REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Duże obiekty handlowe, a plan zagospodarowania przestrzennego

grunttozysk.pl grunttozysk.pl
grunttozysk.pl grunttozysk.pl

REKLAMA

Budownictwo wielkopowierzchniowe wymaga uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, niestety ich procedura uchwalania jest długotrwała. Największy problem stanowi interpretacja przepisów prawnych wg których gminy powinny sporządzać projekt, na którym powinny być określone obszary, na których mają być zlokalizowane obiekty handlowe o powierzchni sprzedaży przekraczającej 2 tys. mkw. Niestety przepisy nie są sformułowane dość jasno.

REKLAMA

REKLAMA

Wątpliwości czy wielkopowierzchniowe obiekty handlowe (czyli takie, których powierzchnia sprzedaży jest większa niż 2 tys. metrów kwadratowych) wymagają  uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wynika z kilku kwestii. Po pierwsze takich planów jest relatywnie mało, a ich procedura uchwalania jest długotrwała. Jednak co najważniejsze – problem wynika z rozbieżnych interpretacji przepisów prawnych. Chodzi o art. 10 ust. 2 pkt 8 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W myśl tego artykułu studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy powinno określać „obszary, dla których obowiązkowe jest sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie przepisów odrębnych, w tym obszary wymagające przeprowadzenia scaleń i podziału nieruchomości, a także obszary rozmieszczenia obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tys. mkw. oraz obszary przestrzeni publicznej”. W doktrynie oraz w znacznej części orzecznictwa widnieje pogląd  uznający, że przepis ten nakłada obowiązek sporządzenia planu zagospodarowania dla obszarów, na których usytuowane zostać mają  wielkopowierzchniowe obiekty handlowe. Przyjęcie takiego stanowiska jest równoznaczne z wyłączeniem możliwości budowania tego typu obiektów na podstawie decyzji o warunkach zabudowy.

 Polecany produkt:  Jak bronić swoich praw przed bankiem, komornikiem, nieuczciwym sprzedawcą?

 Polecany produkt:  Utrzymanie czystości i porządku w gminach - Poradnik

REKLAMA

Polecany produkt: Zwrot VAT za materiały budowlane - Poradnik

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Osoby pozostające w opozycji twierdzą, że z przywołanego artykułu nie można wywieść jednoznacznego nakazu sporządzenia planu. Swoją argumentację opierają głównie na tym fragmencie przepisu: „obszary, dla których obowiązkowe jest sporządzenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na podstawie przepisów odrębnych”. W ich mniemaniu z tego sformułowania jasno wynika, że obowiązek sporządzenia planu może zostać nałożony tylko poprzez odrębny przepis. Przy czym warto zauważyć, że żaden odrębny przepis nie przewiduje takiej konieczności w przypadku wielkopowierzchniowych obiektów handlowych. Innymi słowy, zgodnie z art. 10 ust. 2 pkt. 8 u.p.z.p.  studium określa w szczególności obszary, na których mają być zlokalizowane obiekty handlowe o powierzchni sprzedaży przekraczającej 2 tys. mkw. Jednak norma ta w żaden sposób jednoznacznie nie nakłada obowiązku uchwalenia planu dla tych obszarów.

Zasady prawidłowej legislacji obligują, by przepisy nakładające obowiązki (tutaj na organy gminy) oraz te ograniczające uprawnienia (do ustalania ładu i przestrzennego w trybie decyzji o warunkach zabudowy) były sformułowane w sposób jasny, precyzyjny i zrozumiały. Z racji tego, że omawiany tu przepis nie spełnia tych kryteriów  - nie możemy uznać zatem, że ma on jasno sformułowany obowiązek sporządzania planów, a tym samym że jednoznacznie odrzuca możliwość lokalizowania takich obiektów na podstawie decyzji o warunkach zabudowy.

Polecany produkt: Rozwód - opieka nad dziećmi, podział majątku

Polecany produkt: Emerytury na nowych i starych zasadach

Polecany produkt:  Testamenty, spadki, darowizny - PDF

Względy natury funkcjonalnej czy celowościowej również nie przemawiają za obowiązkiem sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla wielkopowierzchniowych obiektów handlowych – mówi Bartosz Antos, Dyrektor ds. Nieruchomości Saveinvest. Jeśli przyjrzeć się dokładnie celom regulacji u.p.z.p.  duże obiekty handlowe nie mają niezbędnych cech które bezpośrednio prowadziłyby do konieczności wyznaczania w planach obszarów, na których można by je usytuować. W kontekście troski o zachowanie ładu przestrzennego oraz zrównoważonego rozwoju nic nie argumentuje za ich bardziej restrykcyjnym traktowaniem niż np. obiektów o charakterze produkcyjnym, czy mieszkaniowym.

Jedno w tej sprawie pozostaje niewątpliwe i pewne – obecna sytuacja negatywnie odbija się na gospodarce. Narasta stan niepewności w odniesieniu do inwestowania w duże obiekty handlowe. Sprawy nie przesądzają również rozbieżne orzecznictwa sądów administracyjnych – choć tam dominuje teza potwierdzająca obligatoryjność planów. Cała nadzieja spoczywa na ustawodawcy, który jak najszybciej powinien rozstrzygnąć sporną kwestię poprzez nowelizację ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a tym samym dać jednoznaczną odpowiedź na pytanie: czy rzeczywiście potrzebujemy planu zagospodarowania przestrzennego przy budowie wielkopowierzchniowe obiektów handlowych.

Bartosz Antos, Saveinvest Sp. z o. o. , www.grunttozysk.pl

 

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Siedzibę fundacji rodzinnej należy opodatkować najwyższą stawką podatku od nieruchomości

Jaką stawką podatku od nieruchomości należy opodatkować budynek, w którym siedzibę ma fundacja rodzinna? Udzielenie prawidłowej odpowiedzi na to pytanie jest uzależnione od kilku czynników. I choć fundacje zawsze mają apetyt na obniżenie obciążeń podatkowych, w praktyce nie zawsze się to udaje.

Duże mieszkania komunalne czekają na najemców. Warunek? Remont

W Gorzowie Wlkp., w najnowszej ofercie miejskiego programu „Remont za mieszkanie” znalazło się 13 dużych mieszkań o pow. przekraczającej 80 mkw. Z wcześniej oferowanych 25 dużych mieszkań, 21 znalazło najemców –  przekazał rzecznik UM Gorzowa Wlkp. Wiesław Ciepiela.

Sprzedał 55 m² w Warszawie i wyprowadził się do Łodzi. Tyle pieniędzy zostało mu na koncie

Własne mieszkanie w stolicy to potężny kapitał, który dla wielu staje się przepustką do finansowej wolności. Najnowsza analiza rynku nieruchomości pokazuje, że zamiana warszawskiego lokalu na nieruchomość w Łodzi pozwala natychmiastowo zasilić konto bankowe astronomiczną kwotą lub drastycznie zwiększyć przestrzeń życiową. Okazuje się, że uzyskana w ten sposób nadwyżka finansowa potrafi rekompensować niższe lokalne zarobki przez niewiarygodnie długi czas. Eksperci ostrzegają jednak: nie każda przeprowadzka w Polsce przynosi tak spektakularne korzyści.

Skąd się wzięły nazwy miesięcy? Październik od paździerzy. Listopad od liści. Grudzień od zamarzniętej grudy

Listopad - Nazwa miesiąca (według Brücknera) pochodzi od opadających jesienią liści. A październik od rzecz. paździerze, czyli ‘odpadki z międlenia lnu lub konopi’.

REKLAMA

Z Warszawy do Łodzi, z Gdańska do Elbląga a z Krakowa do Katowic: ile można zarobić lub zyskać na przeprowadzce

Sprzedać mieszkanie i przeprowadzić się do tańszego miasta? Różnica może sięgnąć 400 tys. zł. No bo za pieniądze uzyskane ze sprzedaży 55-metrowego mieszkania w Warszawie można kupić w Łodzi lokal niemal dwa razy większy albo zachować podobny metraż i zostawić ponad 400 tys. zł na koncie. Nie każda przeprowadzka przynosi jednak równie duże korzyści.

Pułapki w polisie, o których dowiesz się dopiero, gdy będzie za późno

Zatrucia czadem, pożary i zalania to w sezonie grzewczym codzienność – tylko w minionym sezonie odnotowano niemal 3750 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla i 69 ofiar śmiertelnych. Problem w tym, że nawet posiadanie polisy nie gwarantuje pełnej ochrony finansowej. Dlaczego?

Jak zmienia się struktura ofert mieszkaniowych w Polsce

Czy klasyczne mieszkania dla rodzin przestają być oczywistym wyborem? Które grupy zyskują na znaczeniu? Eksperci branży nieruchomości tłumaczą, jak zmiany demograficzne i styl życia Polaków kształtują dziś ofertę nowych osiedli.

Unikaj jak ognia współwłasności nieruchomości. Nawet zwykły najem problemem

Oczywiście wynajmiesz, jak wszyscy współwłaściciele grają fair. Przy współwłasności trzeba jednak zakładać jako wariant podstawowy dla przyszłości, że coś pójdzie nie tak. I w wariancie „nie tak” w większości przypadków nie uda się wynająć Twojego mieszkania (Twojego najczęściej w połowie). W praktyce mamy tu współwłasność pomiędzy byłymi małżonkami albo życiowymi partnerami. I nie licz na to, że sąd wymusi wynajęcie mieszkania przez byłego małżonka albo partnerkę, bo mają prawo mieszkać w spornym mieszkaniu. Jeżeli podniesie taki zamiar, to Twój argument o możliwości rozwiązania spornych kwestii poprzez skierowanie mieszkania na rynek najmu będzie mniej znaczył niż zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych współwłaściciela. Jeżeli były partner/ka nie deklaruje zamiaru zamieszkaniu we wspólnym mieszkaniu, a już w nim mieszka, to sąd odmówi zajmowania się kwestią najmu mieszkania a poleci przeprowadzenie postępowania eksmisyjnego. I dopiero po jego zakończeniu zajmie się najmem.

REKLAMA

Inwestowanie w nieruchomości to nie tylko centrum dużego miasta. Inwestorzy coraz częściej wybierają lokalizacje takie jak uzdrowiska [Wywiad]

Dziś inwestowanie w nieruchomości nie oznacz tylko lokalizacji w centrum dużego miasta. Inwestorzy coraz częściej wybierają małe miejscowości takie jak uzdrowiska. Co należy wziąć pod uwagę, aby inwestycja była opłacalna przez długie lata? Na nasze pytania odpowiada Tomasz Jurowicz, ekspert ds. nieruchomości.

Zabytkowy gmach ZUS we Wrocławiu ma 100 lat. Historia budynku przy ul. Pretficza 11

Zabytkowy gmach, w którym mieści się ZUS we Wrocławiu, ma 100 lat. Historia budynku przy ul. Pretficza 11 sięga czasów przedwojennych. W 1926 miało tutaj miejsce uroczyste otwarcie gmachu dawnego niemieckiego urzędu finansowego. Jak dziś wygląda ten zabytkowy budynek?

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA