REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rynek najmu (wrzesień/październik 2021 r.) - ceny, oferty, trendy

Rynek najmu (wrzesień/październik 2021 r.) - ceny, oferty
Rynek najmu (wrzesień/październik 2021 r.) - ceny, oferty

REKLAMA

REKLAMA

Na rynku najmu ożywienie. Ofert mieszkań i pokoi na wynajem ubyło, a stawki pną się w górę i to już od kilku miesięcy. Jest to efekt odbudowy gospodarki, powrotu studentów na uczelnie oraz rosnących kosztów utrzymania mieszkań.

Więcej transakcji na rynku najmu. W wakacje łatwiej się przeprowadzić

Ostatnie dni września to tradycyjnie końcówka gorącego okresu na rynku najmu. Podobnie jest i w bieżącym roku. Sierpień i wrzesień są przeważnie okresem wzmożonego ruchu na rynku najmu. Powodów jest co najmniej kilka.

REKLAMA

REKLAMA

Tradycyjnie jest to okres, w którym wiele umów najmu się kończy, co sprzyja poszukiwaniom nowego lokum. Do tego wakacje są dogodnym terminem, aby zmienić miejsce zamieszkania. Dotyczy to tak samo osób zmieniających miejsce pracy, jak i na przykład rodzin, w przypadku których wakacje są dobrym momentem na zmianę placówki oświatowej. Sierpień i wrzesień to także idealny moment dla studentów, aby znaleźć nowe „cztery kąty” na kolejny rok akademicki. O tej ostatniej grupie najczęściej mówi się w kontekście ożywienia, które tradycyjnie opanowuje rynek najmu późnym latem i wczesną jesienią.

Rynek najmu - wrzesień 2021

Coraz mniej ofert

Nie inaczej jest i w tym roku. Sprzyja temu fakt, że uczelnie w końcu wracają do normalnego trybu nauczania z korzyścią dla jakości kształcenia, rozwoju karier czy procesu dojrzewania żaków. Z grona największych uczelni wszystkie zapowiedziały, że większość zajęć – szczególnie te praktyczne (ćwiczenia i laboratoria) będą prowadzone w normalnym trybie. Nie wszyscy studenci zobaczą jednak swoich wykładowców na żywo. Z zebranych przez nas informacji wynika, że już dziś pojedyncze zajęcia mogą być prowadzone zdalnie.

Są to jednak póki co przypadki rzadkie. W związku z tym powrót na uczelnie oznacza dla wielu osób konieczność wynajęcia pokoju czy mieszkania. To przekłada się na spadek liczby dostępnych ofert. Z danych zbieranych przez HRE Investments wynika, że liczba dostępnych dziś ofert mieszkań na wynajem jest o ponad 1/3 niższa niż przed rokiem. Jeszcze mocniej ruch widać na rynku pokoi na wynajem. Tych jest dziś w ofercie o ponad połowę mniej niż przed rokiem.

REKLAMA

Rosną ceny

Nie powinno więc dziwić, że w takich okolicznościach w górę poszły stawki za wynajem. Średnia ofertowa dla największych miast zaczęła powolny ruch w górę już na początku roku – wynika z szacunków HRE Investments opartych o dane otodom i bankier.pl. To sugeruje, że poprawa na tym rynku zaczęła się wraz z dynamiczną odbudową gospodarki. Powrót studentów na uczelnie tylko dodatkowo wzmocnił ten trend. Efekt jest taki, że od maja do sierpnia stawki ofertowe poszły w górę o około 5,5%. Niestety musimy w tym momencie bazować na informacjach pochodzących z ogłoszeń, bo na dane transakcyjne przyjdzie nam poczekać jeszcze kilka miesięcy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Rynek najmu - wrzesień 2021

Czynsze i opłaty nie wróciły do poziomu sprzed epidemii

Przy tym skoro mówimy o danych ofertowych, to musimy podkreślić, że są one zaburzone rosnącymi ostatnio kosztami utrzymania mieszkań. Tym bardziej potwierdza to, że na wynajmie właściciele zarabiają dziś mniej, bo nie dość, że stawki za wynajem nie wróciły do poziomu sprzed epidemii, to jeszcze w międzyczasie w górę poszły koszty utrzymania nieruchomości. Szczególnie dotyczyło to stawek za wywóz śmieci, ale choć w mniejszej skali zmiany te dotknęły też innych elementów składających się na opłaty administracyjne. To znaczy, że nawet jeśli właściciel utrzymałby przedepidemiczne stawki za wynajem, to po potrąceniu kosztów na jego konto wpływa dziś kwota o co najmniej kilkadziesiąt jeśli nie nawet kilkaset złotych niższa niż przed kilkunastoma miesiącami.

Niepewność co do lockdownu

Wciąż nad koniunkturą na rynku najmu ciąży ryzyko możliwych do nałożenia ograniczeń. Z zapowiedzi wynika, że nie czeka nas już twarde zamknięcie gospodarki, ale nie ma pewności czy nie zostaną wprowadzone ograniczenia, które dotkną rynek najmu. Do tej kategorii zaliczyć można zakaz wynajmu na krótki termin, zamknięcie części sektora usług czy na przykład poświęcenie jakości nauczania poprzez przejście na edukację w trybie zdalnym.

Bartosz Turek, Oskar Sękowski, HRE Investments

Źródło: HRE Investments

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Masz działkę i przyjmujesz ziemię z wykopów? Możesz mieć poważny problem. Kara sięga 1 mln zł

Właściciele działek często zgadzają się na przyjęcie ziemi z wykopów, aby wyrównać teren albo utwardzić drogę. Problem w tym, że materiał przywieziony z innej budowy może zostać uznany za odpad. W takiej sytuacji właściciel działki może zostać obciążony kosztami usunięcia ziemi, a za nielegalne gospodarowanie odpadami grozi kara od 1000 zł do nawet 1 mln zł.

Podatek od trzeciego mieszkania wraca do gry. Wraca debata o podatku od wartości mieszkań

Do Sejmu trafił projekt ustawy przewidujący podatek od wartości nieruchomości dla osób posiadających więcej niż dwa mieszkania. Propozycja może oznaczać fundamentalną zmianę w sposobie opodatkowania rynku mieszkaniowego w Polsce i wywołuje coraz większe zainteresowanie inwestorów, deweloperów oraz sektora PRS. Eksperci ostrzegają, że nawet jeśli przepisy szybko nie wejdą w życie, sam kierunek zmian powinien już teraz znaleźć się na radarze zarządów i CFO firm działających na rynku nieruchomości.

Masz ponad 1 ha ziemi, ale jej nie uprawiasz? Możesz mieć obowiązki, o których nie wiesz

Właściciele działek rolnych często zakładają, że skoro nie prowadzą gospodarstwa i nie wykorzystują ziemi rolniczo, przepisy ich nie dotyczą. To może być błąd. Już sama klasyfikacja gruntów w ewidencji może oznaczać podatek rolny, obowiązki wobec urzędu, a przy sprzedaży także ograniczenia i udział KOWR. Co dokładnie zmienia przekroczenie 1 ha i co powinien sprawdzić właściciel ziemi, zanim sprzeda, zabuduje albo zmieni sposób jej użytkowania?

OZE na wsi. Właściciele gruntów mogą zyskać nie tylko na dzierżawie

Bezpieczeństwo energetyczne coraz mocniej dotyczy polskiej wsi, a wraz z rozwojem farm wiatrowych i fotowoltaiki rośnie znaczenie właścicieli gruntów. Co mogą zyskać na inwestycjach OZE, ile mogą zarabiać gminy i dlaczego własna produkcja energii staje się ważna dla gospodarstw rolnych, firm oraz lokalnej infrastruktury?

REKLAMA

Ważny termin dla właścicieli nieruchomości. Został miesiąc na zapłatę, kara może wynieść 64 tys. zł

15 września 2026 r. mija termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości. Nie każdy jednak wie, kogo dokładnie dotyczy ten obowiązek i co grozi za spóźnienie. Sprawdź, ile trzeba zapłacić, gdzie znaleźć kwotę podatku i kiedy zaległość może skończyć się wysoką karą.

Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

Koniec ustnych umów dzierżawy ziemi? Nowe zasady mogą zmienić prawa właścicieli i rolników

Umowa dzierżawy ziemi „na słowo” może wkrótce przejść do historii. Projekt Ministerstwa Rolnictwa zakłada obowiązkową formę pisemną lub elektroniczną, maksymalnie 30-letni okres dzierżawy oraz nowe prawa dla właścicieli i dzierżawców. Sprawdź, co zmieni się dla osób, które już dziś dzierżawią grunty rolne.

Polacy z dużymi pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

REKLAMA

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA