REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Docieplenie budynku może ograniczyć zapotrzebowanie na ciepło nawet o połowę

Newseria.pl
Docieplenie budynku może ograniczyć zapotrzebowanie na ciepło nawet o połowę
Docieplenie budynku może ograniczyć zapotrzebowanie na ciepło nawet o połowę
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Docieplenie budynku może ograniczyć zapotrzebowanie na ciepło nawet o połowę, przez co można zmniejszyć koszty ogrzewania. Obecnie wzrost ceny energii i gazu windują je do znacznie do góry.

Docieplenie budynku wpływa na zmniejszenie opłat za ogrzewanie

Ceny gazu i energii elektrycznej, które wykazują w tej chwili potężne wzrosty, mają bardzo negatywny wpływ na koszty eksploatacji budynków. Nasz klimat wymaga bowiem, żeby budynki ogrzewać i chłodzić w lecie mówi prezes Rockwool Polska Andrzej Kielar.

REKLAMA

REKLAMA

W tym kontekście na znaczeniu zyskuje aspekt termomodernizacji budynków, bo docieplenie ścian i dachu oraz wymiana okien i źródła ogrzewania mogą ograniczyć zapotrzebowanie na ciepło w budynku nawet o 50 proc., przekładając się na duże oszczędności. Korzyści odniosłaby też cała gospodarka w postaci mniejszego zużycia gazu ziemnego, dziesiątek tysięcy miejsc pracy i ograniczenia ubóstwa energetycznego. Co istotne w aktualnej sytuacji, pozwoliłoby to zbliżyć się do tak pożądanej niezależności energetycznej Polski.

W tej chwili większość zużywanej energii w Polsce jest oparta na paliwach kopalnych, czyli na węglu i gazie, a źródła odnawialne – według GUS – stanowią ok. 16 proc., więc stosunkowo niedużo. Na paliwa kopalne będziemy skazani jeszcze przez wiele lat, a jak wiadomo, tylko węgiel, który nie ma dobrej prasy, jest w jakimś stopniu surowcem lokalnym. Natomiast pozostałe surowce energetyczne musimy sprowadzać, najczęściej z obszarów obarczonych dużym ryzykiem politycznym, co w tej chwili widać wyraźnie. Tak więc nie mamy innego wyjścia, jak tylko pogodzić się z faktem, że rosnące koszty energii naruszą nasz komfort życia, albo zacząć coś z tym robić mówi agencji Newseria Biznes Andrzej Kielar.

Skokowy wzrost cen energii elektrycznej i gazu to od miesięcy jedna z głównych bolączek nie tylko dla gospodarstw domowych, ale i przedsiębiorców, których rachunki wzrosły nawet kilkukrotnie. Teraz na wcześniejsze czynniki, które przyczyniły się do tego wzrostu (jak m.in. uzależnienie polskiej gospodarki od węgla, polityka Gazpromu, wzrost cen uprawnień do emisji CO2 w systemie ETS i ożywienie gospodarcze po pandemii), nałożyła się jeszcze inwazja Rosji na Ukrainę, która dodatkowo podkręca ceny energii na światowych rynkach. Wcześniej czy później odczują to też kieszenie polskich odbiorców.

To ma bardzo negatywny wpływ na koszty eksploatacji budynków i to nie tylko mieszkalnych. Nasz klimat wymaga bowiem, żeby budynki ogrzewać i chłodzić w lecie. Koszty energii i gazu mają na to ogromny wpływ, a w ubiegłym roku zanotowaliśmy potężny wzrost, a wszystko wskazuje na to, że będzie on kontynuowany – mówi prezes Rockwool Polska.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Termomodernizacja budynku ogranicza zapotrzebowanie na ciepło

REKLAMA

Jak podkreśla, w kontekście rosnących cen energii szczególne znaczenie zyskuje aspekt termomodernizacji budynków, które – według danych Komisji Europejskiej – w skali całej UE odpowiadają za ok. 40 proc. końcowego zużycia energii. Tylko w Polsce jest ponad 5,5 mln budynków mieszkalnych, z których zdecydowana większość (ok. 5 mln) to domy jednorodzinne, a 70 proc. z nich nie spełnia standardów efektywności energetycznej. Średnio co trzeci nie ma nawet izolacji cieplnej (dane Rockwool). Efektem są więc ogromne straty ciepła i wysokie rachunki za ogrzewanie.

Koszty energii będą wysokie i z pewnością będą stanowić potężną część budżetu przeznaczonego na ogrzewanie i chłodzenie budynków mieszkalnych. Jedyną trwałą rzeczą, jaką można z tym zrobić, jest ograniczenie zużycia energii w budynku poprzez termorenowację, poprzez docieplenie ścian, wymianę okien czy źródła ciepła podkreśla Andrzej Kielar.

Kompleksowa termomodernizacja może ograniczyć zapotrzebowanie na ciepło w budynku nawet o 50 proc., przekładając się na duże oszczędności. W ubiegłorocznym raporcie „Fala renowacji szansą na rozwój Polski po pandemii”, opracowanym w ramach kampanii Szóste Paliwo, prowadzonej przez Rockwool Polska, analitycy oszacowali, że roczne koszty ogrzewania typowego, polskiego domu o powierzchni 118 mkw., wyposażonego w kocioł węglowy oraz stare drzwi i okna, sięgają ok. 6,5 tys. zł rocznie. Po modernizacji, ociepleniu i wymianie stolarki ten koszt mógłby spaść nawet do 1,8 tys. zł rocznie.

To jest rzeczywista oszczędność, uniezależniona od poziomu cen gazu czy energii. Innymi słowy, jeśli do tej pory zużywaliśmy określoną ilość kilodżuli po to, żeby ogrzać lub chłodzić budynek, to po przeprowadzeniu renowacji będziemy ich potrzebować odpowiednio mniej, oszczędzając połowę kosztów – mówi prezes Rokwool Polska.

Termomodernizacja budynków istotna również w biznesie

Takie oszczędności są szczególnie istotne również w przypadku przedsiębiorców, np. osób prowadzących pensjonat. Podwyżki gazu dla biznesu były bowiem kilkukrotnie wyższe niż dla gospodarstw domowych. Jako przykład może posłużyć niewielki pensjonat o powierzchni 338 mkw., z sześcioma pokojami do wynajmu, gdzie głównym źródłem ogrzewania jest kocioł gazowy, a ciepła woda użytkowa jest dostarczana z powietrznej pompy ciepła. Koszty roczne ogrzewania kształtowały się dotychczas na poziomie około 9 tys. zł, przy cenie 19 gr za 1 kWh. Po wzroście stawki do 99 gr, przy założeniu pozostawienia budynku w takim samym stanie, koszty ogrzewania wzrosną do ponad 56 tys. zł rocznie. W momencie gdy właściciel dociepli ściany i dach, a także wymieni okna i drzwi, zapotrzebowanie na ciepło takiego budynku spadnie o ponad 50 proc. Dzięki temu można zaoszczędzić blisko 30 tys. zł. W skali roku dla takich małych przedsiębiorstw usługowych to może oznaczać być albo nie być dalej w biznesie.

Jak wskazuje ekspert, takim inwestycjom sprzyja przyjęta półtora roku temu strategia Unii Europejskiej na rzecz fali renowacji energetycznej budynków. Ten proces ma także zapewnić korzyści całej gospodarce. Z raportu Rockwool wynika m.in., że termomodernizacja kilku milionów polskich domów pozwoliłaby krajowej gospodarce zaoszczędzić nawet 6,8 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie, a wprowadzenie kompleksowych, powszechnych programów renowacji budynków, wspieranych odpowiednimi instrumentami finansowymi, mogłoby stworzyć nawet 100 tys. nowych miejsc pracy bezpośrednio związanych z budownictwem. Dodatkowo takie ograniczenie zużycia energii pozwoliłoby znacząco ograniczyć import surowców energetycznych, dla przykładu gazu o ponad 40 proc., przede wszystkim ze Wschodu, co w ostatnich dniach nabrało zupełnie innego wymiaru.

Tym musiałyby się zajmować polskie firmy, które mają swój lokalny, stosunkowo mały rynek i operują w promieniu kilkudziesięciu kilometrów od miejsca zamieszkania. Ale to jest bardzo duża grupa, wręcz armia ludzi, którzy mogą czerpać z tego tytułu dochody – podkreśla Andrzej Kielar.

Jego zdaniem rynek od strony technologicznej jest przygotowany do tego typu inwestycji, choć problemem może być dostęp do siły roboczej.

Jednocześnie jest to ogromna szansa na przebranżowienie się dla bardzo wielu grup zawodowych, szczególnie w takich obszarach, które w dużym stopniu mogą zanikać, a będzie ich sporo – mówi prezes Rockwool Polska. – My jako producenci musimy zrobić wszystko, aby te technologie, które dostarczamy na rynek, były jak najmniej pracochłonne. To stwarza dużą możliwość dla różnego rodzaju rozwiązań, gdzie intensywność robocizny jest mniejsza niż w tradycyjnych rozwiązaniach. Mamy tutaj do czynienia z wieloma wyzwaniami, natomiast generalnie rzecz biorąc, branża jest na najlepszej drodze, żeby taki wysiłek podjąć.

Zagrożenie ubóstwem energetycznym dla wielu Polaków - niezbędna jest pomoc finansowa na ocieplenie domów

Jak podkreśla, takie działania wymagałyby instrumentów pomocowych i finansowego wsparcia ze strony państwa, ale ich efektem byłoby również ograniczenie zjawiska ubóstwa energetycznego. Według wyliczeń Instytutu Badań Strukturalnych z 2018 roku, w Polsce dotyka ono nawet 1,3 mln gospodarstw domowych i ponad 12 proc. populacji, co przekłada się na ok. 4,6 mln osób. Ponad 3/4 z nich to mieszkańcy wsi i małych miasteczek, a ok. 1/4 to emeryci i renciści. Gwałtowny wzrost kosztów może jeszcze te statystyki pogorszyć.

Dokonując głębokiej renowacji budynków, ograniczamy zużycie energii i jednocześnie powodujemy, że wzrost kosztów nie spycha bardzo wielu ludzi, którzy już dzisiaj mają kłopoty z tym, żeby powiązać koniec z końcem, w ubóstwo energetyczne, czyli sytuację, w której nie stać ich na to, żeby opłacać rachunki za ogrzewanie – mówi Andrzej Kielar. – Kolejna korzyść to kwestie ekologiczne, bo jeśli ograniczamy zużycie energii w budynkach, to ograniczamy również niską emisję, ograniczamy smog i zależność od kopalnych surowców energetycznych. A to przekłada się już bezpośrednio na stabilną politykę energetyczną państwa, ale nie od strony podażowej, ale popytowej na energię i surowce energetyczne.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

Nieruchomości
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Kredyt "Na start" zagrożony. Co to oznacza dla rynku mieszkaniowego?

Program "Na start" stanowi flagowy projekt rządu w dziedzinie mieszkaniowej. Jednak obecnie jego przyszłość jest niepewna, a prace nad nim utykają. Dlaczego program jest zagrożony, jakie są konsekwencje jego ewentualnego braku oraz jakie rozwiązania mogą pomóc w zrównoważeniu rynku mieszkaniowego.

Polacy na potęgę kupują mieszkania za granicą. Lubują się w wielkich apartamentach

W pierwszym kwartale 2024 roku Polacy zakupili aż 800 domów i apartamentów na Półwyspie Iberyjskim – wynika z danych podanych przez Registradores de Espana. To nie tylko o 21% więcej niż w poprzednim kwartale, ale także trzykrotnie więcej niż w przedpandemicznym pierwszym kwartale 2019 roku.

TOP hotele w Polsce mają te 5 cech, które świadczą o atrakcyjności

Liczba turystów korzystających z hoteli w Polsce rośnie. Jakie obiekty wybierają na wypoczynek? Oto 5 cech, które świadczą o atrakcyjności hoteli.

Czego teraz szukają kupujący mieszkania?

Gdzie przyszli nabywcy nieruchomości najczęściej szukają mieszkań? Jakie metraże i rozwiązania preferują? W jakich cenach? Sprawdzamy. 

REKLAMA

Ilu Polaków kupuje nowe mieszkania za gotówkę?

Czy tylko inwestorzy kupują mieszkania bez kredytu? Niekoniecznie. Ile osób w 2023 r. mogło pozwolić na zakup nieruchomości za gotówkę. Portal RynekPierwotny.pl postanowił przyjrzeć się tym statystykom. 

Nawet 30 tys. zł dopłaty na mikroinstalację wiatrową i 17 tys. zł na magazyn energii elektrycznej. W II. i III. kwartale 2024 r.

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zapowiedział uruchomienie naboru wniosków w ramach programu "Moja elektrownia wiatrowa" na drugi - trzeci kwartał 2024 roku. Będzie można otrzymać do 30 tys. zł dopłaty na zakup przydomowego wiatraka i do 17 tys. zł na magazyn energii elektrycznej.

Kredyt mieszkaniowy #naStart. Limity ceny metra kwadratowego – ile wyniosą, czy w ogóle mają sens? Jakie są obecne ceny rynkowe mieszkań?

Nadal nie wiadomo kiedy w ofercie banków pojawi się  „Kredyt mieszkaniowy #naStart”. Mając na uwadze ryzyko wzrostu cen mieszkań, rząd rozważa wprowadzenie limitów cenowych w przeliczeniu na metr kwadratowy. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl sprawdzili, ile mieszkań w ofercie firm deweloperskich spełniłoby obecnie taki warunek.

Podwyżki cen energii elektrycznej i gazu od lipca 2024 r. Czy bon energetyczny będzie realnym wsparciem? Jak wybrać źródło ciepła dla swojego domu?

Podwyżki cen energii elektrycznej i gazu oraz zamieszanie wokół certyfikacji pomp ciepła – te problemy dotykają każdego obywatela. O tym, czego możemy się spodziewać, jak sobie z tym radzić i czy ratunkiem są OZE rozmawiamy z wiceprezes Izby Gospodarczej Urządzeń OZE, panią Aleksandrą Jurkowską.

REKLAMA

Zdolność kredytowa Polaków w maju 2024 r. Kto ile może pożyczyć na mieszkanie? Co dalej w latach 2024-2026? Będą podwyżki i tańsze kredyty?

Zdolność kredytowa w przypadku kredytów hipotecznych (mieszkaniowych) jest w maju 2024 r. wyższa niż pod koniec 2021 roku, czyli przed serią podwyżek stóp procentowych. Jest tak mimo, iż aktualne oprocentowanie kredytów jest 2-3 razy wyższe niż niecałe 3 lata temu. Tak wynika z danych zebranych przez HREIT. Tak pozytywna sytuacja dla potencjalnych kredytobiorców wynika przede wszystkim ze wzrostu wynagrodzeń.

Stal koroduje a materiały kompozytowe nie. W czym jeszcze są lepsze od tradycyjnych materiałów?

W dziedzinach takich jak inżynieria, budownictwo czy projektowanie, materiały kompozytowe zrewolucjonizowały sposób, w jaki myślimy o wytrzymałości, lekkości i trwałości konstrukcji. Te niezwykłe cechy czynią je jednymi z coraz powszechniej stosowanych materiałów, wykorzystywanych z powodzeniem w wielu branżach. Co warto o nich wiedzieć i dlaczego są tak wyjątkowe? O tym poniżej.

REKLAMA