REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Falstart kredytu na Start. Czy doczekamy się pomocy dla kredytobiorców? Czy rynek mieszkaniowy poradzi sobie bez kredytu na Start?

Falstart kredytu na Start. Czy doczekamy się pomocy dla kredytobiorców? Czy rynek mieszkaniowy poradzi sobie bez kredytu na Start?
Falstart kredytu na Start. Czy doczekamy się pomocy dla kredytobiorców? Czy rynek mieszkaniowy poradzi sobie bez kredytu na Start?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Zapowiedź kolejnego rządowego programu wsparcia dla młodych przy zakupie pierwszego mieszkania (tzw. kredyt #naStart) zelektryzowała rynek. Choć nie ma pewności czy program wejdzie w życie i w jakim kształcie, wielu klientów warunkuje zakup nieruchomości od jego uruchomienia. Równocześnie wzrastają obawy odnośnie kolejnych podwyżek cen nieruchomości. Sprawdźmy, jakie są możliwe scenariusze rozwoju sytuacji na rynku kredytów i nieruchomości.

Rynek mieszkaniowy w Polsce. W zeszłym roku był boom, teraz mamy spowolnienie

Po zeszłorocznym boomie na kredyty hipoteczne związanym z programem Bezpieczny Kredyt 2% nie ma śladu, a rynek odczuwa wyraźne spowolnienie. Widać to szczególnie na rynku nowych mieszkań, gdzie sprzedaż spadła, a deweloperzy są bardziej skłonni do negocjacji cen mieszkań. Część klientów czeka na start nowego programu dopłat. Nic dziwnego – standardowy kredyt hipoteczny jest nadal drogi, co związane jest ze wciąż wysokimi stopami procentowymi i przekłada się na cenę kredytu (średnio oprocentowanie kredytu hipotecznego to 7- 8%). W efekcie klienci płacą wysokie raty kredytu. 

- Z moich obserwacji wynika, że to, co wstrzymuje dziś klientów przed zakupem nieruchomości, to nie brak zdolności kredytowej, bo często ta zdolność jest. Hamulcem jest wysokość comiesięcznej raty kredytu. Wysokie ceny mieszkań przekładają się na kwotę kredytu, który należy zapożyczyć z banku, to z kolei na wysokość comiesięcznego zobowiązania. Klienci, widząc samą ratę na poziomie 4-5 tys. zł obawiają się, czy będą w stanie obsłużyć taki kredyt. Porównując to do kosztów życia, które też są dziś wysokie, nie chcą ponosić ryzyka wysokiej raty – mówi Tomasz Kosiba, Dyrektor Sprzedaży Credipass.

REKLAMA

REKLAMA

Powrót do budowy domów na przedmieściach

Wysokie ceny mieszkań sprawiają, że klienci częściej rozważają budowę lub zakup domu na obrzeżach miast lub poza nimi. Ostatnio można zaobserwować powrót do budowy domów, co związane jest także ze spadkiem cen materiałów budowlanych. Klienci poszukują alternatywy do drogich mieszkań w mieście. 

Czy kredyt na Start znowu rozgrzeje rynek?

Biorąc pod uwagę obecny kształt ustawy o kredycie mieszkaniowym na Start to grupą, która najbardziej może z niego skorzystać, są rodziny wielodzietne. To one mają realną szansę na skorzystanie z kredytu 0%. Warto podkreślić, że do tej pory nie było programu mieszkaniowego, w którym rodzina posiadająca już nieruchomość, mogłaby nabyć większe mieszkanie i polepszyć swój standard życia. Co więcej, brak ograniczenia wysokości wkładu własnego daje możliwość zakupu dowolnej nieruchomości. 

- Swoboda w wyborze mieszkania, ograniczenia kwartale co do liczby złożonych wniosków będą wspierać rynek kredytów, ale nie będą go nadmiernie pompować. Dlatego uważam, że nie przełoży się on na znaczny wzrost cen nieruchomości, tak jak było to w przypadku poprzedniego programu. To ważna informacja dla tych, którzy nie będą mogli skorzystać z programu dopłat. Wprowadzenie programu będzie pobudzało rynek, ale nie będzie go nadmiernie „przegrzewało” – uważa Tomasz Przyrowski, Prezes Zarządu Credipass. 

Jednak, jak każdy program, samo pojawienie się informacji o dopłatach może początkowo stanowić dla strony podażowej pokusę do podnoszenia cen albo przynajmniej nadmiernego usztywnienia się w negocjacjach. 

- Tutaj w grę wchodzą czynniki psychologiczne, w tym efekt FOMO (fear of missing out – lęk przed wypadnięciem z obiegu). Skoro dla innych pojawienie się dopłat stanowi sygnał startowy do zakupu mieszkania, to wiele osób zadaje sobie pytanie, czy nie wejść na rynek, czy właśnie teraz nie podjąć decyzji o zakupie. Taką sytuację szybko wykorzystuje strona podażowa. Skoro wraca popyt, można ponownie dyktować warunki - mówi Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. 

REKLAMA

Także on nie spodziewa się aż takiego wzrostu zainteresowania transakcjami jak w przypadku poprzedniego programu. Wprawdzie każde tego rodzaju wsparcie jest atrakcyjne dla klientów, to konstrukcja obecnego programu nie jest równie korzystna dla wszystkich grup, tak jak to było przy poprzednim programie Bezpieczny Kredyt 2%, który dosłownie zmiótł z rynku mieszkania do 600 tys. zł. Nie można wykluczyć, że potencjalne zapowiedzi programu staną się bodźcem do zakupów, choć grupy beneficjentów będą wyraźnie różne od tych z poprzedniego programu. Tym razem można oczekiwać, że np. uaktywnią się rodziny poszukujące większego lokum i program nie będzie zdominowany tylko przez lokale w najniższym pułapie cenowym. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Czy rynek poradzi sobie bez kredytu na Start?

Strona popytowa coraz bardziej przyzwyczaja się do funkcjonowania od jednej do kolejnej kroplówki w postaci dopłat do kredytów. Pojawia się zatem pytanie, jak rynek będzie w stanie sobie poradzić bez programu? Informacja o braku programu dopłat w najbliższym czasie mogłaby dość znacząco przewartościować obecny rynek mieszkaniowy. 

Jednym z istotnych elementów regulacji może być powiększająca się podaż mieszkań wystawianych na sprzedaż, co w konsekwencji wykluczy sytuacje, z jakimi mieliśmy do czynienia jeszcze przed rokiem, kiedy w pogoni za dopłatami z rynku znikały momentalnie mieszkania odpowiadające parametrom programu dopłat. Wyższa podaż to jednocześnie większe możliwości negocjacyjne. Z Barometru Metrohouse i Credipass za I kw. 2024 r. wynika, że ceny mieszkań wystawianych na sprzedaż są obniżane w trakcie przedłużającej się ekspozycji o kilka procent, ale negocjacje ostatniej ceny ofertowej bywają dość trudne, co pokazuje, że sprzedający nadal żyli w przeświadczeniu, że wystawiona na rynku cena jest bliska realnej wartości nieruchomości. Choć w przypadku informacji o braku jakiegokolwiek programu trudno oczekiwać nagłych spadków cen (rynek nieruchomości dość wolno reaguje na zmieniające się realia), to pierwszym i oczekiwanym symptomem zmian może być zmiana podejścia do negocjacji – zarówno przez indywidualnych sprzedających, jak i deweloperów, którzy coraz częściej już teraz zwiększają nakłady na działania promujące inwestycje wobec braku informacji o losach kredytu na start.

To, na czym zależy potencjalnym kredytobiorcom, to spadki stóp procentowych. Nadzieje na taką decyzję Rady Polityki Pieniężnej jeszcze w tym roku są jednak dość nikłe. Niższe stopy procentowe to tańsze kredyty, ich większa dostępność oraz brak potrzeby wprowadzania sztucznych regulacji dla rynku.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

Koniec ustnych umów dzierżawy ziemi? Nowe zasady mogą zmienić prawa właścicieli i rolników

Umowa dzierżawy ziemi „na słowo” może wkrótce przejść do historii. Projekt Ministerstwa Rolnictwa zakłada obowiązkową formę pisemną lub elektroniczną, maksymalnie 30-letni okres dzierżawy oraz nowe prawa dla właścicieli i dzierżawców. Sprawdź, co zmieni się dla osób, które już dziś dzierżawią grunty rolne.

Polacy z pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań premium. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

REKLAMA

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

REKLAMA

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Wyraźne ożywienie na rynku mieszkań. W lipcu sprzedaż wzrosła o 36 proc.

Sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach wzrosła o 36 proc. rdr w lipcu a ceny pozostały stabilne - wynika z „Barometru Cen Mieszkań” publikowanego przez portal Tabelaofert.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA