REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Stało się: 2026 rok przyniósł hiobowe wieści dla właścicieli takich budynków, a decyduje data w jednym dokumencie

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
uproszczone postępowanie legalizacyjne, samowola budowlana, legalizacja samowoli budowlanej, nakaz rozbiórki, nowy wyrok NSA, budynki, właściciel, hiobowe wieści
Tego już nie zalegalizujesz – zapadł wyrok NSA korzystny dla organów nadzoru budowlanego
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Postawiłeś budynek bez pozwolenia i liczysz na uproszczoną legalizację? Ale możesz mieć problem: NSA w wyroku z 13 stycznia 2026 r. (II OSK 1860/23) stwierdził, że wystarczy, aby przed 19 września 2020 r. wydano decyzję o nakazie rozbiórki, i to nawet nieostateczną. Czyli mogłeś ją nawet zaskarżyć i sprawa może się jeszcze toczyć, ale to bez znaczenia dla organów nadzoru budowlanego.

rozwiń >

NSA orzeka na korzyść organów nadzoru budowlanego - takie samowole nie podlegają uproszczonej legalizacji

Uproszczona legalizacja samowoli budowlanej miała być dla wielu właścicieli szansą na domknięcie starych spraw: obiekt stoi od dekad, nikt go nie ruszał, a formalnie w papierach wciąż jest problem. Nowelizacja Prawa budowlanego z 13 lutego 2020 r. wprowadziła w tym zakresie nowe rozwiązanie – postępowanie uproszczone, przewidziane dla obiektów wzniesionych bez wymaganych formalności, o ile od zakończenia budowy minęło co najmniej 20 lat.

REKLAMA

REKLAMA

Tyle że nie każdy może z tej ścieżki skorzystać. I właśnie to mocno wybrzmiało w świeżym orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego ze stycznia tego roku.

Co rozstrzygnął NSA w wyroku ze stycznia 2026 r. o sygn. II OSK 1860/23? To kluczowe dla legalizacji samowoli budowlanych

Jak wynika z komunikatu NSA z 4 lutego 2026 r., sprawa dotyczyła obiektów wybudowanych nielegalnie jeszcze przed wejściem w życie obecnie obowiązującego Prawa budowlanego (ustawa z 7 lipca 1994 r.) oraz tego, czy do takich historycznych samowoli można stosować późniejsze - korzystniejsze dla właścicieli - przepisy o uproszczonej legalizacji.

Ważne

Sedno wyroku jest proste, ale dla wielu może być brutalne:

Jeżeli wobec obiektu budowlanego przed 19 września 2020 r. wydano decyzję o nakazie rozbiórki, to uproszczone postępowanie legalizacyjne nie może zostać wszczęte. I nie ma znaczenia, czy ta decyzja była ostateczna.

To podejście jest korzystne dla organów nadzoru budowlanego, bo zamyka furtkę, z której część właścicieli próbowała skorzystać: "dopadli mnie, jest nakaz rozbiórki, ale jeszcze walczę, to może skorzystam z uproszczonej legalizacji". Teraz to odpada przez nowy wyrok NSA.

REKLAMA

Dlaczego data 19 września 2020 r. ma kluczowe znaczenie dla legalizacji samowoli budowlanych?

Nowe przepisy o uproszczonej legalizacji (m. in. art. 49f Prawa budowlanego) weszły do systemu na skutek nowelizacji z 13 lutego 2020 r. Jednocześnie ustawodawca wprowadził przepis przejściowy, który miał wyznaczyć granice tej nowej "amnestii" dla właścicieli samowoli.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Chodzi o art. 32 ustawy nowelizującej, który - w skrócie - mówi, że uproszczonego postępowania legalizacyjnego nie wszczyna się w stosunku do obiektów, dla których przed wejściem w życie nowelizacji wydano decyzję o nakazie rozbiórki. NSA zwrócił uwagę na rzecz, która w praktyce robi różnicę: w art. 32 nie ma mowy o decyzji ostatecznej. Przepis nie uzależnia skutku (blokady uproszczonej legalizacji) od tego, czy nakaz rozbiórki przeszedł całą ścieżkę odwoławczą. Liczy się sam fakt: czy decyzja została wydana przed 19 września 2020 r., a nie czy zdążyła być ostateczna lub prawomocna przed tą datą.

W efekcie, nawet jeśli postępowanie w sprawie nakazu rozbiórki było wówczas w toku odwoławczym lub sądowoadministracyjnym i decyzja o rozbiórce nie zdążyła się uprawomocnić - uproszczony tryb i tak jest wyłączony.

Uproszczona legalizacja samowoli budowlanych: na czym miała polegać?

Nowelizacja z 2020 r. wprowadziła rozwiązanie, które (co do zasady) pozwala objąć uproszczonym postępowaniem legalizacyjnym samowole, gdy:

  • od zakończenia budowy minęło co najmniej 20 lat, oraz
  • z wnioskiem wystąpi właściciel lub zarządca obiektu.

Co ważne, ustawodawca założył sytuację, w której równolegle mogą mieć zastosowanie stare mechanizmy z dawnych przepisów (w komunikacie wskazano m.in. art. 37 i 40 Prawa budowlanego z 1974 r., wszczynane z urzędu), a jednocześnie właściciel dostaje możliwość wyboru nowej, uproszczonej procedury - która ma pierwszeństwo, jeśli spełnia warunki.

Ale właśnie tu wchodzi hamulec z art. 32: jeżeli wcześniej organ zdążył wydać nakaz rozbiórki, ustawodawca nie chciał, aby sprawa przeskakiwała na uproszczoną ścieżkę.

Co nowy wyrok NSA ze stycznia 2026 r. oznacza w praktyce dla właścicieli samowoli budowlanych?

Wyrok nie oznacza automatycznie, że każdą starą samowolę trzeba zburzyć. Oznacza coś bardziej konkretnego - i dla wielu bardziej kłopotliwego:

  • nie da się uruchomić uproszczonego postępowania legalizacyjnego, jeśli przed 19.09.2020 r. wydano decyzję o nakazie rozbiórki (nawet nieostateczną),
  • w takich sprawach właściciel nie załatwi problemu wnioskiem o tryb uproszczony, gdy już jest postępowanie i decyzja rozbiórkowa, choćby nieostateczna,
  • organy nadzoru budowlanego dostają mocny argument: jeśli nakaz był wydany przed wskazaną datą, to temat uproszczonej legalizacji jest definitywnie zamknięty.

Dla osób, które liczyły na prosty wniosek po 20 latach i szybkie załatwienie tematu legalizacji samowoli, kluczowa staje się więc odpowiedź na pytanie: czy w mojej sprawie kiedykolwiek wydano nakaz rozbiórki – i kiedy dokładnie? Czy urząd zdążył z decyzją przed 19.09.2020 r.? Jeżeli tak, no to klops i nici z uproszczonej legalizacji.

Masz taką sprawę budowlaną do załatwienia? Sprawdź jedno, zanim złożysz wniosek

Jeśli ktoś rozważa legalizację starego obiektu, pierwszy krok stał się konieczny: ustalić historię postępowań i decyzji dotyczących obiektu. W praktyce chodzi o akta sprawy w nadzorze budowlanym i to, czy figuruje tam decyzja o nakazie rozbiórki sprzed 19 września 2020 r.

Bo po tym wyroku NSA wiele wniosków o uproszczoną legalizację w takich przypadkach może skończyć się szybko: odmową wszczęcia bez wchodzenia w meritum.

Źródło: Naczelny Sąd Administracyjny

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Nieruchomości
Masz ponad 1 ha ziemi, ale jej nie uprawiasz? Możesz mieć obowiązki, o których nie wiesz

Właściciele działek rolnych często zakładają, że skoro nie prowadzą gospodarstwa i nie wykorzystują ziemi rolniczo, przepisy ich nie dotyczą. To może być błąd. Już sama klasyfikacja gruntów w ewidencji może oznaczać podatek rolny, obowiązki wobec urzędu, a przy sprzedaży także ograniczenia i udział KOWR. Co dokładnie zmienia przekroczenie 1 ha i co powinien sprawdzić właściciel ziemi, zanim sprzeda, zabuduje albo zmieni sposób jej użytkowania?

OZE na wsi. Właściciele gruntów mogą zyskać nie tylko na dzierżawie

Bezpieczeństwo energetyczne coraz mocniej dotyczy polskiej wsi, a wraz z rozwojem farm wiatrowych i fotowoltaiki rośnie znaczenie właścicieli gruntów. Co mogą zyskać na inwestycjach OZE, ile mogą zarabiać gminy i dlaczego własna produkcja energii staje się ważna dla gospodarstw rolnych, firm oraz lokalnej infrastruktury?

Ważny termin dla właścicieli nieruchomości. Został miesiąc na zapłatę, kara może wynieść 64 tys. zł

15 września 2026 r. mija termin zapłaty trzeciej raty podatku od nieruchomości. Nie każdy jednak wie, kogo dokładnie dotyczy ten obowiązek i co grozi za spóźnienie. Sprawdź, ile trzeba zapłacić, gdzie znaleźć kwotę podatku i kiedy zaległość może skończyć się wysoką karą.

Plan ogólny gminy coraz bliżej. Co stanie się z działkami, jeśli samorząd nie zdąży do 31 sierpnia?

Do 31 sierpnia 2026 roku gminy muszą uchwalić plany ogólne. Tymczasem w wielu samorządach prace są jeszcze na wczesnym etapie. Co to oznacza dla właścicieli działek i inwestorów? Kluczowa data jest coraz bliżej, a brak planu ogólnego może utrudnić uzyskanie decyzji o warunkach zabudowy.

REKLAMA

Koniec ustnych umów dzierżawy ziemi? Nowe zasady mogą zmienić prawa właścicieli i rolników

Umowa dzierżawy ziemi „na słowo” może wkrótce przejść do historii. Projekt Ministerstwa Rolnictwa zakłada obowiązkową formę pisemną lub elektroniczną, maksymalnie 30-letni okres dzierżawy oraz nowe prawa dla właścicieli i dzierżawców. Sprawdź, co zmieni się dla osób, które już dziś dzierżawią grunty rolne.

Polacy z dużymi pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

REKLAMA

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA