REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy kupujący mieszkania zbuntują się przeciwko wysokim cenom?

GetHome
GetHome to pierwszy w Polsce portal z ofertami mieszkań oraz domów na sprzedaż i wynajem, który zapewnia maksymalną przejrzystość dla użytkownika – z dokładną lokalizacją, bez powtarzających się ofert i reklam!
Czy kupujący mieszkania zbuntują się przeciwko wysokim cenom?
Czy kupujący mieszkania zbuntują się przeciwko wysokim cenom?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Biura sprzedaży firm deweloperskich i agencji pośrednictwa zaczęły pustoszeć, co w ocenie niektórych obserwatorów rynku mieszkaniowego może być wstępem do obniżek cen mieszkań. Eksperci portalu GetHome.pl sprawdzili, czy faktycznie kupujący mają już dość płacenia za nie bajońskich sum. 

Więcej mieszkań, mniej kupujących? 

– W ubiegłym roku kupującym mieszkania trudno było zachować rozsądek w sytuacji, gdy w biurach sprzedaży deweloperów i w agencjach pośrednictwa ustawiały się kolejki, a ich oferta dosłownie topniała w oczach. Niestety, to co w nich zostało było coraz droższe i droższe. Natomiast w tym roku wybór mieszkań wyraźnie się zwiększył, ale kupujących ubyło. W maju pojawiły się też symptomy stabilizacji cen w Warszawie – przyznaje Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl. I dodaje, że dla nikogo nie powinno to być zaskoczeniem, bo przestał działać dopalacz w postaci dotowanego przez państwo „Bezpiecznego Kredytu 2%”. Jednak chyba mało kto się spodziewał, że w kwietniu przestanie rosnąć przeciętna zdolność kredytowa potencjalnych nabywców, a w maju spadnie liczba wniosków kredytowych. 

REKLAMA

REKLAMA

Ponadto wiele wskazuje na to, że zmniejsza się skala zakupów inwestycyjnych, bo posiadacze znacznych nadwyżek finansowych coraz częściej wybierają lokalizacje na południu Europy. W tej sytuacji kwestią otwartą pozostaje tylko, jak spadek sprzedaży mieszkań będzie duży oraz jak długo potrwa. W tym roku obniżek oprocentowania kredytów mieszkaniowych raczej nie należy się spodziewać, choć równocześnie nie można wykluczyć pojawienia się jesienią nowego programu wsparcia kredytobiorców „Kredyt mieszkaniowy #naStart”. Prawdopodobnie cześć z nich wstrzymała się z zakupem mieszkania w oczekiwaniu na korzystniejsze warunki kredytowe.

Tymczasem część analityków, ekspertów i pośredników w obrocie nieruchomościami apeluje do rządu, aby  zrezygnował z wprowadzenia „Kredytu mieszkaniowego #naStart”. Uzasadniają to tym, że barierą rozwoju rynku mieszkaniowego są zbyt wysokie ceny mieszkań, a sztuczne pompowanie popytu za pomocą dopłat do kredytów jedynie pogorszy sytuację.

Czy ceny mieszkań będą niższe?

Ekspert portalu GetHome.pl zwraca jednak uwagę, że spadek popytu na mieszkania nie gwarantuje obniżek ich nominalnych cen. I przypomina, że nie sprawdziły się prognozy mówiące o potężnych przecenach po wybuchu pandemii COVID-19. Bańka cenowa miała też pęknąć w okresie zapaści na rynku kredytowym w 2022 r. Nic takiego się nie stało. Ba, w większości metropolii podwyżki były dwucyfrowe. 

REKLAMA

–  Firmy deweloperskie mają w gruncie rzeczy niewielkie pole manewru w sytuacji, gdy rosną koszty budowy i ceny działek. Jeśli widzą, że spada popyt na mieszkania, a nie mogą budować taniej, po prostu ograniczają podaż. Skutki tego obserwowaliśmy w ubiegłym roku, gdy „Bezpieczny Kredyt 2%” wywołał lawinę popytu, a deweloperzy nie od razu zareagowali. Skutkiem był gwałtowny wzrost średniej ceny metra kwadratowego – komentuje Marek Wielgo.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

Czy kupujący mieszkania akceptują coraz wyższe ceny - wzrot cen m kw.

