REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rynek materiałów budowlanych – ceny ostro w górę

RynekPierwotny.pl
Portal internetowy poświęcony nowym nieruchomościom
Materiały budowalne – ceny w górę
Materiały budowalne – ceny w górę
Bosch

REKLAMA

REKLAMA

Kolejny rekord drożyzny materiałów budowlanych. Czy jest nadzieja na koniec windowania cen?

Rynek materiałów budowlanych – rekordowo wysoki wzrost cen

Zapoczątkowane przed blisko rokiem ostre przyspieszenie dynamiki wzrostów cen materiałów budowlanych niestety wciąż trwa. O ile jeszcze w tegorocznym styczniu ich stawki szły w górę w średnim tempie 1,8 proc. w relacji r/r, to w listopadzie parametr ten poszybował do blisko 23 proc. Oznacza to kolejny spektakularny rekord oraz sygnał utrzymania tendencji wzrostowej w nadchodzącym dużymi krokami nowym roku. Pytanie, czy wszelkie nadzieje na zakończenie windowania cen przedmiotowej grupy towarów należy definitywnie porzucić?

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA

Za które materiały budowlane ceny wzrosły najmocniej?

Choć postępująca drożyzna materiałów budowlanych wynika z solidarnego odbicia stawek praktycznie wszystkich składowych prezentowanej grupy towarowej, to jednak trzy z nich - płyty OSB, sucha zabudowa oraz izolacje termiczne wyróżniają na tle pozostałych horrendalną wręcz skalą zwyżki rzędu 49-80 proc. Co ciekawe, płyty OSB – absolutny lider hossy na rodzimym rynku materiałów budowlanych – drożejące dwa miesiące wcześniej o 124,7 proc., teraz wyhamowały do 80 proc., co jednak trudno na razie jest uznać za zwiastun szeroko pojętej korekty.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwracają jednak uwagę na dość skromny wymiar rocznej zwyżki cementu i wapnia, czyli materiałów najpowszechniej stosowanych na budowach, które podrożały o zaledwie 6 proc., czyli najmniej z całej stawki monitorowanej przez PSB grupy towarowej. Co także warte podkreślenia, w żadnym jej punkcie ponownie nie zanotowano cenowego regresu r/r.

Rynek materiałów budowlanych  - przyczyny szybkiego tempa wzrostu cen materiałów budowlanych

Wciąż aktualny pozostaje katalog głównych przyczyn galopady cen materiałów budowlanych z niesłabnącą hossą na globalnym rynku surowcowym na czele. Pozostaje on pod ogromną presją popytu ze strony największych gospodarek świata. Swoje robią też rosnące koszty energii czy powoli eliminowane, jednak wciąż odczuwalne, zakłócenia w łańcuchach dostaw. Sytuację krajowego popytu dodatkowo komplikuje rekordowo słaba złotówka, windująca koszty niezbędnego do produkcji większości materiałów importu surowców czy komponentów.

Rynek materiałów budowlanych – perspektywy na 2022 rok

Tym samym nadzieje na rychłe wyhamowanie tendencji wzrostowej materiałów budowlanych, o jej odwróceniu nie wspominając, wciąż wydają się mocno iluzoryczne. Co gorsza, niepokojąco wiarygodne prognozy rodzimych branżowych ekspertów na przyszły rok są nieubłaganie pesymistyczne, wieszcząc liczone w dziesiątkach procent cenowe rajdy cementu, kruszyw czy drewna, a więc pozycji najpowszechniej wykorzystywanych w budownictwie. Jeżeli więc globalnej gospodarki poważnie nie zakłóci jakaś czynnik o charakterze nadzwyczajnym, czyli np. definitywne załamanie sektora deweloperskiego w Chinach, wskaźnik dynamiki cen materiałów budowlanych komunikowany przez Grupę PSB, z powodzeniem może już niebawem poszybować na kolejne „niewiarygodne” poziomy.

Źródło: RynekPierwotny.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Nieruchomości
Duże mieszkania komunalne czekają na najemców. Warunek? Remont

W Gorzowie Wlkp., w najnowszej ofercie miejskiego programu „Remont za mieszkanie” znalazło się 13 dużych mieszkań o pow. przekraczającej 80 mkw. Z wcześniej oferowanych 25 dużych mieszkań, 21 znalazło najemców –  przekazał rzecznik UM Gorzowa Wlkp. Wiesław Ciepiela.

Sprzedał 55 m² w Warszawie i wyprowadził się do Łodzi. Tyle pieniędzy zostało mu na koncie

Własne mieszkanie w stolicy to potężny kapitał, który dla wielu staje się przepustką do finansowej wolności. Najnowsza analiza rynku nieruchomości pokazuje, że zamiana warszawskiego lokalu na nieruchomość w Łodzi pozwala natychmiastowo zasilić konto bankowe astronomiczną kwotą lub drastycznie zwiększyć przestrzeń życiową. Okazuje się, że uzyskana w ten sposób nadwyżka finansowa potrafi rekompensować niższe lokalne zarobki przez niewiarygodnie długi czas. Eksperci ostrzegają jednak: nie każda przeprowadzka w Polsce przynosi tak spektakularne korzyści.

Skąd się wzięły nazwy miesięcy? Październik od paździerzy. Listopad od liści. Grudzień od zamarzniętej grudy

Listopad - Nazwa miesiąca (według Brücknera) pochodzi od opadających jesienią liści. A październik od rzecz. paździerze, czyli ‘odpadki z międlenia lnu lub konopi’.

Z Warszawy do Łodzi, z Gdańska do Elbląga a z Krakowa do Katowic: ile można zarobić lub zyskać na przeprowadzce

Sprzedać mieszkanie i przeprowadzić się do tańszego miasta? Różnica może sięgnąć 400 tys. zł. No bo za pieniądze uzyskane ze sprzedaży 55-metrowego mieszkania w Warszawie można kupić w Łodzi lokal niemal dwa razy większy albo zachować podobny metraż i zostawić ponad 400 tys. zł na koncie. Nie każda przeprowadzka przynosi jednak równie duże korzyści.

REKLAMA

Pułapki w polisie, o których dowiesz się dopiero, gdy będzie za późno

Zatrucia czadem, pożary i zalania to w sezonie grzewczym codzienność – tylko w minionym sezonie odnotowano niemal 3750 zdarzeń związanych z tlenkiem węgla i 69 ofiar śmiertelnych. Problem w tym, że nawet posiadanie polisy nie gwarantuje pełnej ochrony finansowej. Dlaczego?

Jak zmienia się struktura ofert mieszkaniowych w Polsce

Czy klasyczne mieszkania dla rodzin przestają być oczywistym wyborem? Które grupy zyskują na znaczeniu? Eksperci branży nieruchomości tłumaczą, jak zmiany demograficzne i styl życia Polaków kształtują dziś ofertę nowych osiedli.

Unikaj jak ognia współwłasności nieruchomości. Nawet zwykły najem problemem

Oczywiście wynajmiesz, jak wszyscy współwłaściciele grają fair. Przy współwłasności trzeba jednak zakładać jako wariant podstawowy dla przyszłości, że coś pójdzie nie tak. I w wariancie „nie tak” w większości przypadków nie uda się wynająć Twojego mieszkania (Twojego najczęściej w połowie). W praktyce mamy tu współwłasność pomiędzy byłymi małżonkami albo życiowymi partnerami. I nie licz na to, że sąd wymusi wynajęcie mieszkania przez byłego małżonka albo partnerkę, bo mają prawo mieszkać w spornym mieszkaniu. Jeżeli podniesie taki zamiar, to Twój argument o możliwości rozwiązania spornych kwestii poprzez skierowanie mieszkania na rynek najmu będzie mniej znaczył niż zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych współwłaściciela. Jeżeli były partner/ka nie deklaruje zamiaru zamieszkaniu we wspólnym mieszkaniu, a już w nim mieszka, to sąd odmówi zajmowania się kwestią najmu mieszkania a poleci przeprowadzenie postępowania eksmisyjnego. I dopiero po jego zakończeniu zajmie się najmem.

Inwestowanie w nieruchomości to nie tylko centrum dużego miasta. Inwestorzy coraz częściej wybierają lokalizacje takie jak uzdrowiska [Wywiad]

Dziś inwestowanie w nieruchomości nie oznacz tylko lokalizacji w centrum dużego miasta. Inwestorzy coraz częściej wybierają małe miejscowości takie jak uzdrowiska. Co należy wziąć pod uwagę, aby inwestycja była opłacalna przez długie lata? Na nasze pytania odpowiada Tomasz Jurowicz, ekspert ds. nieruchomości.

REKLAMA

Zabytkowy gmach ZUS we Wrocławiu ma 100 lat. Historia budynku przy ul. Pretficza 11

Zabytkowy gmach, w którym mieści się ZUS we Wrocławiu, ma 100 lat. Historia budynku przy ul. Pretficza 11 sięga czasów przedwojennych. W 1926 miało tutaj miejsce uroczyste otwarcie gmachu dawnego niemieckiego urzędu finansowego. Jak dziś wygląda ten zabytkowy budynek?

Całkowity zakaz najmu krótkoterminowego w VI dzielnicy Budapesztu od stycznia 2026 r. i pierwsze wnioski z rynku

Od stycznia 2026 r. w VI Dzielnicy Budapesztu funkcjonuje całkowity zakaz najmu krótkoterminowego. Mamy już pierwsze wnioski płynące z rynku. Jak zakaz wpłynął na samą dzielnicę VI, ale i dzielnice sąsiednie? Co z gastronomią i usługami hotelarskimi? Okoliczne samorządy już wiedzą, co robić.

Zapisz się na newsletter
Szukasz mieszkania, budujesz dom, remontujesz? Chcesz wiedzieć jak pielęgnować ogród albo jak oszczędnie ogrzewać swoją nieruchomość? Zapisz się na nasz newsletter i zyskaj dostęp do praktycznych wskazówek oraz najnowszych ofert na rynku!
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA