również wymagania. Na rynku mieszkań premium prestiżowy adres i wysoki standard wykończenia nie są już wystarczającym argumentem. Klienci coraz dokładniej analizują ofertę i chcą mieć pewność, że wysoka cena znajduje odzwierciedlenie w jakości, prywatności, architekturze oraz codziennym komforcie.

REKLAMA

REKLAMA

Jest coraz więcej zamożnych Polaków. Tego oczekują od mieszkań premium

Według danych EY-Parthenon z 2025 roku w ciągu dekady ponad trzykrotnie wzrosła liczba Polaków dysponujących aktywami wartymi ponad 400 tys. zł – do ok. 4 mln osób. W ich rękach znajduje się już ok. 62 proc. majątku prywatnego w Polsce, a grono osób posiadających ponad 4 mln zł podwoiło się w tym okresie do ok. 100 tys. To jeden z powodów, dla których rynek mieszkaniowy premium wygląda dziś inaczej niż dekadę temu. Nie mówimy wyłącznie o garstce najbogatszych kupujących, ale o szerokiej i zróżnicowanej grupie klientów, którzy mają kapitał i oczekują produktu dopasowanego do ich stylu życia.

Jednocześnie sam segment pozostaje bardzo selektywny. Według danych ThinkCo mieszkania luksusowe stanowią ok. 1 proc. całego rynku, a lokale o podwyższonym standardzie – do 10 proc. To nie jest masowa kategoria, lecz wąska część mieszkaniówki, która jak w soczewce skupia w sobie najważniejsze trendy rynku – rosnące znaczenie prywatności, lokalizacji, jakości architektury i doświadczenia, jakie otrzymuje nabywca.

„Rynek premium bardzo dobrze pokazuje, jak zmienił się sposób myślenia o mieszkaniu. Dla zamożnych nabywców nie jest to już wyłącznie adres, metraż i wysoki standard wykończenia, ale całościowe doświadczenie: prywatność, wygoda, bezpieczeństwo, jakość otoczenia i pewność, że produkt zachowa wartość w czasie. Kupujący oczekują nie tyle „luksusu na pokaz”, ile rozwiązań, które realnie poprawiają codzienne życie. To wymusza na deweloperach większą precyzję – zarówno w projektowaniu inwestycji, jak i w komunikacji inwestycji. W segmencie premium nie da się już obronić ceny samą obietnicą prestiżu. Trzeba ją uzasadnić konkretami, np. unikalną lokalizacją, wyjątkowością architektury, prywatnością, czy standardem części wspólnych, widokiem” – mówi Anna Gumowska, CEO Prime Time PR, ekspertka PR rynku nieruchomości.

REKLAMA

Mieszkania za miliony pod lupą. Klienci premium nie odpuszczają

W segmencie apartamentów za kilka albo kilkanaście milionów złotych cena musi mieć pokrycie w jakości. Nie wystarczą ładna wizualizacja i wymyślna nazwa inwestycji. Każdy słaby punkt zaczyna tutaj pracować przeciwko cenie: przypadkowy widok, zbyt gęsta zabudowa, przeciętna jakość części wspólnych, hałas, brak prywatności czy obsługa sprzedaży niedopasowana do poziomu oferty.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

„Klient premium bardzo szybko rozpoznaje fałsz. W tym segmencie nie działa już dekorowanie standardowego produktu językiem luksusu. Jeżeli inwestycja ma być wyjątkowa, wyjątkowość musi być widoczna w decyzjach projektowych, w jakości detalu i w sposobie prowadzenia rozmowy z nabywcą. To rynek, na którym każde niedopowiedzenie kosztuje zaufanie” – mówi Anna Gumowska.

Klient premium chce czegoś więcej niż luksusu. Zaufanie ma dziś ogromne znaczenie

Doświadczenie zakupu odgrywa zresztą w segmencie premium bardzo istotną rolę. Klient tego rynku oczekuje dyskrecji, sprawności i indywidualnego podejścia. Nie chce być prowadzony standardową ścieżką sprzedaży, taką samą jak przy mieszkaniu “popularnym”. Oczekuje partnerstwa, dostępu do informacji, elastyczności i poczucia, że jego czas jest szanowany. Dlatego rośnie znaczenie kameralnych prezentacji i komunikacji prowadzonej w sposób bardziej selektywny niż masowy.

„Dla tej grupy nabywców sama oferta to dopiero początek. Ostateczna decyzja zakupowa nie rodzi się wyłącznie na podstawie parametrów inwestycji, lecz w wyniku całego doświadczenia kontaktu z marką. Znaczenie ma każdy etap tej relacji: pierwszy komunikat reklamowy, ton komunikacji, jakość materiałów sprzedażowych, sposób prowadzenia rozmowy przez doradcę, transparentność informacji, atmosfera spotkania, prezentacja inwestycji oraz to, czy klient czuje się traktowany indywidualnie i z należytą uwagą” – mówi Anna Gumowska.

Wizerunek dewelopera staje się więc integralną częścią produktu premium. Marka, jej reputacja, historia wcześniejszych realizacji, sposób komunikacji oraz kultura obsługi wpływają na postrzeganą wartość inwestycji.

„W przypadku bardziej wymagających nabywców proces zakupu nieruchomości przypomina budowanie relacji opartej na zaufaniu. Klient chce mieć pewność, że deweloper jest nie tylko sprzedawcą lokalu, ale wiarygodnym partnerem, który rozumie jego potrzeby, potrafi odpowiedzieć na obawy i będzie obecny także po podpisaniu umowy. Dlatego ogromne znaczenie ma spójność doświadczenia – od pewnej obietnicy składanej w kampanii marketingowej po rzeczywistą jakość obsługi i późniejszą opiekę posprzedażową” – mówi Anna Gumowska.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Masz ponad 1 ha ziemi, ale jej nie uprawiasz? Możesz mieć obowiązki, o których nie wiesz

Właściciele działek rolnych często zakładają, że skoro nie prowadzą gospodarstwa i nie wykorzystują ziemi rolniczo, przepisy ich nie dotyczą. To może być błąd. Już sama klasyfikacja gruntów w ewidencji może oznaczać podatek rolny, obowiązki wobec urzędu, a przy sprzedaży także ograniczenia i udział KOWR. Co dokładnie zmienia przekroczenie 1 ha i co powinien sprawdzić właściciel ziemi, zanim sprzeda, zabuduje albo zmieni sposób jej użytkowania?

OZE na wsi. Właściciele gruntów mogą zyskać nie tylko na dzierżawie

Bezpieczeństwo energetyczne coraz mocniej dotyczy polskiej wsi, a wraz z rozwojem farm wiatrowych i fotowoltaiki rośnie znaczenie właścicieli gruntów. Co mogą zyskać na inwestycjach OZE, ile mogą zarabiać gminy i dlaczego własna produkcja energii staje się ważna dla gospodarstw rolnych, firm oraz lokalnej infrastruktury?

Ważny termin dla właścicieli nieruchomości. Został miesiąc na zapłatę, kara może wynieść 64 tys. zł

15 września 2026 r. mija termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości. Nie każdy jednak wie, kogo dokładnie dotyczy ten obowiązek i co grozi za spóźnienie. Sprawdź, ile trzeba zapłacić, gdzie znaleźć kwotę podatku i kiedy zaległość może skończyć się wysoką karą.

Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

REKLAMA

Koniec ustnych umów dzierżawy ziemi? Nowe zasady mogą zmienić prawa właścicieli i rolników

Umowa dzierżawy ziemi „na słowo” może wkrótce przejść do historii. Projekt Ministerstwa Rolnictwa zakłada obowiązkową formę pisemną lub elektroniczną, maksymalnie 30-letni okres dzierżawy oraz nowe prawa dla właścicieli i dzierżawców. Sprawdź, co zmieni się dla osób, które już dziś dzierżawią grunty rolne.

Polacy z dużymi pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

REKLAMA

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA