REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Ogniochronne zaprawy tynkarskie – przeciwpożarowe zabezpieczenie konstrukcyjne budynków

PLISZKA inżyniering przeciwpożarowy
PLISZKA inżyniering przeciwpożarowy od 1989 roku działa na polu zwiększenia świadomości społecznej w zakresie profilaktyki i bezpieczeństwa przeciwpożarowego w domach, biurach, zakładach przemysłowych itp.
Ognioochronne  zaprawy tynkarskie. Fot. PLISZKA inżyniering przeciwpożarowy
Ognioochronne zaprawy tynkarskie. Fot. PLISZKA inżyniering przeciwpożarowy
PLISZKA inżyniering przeciwpożarowy

REKLAMA

REKLAMA

W biurowcach, galeriach handlowych, halach sportowo-widowiskowych oraz halach produkcyjnych i magazynach dochodzi do kilkuset pożarów rocznie – wynika ze statystyk strażaków. Z racji gabarytów, obiekty te muszą cechować się szczególną wytrzymałością konstrukcyjną – odpornością na silne wiatry czy ruchy ziemi. Zagrożeniem dla ich stabilności jest również pożar, dlatego tak ważne są zabezpieczenia, pozwalające zwiększyć odporność poszczególnych części budynku na siłę ognia.

REKLAMA

REKLAMA

Obiekty użyteczności publicznej, zakłady produkcyjne i hale magazynowe są pod szczególnym nadzorem służb ratunkowych i muszą spełniać rygorystyczne normy przeciwpożarowe. Wyznaczenie dróg ewakuacyjnych czy wydzielenie osobnych stref pożarowych to podstawa.

Przepisy budowlane wymagają również, aby zwiększać stopień odporności ogniowej elementów konstrukcyjnych. Takie zabezpieczenia pozwalają wydłużyć czas, w jakim elementy konstrukcyjne budynku zachowują swoje pierwotne właściwości, w tym nośność, w przypadku wybuchu pożaru.

- Gdy temperatura metalowej belki konstrukcyjnej sięgnie 500°C, traci ona swoją nośność, w wyniku czego może dojść do zawalenia stropu lub nawet całego obiektu. Wydłużenie odporności na ogień, a zarazem wytrzymałości konstrukcyjnej ma niebagatelne znaczenie w przypadku pożaru i konieczności przeprowadzenia ewakuacji oraz akcji gaśniczej w budynku. Zabezpieczenia mają również na celu zapobieżenie przedostaniu się ognia do innych pomieszczeń obiektu, na przykład kanałem wentylacyjnym - wyjaśnia Bartosz Jóźwiakowski, Instruktor ds. Instalacji Systemów Przeciwpożarowych w firmie PLISZKA Inżyniering Przeciwpożarowy.

REKLAMA

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ognioochronne  zaprawy tynkarskie. Fot. PLISZKA inżyniering przeciwpożarowy

Zobacz także: Wentylacja pożarowa – dlaczego jest taka ważna?

Ognioochronne farby i zaprawy tynkarskie

Na rynku dostępne są ognioochronne farby, zaprawy tynkarskie i płyty, które skutecznie zwiększają odporność na ogień stalowych, żelbetowych i drewnianych elementów konstrukcyjnych. Można je stosować zarówno do zabezpieczania dużych hali i biurowców, jak i niewielkich obiektów czy nawet domów jednorodzinnych. Ognioochronne farby i zaprawy tynkarskie mają również zastosowanie jako zabezpieczenie kanałów i tuneli wentylacyjnych, okładzin ściennych oraz posadzek betonowych i mieszanych zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynków.

- Wszystkie wyżej wymienione zabezpieczenia pozwalają wydłużyć wytrzymałość na ogień poszczególnych elementów budynku nawet do 240 minut, zapewniając stabilność konstrukcyjną całości i umożliwiając przeprowadzenie sprawnej akcji ewakuacyjnej i gaśniczej - mówi Bartosz Jóźwiakowski z firmy PLISZKA. - Biorąc jednak po uwagę szybkość i koszt aplikacji, zaprawa ognioochronna, wykazuje wyraźną przewagę nad pozostałymi zabezpieczeniami. Doświadczona ekipa wyposażona w agregat tynkarski jest w stanie zabezpieczyć  150 m2 powierzchni płaskiej na dobę. Ta sama powierzchnia zabezpieczana farbą musiałaby być malowana przynajmniej trzykrotnie, aby uzyskać te same właściwości ognioochronne - to wymagałoby więcej czasu chociażby z uwagi na schnięcie poszczególnych jej warstw. Podobnie z płytami - zabezpieczany element konstrukcyjny trzeba obudować stelażem, co nie tylko wydłuża czas, ale i podraża koszty całej inwestycji.

Oczywiście i te produkty mają swoje zalety. Farby czy płyty najlepiej sprawdzą się w przypadku, gdy zależy nam na uzyskaniu powierzchni płaskiej czy odpowiedniej kolorystyce wnętrza. Co prawda ogniochronną zaprawę tynkarską, wykańczaną w formie baranka, można wygładzić czy kupić w kilku podstawowych kolorach, ale możliwości te są ograniczone w porównaniu z tym, co można uzyskać zabezpieczając konstrukcję budynku farbami czy płytami. Większość inwestycji w naszym kraju charakteryzuje się jednak wymaganiami, przy których użycie zapraw tynkarskich przyniesie inwestorowi wymierne korzyści.

Do zabezpieczenie metra kwadratowego belki konstrukcyjnej w klasyfikacji odporności R30 (10 mm grubości zaprawy, 30 minut utrzymania temperatury elementu poniżej wartości krytycznej) potrzeba średnio 8,5 kg środka. Ilość ta uwzględnia już ok. 25% strat, wynikających z mechanicznej aplikacji. Koszt wraz z wykonawstwem wynosi wówczas ok. 70 zł. Przy użyciu farby koszt takiego samego zabezpieczenia wzrasta do ok. 135 zł, a przy montażu płyt – do ok. 160 zł. Biorąc pod uwagę duże powierzchnie wymagające takiego zabezpieczenia, oszczędności wynikające z zastosowania zaprawy tynkarskiej Wermikulit są znaczne.

Zobacz także: Gazowe zabezpieczenia przeciwpożarowe – sposób ochrony cennych eksponatów przed ogniem

Zalety ogniochronnych zapraw tynkarskich

Zaletą ogniochronnych zapraw tynkarskich jest łatwość uzyskania wymaganej skali ognioodporności zabezpieczanego elementu (od R15 do nawet R240). Po obliczeniu powierzchni elementu wystarczy dobrać odpowiednią ilość materiału, wymieszać go z wodą i nanieść za pomocą agregatu ciśnieniowego. Aplikację można prowadzić w warunkach temperaturowych powyżej 0°C i wilgotności otoczenia mniejszej niż 97% oraz prędkości wiatru do 8 m/s (w przypadku natrysku na zewnątrz). Zabezpieczenie jest gotowe 24 godziny po natrysku. Potem możliwe jest nawiercanie Wermikulitu, by zamontować elementy wyposażenia obiektu.

Zobacz także: Jak postępować podczas pożaru w budynku mieszkalnym?

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Polacy z pieniędzmi zmieniają rynek mieszkań premium. Już nie wystarczy prestiżowy adres

Zamożnych klientów przybywa, ale ich oczekiwania wobec mieszkań premium rosną równie szybko. Przy zakupach za kilka czy kilkanaście milionów złotych sama lokalizacja, metraż i luksusowe wykończenie przestają wystarczać. Co dziś naprawdę decyduje o wartości apartamentu i dlaczego deweloperzy muszą coraz dokładniej uzasadniać wysoką cenę

Polacy zmienili podejście do mieszkań. Te lokale znikają z rynku najszybciej

Kupujący coraz rzadziej szukają największego mieszkania, na jakie mogą sobie pozwolić. Dziś liczy się przede wszystkim lokal, który da się bezpiecznie sfinansować i wygodnie wykorzystać na co dzień. Dane z pierwszych miesięcy 2026 r. pokazują, które mieszkania są dziś najbardziej poszukiwane i dlaczego deweloperzy nie zawsze nadążają z ich ofertą.

Dobry adres już nie wystarczy. To dziś naprawdę ma znaczenie przy wyborze mieszkania

Przez lata jednym z najważniejszych argumentów przy wyborze mieszkania była lokalizacja. Dobry adres, szybki dojazd do centrum i bliskość podstawowych usług często wystarczały, aby inwestycję uznać za atrakcyjną. Dziś rynek mieszkaniowy jest jednak znacznie bardziej złożony. Kupujący patrzą nie tylko na mapę, ale również na to, jak dana inwestycja będzie funkcjonowała w codziennym życiu.

Czy właściciel mieszkania musi być w nim zameldowany? Czy ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

Kupo mieszkania oznacza podpisanie aktu notarialnego, wpis do księgi wieczystej i szereg nowych obowiązków. Czy jednym z nich jest konieczność zameldowania się pod adresem nabytej nieruchomości? Przepisy rozdzielają własność lokalu od miejsca faktycznego pobytu. Kluczowe znaczenie ma więc nie to, do kogo należy mieszkanie, lecz kto rzeczywiście w nim mieszka. Czy w ogóle ktoś musi być zameldowany w mieszkaniu?

REKLAMA

Opłaty za śmieci znowu wzrosną. System kaucyjny odebrał gminom dochody

Jak informuje w środę "Rzeczpospolita", dane za I półrocze pokazują, że system kaucyjny odebrał gminom nawet połowę dochodów z plastiku i aluminium. Samorządowcy biją na alarm, że bez ustawy o ROP mieszkańców dotkną podwyżki opłat. Tymczasem nie zanosi się na szybkie – o ile w ogóle – przyjęcie rzeczonej ustawy.

Mieszkania z drugiej ręki znów drożeją. Popyt wyraźnie wzrósł

Rynek mieszkań z drugiej ręki w lipcu wyraźnie się ożywił. W porównaniu z czerwcem wzrósł popyt na lokale z rynku wtórnego, a jednocześnie zwiększyły się średnie ceny ofertowe za metr kwadratowy. Dane z raportu GetHome.pl pokazują, że po okresie wyczekiwania kupujący ponownie zaczęli aktywniej interesować się mieszkaniami.

Dom letniskowy to nie jest budynek mieszkalny. Trzeba za niego płacić więcej [wyrok NSA]

Budynek nie może być raz letniskowy, a raz mieszkalny. Podatnik nie może wybierać jego charakteru w zależności od bieżącej kalkulacji ekonomicznej. Linia orzecznicza sądów administracyjnych nie pozostawia podatnikom złudzeń.

Wyraźne ożywienie na rynku mieszkań. W lipcu sprzedaż wzrosła o 36 proc.

Sprzedaż mieszkań na siedmiu największych rynkach wzrosła o 36 proc. rdr w lipcu a ceny pozostały stabilne - wynika z „Barometru Cen Mieszkań” publikowanego przez portal Tabelaofert.

REKLAMA

Silver living - nowy kierunek rynku nieruchomości

Starzenie się społeczeństwa nie jest już prognozą, to jest fakt, który w 2026 roku zaczyna realnie przekształcać rynek nieruchomości w Polsce. Segment mieszkań senioralnych, określany jako silver living, wyrasta na jeden z najbardziej perspektywicznych kierunków inwestycyjnych. Deweloperzy, inwestorzy i właściciele nieruchomości coraz wyraźniej dostrzegają, że to właśnie osoby 60+ będą w najbliższych latach największą i najbardziej stabilną grupą klientów.

Urlop we własnym apartamencie i dodatkowy zarobek? Polacy są zainteresowani

Czterech na dziesięciu Polaków uważa, że zakup mieszkania wakacyjnego w atrakcyjnej turystycznie lokalizacji może być dobrą inwestycją – wynika z raportu CBRE. Jednocześnie, mimo rosnącej w Europie popularności wymiany mieszkań na czas urlopu, w Polsce zainteresowanie takim rozwiązaniem deklaruje zaledwie 12 proc. badanych.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA