Ludzie rzucili się na kredyty mieszkaniowe. Wartość zapytań jest największa od czasu kryzysu w 2008 roku

REKLAMA
REKLAMA
W marcu wartość zapytań o kredyty mieszkaniowe wzrosła o ponad 80 proc. rok do roku, a liczba wnioskodawców – o ponad 71 proc. – podało BIK. Główny analityk Grupy BIK Waldemar Rogowski zauważył, że podobnie wysokie zainteresowanie kredytami obserwowano tuż przed wybuchem kryzysu Lehman Brothers.
Popyt na kredyty mieszkaniowe
Z raportu „BIK Indeks Popytu na Kredyty Mieszkaniowe” wynika, że w marcu 2026 r., w przeliczeniu na dzień roboczy, banki i SKOK-i przesłały do BIK zapytania o kredyty mieszkaniowe na kwotę wyższą o 80,5 proc. w porównaniu do marca 2025 r.
REKLAMA
REKLAMA
W ubiegłym miesiącu o kredyt mieszkaniowy wnioskowało 63,31 tys. osób w porównaniu do 36,87 tys. rok wcześniej, co przekłada się na wzrost o 71,7 proc. rok do roku. W marcu br. wzrosła również o 42,4 proc. liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy w porównaniu do lutego br. Wartość wnioskowanego kredytu mieszkaniowego wyniosła 506,42 tys. zł i była wyższa o 10,1 proc. niż w marcu 2025 r., a w porównaniu do lutego br. wzrosła o 1,9 proc.
Cytowany w informacji główny analityk Grupy BIK dr hab. Waldemar Rogowski zwrócił uwagę, że tak duża liczba osób wnioskujących o kredyt mieszkaniowy była ostatnio widziana w lipcu 2008 r., czyli tuż przed wybuchem kryzysu banku Lehman Brothers.
Wojna na Bliskim Wschodzie może wpłynąć na popyt
„Czy Polacy wystraszyli się możliwych skutków ekonomicznych wojny na Bliskim Wschodzie? Wywołana »szokiem« energetycznym inflacja z jednej strony może zatrzymać spadek stóp procentowych, a wręcz spowodować ich wzrost, a z drugiej - droga ropa i gaz przyczynią się do wysokiego wzrostu cen materiałów budowlanych, co wpłynie na koszty wybudowania mieszkania i w konsekwencji na wzrost ceny metra kwadratowego” - ocenił Rogowski. Jego zdaniem sytuacja na Bliskim Wschodzie może odbić się również na dynamice PKB i ją obniżyć, co może negatywnie wpłynąć na rynek pracy.
REKLAMA
„Niepewność geopolityczna przekłada się również na wzrost refinansowania już posiadanych kredytów, bowiem obecny poziom oprocentowania kredytu mieszkaniowego może okazać się najniższym w perspektywie kolejnych kwartałów” - uważa Rogowski.
Analityk wskazał, że poziom średniej kwoty wnioskowanego kredytu jest na historycznie rekordowym poziomie. Choć spodziewał się on, że kwota pół miliona złotych zostanie przekroczona, to uważał, iż stanie się tak dopiero bliżej lata.
Grupa BIK jest głównym źródłem informacji kredytowej i gospodarczej w Polsce; w skład grupy wchodzą Biuro Informacji Kredytowej i Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor oraz Digital Fingerprints.
REKLAMA
REKLAMA