GetHome.pl

Ekspert portalu GetHome.pl ocenia, że podaż nowych mieszkań w największych metropoliach wyraźnie wzrosła w tym roku, ale nie jest obecnie na tyle duża, by deweloperzy mieli zacząć je w panice wyprzedawać. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia tylko w 2008 r., gdy wybuch światowego kryzysu finansowego zaskoczył deweloperów w chwili, gdy realizowali oni inwestycje z ogromnym rozmachem. Oczywiście zaostrzająca się konkurencja zmusiła niektóre firmy do obniżek. Np. w Warszawie objęły one w maju ponad 170 mieszkań, które na rynek trafiły w poprzednich miesiącach, a nie znaleźli się na nie chętni. Sęk w tym, że równocześnie deweloperzy podwyższyli w swoich cennikach ceny przeszło 1,6 tys. lokali. Z drugiej strony pojawiły się dawno niewidziane promocje w postaci nawet kilkuprocentowych rabatów czy gratisów typu komórka lokatorska lub miejsce w garażu. Z danych portalu RynekPierwotny.pl wynika, że oficjalnie ogłoszone promocje obejmują nieco ponad 100 inwestycji w całej Polsce (na ponad 1,3 tys. inwestycji). Na razie głównie w przypadku mniej popularnych lokalizacji i ostatnich mieszkań w zakończonych inwestycjach. Niestety, istnieje niebezpieczeństwo, że w tej sytuacji sytuacji deweloperzy zastopują podaż, a ofertę zaadresują do zamożnych klientów.

Gdzie podrożały mieszkania z drugiej ręki

Inaczej ma się rzecz na rynku wtórnym. Tu skłonność sprzedających do podnoszenia cen na skutek dopłat do kredytów może być większa. Pokazał to rok ubiegły, szczególnie w okresie obowiązywania programu „Bezpieczny Kredyt 2%”. Co ciekawe, mieszkania z drugiej ręki podrożały dużo bardziej niż nowe w Krakowie i Wrocławiu, czyli w miastach, w których oferta deweloperów dramatycznie się skurczyła (o odpowiednio 45% i 41%). Przypadek Aglomeracji Katowickiej jest inny. Ten rynek cechuje duży udział mieszkań w starych budynkach, często w nienajlepszym stanie technicznym. Dlatego średnia cena metra kwadratowego wciąż jest znacznie niższa niż w pozostałych największych miastach. Te dysproporcje zaczęły jednak maleć, bo na rynek wtórny trafia coraz więcej mieszkań z nowych zasobów. Po drugie, sprzedający mieli największą przestrzeń do podwyżek ze względu na stosunkowo niskie ceny mieszkań, a równocześnie dość wysokie zarobki na tle reszty kraju.

Czy kupujący mieszkania akceptują coraz wyższe ceny - wzrost cen m kw. w 2023 r.

Czy kupujący mieszkania akceptują coraz wyższe ceny - wzrost cen m kw. w 2023 r.

GetHome.pl

Brak kolejnego programu wsparcia kredytobiorców mógłby wywołać zjawisko przecen na rynku wtórnym – przyznaje Marek Wielgo. Jednak nie sądzi, by przybrało ono gwałtowny charakter. Wprawdzie ceny osiągnęły pułap, który przestał być akceptowalny dla części nabywców, którzy zdani są na kredyt udzielany na warunkach rynkowych. Z drugiej strony wciąż jest wielu takich, którzy są skłonni sięgać głębiej do kieszeni. A może o tym świadczyć rosnąca średnia cena metra kwadratowego mieszkań sprzedanych. Precyzyjnie rzecz ujmując nie są to ceny transakcyjne. Mówimy tu o mieszkaniach, które w danym miesiącu zniknęły z oferty. Nie wiemy jednak, czy i o ile sprzedający ewentualnie obniżyli cenę, która w niej widniała.

Oczywiście kupujący nie palą się do kupowania najdroższych lokali, więc ceny tych sprzedanych zwykle są w przeliczeniu na metr kwadratowy niższe od tych, które w niej pozostały. Istotne jest co innego - w tym roku w większości metropolii średnia quasi transakcyjnych cen mieszkań poszła w górę. Na rynku wtórnym jedynie w Trójmieście ta średnia praktycznie się nie zmieniała. Natomiast w pozostałych metropoliach była ona w maju wyraźnie wyższa niż na początku tego roku. Przy czym w Warszawie i Krakowie pięła się systematycznie w górę. Natomiast we Wrocławiu od dwóch miesięcy mieszkania kupowane z drugiej ręki mają średnio taką samą cenę metra kwadratowego. Tymczasem w Poznaniu, a zwłaszcza w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii maj przyniósł spadek. Może to świadczyć o tym, że w tych metropoliach sprzedający najszybciej spuścili z tonu. 

Czy kupujący mieszkania akceptują coraz wyższe ceny-wzrost cen m kw sprzedanych - wtórny

Czy kupujący mieszkania akceptują coraz wyższe ceny-wzrost cen m kw sprzedanych - wtórny

GetHome.pl

Dopasowanie oferty pod klientów kredytowych

Z kolei na rynku pierwotnym Warszawa jest jedyną metropolią, w której średnia dla mieszkań sprzedanych stoczyła się w tym roku o 5% do poziomu 16,5 tys. zł za metr kwadratowy. Stało się tak najpewniej dlatego, że na rynku pojawiła się duża pula mieszkań w segmencie popularnym, na które szybko znaleźli się chętni. 

Czy kupujący mieszkania akceptują coraz wyższe ceny-wzrost cen m kw sprzedanych

Czy kupujący mieszkania akceptują coraz wyższe ceny-wzrost cen m kw sprzedanych

GetHome.pl

Na drugim biegunie jest Kraków, gdzie deweloperzy najwyraźniej postawili na zamożnych klientów, natomiast ci są gotowi płacić im coraz wyższą cenę. Średnia cen metra kwadratowego sprzedanych mieszkań wzrosła tu bowiem z niespełna 14,9 tys. w styczniu do 17,1 tys. zł w maju, czyli aż o 15%! Dodajmy, że średnia wszystkich mieszkań w ofercie wzrosła w tym okresie o 4% i wynosi obecnie ok. 16,3 tys. zł za metr.

Warto też zwrócić uwagę, że o ile w Krakowie, Wrocławiu, Łodzi widoczny jest trend wzrostowy średniej ceny metra kwadratowego w zawartych umowach deweloperskich, to w Trójmieście, Poznaniu i w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii maj przyniósł jej spadek. Może to świadczyć o tym, że deweloperzy zaczęli dostosowywać swoją ofertę do możliwości finansowych potencjalnych klientów. Np. na rynek poznański trafiły w maju mieszkania w cenie niespełna 12,5 tys. zł za metr kwadratowy.

Ekspert portalu GetHome.pl liczy jednak na to, że program „Kredyt mieszkaniowy #naStart” skłoniłby przynajmniej cześć firm deweloperskich do wyraźnego zwiększenia podaży mieszkań „na kieszeń” klientów kredytowych. Efektem tego byłaby stabilizacja średniej ceny metra kwadratowego. To zjawisko widać m.in. w Warszawie, gdzie średnia nie zmieniła się drugi miesiąc z rzędu, a z niespełna 350 do 450 wzrosła od lutego oferta mieszkań z ceną poniżej 500 tys. zł.

Zobacz także: Nieruchomości, kryptowaluty, kruszce? Eksperci wskazują, w co warto obecnie inwestować
Co dzieje się z kredytami hipotecznymi w razie wojny?

Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Infor.pl

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Rynek mieszkań łapie zadyszkę? Ceny w części miast już spadają

Rynek wtórny mieszkań wysyła sygnał wyhamowania. W sierpniu liczba ofert sprzedaży była niższa niż w lipcu, ale ceny nie rosły już tak szeroko jak wcześniej - w niektórych miastach nawet spadły. Eksperci wskazują, że jednym z powodów może być silniejsza konkurencja ze strony deweloperów.

Polacy czują się gotowi na pożar i awarię. Problem w tym, że ich domy często nie są

75,8 proc. Polaków deklaruje, że wie, jak zachować się podczas pożaru lub ewakuacji. Jednocześnie tylko 44,9 proc. uważa, że ich dom jest przygotowany na sytuację kryzysową. Badanie pokazuje, czego najczęściej brakuje w polskich domach i jakie podstawowe wyposażenie może zwiększyć bezpieczeństwo.

Dopłata do czynszu nawet przez 18 miesięcy. Samotni rodzice i studenci ze stypendium socjalnym wśród nowych odbiorców wsparcia

Trzecia edycja konkursu na społeczne agencje najmu ma 60 mln zł, a dopłaty do czynszu w projektach mogą sięgać 18 miesięcy, m.in. dla samotnych rodziców i studentów. Wnioski składają w konkursie gminy, związki międzygminne i SAN, nie najemcy.

Mieszkania w Polsce są droższe o 16,5% przez urzędników - nawet 1576 dni czekania na pozwolenie

Szukasz mieszkania i nie możesz zrozumieć, dlaczego oferta jest tak uboga, a ceny tak wysokie? Najwięksi polscy deweloperzy odpowiadają, co najbardziej hamuje budowę nowych mieszkań. Odpowiedź powtarza się z zaskakującą jednomyślnością: długie i nieprzewidywalne procedury administracyjne. W Krakowie proces pozwoleniowy dla mieszkaniówki trwa dziś aż 1576 dni.

REKLAMA

Wspólne mieszkanie po rozwodzie. Czy ważny jest adres nieruchomości, czy miejsce małżeństwa?

Mieszkanie jest w Paryżu, małżeństwo miało miejsce w Pradze, a rozwód zapadł w 2020 r. Byli małżonkowie nie potrafią się porozumieć, co zrobić ze wspólną nieruchomością. Pytanie o to, który sąd powinien rozstrzygnąć spór, może mieć znaczenie dla tysięcy podobnych spraw w całej Unii Europejskiej. W sprawie C-300/25 Duftošek TSUE ma rozstrzygnąć, czy o losach nieruchomości decyduje miejsce jej położenia, czy związek majątkowy wynikający z małżeństwa.

Koniec ważnego terminu dla gmin. Co dalej z planami ogólnymi i inwestycjami?

31 sierpnia minął termin związany z reformą systemu planowania przestrzennego i uchwalaniem planów ogólnych gmin. Nie oznacza to jednak, że inwestycje w gminach, które nie zdążyły przyjąć dokumentu, zostaną wstrzymane. Kluczowe znaczenie mają obowiązujące plany miejscowe oraz wcześniej wydane decyzje o warunkach zabudowy.

Nowe przepisy pozwolą ograniczyć najem krótkoterminowy?

Uprawnienia wspólnot oraz spółdzielni mieszkaniowych do zakazywania najmu krótkoterminowego mają wrócić do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich - wynika z opublikowanego w poniedziałek projektu autopoprawki, którym rząd ma się zająć na środowym posiedzeniu.

Ceny mieszkań wystrzeliły. 10 lat temu te kwoty wydawały się nie do wyobrażenia

Ceny mieszkań w Polsce są dziś ponad dwukrotnie wyższe niż w 2015 roku. W ciągu dekady ceny lokali z rynku wtórnego wzrosły aż o 132 proc., a nowych mieszkań o 115 proc. Dlaczego mieszkania tak mocno zdrożały i czy jest szansa na powrót do cen sprzed lat? Problem wciąż pozostaje ten sam: popyt może odbić znacznie szybciej, niż deweloperzy są w stanie zwiększyć podaż.

REKLAMA

Twoje przyszłe osiedle będzie miało magazyn energii i zielony dach. Tak zmienia się budownictwo pod dyrektywę EPBD 2030

Fotowoltaika, zielone dachy zamiast klimatyzacji i wózkownie zamienione w centra sąsiedzkiego życia - tak wygląda dziś projektowanie nowych osiedli w Polsce. Przedstawiciele największych firm deweloperskich zgodnie wskazują: przegrzewanie budynków i koszty energii stają się ważniejsze niż wygląd elewacji. Te zmiany i tak w 2030 wymusi unijna dyrektywa EPBD.

Mieszkanie w Radomiu droższe niż w Giżycku, Słupsku lub Toruniu. Nie tylko Warszawa jest cenowym liderem na rynku nieruchomości

Polski rynek mieszkaniowy jest znacznie bardziej zróżnicowany niż sugerują ogólnopolskie średnie. Największe różnice występują tam, gdzie stolica województwa skupia miejsca pracy, kapitał i nowych mieszkańców.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA